PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją od 11.11.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 2 punkty
    Dzien dobry. Rozumiem, ze dziewczyna chce byc z Toba i tylko z Toba. Tez tak mialam w wieku 25 lat. Wszedzie razem, zawsze grzecznie, bardzo milo... starzy malency! I potem sie soba znudzilismy, a nikt juz nie mial swojego zycia. Odebralam mezowi nawet jego hobby, bo za drogie, bo nie ma czasu, bo po co gdy rodzina, dzieci itd. I obudzilismy sie z reka w nocniku, ze mamy wszystko oprocz zycia towarzyskiego. Na szczescie my sie zawsze bardzo lubilismy po prostu i dlatego przetrwalismy, moj maz zeniac sie ze mna mial 37 lat, wiec poznal juz troche swiat. Ale urzadzanie sobie nudnego domu w wieku 25 lat to katastrofa. Tylko jak dziewczyna jest tak po ludzku fajna, ulozona, ciepla itd to moze nie widziec, ze jej zaleta jest tez jej wada. Ale Ty sie nigdy na to nie godz. Chociaz jej milosc docen. To nie jest robione, aby Ci bylo z nia zle. Ja tez kierowalam sie miloscia. Tylko nie zauwazylam, ze zycie mi minelo, a nigdy nie zrobilam czegos spontanicznego. O szalenstwie nie wspominajac. Poza zwiazkiem, domem, dziecmi itd ludzie MUSZA miec cos tylko swojego. Samotne wyjscie z kumplem / przyjaciolka na piwo raz na miesiac powinno byc wrecz obowiazkowe.
  2. 2 punkty
    Ale w głowę zachodzisz. Zapomnij o tej akcji i tyle. Będzie chciała to się odezwie. Jak nie to do widzenia. A jeśli chcesz biegać na każde zawołanie, to nie trzeba było zgrywać twardziela, tylko biec jak pani wzywa.
  3. 2 punkty
    Nie daj się urobić i to tyle. Jak nie chce z tobą rozmawiać to zlej ją, najlepiej działa.
  4. 2 punkty
    Widzisz byłeś jej potrzebny po części po to aby pomóc w nowym etapie, samej było jej trudno tak pojechać i się rozgościć w dużym mieście. A tak to jeździliście wspólnie, sprawy mieszkaniowe itp Byłeś jej potrzebny, teraz kiedy nie jesteś to pokazała Ci drzwi. Ale masz czas i niech to będzie lekcją dla Ciebie na przyszłość, że kobieta poza pierwszymi motylkami w brzuchu będzie czegoś od Ciebie chciała. Najczęściej pieniędzy i dziecka @Odmdos a tak organizacyjnie to nie cytuj całych poprzedzających postów i nie pisz do użytkowników per. "Mordo"
  5. 1 punkt
    Czy to jakaś marna prowokacja czy na prawdę pisze to 28 latek bo nie wierzę w to co czytam Bo tak Ci powiedziała ? Osobie której na oczy nie widziałeś na brawo, brawo To się ku*** nie dzieje na prawdę Wiesz to co ona chce abyś o niej wiedział i to co wymyśli na potrzeby waszej znajomości. Fakt, że młode osoby wchodzące w długoterminowe relacje po czasie kiedy dorosną stają się zupełnie innymi osobami niż były i się okazuje, że już im nie po drodze i tak samo może być u polaków, ukraińców, amerykanów itd. Jak jest tu nie wiemy. A teraz co ma ? I podobno zabiera jej kasę, i jak to robi ? Jak się z nim rozejdzie to będzie miała ją dla siebie. Oczywiście może być tak, że przyjechała do Polski i jakikolwiek ten mąż by nie był to się troszkę tu zachłysnęła "Europą" bo jednak do tego smrodu, brudu i ubóstwa jakie tam jest to prezentujemy się nieźle. I po prostu chciała by sobie polepszyć standard życia, poprzez związek/ślub z polakiem co da jej również unijny paszport. Z którym może pojechać dalej. Mówiąc najdelikatniej jak potrafię to myślę, że jesteś strasznie zakompleksiony, nieobyty z kobietami, naiwny, nie mądry i dający się wkręcać i testować młodej du**e. Czy twoi rodzice o tym wiedzą ? Musieliby być zdruzgotani. A kumplom mówiłeś o swojej "miłości" ? Bo ich masz prawda ?
  6. 1 punkt
    Nie pytaj co jej jest. Powiedz, że chcesz ją przytulić, podnieść na duchu.
  7. 1 punkt
    Romansu nie było ale już jest a Ciebie już nie ma i tego nie odbudujesz a przedłużanie będzie tylko pogarszało sytuację. Macie ułatwioną sytuację bo nie macie dzieci, jak nie będzie kombinowała to rozejdziecie się na drugiej rozprawie bez orzekania o winie. Ale puki co nie daj się jej sprowokować nie reaguj choć nie wiadomo jak by kombinowała, jak masz kasę to możesz wynająć detektywa lub sprytnego kumpla który ją dyskretnie zdemaskuje. Więc w razie w piłka będzie po twojej stronie. Puki co Nagrywaj dyskretnie na dyktafon/tel wszystkie jej gównoburze zaczepki, prowokacji i nigdy nie daj się sprowokować, jak coś to wychodź z domu na spacer czy do kumpla rodziny. @Xavi Ty nie masz pojęcia jak działają kobiety i takie gadki to były dobre może 50 lat temu. Ona go nie kocha nie szanuje, jest zakochana w innym i żaden mediator jej nie nawróci bo ona nie będzie chciała w czymś taki uczestniczyć.
  8. 1 punkt
  9. 1 punkt
    Podstawą każdego związku jest szacunek. Tego niestety trzeba się uczyć. Ty podchodzisz do dziewczyny z szacunkiem i nie możesz pozwolić, żeby dziewczyna traktowała Ciebie bez szacunku. Jak widzisz, trzeba było dziewczynie pozwolić ochłonąć, a nie dalej eskalować emocje głupimi tekstami. W związku jest tak, ze musi być czas na odpoczynek po treningu, ale tez dziewczyna musi wiedzieć, że ją szanujesz i jest dla Ciebie ważna.
  10. 1 punkt
    Proszę nazywać mnie balin. No i sam wyjaśniłeś o co chodzi. Poszła na studia. Pójście na studia często, to jak zaczęcie nowego życia. Bez obrazy, ale Ty dla niej jesteś już przeszłością, częścią poprzedniego etapu jej życia. Tak to już jest, że miłości z podstawówki, czy później ze szkoły średniej, nie wytrzymują próby czasu.
  11. 1 punkt
    Kolego zacznijmy od tego, że jesteście oboje bardzo młodzi dziewczyna 20 lat to jeszcze nie materiał na partnerkę na stały związek. Chyba, że jesteś największym ciachem w mieście lub jesteś/masz b. dzianych starych a najlepiej jedno i drugie to panna będzie się trzymała. Jak rozumiem wyjechaliście z mniejszej miejscowości do większego miasta, no hmmm ku*** klasyk. W miarę dorastania ludzie się zmieniają, tak samo Ty jaki i ona. Często kobiety ale i faceci też czasami w miarę dorastania, zmieniania się, nowych bodźców (nowe miasto) zauważają, że partner z którym są to już nie ta sama osoba co kiedyś a i sami są jeszcze inni i to głównie powoduje rozstania i tak pewnie było w tym przypadku, choć nie można wykluczyć, że w grę wchodzi ktoś trzeci. Do tego czytając Ciebie widać, że jesteś miłym, ciepłym misiem na każde skinienie królewny, więc sorry ale jak nie szanujesz sam siebie to i kobieta nie będzie Cię szanować i pokaże Ci drzwi albo będzie dawać innym. Co zdziwko co ? Ale tak już jest i tego nie zmienisz. Teraz to już pozamiatane i nie jest to istotne, co ją skłoniło do takiej decyzji. I nie wmawiaj sobie jakiejkolwiek winy bo nie zawiniłeś. Nie słuchaj tego pierdolamento, że jesteś super a ona chujowa, zlej to gadanie, bo tak gadają i kobiety i faceci jak się chcą kogoś pozbyć. Może po prostu dałeś ciała, że wszystko postawiłeś na dziewczynę zamiast na siebie! Odetnij się od niej jak najszybciej wyprowadź się i idź w swoją stronę. Ona jak tylko zobaczy, że sobie radzisz a tym bardziej kogoś poznasz itp to będzie chciała wracać, tylko się ku*** nie daj na to nabrać bo historia się powtórzy. Jesteś młody masz czas na panny i na stały związek jeśli takiego potrzebujesz. Ale pomyśl w tym przede wszystkim o sobie a nie o dziewczynie, bo ona o tobie myśleć nie będzie w taki sposób jak ty o niej. I nie ładuj się w takie relacje gdzie w wieku 23 lat mieszkasz z laską i ona wypełnia całe twoje życie. Bo faktycznie jak Cię zostawi to masz lipę. Masz prowadzić ciekawe życie, szkoła/praca/znajomi/rodzina/hobby itd a kobieta ma być dodatkiem. Jak będziesz się spełniał w swoim życiu będziesz szczęśliwy sam ze sobą to i laski się same znajdą, ale pókiś młody to po prostu korzystaj z dobrodziejstw jakie one dają ale się nie wiąż, po co Ci to ? Na to jeszcze przyjdzie czas. Jak się fajnie rozwiniesz zadbasz o siebie będziesz zarabiał kasę to za jakiś czas nadal będziesz przebierał w fajnych dziewczynach i znajdziesz sobie jakąś na stałe. Puki co życzę wytrwałości i powodzenia.
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00