PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Wcześniejsza
  2. kobieta25

    Kobiety nie lubią rozwoju?

    Temat stary ale sobie popiszę, bo już trochę wyszłam z wprawy Ja zauważyłam to u 90% ludzi, zwłaszcza tych ok i po 30stce. Faceci wcale nie są tu wyjątkiem, choć pewnie bardzo byście chcieli Niestety. Nie tylko kobiety "nie lubią" (celowo w cudzysłowie) rozwoju. Faceci tak samo. Chyba ogólnie jest tak, że większość ludzi skupia się na edukacji, znalezieniu pracy i założeniu rodziny a gdy w tych segmentach osiąga (choć względną) stabilizację zwyczajnie odpuszcza sobie i po pracy ma chęć na relaks czy niewymagającą rozrywkę typu głupi serial. Większość ludzi tak odreagowuje stresy dnia codziennego. Oczywiście fajnie, jak ludzie mają jakieś pasje, zainteresowania czy ambitne cele do realizacji ( sama lubię takich ludzi i szukam ich towarzystwa) ale patrząc na świat realnie mało jest takich. Do tego - nie oszukujmy się, człowiek się starzeje, a proza życia, która dopadnie każdego często bezlitośnie zżera chęci czy motywację do czegokolwiek. Smutne ale prawdziwe. Dlatego fajnie, jak ludzie się wspierają i motywują wzajemnie. Ale do tego trzeba dobrej komunikacji. A w tym temacie kuleje większość relacji. Poza tym pamiętajcie, że prawdziwy rozwój, nie oznacza bycia lepszym od kogoś innego, porównywania swoich osiągnięć z kimś innym tylko bycie lepszym od ... siebie samego na kolejnym etapie życia. Głupotą jest pisać, że ktoś się rozwija a ktoś nie, bo patrząc obiektywnie każdy ma inną drogę i inne cele, więc tak naprawdę dla każdego z nas "rozwój" może oznaczać coś zupełnie innego. Wcale nie tłumaczę tej dziewczyny ale problemem autora nie jest praca czy brak ambicji u dziewczyny a brak komunikacji z jego partnerką. Może zwyczajnie źle się dobrali? I dlatego "się mijają"? Ona flegmatyczna a on żywiołowy? Ona domatorka a on nie? Nie wiem, co oznacza "rozwój w pracy" wg autora, czy to przejściowy taki intensywny okres czy nie, ale mało która kobieta byłaby zachwycona gdyby widywała partnera/męża/chłopaka tylko na zdjęciu, bo wiecznie siedzi w pracy Co nie oznacza, że rozwój w pracy jest zły i trzeba to olać na rzecz seriali w tv z partnerką Po prostu jak chcecie by było ok musicie znaleźć złoty środek.... albo się rozstać
  3. Szwagier

    Żałoba

    To na jaki temat ten blog ? Jak coś to się piszę Bywam co jakiś czas. Łódź sporo się zmieniła w ostatnich latach, głównie centrum. I fakt miasto kontrastów, jeśli nie widziałaś to polecam profil na FB Turpistyczna Łódź
  4. kobieta25

    Żałoba

    No co Wy, moja grafomańska twórczość nigdy ale to przenigdy nie ujrzała światła dziennego! I nie sądzę aby to się kiedyś zmieniło. Choć przyznam, że miałam taki moment, gdzie zaczęłam myśleć, że moje wiersze są spoko i poszłam nawet na taki studencki wieczorek poetycki, który był cyklicznie organizowany przez sąsiedni wydział mojej uczelni ale... jak posłuchałam prac innych skłamałam, że zapomniałam swojego zeszytu Także, no rozumiecie co chcę przez to napisać? Niektóre rzeczy powinny zostać z dala od ludzkich oczu i uszu. Moje grafomaństwo niech pozostanie nieszkodliwym zamiłowaniem, ale póki co tylko dla mojej duszy Blog był na zupełnie inny temat ale teraz w kompletnej ruinie i rozsypce. Jak go kiedyś reanimuję to dam linka zainteresowanym Co do tematu - nie mam do nikogo żalu. W końcu każdy ma inną osobowość i jakiś swój tok myślenia/działania, plany, reakcje. Zresztą ja w obliczu problemów znikam, trudno mi się zwierzyć komuś czy poprosić o pomoc (nie wiem dlaczego?), więc właściwie nikt spoza rodziny nie wie co się stało, co przeżywałam, także nic dziwnego, że zostałam z tym wszystkim sama. Zresztą i tak nie mam nikogo bliskiego. To naprawdę dziwne uczucie, ale tyle negatywnych rzeczy, emocji, sytuacji mnie spotkało, że już nawet nie mam ochoty się tym wszystkim zadręczać. Czasem mam wrażenie, że co raz częściej patrzę sobie na moje życie z perspektywy osoby trzeciej, tak jakbym oglądała naprawdę kiepski film i na wszelkie zdarzenia reagowała nieśpieszne zaciągając się papierosem (nie nie palę) i z ironią sobie burczała pod nosem "o spoko", "o a to dobre", "o proszę". Naprawdę osobliwe uczucie. Jakoś Łódź nigdy mnie nie ciekawiła ale to się zmieniło ze 4 lata temu i od tamtej pory bardzo chciałam tam pojechać. Całkiem ciekawe miasto, choć (moim zdaniem) pełne kontrastów. Ale mam sentyment. PS. Ja czasem zaglądam, czytam co tu piszecie, tylko rzadko się loguję
  5. Szwagier

