PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Wczoraj
  2. ojapitole

    odnawialne źródła energii

    Dopóki u nas w kraju rząd (jakikolwiek) nie wprowadzi dotacji do OZE to jest to bardzo drogi interes (dla przeciętnego obywatela o przeciętnych zarobkach).
  3. UsteczkaDoOczu

    Jestem grubasem i mi z tym dobrze

    Kręci Cię. Mogłeś uprzedzić, że to temat autoperwersyjny. W takie sprawy nie wnikam.
  4. Eryk Archaniel

    Jestem grubasem i mi z tym dobrze

    Jestem tak gruby jak jestem z własnej woli i nie mam limitu :) Uwielbiam pochłaniać żarcie, uwielbiam jeść :) I będę większy, kręci mnie to.
  5. grzybacz2

    odnawialne źródła energii

    Ojciec znajomego wiecznie opowiada o jednym miejscu że jak pada tam jest wiecznie mgła i na pewno tam są źródła gorące, w sumie w wielu sprawach ma rację, może warto iść i poszukać? Tylko jak szukać, jeśli faktycznie w lesie są źródła to by było świetne miejsce. Dodam że w mojej okolicy sporo basenów termalnych.
  6. showman

    Prawo jazdy c+e, warto?

    Na początek może zrobię w ogóle prawo jazdy na ciągniki. Potem się zastanowię o dalszych uprawnieniach. W Link Transport byłem, ale do puki nie będę miał uprawnieni nie ma co pytać. Wiem, tyle, że jak zrobię prawko to Link ma systemy szkoleń dla kierowców przez kierowców trenerów by zdobyć doświadczenie.
  7. Ostatni tydzień
  8. UsteczkaDoOczu

    Jestem grubasem i mi z tym dobrze

    No dobra. Chcesz być gruby ale przecież jesteś bardzo gruby. Chcesz być jeszcze grubszy? Dobrze rozumiem? Wiesz, ja myślałam, że mój eks jest gruby ale Ty przy podobnym wzroście ważysz tyle co ja i on razem wzięci. Czy przy takiej wadze naprawdę chcesz być jeszcze grubszy? Po co?
  9. ojapitole

    Prawo jazdy c+e, warto?

    Z tego co się orientuję warto zrobić ADR'y i jeździć cysternami. Jeszcze więcej hajsu ale nie wiem dokładnie ile.
  10. Gach

    Pomysły na kawalerski?

    Wszystko zależy od budżetu jaki zamierzacie na ten cel przeznaczyć - a watęk odświeżam bo licze, że ktoś się podzieli swoimi pomysłami które zrealizował. Ja mam w planach gokarty, maraton dobrych filmów akcji w kinie, potem zaliczenie wszystkich barów w mieście i impreza w najlepszych klubach do białego rana. W zależności od zasobności portfela można dorzucić przejazd limuzyną (i tam zacząć od szampana), egzotyczne tancerki, open dar z barmanem, spontaniczny wypad na weekend np do kultowego Las Vegas. Bardziej problematyczną kwestią był prezent dla pana młodego, ale to informatyczny świr więc postawiliśmy z kumplami na dobry sprzęt z tu_był_link - oby wypałio! - oby okazał się strzałem w dziesiątke!
  11. mareczek333

    Prawo jazdy c+e, warto?

    hehe... nie tylko tam o zarobkach sie nie rozmawia. Link Transport z tego co wiem to zainwestował w nową flote i niby ma jakieś systemy szkoleń dla kierowców.
  12. Eryk Archaniel

    Panowie mam problem

    Olać gówniarza
  13. Eryk Archaniel

    Jestem grubasem i mi z tym dobrze

    Nie czuję się wyjątkowy bo jestem gruby, ale ja tego chcę :) W przeciwieństwie do większości.
  14. Luki89

    Szwagier - mega problem

    Odnowie temat bo nic się praktycznie nie zmieniło, a jest wręcz przeciwnie co raz to gorzej. Niby znalazł kota, kupił chomika - teściowa nie życzy sobie zwierząt w domu, z resztą też nie trawie futrzaków w domu ale mniejsza o to. Kasy nikomu nie oddał a wręcz przeciwnie zadłużył się u całej rodziny, pracuje jak mu się podoba, studia niby zaczyna od początku bo mu nie pyknęło na pierwszym roku i miałby masę poprawek. Teściowa z przyszywanym teściem powiedzieli że opłacają mieszkanie do końca września, jeżeli chodzi o mój dług i żony do końca sierpnia i jak nie auto idzie na sprzedaż ale po takiej cenie żeby tylko nam się kasa zwróciła. Niestety życie go niczego jeszcze nie nauczyło... W skrócie on jest z tych co im się wszystko należy czyli daj... Ale wszyscy położyli na niego przysłowiową laskę i ja osobiście chce tylko kasę odzyskać... Przez to zacząłem się jeszcze lepiej z moim bratem dogadywać
  15. Witam, wiem że powinienem udać się z tym do lekarza ale wizytę mam w przyszłym tygodniu i chciałbym już może coś się dowiedzieć tutaj. 4 miesiące temu rzuciłem palenie. Wszystko było dobrze do przed tygodnia, kiedy złapał mnie w pracy taki ból w klatce piersiowej że złożyło mnie w pół i prawie zemdlałem, ludzie chcieli wzywać pogotowie ale się nie dałem, w sobotę znowu pojawił się ból ale nie taki mocny jak pierwszy raz też zrobiło mi się słabo, no i wczoraj kręciło mi się w głowie. Leków żadnych nie biorę. Mam 29 lat. Dodam że od kilku miesięcy strasznie bolą mnie nogi od kolan w dół, że jak byliśmy z żoną na weselu nie mogłem tańczyć. Wagę mam ciągle taką samą czyli między 74-77kg. Moje samopoczucie w skali od 1 do 10 to od dłuższego czasu 2. Kiedyś badałem tarczycę i było wszystko w normie, morfologia również. Teraz dawno nic sobie nie badałem ale jest tragicznie dodatkowo te bóle i zasłabnięcia... Co się może dziać?
  16. VonM

    Panowie mam problem

    Czy on wie, że Ty wiesz? Jeśli tak, to po prostu zignoruj to, mówiąc slangiem internetowym, nie karm trolla.
  17. Eryk Archaniel

    ubrania dla osób "przy kości"

    Czym więcej ciała tym lepiej @Eryk Archaniel Nie cytuj całych poprzedzających postów Mod.
  18. Szwagier

    Zazdrośnica

    Być może ocenia Cię po sobie. Adam masz pewnie ok 25 lat, jesteś młody i masz czas, ale w niedługim czasie może chciałbyś już związać się z kimś bardziej na stałe, może założyć rodzinę. To nie jest osoba która się do tego nadaje. Po ślubie miałbyś jazdę o każdą pierdołę wieczne awantury i zmęczoną psychikę i w konsekwencji rozwód, ogołocenie z kasy itp być może utrudnione kontakty z dzieckiem. Ewakuuj się puki możesz
  19. Szwagier

    ubrania dla osób "przy kości"

    To spory z Ciebie facet ogólnie
  20. nosowska1990

    problem z pracą w grupie- proszę powiedziec czy przesadzam.

    nie, nie mamy lidera ani przewodniczącego. teraz sytuacja wygląda tak, że ja wczesniej znałam pewne artystyczne srodowisko. ona i jej znajomi nie. rok temu kiedy zaproponowano mi udział w projekcie kazdy z nas był po powrocie z praktyk, stazu integracyjnego za granica. zaczynalismy wszystko od nowa. samo to sobie mowilismy. tylko , ze ja dosc szybko poodnawialam kontakty z osobami z przeszlosci. chcialam aby majac jakies kontakty z tymi ludzmi oni nam pomogli w projekcie. do lipca kazde moje slowo na kazdy temat pomocy od ludzi z zewnatrz bylo blokowane. albo uciszane. dopiero kiedy nasz projekt jest w miare popularny, kiedy zrobiliśmy co mamy zrobić ci ludzie sa otwarci na moje sugestie. oczywiscie wiem,z e to musi byc nasz sukces ale nie oszukujmy sie zawsze sobie ktos pomaga. moje prosby o to, aby np skorzystac z uslug kogos od grafiki, od druku z moich znajomych były bez echa- chodzilo mi tylko o pomoc i o mniej pracy dla nas. okazuje sie, ze teraz tak jak powiedzialam w momencie popularnosci wydarzenia ta dziewczyna chce pomocy od innych. jakby nie wierzyla mnie czy innym, ze mamy jakies znajomosci z przeszlosci, ze kiedys sie tez gdzies krecilismy. ze nie tylko od niej to zalezy. nie wiem dlaczego tak jest. jakby brak wiary i zaufania
  21. Eryk Archaniel

    ubrania dla osób "przy kości"

    189 cm/176 kg Reszty nie mieżę, pasuje to pasuje i wtedy ubieram
  22. Korneliusz

    Zazdrośnica

    Obawiam się, że z dziewczyną jest mocno nie tak, skoro sama jest zazdrosna o inne, a robi to, czego ona nie chce, byś ty robił. Powiem ci coś z mojego doświadczenia. Moja ex też była straszną hipokrytką, odwracała kota ogonem, ja miałem kłótnie o każdą dziewczynę, a ona mogła spotykać się z "kolegami". Po pewnym czasie ogarnąłem się, że straciła do mnie szacunek (i się nie dziwię), bo się dałem jak głupi omamić. Takiej manipulantki jeszcze nie znałem. Nie daj się i rób swoje, a co dalej będzie to czas pokaże.
  23. Adam25

    Zazdrośnica

    @Szwagier: Wiem, że takie rozwiązanie jest najłatwiejsze ale rozstanie to dla mnie ostateczność. Nie chcę, żeby nieuzasadniona zazdrość rozwaliła mi związek. Zostawiam to sobie w zapasie, jak już naprawdę ostatecznie puszczą mi nerwy. @balin: Nie miewałem raczej poczucia winy. Byłem po prostu zły ale odpuszczałem temat dla świętego spokoju. I oczywiście, rozmawiałem z Nią tak jak radził @Korneliusz. Bardziej ona inicjowała te rozmowy niż ja. Ja po prostu powiedziałem prosto i krótko, że mnie to wkurza i byłem zły...więc potem ona miała poczucie winy i chciała koniecznie pogadać- no więc gadaliśmy. Taka gadka ma dwie fazy. Faza pierwsza: Ona jest przekonana, że ma rację i że jakaś kobieta może zagrozić naszemu związkowi i że ja na pewno coś tam, bla,bla,bla. Druga faza: po jakiejś chwili (czasem krótszej a czasem dłuższej) odzyskuje kontakt z rozumem, jest jej przykro i potrafi przyznać, że głupio się zachowała. Czasem podaje jeszcze jakieś argumenty, dlaczego tak się zachowała ale do mnie one kompletnie nie trafiają. Ostatnio (po raz pierwszy) zadeklarowała poprawę. Wcześniej nie obiecała, że będzie walczyć o to, żeby się zmienić a teraz twierdzi że jest na dobrej drodze więc...no cóż...ciekawe jak Jej pójdzie. Najbardziej mnie też boli w tym wszystkim jeden szczegół- jest straszną hipokrytką. Sama ma przyjaciela od liceum z którym często potrafiła się spotkać, znajomych (facetów) z którymi co jakiś czas gada i (UWAGA) utrzymuje dobre i koleżeńskie relacje ze swoimi dwoma byłymi. Z jednym z nich potrafi się spotkać, ot tak na piwo czy jakiś spacer. Nigdy nie czyniłem wymówek z tego powodu- ufam Jej. Dochodzę do wniosku, że jak będzie chciała coś odwalić to i tak Jej nie powstrzymam. Nie jestem zazdrosny. W pewnym momencie chciałem to symulować, żeby zobaczyła jak to jest ale szybko doszedłem do wniosku że to nic nie daje i tylko pogorszy sytuacje. Poza tym- nie bawiłem się dobrze robiąc Jej wymówki na siłę. Czułem się jak kretyn.
  24. balin

    Panowie mam problem

    Jeśli to dla Ciebie takie niekomfortowe, to faktycznie powiedz o tym siostrze. Rozmowy sam na sam z tym gagatkiem, mogą być dla wszystkich źle zrozumiane, dwuznaczne.
  25. Szwagier

    ubrania dla osób "przy kości"

    @Eryk Archaniel Ile masz wzrostu/kg i np obwodu w pasie/talii/klatce piersiowej ?
  26. Korneliusz

    Panowie mam problem

    Spróbuj zażartować z tej sytuacji przy nim. Wiesz, tak, by on zrozumiał o co chodzi i możesz wtedy dać mu do zrozumienia, że sobie tego nie życzysz.
  27. Szwagier

    Panowie mam problem

    Ale ta kratka na dole drzwi ? Nie można jakimś proszkiem itp zastawić czy co tam jeszcze jest ? Jakiś karton sobie skręć chowaj za pralkę i wyciągaj jak potrzeba
  1. Pokaż więcej elementów aktywności