PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatni tydzień
  2. tdg

    problem z facetem

    Byłaś szczera i ok. Obrażanie się jest dziecinne. Jak się męczysz w tej relacji to ok szybciej ja zakończysz tym lepiej dla Ciebie
  3. balin

    problem z facetem

    Ale ty masz na niego wyrok i musisz z nim być? Nie pasuje Ci, uważasz go za sknerę, no to szukaj innego.
  4. Dzień dobry, piszę żeby się dowiedzieć, czy może ja mam dziwne postrzeganie świata i jestem egoistką, jak twierdzi mój chłopak. Sytuacja dotyczy w sumie konfliktów na różnym polu, ale ostatnio najbardziej wysuwa się na plan pierwszy kasa. Ja studiuję dziennie dwa kierunki i dorabiam w weekendy, pieniędzy mam zawsze niewiele. On pracuje normalnie. Gdy zapraszałam dawniej go do siebie, to starałam się zawsze zrobić porządne zakupy specjalnie dla niego, ale od jakiegoś czasu zarabiam mniej i zdarzyło mi się pożyczyć od niego jakieś grosze, częściej też on kupuje obiady. Zawsze starałam się oddawać, gdy coś pożyczałam - teraz ,,wiszę'' 40 zł które pożyczył mi na buty i 50 na jedzenie. Mój chłopak ma zamiar kupić niedługo auto za 100tys zł. To jego pieniądze i mi to zwisa, ale - ostatnio powiedział, że chciałby jechać ze mną na wakacje nad morze, a ja odpowiedziałam, że nie mam kasy na takie wyjazdy - zasugerował mi żebym poszła do pracy i na to odłożyła. Zwróciłam mu uwagę że coś nie gra w takiej sytuacji... Wylicza mi także ile jestem mu dłużna za to co pożyczyłam tak jak pisałam wyżej - czyli 40 +50zł. Ostatnio w sklepie robiliśmy duże zakupy na obiad i takie tam, i w którymś momencie powiedział, że się podzielimy przy kasie, po czym przy tejże kasie stwierdził, że ja mam płacić całość a on mi ODLICZY Z DŁUGU. Powiedziałam mu że jest sknerą - obraża się i twierdzi, ze robię problem z niczego. Czy ja przesadzam, twierdząc że coś tu nie gra..? proszę o zdanie mężczyzn i kobiet...
  5. balin

    Związek z kokietką

    Na stały związek, to ona się nie nadaje. Ale skoro taka dobra w łóżku, to korzystać. Problemem jest to, że jesteś w niej zakochany, a do tego zazdrosny i wyczuła nad Tobą przewagę, z której bezwzględnie korzysta. Jeżeli nie umiesz sobie z tym poradzić, no to odpuścić sobie i zerwij kontakt. Niech oddaje się swoim adoratorom.
  6. Terrence36

    Związek z kokietką

    Witam ✌🏻 Od około 8 miesięcy spotykam się z dziewczyną, od 3 jesteśmy razem. Jest ona ewidentną kokietką. Nie kryje się z tym, że flirtuje, więc myślę, że robi to po części nieświadomie. Po prostu łaknie podziwu lub chociaż zainteresowania wielu mężczyzn. Nie wierzę, że mogłaby zdradzić na dzień dzisiejszy, ale to zachowanie nie daje poczucia stabilności. Nie jest pierwszą kobietą tego typu jaką poznałem, ale pierwsza z którą odwazyłem się związać i pozwolić sobie się zakochać. A stało się tak, ponieważ gdy jesteśmy sami jest cudowna, troskliwa i zakochana również. Seks także jest wspaniały, nieprzeciętny. Rzecz dzieje się w momencie gdy mnie nie ma i jej się nudzi. Pisze z wieloma kolegami, szuka wrażeń wieczornych, lubi się pokazywać. To oczywiście wzbudza we mnie zazdrość nad którą lepiej lub gorzej panuję, to prowadzi do kłótni podczas których perfekcyjnie zwała winę na mnie i moją zaborczość. Zaczynam myśleć, że to jest toksyczne i mnie zżera. Wóz czy przewóz?
  7. Wcześniejsza
  8. Szwagier

    Grill

    Do kiełbasy, karkówki używam musztardy a do piersi z kurczaka lubię "cacyki" lub sos czosnkowy. Keczup to do kaszanki ale tę rzadko robię z grilla
  9. ciekawski88

    Grill

    Czy do dań z grilla używacie jakiś sosów jak np ketchup pikantny z włocławka albo musztardę czy jednak wolicie dania z grilla jecie bez dodatków w postaci sosów??
  10. Montana

    Jak o niej zapomnieć?