    Najlepsze teledyski

  6. majeczka

    Prawnik w firmie

    Prawnik na etacie w niewielkiej firmie to delikatnie mówiąc rozrzutność. Nasza firma korzysta z pomocy krakowskiej kancelarii prosperitas, która bardzo dobrze radzi sobie w sprawach przeciwko podmiotom rynku finansowego, a jedna z naszych koleżanek ma kredyt frankowy i powierzyła im nawet sprawę przeciwko bankowi. mówiła że za analizę umowy i szczegółowy raport nic nie zapłaciła a ze spotkania w kancelarii wybiegła jak na skrzydłach bo uwierzyła że może odzyskać nadpłacone pieniądze.
  7. zenlen

    Moda z internetu - sklepy internetowe

    W sumie wiele się u mnie nie zmieniło po wpływem tej całej kwarantanny. Jak zamawiałem w sklepach internetowych tak dalej zamawiam. Nie wiem osobiście jak dziewczyny mogą spędzać w galeriach po kilka godzin chodzenia. Sam mogę spędzić w górach na wędrówkach praktycznie cały dzień ale już godzina w galerii mnie totalnie męczy (głównie z powodu świadomości, że moge sobie zaplanować czas w inny lepszy sposób). Zastanawiałem się ostatnio nad nową bluzą na wiosnę, biorę pod uwagę bluzę. Jak sie noszą? Pytam bo nie miałem jeszcze bluzy od nich a znajomy polecił.
  8. Keliwa women

    Cichd dni

    zgadzam sie z przedmowcami... w tym wieku nie siedzi sie w domu... a jak siedzi to trzeba miec kogos takiego co jest domatorem... na moje oko kwestia czasu jak sie rozpadnie. A jak bedziecie sie tak na wzajem " ciągac" to tylko kopanie dziury palcem. Przedłużanie i przeciąganie...
  9. balin

    Balinowy kącik muzyczny

  10. balin

    Cichd dni

    Twoje pretensje i próba kontroli, wyglądają bardzo słabo. Nie jesteś jej tatusiem, a w tym wieku nawet tatuś, nie ma prawa jej mówić, kiedy ma wrócić do domu. Sprawa wydaje się być standardowa. Związek nie wytrzymuje próby czasu. Ona chce korzystać z życia, chce się bawić. A ty chcesz założyć kapcie i siedzieć w domu. Różnica nie do pogodzenia.
  11. marek307

    Cichd dni

    Lepiej burtalnie niz zlac :D
  12. marek307

    Cichd dni

    Tylko ze ona mowila 1/2 wraca , Raz 2 godziny pozniej wrocilem i miala pretensje? Jak to wytlumaczycie??
  13. Kurt

    Cichd dni

    Jasna sprawa, jeszcze nie raz od życia dostanie. Najgorsze jest to, jak gość nie rozumie, że są kobiety które potrzebują odpowiednich emocji.
  14. Szwagier

    Cichd dni

    Oj tam brutalny, może to mało miła prawda no ale co zrobić, Życie Niech się uczy wcześniej niż później.
  15. Kurt

    Cichd dni

    Dokładnie to samo pomyślałem. Nie chciałem być dla młodego kolegi zbyt brutalny.
  16. Kurt

    Cichd dni

    Źle się czuła, bo coś jej dolegało, czy taki miała kaprys? Chciała, żebyś jej w czymś pomógł?
  17. Szwagier

