PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Wczoraj
  2. Ostatni tydzień
  3. UsteczkaDoOczu

    Żałoba

    Dla mnie to tak jakby żyli w odległym kraju. Na codzień nie myślę, że umarli. Dla mnie przeszli sublimację, są po drugiej stronie lustra Czasami posyłam im pozdrowienia. Czasami do nich mówię. Czasami za nimi rozpaczam, za chwilę się śmieję, za kilkanaście sekund znów rozpaczam, by się znowu śmiać za minutę. A potem zapominam na jakiś czas. Się przypomni to się popłaczę. Potem się uśmiecham do nieba i dziękuję im, że byli ze mną P.S. Trzymaj się kochana! Znajdź ujście dla emocji.
  4. Szwagier

    Żałoba

    To było tak dawno, że aż mało pamiętam jak dokładnie to zniosłem choć ogólnikowo pamiętam. Może coś skrobnę.
  5. kobieta25

    Żałoba

    Może trochę ciężki temat, jak na tego typu forum, ale może ktoś z Was przechodził przez żałobę (chodzi o najbliższą rodzinę/bardzo bliską osobę) i zechciałby się ze mną podzielić doświadczeniami z tego okresu? Czy tylko ja tak ciężko to znoszę? Niby mówi się, że czas leczy rany ale ja mam wrażenie, że im dalej od pogrzebów tym gorzej. Pustka, żal, tęsknota zamiast maleć, narastają. Przyznam, że ostatni rok, był dla mnie jakimś emocjonalnym koszmarem mimo, że staram się funkcjonować (na tyle ile potrafię)w miarę normalnie. Nie okazuje zbytnio trudnych emocji, nie dręczę tematem znajomych, naprawdę się staram... Szkoda, ze Krovitz usunął tu konto, ale z tego co pamiętam, @Szwagier Ty straciłeś tatę dość wcześnie? Jak to zniosłeś? O ile oczywiście masz ochotę sie tym podzielić. Zachęcam do dyskusji. Nie ukrywam, że potrzebuję trochę wsparcia, bo w realnym życiu niestety nie mam go od nikogo.
  6. kobieta25

    Ona jest łatwa ? Co o niej myśleć ? Zobacz...

    Autorze, uwierz mi, że niektóre dziewczyny takie są - spontaniczne, lubią się bawić i biorą życie garściami tu i teraz. I wiesz, to nawet urocze jak starasz się podkreślić, że wcale Ci na niej nie zależało A co w tym złego, że Ci się spodobała? Trudno określić, dlaczego przestała się odzywać. Może stosuje na Tobie dobrze znaną wśród podrywaczy (męskich ale widać, kobiety też mogą korzystać z tych sztuczek) metodę "ciepło-zimno" (która mnie osobiście zniechęca) tj. zalewanie uczuciem i totalnym chłodem na zmianę? By rozbudzić w Tobie pożądanie względem niej? Inna opcja jest taka, że po prostu poznała kogoś bardziej w jej klimacie, równie otwartego i spontanicznego jak ona. I tyle. Jak jest wie tylko ona. Ja zazwyczaj słucham intuicji ale myślę, że czasem może jednak warto "pójść w ogień" i ewentualnie żałować, że się coś zrobiło niż że się tego nie zrobiło. Naprawdę. Kieruj się serduchem! Odezwij się za jakiś czas i zobacz co z tym zrobi. Powodzenia!
  7. kobieta25

    nie rozumiem kobiety

    Moim zdaniem ta dziewczyna określiła się już na samym początku tej znajomości: Wszystko co działo się później, to już - moim zdaniem - tylko (daleko idąca) nadinterpretacja autora. I wcale nie dziwi mnie, że się wkurzyła i posypało się parę wulgaryzmów, gdy autor usilnie wmawiał jej, że ona za nim biega, zmieniając nawet profil klasy. Serio? Skoro to taka kujonka? No i najdziwniejsze: Jak to? Przecież nawet jej nie znasz. No ale jak bardzo Ci na niej zależy, możesz spróbować zaprosić ją na kawę czy do kina. Powiedz np. że masz bilety na coś co ona lubi. Spróbować zawsze warto. Ale pamiętaj, że to ryzykowne i moim zdaniem ona odmówi. Więc przygotuj się psychicznie na taką ewentualność i nie rób z tego dram. I broń Boże nie wyskakuj z tekstami o miłości. Poznaj ją bliżej najpierw. A jak odmówi to nie naciskaj już i daj jej (i sobie) spokój. PS. Panowie, piszecie o tej dziewczynie jakby była wprawioną w bojach manipulatnką i była dobrze po 30stce i kilku związkach. Tymczasem to dopiero nastolatka! Do tego autor określa ja jako szarą myszkę i kujonkę. Ona jeszcze nie ma takich doświadczeń, żeby na zimno cokolwiek kalkulować.
  8. kobieta25