    Ja również mam ten sam problem. Wcześniejsze rozstania jakos znosilem ale to mnie uderzyło jak spadający fortepian. Napewno nie zapomnisz. Myślę że może te dziurę tylko zalatac nowa miłość, znajdziesz kogoś wkoncu kto to wyleczy. Kto wie czy z nową połówka nie przezyjesz więcej? Trzymaj sie twardo💪💪💪
  11. Jestem w związku od 2 lat i charakter problemu jest nadzwyczaj skomplikowany i trudny a mianowicie, poznaliśmy się przez pewien portal randkowy & i wszystko by wskazywało że to jest ta miłość jednak po pewnym czasie okazało się że miłość w którą uwierzyłem i nadal w nią wierzę to intuicja mówi mi że jestem oklamywany jestem z biednej rodziny i nie posiadam nic mama umarła mi też 2 lata temu byłem wielokrotnie bezdomny tułałem się wszędzie tam gdzie mogłem nie okazywaćswojego losu nie piłam i tego nie robię i każdą taką sytuację jestem zmuszony ogarniać na trzeźwy umysł to boli bo kocham ta kobietę za to że uwierzyłem w nią jej szczere intencje wyrwała mnie z nicości lecz po jakimś czasie zacząłem dostrzegać jakim człowiekiem jest lecz nadal jej nie przestałem kochać jestem facetem po przejściach nie okazuje wylewnosci toleruje rozumie na każdy możliwy sposób Ale czuje że jestem poniższy jestem karany przez nią w sposób taki jak brak rozmowy zrozumienia pod tytułem dobra ale już niema tematu mam tego dosyć jestem przepełniony żalem nie radze sobie chce umrzeć naprawdę co mam robić
  12. Montana

    Jak mam odzyskać miłość mojego życia

    Starała się, wzięła kredyt na remont w mieszkaniu po powrocie do mnie. Zostawała też nie raz całymi dniami u mnie skrecajac meble - a mogla przecież leżeć plackiem na urlopie (ja musialem wtedy chodzic do roboty) a nie musiala robic tego tymbardziej, że mieszkanie jest spisane na mnie A jeśli za jakiś czas, nwm rok czy dwa spotkamy sie, coś poczujemy to czemu nie ogrzewać tego kotleta? Razem doszlismy do wniosku że gdybysmy sie teraz poznali to nic by nas nie zatopilo. Sama powiedziala mi, że marzy o tym żebym byl jej mezem i ojcem dzieci bo widzi zmiane. Nie chce poprostu byc na sile jeśli nie czuje tegi co kiedyś. I Wiem że nie kłamie mówiąc mi te słowa bo zawsze walila szczerze z grubej rury. Tu chodzi tylko i aż o ponowne uczucie.
  13. balin

    Jak mam odzyskać miłość mojego życia

    Jak dla mnie wasz związek to trup, którego próbujecie reanimować. Trup, który nie miał prawa wytrzymać próby czasu. Oboje marnujecie czas. Terapie mogą poprawić komunikację, znieść bariery. Ale nic nie dadzą na brak miłości.
  14. Szwagier