    Cichd dni

    Kolego poznaliście się jako dzieciaki teraz jesteście trochę starsze dzieciaki. Ale wiek 21 lat to większość młodych chce się bawić potańczyć od czasu do czasu. Przecież to świetna zabawa muzyka taniec to są emocje. A Ty co jej dajesz smęcenie, żeby nie szła, żeby wróciła o 1-2 i dała znać jak nad opiekuńczy tatuś ? Weź przestań Może poświrowała z jakimś przystojniakiem na parkiecie mokro jej się zrobiło i rozanielona a tam chłopak który jej stęka i ogranicza. Kolego albo idziesz w tango z panną i sam dajesz jej emocje (choć pewnie i tak za późno) albo to początek końca. Pewnie już się zastanawia jak się wymiksować z tego związku. Jak jej napiszesz, że nie szanuje twoich uczuć itp to jeszcze bardziej pogardzi tobą.
  18. marek307

    Cichd dni

    No napisala ale tylko bo sie zle czula i zebym przyjechal. Zlalem ja chyba zle zrobilem.
  19. Kurt

    Cichd dni

    Z tego co napisałeś domyślam się, że to nie jest pierwsza sytuacja, kiedy ona idzie na imprezę a Ty zostajesz w domu. Być może jest tak, że jesteś dla niej za spokojny, nie dostarczasz jej odpowiednich emocji i męczy ją to gadanie, żeby nie chodziła na imprezy. Tzn, nie nadajecie na tych samych falach. Nie traktuj tego jako wyroczni, ale kobieta której zależy nie wytrzyma tyle dni bez kontaktu.
  20. marek307

    Cichd dni

    Hej z moja luba jestesmy 4 lata , nie mieszkamy razem i mamy 21lat. Jak to bywa w zwiazkach poszla klotnia . Pytala mnie czy ide z jej znajomymi z pracy do Pabu. Wie ze nie lubie pabu i imprez .Jestem spokojna osoba wiec poszla sama i wrocila nad ranem. Podeptala nozka w jednym z wroclawskich klubow i miala wrocic ok 1-2 .Zdenerwowalem sie bo miala poinformowac mnie jak wroci ,czego nie zrobila. Bo okazalo sie ze wrocila nad ranem. Awantura gwarantowana bo ja sie zamartwiam a nie wiem co sie dzialo i czemu dopiero nad ranem byla w domu. Wymowka "telefon sie rozladowal" Na drugi dzien skapnelem sie ze nie bo skoro by sie rozladowal to na messenger by nie byla kilka godzin temu dostepna. Teraz tydzien nie gadamy ze soba i mam mysli zeby sie do niej juz nie odezwac. Bo szkoda mojego zachodu ktorys raz z rzedu taka sytuacja jest, gadalem z nia ze mi sie to nie podoba a ta dalej. Mam tez mysli zeby napisac do niej czemu nie szanuje moich uczuc ze sie martwie i wg . Zazwyczaj to ona pierwsza sie odzywala 2-3 dni a tu juz tydzien mija. Czuje ze cos sie stalo i dlatego sie do mnie nie odzywa. Kolejna sprawa jest taka ze czuje sie samotny niby tylko tydzien, dalej jestem zly na nia a duma nie pozwala mi sie odezwac bo to mi jej zachowanie nie pasuje i nie mam sily z nia walczyc. Pozdrawiam.
  21. Mizantrop

    Prawnik w firmie

    Mnie osobiście nie stać na to, żeby zatrudniać prawnika na stałe w swojej firmie, ale mam kancelarię, z którą współpracuję we wszystkich problematycznych kwestiach. Ostatnio pomogli mi np z obsługą zatrudnienia cudzoziemców. Rąk do pracy brak a procedury, których trzeba dopełnić nie należą do najprostszych. Jeśli ktoś prowadzi swój biznes w Gliwicach lub okolicach tego miasta jak najbardziej polecam Kancelarię Adwokacką Wojas Pawlak. Można na nich liczyć :)
  22. hubertos

    Go solo.

    Może teraz warto przemyśleć Stany skoro znieśli wizy. Bilety lotnicze też można złapać w ciekawych cenach. Polecam Las Vegas
  23. balin

    Balinowy kącik muzyczny

  24. Julek5

    Zapinanie pasów

    Zapinanie pasów jest bardzo istotne podczas podróży. Dobrym rozwiązaniem dla starszych dzieci jest SMART KID BELT. Wygodne i bezpieczne.
  25. gestek

    Zaproszenie na wesele

    Zorientuj się najlepiej, gdzie będzie uroczystość. Jak wesele w plenerze to nie masz czym się przejmować. Większość gości pewnie będzie dziko tańczyć. Zwłaszcza, jak to będą młodzi ludzie
  26. ojapitole

    Książki o finansach

    https://www.youtube.com/watch?v=XaY4_iaOdz0
  1. Pokaż więcej elementów aktywności