przez Elegante » N, 26 grudnia 2010, 22:48
Jasne, że taka rywalizacja byłaby ciekawym doświadczeniem. Mimo wszystko wydaje mi się jednak, że nie wytrzymałbym za długo wyrzutów i jednej i drugiej związanych z spotykaniem się z tą inną ... Zabiłoby mnie to psychicznie :D Ale trochę możnaby to było pociągnąć ;)
"Największym przegranym jest ten, kto nie podejmuje walki."
"Nie bój się dużego kroku - dwoma małymi przepaści nie przeskoczysz."