    Coś jej jest

    Oj Panowie - "trzyma w szachu", bo ma ważne egzaminy i okres? Serio? Autorze, okres u kobiety to okres. Może ją wszystko wkurzać bo raz, że hormony szaleją; dwa, że może boleć ją brzuch i nie czuje się komfortowo a ma ważne sprawy, których np, nie chce zawalić; wszystko się na siebie nakłada, stres rośnie i zły humor się nakręca.. Mi w takim momencie też by się nie zbierało na amory i mogłabym być odebrana jako "nieco szorstka". Norma. Jak kobieta ma okres i zły humor, trzeba ją przytulać i zrobić pyszną herbatkę Powiedzieć, że jest urocza i na wszystkie jej dąsy odpowiadać "tak, tak kochanie, no tak" A poważnie - moim zdaniem nic złego się nie dzieje, nie bierz tego tak do siebie. Uspokoi się to pogadacie. Bez nerwów.
  9. ciekawski88

    Zakup oleju silnikowego

    czytałem że dzięki procesowi produkcji z gazu oleje shell oczyszczają silnik.
  10. jagodka11

    Okna PCV gdzie

    Ja mam okna z Oknoplastu już 4 lata i nie narzekam. Producent powszechnie znany. Dobrze, że posłuchałam swojego męża i wybraliśmy producenta, który wykorzystuje nowoczesne technologie do produkcji okien, bo moi rodzice naciskali bym kupiła okna od znajomego i wsparła jego biznes ale no niestety facet nie wiedział nic o parametrach o nowoczesnych technologiach jakie można zastosować by okna były bardziej szczelne. Sugerujcie się doświadczeniem i opiniami. Ja .... mogę polecić, przez 4 lata żadnych minusów nie zauważyłam.
  11. jagodka11

    Najładniejsze miasto w Polsce

    Jak dla mnie Kraków i Warszawa, natomiast Gdańsk ma najładniejszą starówkę ze wszystkich
  12. jagodka11

    nie rozumiem kobiety

    Myślę, że dziewczyna sama nie wie czego chce. Dla Twojego dobra lepiej zerwij z nią kontakt i skup się na kimś nowym. Nie widzę przyszłości w tej relacji skoro od początku problemy.
  13. Wcześniejsza
  14. turyna

    Okna PCV gdzie

    Cześć, Gdzie mogę kupić dobre okna PCV. Chodzi mi o producenta.
  15. balin

    Coś jej jest

    Trzyma Cię w szachu.
  16. Patryk24

    Ona jest łatwa ? Co o niej myśleć ? Zobacz...

    Wiem. Trzeba też siebie trochę szanować, mieć poczucie własnej wartości. Nie ta, to inna doceni to, jaki jestem. Zresztą to tylko pokazuje, że jest niestabilna emocjonalnie, a to wróży tylko problemy... Albo zainteresowanie jest przez cały czas, albo ono ginie bezpowrotnie. Już się do tego przyzwyczaiłem, fakt za przystojny to nie jestem, ale uważam że niczego mi nie brakuje. Także Daaaaaaalej, nic na siłę...
  17. adamos30

    Skutki uboczne rzucania palenia

    Dla mnie chyba najgorsze było podjadanie wiecznie głodny chodziłem
  18. adamos30

    Jak wzmocnić włosy

    Miałem okropny problem z włosami, już częściowo zacząłem łysieć. Próbowałem chyba wszystkiego i szamponów i odżywek a było co raz to gorzej. W końcu zdecydowałem się na zabieg haircare, który przeprowadziłam w krakowskiej klinice vesuna. Po zabiegu musiało minąć trochę czasu, ale włosów zaczęło przybywać i do tego były w dużo lepszej kondycji niż wcześniej. Ogólnie zabieg polecam każdemu komu włosy wypadają bądź dość mocno się przerzedzają.
  19. Szwagier

    Ona jest łatwa ? Co o niej myśleć ? Zobacz...

    Nie zastanawiaj się co, jak i dlaczego bo nie warto. Zlewa Cię i tyle, miej trochę szacunku do siebie i nie odzywaj się do niej. Będzie chciała to wie jak Cię znaleźć (choć pewnie tego nie zrobi)
  20. Szwagier

    Coś jej jest

    Różnie może być może faktycznie PMS do tego Matura jak rozumiem, może być zdenerwowana. Może do tego sprawy rodzinne i nie chce o tym gadać a za parę dni jej przejdzie. Jeśli nie to hmm... zawieś kontakt nie odzywaj się do czasu aż sama nie zechce sama gadać.
  21. Przemsen

    Coś jej jest

    Witam, od 2 dni moja kobieta z którą to już jestem od roku dziwnie się zachowuje, ma na karku teraz egzaminy, plus okres i jest bardzo szorstka, nieprzyjemna. W odpowiedzi na moje pytanie czy coś się stało, odpowiedziała "tak, ale nie chcę o tym z Tobą gadać/pisać", więc życzyłem dobrej nocy, ona napisała "nara", także coś faktycznie gryzie, ale nie mam pojęcia o co może chodzić, do tej pory żadnych komplikacji, widzieliśmy się ostatnio w weekend, też wszystko w porządku, także... Pojęcia zielonego nie mam o co może kobicie chodzić
  22. Patryk24

    Ona jest łatwa ? Co o niej myśleć ? Zobacz...

    No właśnie się sypnęło, było kilka spotkań w tygodniu, normalnie spoko, jak wyżej, a teraz.... yyyy na propozycję kolejnego spotkania odmawia. Twierdzi, że ma problemy, nie wiem jakie i musi to wszystko przemyśleć. Zawiesiła swoje konto tam gdzie się poznaliśmy to tak na marginesie. Wygląda to tak trochę jakby odcięła się od świata. Może faktycznie ma jakieś problemy. Odczekam kilka dni, nawiążę kontakt, zaproponuję spotkanie i może coś z tego będzie, jeśli nie no to wiecie, dalej.... Zastanawia mnie dlaczego tak się dzieje, czy coś skopałem, czy nie. Uważam, że nie, wcześniej wręcz przed końcem spotkania pytała się, czy zobaczymy się jeszcze... Nie wyznawałem miłości na pierwszych spotkaniach, zero przymilania się na siłę, przytulanki to tam wiecie jakie były, ale jak się sama wtulała no to co. To takie wszystko dziwne.
  23. kitt78

    Ona jest łatwa ? Co o niej myśleć ? Zobacz...

    Po co szukac dziury w całym, jak jest dobrze, korzystaj. Jak sie ma sypnąć to sie sypnie, nawet jak bedziesz ostrożny. A na to czy to materiał na żonę hmm wstrzymaj sie pol.roku do roku wtedy jak bedziecie tyle razem sam bedziesz znal odpowiedzi. A teraz cóż ciesz sie i korzystaj.
  24. Patryk24

    Ona jest łatwa ? Co o niej myśleć ? Zobacz...

    Wiem, nie ma co za szybko się angażować. To za łatwo idzie jakoś, to mnie dziwi, coś jest nie tak, nie wiem co, ale czuję się jakbym stąpał po polu minowym, każdy krok przypomina walkę o przeżycie, albo będzie Cisza, albo zło czai się za rogiem, trzęsienie ziemi, burza z piorunami, huragan, no czuję że wisi to w powietrzu... W dzisiejszych czasach zaufać komuś, to jest sztuka, rodzina Cię często sprzeda, a co dopiero "nowa" W sumie nie ta będzie "dobra" to inna, więc luz. Jak mi kiedyś bardzo zależało i przeinwestowywałem znajomość, tak teraz mam bardziej wyj***ne na to wszystko....
  25. Kurt

    Ona jest łatwa ? Co o niej myśleć ? Zobacz...

    W takim razie lepiej bądź czujny.
  26. Patryk24

    Ona jest łatwa ? Co o niej myśleć ? Zobacz...

    No nic, będę ją testował. Mam nadzieję, że nie trafię jako kolejny do kolekcji... Dzięki @Kurt za kilka Twoich dobrych słów PS: Tylko to takie dziwne jest, za łatwo to idzie, ale no cóż, pożyjemy zobaczymy Może ktoś jeszcze się spotkał z takim niecodziennym wręcz zjawiskiem, albo trafiłem jej w gust/ spodobałem się, albo zło zaskoczy mnie wkrótce... Takie coś czuję, jak cisza przed burzą
  27. Kurt

    Ona jest łatwa ? Co o niej myśleć ? Zobacz...

    Nie przekonasz się, to za jakiś czas będzie sobie pluł w brodę.
  28. Witam wszystkich Pytanie dnia, Czy ona jest łatwa ? Co o niej mam myśleć ? Taka sytuacja A więc przedstawię to wam w pigułce. 3 dni od spotkania, tydzień od rozpoczęcia znajomości, myślę, że to jest ważne... Napisałem do niej na portalu randkowym, wszystko ładnie, pięknie, rozmowa się klei, pisanie również... mimo że nie gada jak katarynka, zadaje pytania, widać, że się stresowała troszkę, miała tam kiedyś chłopaka, długo chodzili, ale się posypało, spotykała się z takim jednym kilka miesięcy, podobno różnica charakterów... Na pierwszym spotkaniu, gadu gadu, przytulanki, chichotki, buziaczki z języczkiem, ale ....... Właśnie ale, dziewczyna zna mnie w realu 3 godziny, a liże się ze mną jak ze swoim chłopakiem, z którym by była wiele wiele miesięcy ? W głowie mam to, że jak przelizała się ze mną tak szybko, to liże się z każdym, kto jej podejdzie, bez żadnych oporów, absolutnie, nie wiem związałbym i wywiózłbym ją na Karaiby, to nic by mi nie zrobiła.... Jest ciekawa, zadaje pytania, itd, oznaki zainteresowania występują, w porównaniu do poprzedniej dziewczyny to jest po prostu kosmos.... Poprzednia miała ręce założone i wydawało się jak mówi do mnie tańcz, biegaj za mną.... A tu jest na odwrót. Jakimś koksem nie jestem, rzeźby nie mam, włosów też za dużo tam nie znajdzie u mnie... No poczucie humoru mam Niekiedy długo myśli ( widzę po konwersacji na fb ) jak zadać pytanie, żeby nie urazić, no widzę że waży słowa, nie jest taka "chamska", nie wypisuje w stylu co słychać, jak leci itd ? Wiecie o co chodzi, no ewidentnie się stara o mnie, albo coś po cichu kombinuje... Nigdy nie miałem takiej sytuacji na pierwszej randce, zawsze dochodziło do super-ultra-hiper pocałunków na 2, 3 spotkaniu, to był standard. Zawsze były gierki, a po co, a dlaczego, tu chcę numer, bo nie wziąłem wcześniej, bach do 3 sekund policzę i mam, zero muru, zero przeszkód, mówię mam. Inicjuje rozmowę, dzwoni, no żyć nie umierać, tak 60% kontaktu inicjuje ona, a jeszcze mi stawia piwo.....Cieszyć się czy płakać ? Albo się mną jara ostro, albo chce mnie tylko przelecieć xD, wiem głupio brzmi, ale no sam już nie wiem co myśleć, za dużego doświadczenia z kobietami nie mam. Materiał na żonę, czy raczej na kochankę ? Podobać się podoba, pokazuje że jest troskliwa, dużo inwestuje w rozmowę, stawia np. browara, no szok ludzie..., po prostu szok, nigdy takie coś mnie nie spotkało Ps: Jedna rzecz mi w niej przeszkadza, a mianowicie, kolczyki, kilka w jednym uchu, to mnie trochę hmmm odrzuca, wyłożyć kawę na ławę, dlaczego je nosi itd ? Nie ma róży bez kolców, wiem o tym... Lubię jak kobieta nosi kolczyki, ale 1, nie kilka, a w drugim żadnego. Poza tym, no laska bomba, dobre nogi, no 7/10, ale wnętrze to mnie rozbroiło kompletnie.... Zaczyna mi na niej zależeć, nie wydaje się być diabłem wcielonym tylko taką normalną dziewczyną Co ona chce przez to przekazać, mieliście kontakt z taką dziewczyną to mówcie, może coś wam doradzę O co tu w tym wszystkim chodzi... Odpuścić, czy ? Ryzykować ? Niecodziennie spotyka się taką dziewczynę w tych czasach, wszystkie mają pół kilograma tapety i wymagania z kosmosu.... Z góry wielkie dzięki za odpowiedź , mam nadzieję, że się zrewanżuję wkrótce jakoś.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności