PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją od 22.06.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 2 punkty
    Mogła odejść bo np kogoś poznała i też nie bardzo tam poszło coś. W każdym bądź razie miałeś idealny układ (seks bez zobowiązań) i go popsułeś chęcią powrotu na co jak widzisz ona nie chce. Jak ją początkowo olałeś to potem chciała się spotkać i bzykać, było wcale jej pytać czy chce wracać tylko trzymać ją na dystans to sama by się prosiła. Teraz to olej i zapomnij może ona z czasem sama się odezwie ale nie gadaj jej o powrocie a raczej bądź bardzo zachowawczy a będziesz jeszcze miał niezobowiązujący seksik
  2. 2 punkty
    To po co z nim jesteś ? A no tak daje Ci emocje które pogłębiają twoją miłość do niego, jakby znalazł się facet spokojny który by Cię szanował to byłby mało interesujacy i nudny. Na własne życzenie Jak osoby z osobowością pograniczną A mówiąc tak w skrócie: źle ale twoje jeszcze gorzej. Zablokuj go nie kontaktuj się, zapomnij. Jeśli wrócisz do niego to nie pisz już tu ponownie jak Ci źle i nie dobrze czy co robić.
  3. 2 punkty
    A nie możesz po prostu zachowywać się adekwatnie do wiedzy jaką posiadasz? Mówi, że ma chłopaka, więc przyjmij, że tak jest. Odmów jej, olej a jak zapyta czemu to odp „bo masz chłopaka”. Proste.
  4. 2 punkty
    Kolejny przykład traktowania drugiego człowieka jak zabawki. Jak 5-letnie dziecko. Mam zabawkę to się nie bawię ale jak inne dziecko się chce się pobawić to nie dam Bo Moje!!! Uszanuj decyzję tej pani, ona wybrała więc daj spokój. Może jak się tamten facet dowie to Cię wyleczy z tych zapędów.
  5. 2 punkty
    Fobia? Aż tak źle? Z tego co piszesz to owa fobia nie wpływa na to czy wychodzisz z domu na zakupy, do pracy itd a więc stawiam na nieśmiałość. Cierpi na nią połowa społeczeństwa a ponad 90% ludzi na świecie miało z nią do czynienia w pewnych okresach swojego życia. Natomiast jeśli boisz się wyjść z domu, bo kobiety czają się wszędzie to być może i fobia. Sam oceń.
  6. 2 punkty
    A co ty kolego chcesz tu naprawiać ? Bo ja nie wiem. W waszym wieku 5 lat to bardzo dużo. Ty jesteś starszym nastolatkiem i jeszcze dzieciakiem a ona to zupełne dziecko. Ona nie może być gotowa na związek i do takiej miłości a Ty jej wyjeżdżasz, że ją kochasz. Poza tym kobiety nie lubią takich wyznań na dzień dobry. I NIE !!! Nie ułożysz sobie z nią życia bo jesteście, ona jest za młoda i jeszcze nie raz zmienicie partnerów a tym bardziej ona. Masz aż tak słabą samoocenę, że bierzesz się za puszystą 14 latkę ? Czemu ona w wieku 14 l jest puszysta ? Wpierdala pizze, kebsy i popija kolą ? W dobie obecnego dbania o sylwetkę i ładnych figurek bierzesz się za puszystą laskę ? W imię czego ? Sam jesteś taki nie wyględny ? Bo się zakochałeś, no weź przestań to żadna miłość, chwila i Ci przejdzie. Mówisz, że masz niską samoocenę bo nie miałeś wcześniej dziewczyny a co to 19 l to jakiś obowiązek, żeby mieć ? To wcale nie tak dużo i masz jeszcze czas. A tak w ogóle puki nie czujesz prawdziwego pociągu fizycznego, takiego biologicznego do seksu to sobie odpuść wpakowywanie się w związki, żyj sobie na luzie baw się korzystaj z życia, na stały związek jeszcze przyjdzie czas. I porzuć to swoje białorycerstwo bo Cię kiedyś to zgubi. Wiem, że mój wpis może Cię szokować no ale cóż życie.
  7. 2 punkty
    Serio jeszcze się zastanawiasz czy próbować "ratować" ten chory nie rokujący związek ?
  8. 1 punkt
    Nic tu po nas, kochana, bo Ty na chwilę obecną chcesz sobie tylko ponarzekać na niego i poużalać się nad sobą (tak wnioskuję). Jak Ci się znudzi to mam genialny pomysł. I nie zrozum mnie źle. Rozumiem co przeżywasz. Większość kobiet rozumie (Panowie z pewnością też). To nieładnie z naszej strony Was oceniać i rozumiem Twoje wzburzenie, dlatego nie powinnaś prosić o ocenę Waszej sytuacji. No ale poprosiłaś, pchasz ręce w ogień. Nie wiem czy to nie jest kolejny przejaw autoagresji z Twojej strony. Może to lubisz i dlatego Twój chłopak też się nad Tobą znęca? Chce Ci sprawić przyjemność? Robi to dla Ciebie ale czasami zrywa z Tobą, kiedy już nie chce tego robić? Albo chce zrobić Ci super dobrze? Dostarczyć mega emocji a potem wraca, bo kocha i chce dalej Cię uszczęśliwiać? Nie wiem. Ludzie to skomplikowane istoty. Ty się tak jakby sama o to prosisz... i dostajesz to o co prosisz. Jest Ci dobrze na chwilę a potem co? Pustka. I trzeba ją znowu wypełnić czymś podnoszącym ciśnieniem. Nom, taki sport ekstremalny. Rozumiem, serio. Tylko czasami zdrowiej jest poszukać wrażeń w inny sposób, bo na dłuższą metę taki ekstremalny związek doprowadza do konfliktów wewnętrznych a tu już robi się jeszcze bardziej brawurowo, no i ten... trzeba dobrze zapiąć pasy. Ale da się tak żyć, więc pytanie, czego Ty chcesz? Przecież my Ci nie odpowiemy na to pytanie a i nic nam do tego jaką odpowiedź wybierzesz. Czego więc oczekujesz? 🌺
  9. 1 punkt
    Morał historii taki, szwagier się wyprowadził. Kasę jakimś cudem udało się odzyskać chociaż nie obyło się bez awantury. Matkę swoją traktuje gorzej niż źle. Słucha ojca który jak potrzebował pomocy pierwszy się odwrócił. O rodzinie totalnie zapomniał. Rodzice jego dziewczyny są idealni obiecali złote góry. A ona robi z nim co chce. Zaś szwagier wszystkich sądem straszy. Woli takie życie. Jego sprawa. Teściowa postanowiła mieszkanie sprzedać więc powrotu nie będzie.
  10. 1 punkt
    Nie, piwo, wódka zabija wszelkie robale. Zawsze możesz zrobić sobie test na HIV
  11. 1 punkt
    Ta dziewczyna potrzebuje mocnych emocji i atencji. Stąd takie jej zachowanie. Jak dla mnie, to gówniara nie zdolna do stałego związku.
  12. 1 punkt
    Dobry żart nie jest zły. A tak na serio... tzw „normalnych” ludzi na TEJ planecie brak. Po prostu. Sami wariaci. Nie ma co się oszukiwać. Ważne chyba jest to, by być do kogoś przekonanym na minimum 51%. Tyle wystarczy Autorowi brakło jednego ale jakże ważnego procenta. Bez niego ani rusz. A więc Autorze dobra decyzja Możesz się jej trzymać. Byle nie za mocno, bo 50% to nie jest „zdecydowanie nie” ale i nie jest „zdecydowanie tak” a więc... nie. Ale kto wie... wystarczy 1% i można zmienić zdanie. Ewentualnie. Ważna adnotacja: w sprawach sercowych rozum jest najgorszym wrogiem. Przynajmniej ja tak uważam i jest to sprawdzone und potwierdzone.
  13. 1 punkt
    Chryste Panie... Chwała ci za taką decyzję, ona jest nieobliczalna. To zdecydowanie nie jest dobry materiał na cokolwiek. Chciałbyś być pewnie rycerzem na białym rumaku i "naprawić" ją, ale tylko ona może to zrobić, a zostając z nią tylko byś pokazał, że jej zachowanie jest dobre i skutkuje. Nie wracaj do tego i powodzenia w życiu.
  14. 1 punkt
    Coo? Czegoś tu nie rozumiem. Chcesz znaleźć dziewczynę przez internet mając 18 lat? Do tego pisałeś, że jesteś dość popularny. Nie pojmuję tej logiki, ale okej, po kolei. Tamta laska z którą byłeś i która tak cię wystawiła to szlauf. Nawet by mi było szkoda z nią słowo zamienić skoro odwaliła taką akcję. Druga dziewczyna rozumiem zerwała z tobą, bo nie chciała związku na odległość? Osobiście uważam, że byłoby bardzo trudno coś takiego utrzymać, ale kto wie, jakby wam obojgu zależało... Ale do meritum. Nie warto na siłę poznawać dziewczyn jak i nowych ludzi. Życie jest przewrotne i zazwyczaj te ważne dla nas osoby poznajemy przypadkowo. Ja swoje dwie dziewczyny poznałem totalnie z du*y. Jednej kiedyś dałem kwiatka na dzień kobiet (bo zostało nam kilka) i tak się zaczęła podkochiwać we mnie, a później jakoś tak wyszło, że ją zobaczyłem. Następną dziewczynę poznałem zaraz po tym, jak pogodziłem się z tą pierwszą (zerwanie było dość burzliwe). Bądź sobą i spędzaj czas z kumplami. Pielęgnuj pasję, a zobaczysz, że nagle ktoś wyrośnie u twego boku i sama pewnie będzie robić wszystko byś do niej zagadał. Takich dziewczyn znając życie będzie kilka, ale którą pewnie przypadnie ci do gustu. Zawsze też możesz poznać kogoś w gronie znajomych, albo na jakimś wyjeździe.
  15. 1 punkt
    Spotykaliście się miesiąc, a ona taka slabiutka, że nie potrafiła odmówić komuś seksu? Tu jest z nią mega nie tak.
  16. 1 punkt
    Odnowie temat bo nic się praktycznie nie zmieniło, a jest wręcz przeciwnie co raz to gorzej. Niby znalazł kota, kupił chomika - teściowa nie życzy sobie zwierząt w domu, z resztą też nie trawie futrzaków w domu ale mniejsza o to. Kasy nikomu nie oddał a wręcz przeciwnie zadłużył się u całej rodziny, pracuje jak mu się podoba, studia niby zaczyna od początku bo mu nie pyknęło na pierwszym roku i miałby masę poprawek. Teściowa z przyszywanym teściem powiedzieli że opłacają mieszkanie do końca września, jeżeli chodzi o mój dług i żony do końca sierpnia i jak nie auto idzie na sprzedaż ale po takiej cenie żeby tylko nam się kasa zwróciła. Niestety życie go niczego jeszcze nie nauczyło... W skrócie on jest z tych co im się wszystko należy czyli daj... Ale wszyscy położyli na niego przysłowiową laskę i ja osobiście chce tylko kasę odzyskać... Przez to zacząłem się jeszcze lepiej z moim bratem dogadywać
  17. 1 punkt
    To teraz wyobraź sobie co by było gdybyś się np z nią ożenił ? Hardkor to sześcianu, totalne zniewolenie, awantury o mruganie oczami. Uciekaj chłopie puki możesz bo będzie jeszcze gorzej.
  18. 1 punkt
    A ja myślałam, że o tyle starsze kobiety to imponują mężczyznom koło 20-tki, no bo nie oszkujmy się - faceci w wieku 20-25 lat chętnie nabraliby doświadczenia u otwartych i dojrzałych 35-tek. W ogóle nie kumam, jakimi Ty myślisz kateogriami. Jesteś młody, możesz mieć dziewczynę kilka lat młodszą, z którą kiedyś byś stworzył normalną rodzinę i dzieci, a pakujesz się w jakąś starszą kobitę nie wiadomo po co. Dodatkowo kobiety się szybciej starzeją. Jeszcze młoda dziewczyna ze starszym (te +13 lat jak jest u Was) facetem to ok - jak ma poukładane w głowie, to on jej zaimponuje doświadczeniem, dojrzałością, jakiś tam nawet i lepszy start może też przy nim mieć, większe poczucie bezpieczeństwa, stabilność, gotowość do założenia rodziny i wzięcia odpowiedzialności za nią. Ale odwrotnie? Coś Ci się pomieszało, wakacje są, pojedź nad morze, to Ci może wiatr wywieje to zamroczenie...
  19. 1 punkt
    Juz ona tam dobrze kalkuluje ile zarabiasz. Mówi Ci to co chcesz słyszeć poza tym chłopie 13 lat starsza kobieta? Ty młody chłopak jesteś a interesujesz się panią ok 50 , Ty sobie znajdź dziewczynę 25-30. I nie słuchaj tych pierdół, że odejdziesz jak będziesz chciał, będzie Ci jeszcze ciężej niż teraz. A ona zrobi wszystko abyś nie odchodził.
  20. 1 punkt
    Tak po prostu na piwo zaprosić go możesz, ale nie wyobrażaj sobie zbyt wiele. Wcześniej Ty byłaś zrażona do mężczyzn, teraz on może być zrażony do Ciebie. Ciężko powiedzieć jak on na to zareaguje.
  21. 1 punkt
    Może kiedyś ? Mówię Ci pozmienia się wam obojgu także daj sobie spokój z tą "miłością". W takim, że w tym wieku to się bardziej gada i myśli, że się chce, niż chce się na prawdę, ale zauważysz to po sobie za niespełna 10 lat.
  22. 1 punkt
    W sumie nie każdemu takie imprezy odpowiadają. Może po prostu jesteś introwertykiem i nie czujesz się dobrze w większym towarzystwie.
  23. 1 punkt
    A jak będziesz te wielkości penisów sprawdzać? Przecież faceci nie chodzą z penisami na widoku, jak kobiety z biustami.
  24. 1 punkt
    Zaproś go do kawiarni tak zwyczajnie naturalnie bez tłumaczenia i termin jaki mu będzie odpowiadał. Zaczepić na ulicy nie jest prosto gdy na kimś nam zależy ze najlepiej włóż mu karteczkę do reki z nr tel. do Ciebie i zaproszeniem do kawiarni i wszystko na wesoło Przy jednym wyjściu do kawiarni będziesz już wiedziała czy jesteś w jego typie i jak wszystko wygląda. I tak jak napisał Szwagier; nie lataj za nim.
  25. 1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00