    Jak mam odzyskać miłość mojego życia

    Klasyka kolego klaska. To bardzo częsty jak nie najczęstszy scenariusz rozpadu związku gdzie młodzi poznali się na w szkole średniej ew na początku studiów a rozchodzą się po studiach. Po prostu dorastacie stajecie się innymi ludźmi a to i zaczyna wam (najczęściej jej) być wam nie po drodze ze sobą. I to że macie wspólne zainteresowania czy poczucie humoru to za mało. To co się rzuca w oczy to, że Ty bardzo chcesz aż za bardzo, skaczesz nad nią i się starasz a ona co robi ? Wspominałeś, że wcześniej niby się nie starałeś a ona się w jakiś sposób starała o Ciebie ? Potem doszła taka nuda i to oszczędzanie, było jej z tobą nudno nie dawałeś jej emocji a miłość się wypaliła po kilku latach, potem było przyzwyczajenie. Dlatego zaczęła się interesować innymi mężczyznami. Ona nie kocha Ciebie tak jak ty ją za samo to, że jest. Ona kocha Cię za coś a Ty tego czegoś już jej nie dawałeś. I żaden ślub tego nie uleczy i nie zmieni więc się nawet w niego nie pchaj bo tylko sobie skomplikujesz życie. Po prostu musicie się rozstać i tyle, olej sprawę i zobaczysz może sama zatęskni i będzie chciała wracać ale czy to dobre takie odgrzewane kotlety ? Raczej nie! I odpuść sobie jakieś terapie dla par bo to raczej dla wieloletnich małżeństw w z dziećmi, wspólna rodzina interesy a nie bo młodej parze się nie układa. Żadna terapia nie sprawi, że ona zapała znów do Ciebie miłością. To jedynie wygrana w totka może sprawić Także weź się w garść, odchoruj to i do przodu.
  15. Cześć, Tak jak w temacie. Straciłem miłość swojego życia i nie mam kompletnie pojęcia jak ją odzyskać. Poznałem ją 8 lat temu, chodzilismy do szkoły średniej. Spotkaliśmy się na imprezie u znajomych, spedzilismy razem cały wieczór i od tamtego czasu przez większość naszego zwiazku czułem się jakbym grał w jakimś filmie. Zakochałem się na zabój... Ona we mnie też, dogadywalismy się na kazdej plaszczyznie, mamy prawie te same zainteresowania, hobby, poczucie humoru, straciliśmy razem dziewictwo. Gdyby tego bylo malo to jest bardzo inteligentna i piekielnie seksowna. Pomagalem jej w najgorszych chwilach życia, chcieli ja wsadzić do domu dziecka, prawie nie ma rodziny.. Ja z kolei pochodze z dobrego domu i obiecałem jej ze wyciagne ja z tego, ze będzie mieć prawdziwy ciepły dom i wszystko sie ułoży.. Po 3 latach poszła na studia do innego miasta, widzielismy sie srednio raz na tydzień a wcześniej spedzalismy ze soba kazdy dzień. Zaczęły sie pierwsze problemy zwiazku na odległość, oboje bylismy splukani, to też nie mogliśmy sobie pozwolić na dużo rozrywek. Zaczelismy sie oddalać. Brakowalo nam siebie. Zaczęliśmy zyc osobno. Przez okres studiow mielismy troche ciężkich chwil i kłótni ale kochalismy się nadal. Gdzieś w tym momencie przestałem sie starać. Niewiem czemu. Prosiła mnie o romantyczne, spontaniczne akcje, kwiaty etc. A ja nic. Dalej byłem tym dzieckiem z technikum kiedy ona juz była dorosła kobieta. I tak to trwalo i trwalo ja obiecywalem ze sie zmienie i poprawie. I nic, ja wyjechalem za granice, za praca na 4 miechy. Rozmawialismy tylko na skajpie. Wkoncu wróciłem i stwierdziliśmy ze koniec z rozlaka. Na przestrzeni nastepnych lat Ja znalazlem prace, wzialem kredyt i kupilem mieszkanie. Juz wszystko bylo tak blisko. Żylismy tym ale wlaczylo nam się oszczędzanie. Odkladanie. Każdego grosza na remont. A byliśmy dalej osobno. Do kina nie bo drogo, tam nie bo szkoda kasy, bo to, bo tamto.. Ona tez zmienila prace I po 6 latach w związku poznala kogoś i mnie zostawila. Bylem zdruzgotany.. Dopiero wtedy do mnie dotarlo i sie zmienilem. Zacząłem ćwiczyć, rozwijać się i dbać o siebie. Jej rodzina stała za mna murem, chcieli nam pomóc. Postanowilem o nia zawalczyc i udało sie ja namowic i Wróciła. Tak przynajmniej myślalem.. Było niestety inaczej.. Będąc ze mna, jezdzila do niego. A bedac znim jezdzila do mnie.. Powiedziala ze kocha nas obu. Od tamtej pory juz z nim nie sypia. Bylismy razem na wyjezdzie w celu odbudowy uczucia. Oswiadczylem się jej bo chcemy oto zawalczyc. Po jakims czasie od wyjazdu jednak jest ze mną ale twierdzi że jej nie pociagam i ze mnie kocha bardziej jak kogos z rodziny a nie jak narzeczonego. Boi sie i placze jak odchodze. Widzi też ze się zmieniłem, robiłem jej niespodzianki, kolacje, troszczylem sie itd. Teraz mamy chwilę rozlaki. Przepraszam za błędy w tym ogromie tekstu, nie piszcie żebym odpuścił, za bardzo mi na niej zależy i chce zrobic wszystko co sie da a nawet wiecej żeby to odbudowac. Proszę Was o pomoc i zrozumienie. Co zrobić żeby rozpalić w niej miłość do mnie na nowo. P. S. : Ostatnio powiedziala ze jest chętna isc na terapię dla par o co ja bardzo prosiłem.
  16. balin

    Balinowy kącik muzyczny

    Oczywiście sprawa gustu. Ale ta dziewczyna, to twarz małopolski zdaje się.
  17. Szwagier

    Balinowy kącik muzyczny

  18. balin

    Balinowy kącik muzyczny

    wokalista jeszcze nie wytrzeźwiał, ale za to dziewczyna piękna
  19. Tyle jest fajnych dziewczyn. Po co się męczyć z jakąś stukniętą frustratką.
  20. lucek

    laptop do grania

    Jak do grania to polecam MSI ja mam leoparda i nie narzekam choć ma już prawie 5 lat nadal gierki na nim śmigają. Ewentualnie wyższa półka z lenovo też jest ok.
  21. lucek

    Zaczynam bać się kumpla - czy nie przesadzam?

    O tym samym pomyślałem Gościu jakiś ciepły jest i tyle
  22. lucek

    Meble z palet - łóżko

    A ja miałem tyle palet i nie wiedziałem co z nimi zrobić Ale fakt nie chciałbym spać na takim łóżku. Rozumieć zrobić z tego ławeczkę i od czasu do czasu usiąść na niej w ogrodzie, ale na dłuższą metę takie rzeczy nie są wygodne
  23. lucek

    Soki lubicie??

    Ja lubie tymbark jablko-mieta ale i tak wole zimne piwko
  24. lucek

    kupujecie przez internet?

    Teraz przez internet to się prawie wszystko robi, a zakupy to codzienność
  25. MałyJo

    rozwód

    nie umiem być obiektywny. Mnie nie udało się wybaczyć. Przy rozwodzie pomógł Adwokat Dratwa z Katowic. Udało się sprawiedliwie podzielić majątek.. tak czy inaczej, nie zazdroszczę stary.
  26. martyna.k

    Youtube + poczta

    Hej, czy ktoś wie, w jaki sposób mogę usunąć subskrybenta, który obserwuje mnie na Youtubie? Próbowałam na różne sposoby, ale do tej pory mi się to nie udało. Konto mam publiczne i wiem, że dalej będzie mógł je przeglądać, ale zwyczajnie nie chcę, żeby mnie subskrybował. I druga sprawa - chyba zapisałam się do newslettera na jakimś blogu/ stronie i od tej pory jakieś durne maile reklamowe (z różnych adresów mailowych), jakieś shinybox, noreply, itp. zapychają moją pocztę. Gdy próbuję się wypisać, to nic sobie z tego nie robią i w dalszym ciągu przychodzą. Jak mogę się ich pozbyć? Strasznie jest to uciążliwe.
  27. kamil30

    Zaczynam bać się kumpla - czy nie przesadzam?

    Woli chłopców. Tyle w temacie.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności