PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją od 15.07.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 2 punkty
    Ale w głowę zachodzisz. Zapomnij o tej akcji i tyle. Będzie chciała to się odezwie. Jak nie to do widzenia. A jeśli chcesz biegać na każde zawołanie, to nie trzeba było zgrywać twardziela, tylko biec jak pani wzywa.
  2. 2 punkty
    Nie daj się urobić i to tyle. Jak nie chce z tobą rozmawiać to zlej ją, najlepiej działa.
  3. 2 punkty
    Widzisz byłeś jej potrzebny po części po to aby pomóc w nowym etapie, samej było jej trudno tak pojechać i się rozgościć w dużym mieście. A tak to jeździliście wspólnie, sprawy mieszkaniowe itp Byłeś jej potrzebny, teraz kiedy nie jesteś to pokazała Ci drzwi. Ale masz czas i niech to będzie lekcją dla Ciebie na przyszłość, że kobieta poza pierwszymi motylkami w brzuchu będzie czegoś od Ciebie chciała. Najczęściej pieniędzy i dziecka @Odmdos a tak organizacyjnie to nie cytuj całych poprzedzających postów i nie pisz do użytkowników per. "Mordo"
  4. 2 punkty
    Mogła odejść bo np kogoś poznała i też nie bardzo tam poszło coś. W każdym bądź razie miałeś idealny układ (seks bez zobowiązań) i go popsułeś chęcią powrotu na co jak widzisz ona nie chce. Jak ją początkowo olałeś to potem chciała się spotkać i bzykać, było wcale jej pytać czy chce wracać tylko trzymać ją na dystans to sama by się prosiła. Teraz to olej i zapomnij może ona z czasem sama się odezwie ale nie gadaj jej o powrocie a raczej bądź bardzo zachowawczy a będziesz jeszcze miał niezobowiązujący seksik
  5. 2 punkty
    To po co z nim jesteś ? A no tak daje Ci emocje które pogłębiają twoją miłość do niego, jakby znalazł się facet spokojny który by Cię szanował to byłby mało interesujacy i nudny. Na własne życzenie Jak osoby z osobowością pograniczną A mówiąc tak w skrócie: źle ale twoje jeszcze gorzej. Zablokuj go nie kontaktuj się, zapomnij. Jeśli wrócisz do niego to nie pisz już tu ponownie jak Ci źle i nie dobrze czy co robić.
  6. 2 punkty
    A nie możesz po prostu zachowywać się adekwatnie do wiedzy jaką posiadasz? Mówi, że ma chłopaka, więc przyjmij, że tak jest. Odmów jej, olej a jak zapyta czemu to odp „bo masz chłopaka”. Proste.
  7. 2 punkty
    Kolejny przykład traktowania drugiego człowieka jak zabawki. Jak 5-letnie dziecko. Mam zabawkę to się nie bawię ale jak inne dziecko się chce się pobawić to nie dam Bo Moje!!! Uszanuj decyzję tej pani, ona wybrała więc daj spokój. Może jak się tamten facet dowie to Cię wyleczy z tych zapędów.
  8. 2 punkty
    Fobia? Aż tak źle? Z tego co piszesz to owa fobia nie wpływa na to czy wychodzisz z domu na zakupy, do pracy itd a więc stawiam na nieśmiałość. Cierpi na nią połowa społeczeństwa a ponad 90% ludzi na świecie miało z nią do czynienia w pewnych okresach swojego życia. Natomiast jeśli boisz się wyjść z domu, bo kobiety czają się wszędzie to być może i fobia. Sam oceń.
  9. 1 punkt
    Romansu nie było ale już jest a Ciebie już nie ma i tego nie odbudujesz a przedłużanie będzie tylko pogarszało sytuację. Macie ułatwioną sytuację bo nie macie dzieci, jak nie będzie kombinowała to rozejdziecie się na drugiej rozprawie bez orzekania o winie. Ale puki co nie daj się jej sprowokować nie reaguj choć nie wiadomo jak by kombinowała, jak masz kasę to możesz wynająć detektywa lub sprytnego kumpla który ją dyskretnie zdemaskuje. Więc w razie w piłka będzie po twojej stronie. Puki co Nagrywaj dyskretnie na dyktafon/tel wszystkie jej gównoburze zaczepki, prowokacji i nigdy nie daj się sprowokować, jak coś to wychodź z domu na spacer czy do kumpla rodziny. @Xavi Ty nie masz pojęcia jak działają kobiety i takie gadki to były dobre może 50 lat temu. Ona go nie kocha nie szanuje, jest zakochana w innym i żaden mediator jej nie nawróci bo ona nie będzie chciała w czymś taki uczestniczyć.
  10. 1 punkt
  11. 1 punkt
    Proszę nazywać mnie balin. No i sam wyjaśniłeś o co chodzi. Poszła na studia. Pójście na studia często, to jak zaczęcie nowego życia. Bez obrazy, ale Ty dla niej jesteś już przeszłością, częścią poprzedniego etapu jej życia. Tak to już jest, że miłości z podstawówki, czy później ze szkoły średniej, nie wytrzymują próby czasu.
  12. 1 punkt
    Kolego zacznijmy od tego, że jesteście oboje bardzo młodzi dziewczyna 20 lat to jeszcze nie materiał na partnerkę na stały związek. Chyba, że jesteś największym ciachem w mieście lub jesteś/masz b. dzianych starych a najlepiej jedno i drugie to panna będzie się trzymała. Jak rozumiem wyjechaliście z mniejszej miejscowości do większego miasta, no hmmm ku*** klasyk. W miarę dorastania ludzie się zmieniają, tak samo Ty jaki i ona. Często kobiety ale i faceci też czasami w miarę dorastania, zmieniania się, nowych bodźców (nowe miasto) zauważają, że partner z którym są to już nie ta sama osoba co kiedyś a i sami są jeszcze inni i to głównie powoduje rozstania i tak pewnie było w tym przypadku, choć nie można wykluczyć, że w grę wchodzi ktoś trzeci. Do tego czytając Ciebie widać, że jesteś miłym, ciepłym misiem na każde skinienie królewny, więc sorry ale jak nie szanujesz sam siebie to i kobieta nie będzie Cię szanować i pokaże Ci drzwi albo będzie dawać innym. Co zdziwko co ? Ale tak już jest i tego nie zmienisz. Teraz to już pozamiatane i nie jest to istotne, co ją skłoniło do takiej decyzji. I nie wmawiaj sobie jakiejkolwiek winy bo nie zawiniłeś. Nie słuchaj tego pierdolamento, że jesteś super a ona chujowa, zlej to gadanie, bo tak gadają i kobiety i faceci jak się chcą kogoś pozbyć. Może po prostu dałeś ciała, że wszystko postawiłeś na dziewczynę zamiast na siebie! Odetnij się od niej jak najszybciej wyprowadź się i idź w swoją stronę. Ona jak tylko zobaczy, że sobie radzisz a tym bardziej kogoś poznasz itp to będzie chciała wracać, tylko się ku*** nie daj na to nabrać bo historia się powtórzy. Jesteś młody masz czas na panny i na stały związek jeśli takiego potrzebujesz. Ale pomyśl w tym przede wszystkim o sobie a nie o dziewczynie, bo ona o tobie myśleć nie będzie w taki sposób jak ty o niej. I nie ładuj się w takie relacje gdzie w wieku 23 lat mieszkasz z laską i ona wypełnia całe twoje życie. Bo faktycznie jak Cię zostawi to masz lipę. Masz prowadzić ciekawe życie, szkoła/praca/znajomi/rodzina/hobby itd a kobieta ma być dodatkiem. Jak będziesz się spełniał w swoim życiu będziesz szczęśliwy sam ze sobą to i laski się same znajdą, ale pókiś młody to po prostu korzystaj z dobrodziejstw jakie one dają ale się nie wiąż, po co Ci to ? Na to jeszcze przyjdzie czas. Jak się fajnie rozwiniesz zadbasz o siebie będziesz zarabiał kasę to za jakiś czas nadal będziesz przebierał w fajnych dziewczynach i znajdziesz sobie jakąś na stałe. Puki co życzę wytrwałości i powodzenia.
  13. 1 punkt
    "Świetnie mi się z tobą spędza czas, ale..." Dobrze mieć kogoś pod ręką, ale na pewno nie chłopaka. "Bardziej kręci mnie inteligencja niż wygląd" - gó**o prawda xD
  14. 1 punkt
    Nic tu po nas, kochana, bo Ty na chwilę obecną chcesz sobie tylko ponarzekać na niego i poużalać się nad sobą (tak wnioskuję). Jak Ci się znudzi to mam genialny pomysł. I nie zrozum mnie źle. Rozumiem co przeżywasz. Większość kobiet rozumie (Panowie z pewnością też). To nieładnie z naszej strony Was oceniać i rozumiem Twoje wzburzenie, dlatego nie powinnaś prosić o ocenę Waszej sytuacji. No ale poprosiłaś, pchasz ręce w ogień. Nie wiem czy to nie jest kolejny przejaw autoagresji z Twojej strony. Może to lubisz i dlatego Twój chłopak też się nad Tobą znęca? Chce Ci sprawić przyjemność? Robi to dla Ciebie ale czasami zrywa z Tobą, kiedy już nie chce tego robić? Albo chce zrobić Ci super dobrze? Dostarczyć mega emocji a potem wraca, bo kocha i chce dalej Cię uszczęśliwiać? Nie wiem. Ludzie to skomplikowane istoty. Ty się tak jakby sama o to prosisz... i dostajesz to o co prosisz. Jest Ci dobrze na chwilę a potem co? Pustka. I trzeba ją znowu wypełnić czymś podnoszącym ciśnieniem. Nom, taki sport ekstremalny. Rozumiem, serio. Tylko czasami zdrowiej jest poszukać wrażeń w inny sposób, bo na dłuższą metę taki ekstremalny związek doprowadza do konfliktów wewnętrznych a tu już robi się jeszcze bardziej brawurowo, no i ten... trzeba dobrze zapiąć pasy. Ale da się tak żyć, więc pytanie, czego Ty chcesz? Przecież my Ci nie odpowiemy na to pytanie a i nic nam do tego jaką odpowiedź wybierzesz. Czego więc oczekujesz? 🌺
  15. 1 punkt
    Nie, piwo, wódka zabija wszelkie robale. Zawsze możesz zrobić sobie test na HIV
  16. 1 punkt
    Też myślę, że dobrze postąpiłeś! Nie łam się! Będzie dobrze!
  17. 1 punkt
    Ta dziewczyna potrzebuje mocnych emocji i atencji. Stąd takie jej zachowanie. Jak dla mnie, to gówniara nie zdolna do stałego związku.
  18. 1 punkt
    Chryste Panie... Chwała ci za taką decyzję, ona jest nieobliczalna. To zdecydowanie nie jest dobry materiał na cokolwiek. Chciałbyś być pewnie rycerzem na białym rumaku i "naprawić" ją, ale tylko ona może to zrobić, a zostając z nią tylko byś pokazał, że jej zachowanie jest dobre i skutkuje. Nie wracaj do tego i powodzenia w życiu.
  19. 1 punkt
    A co pisałeś poprzednio? Ogólnie piszesz jak jakiś nastolatek a nie facet 38l. Bieduleczek został potraktowany jak przedmiot -piszesz jakbyś kobiet nie znał ale widocznie nie znasz. Na pewnym etapie tak to działa jak sam zauważyłeś i co wcześniej pisałem, że masz ją zapłodnić a potem łożyć na utrzymanie rodziny, jak kaska będzie sie zgadzać bedziesz miał względny spokój i nawet dostaniesz dupki czasami, a jak nie to bedziesz miał piekło i szlaban.
  20. 1 punkt
    Kiedy ludzie się "zakochują" nie myślą praktycznie bo jest endorfina, uniesienia, motylki w brzuszku itp. Ale później po prostu przychodzi szara rzeczywistość, nuda, codzienne mechaniczne czynności. To jest nieuniknione. Po jakimś czasie bycia razem przychodzi potrzeba założenia pełnej rodziny, czyli rodzice plus dzieci. Ale nie u każdego taka potrzeba przychodzi w tym samym czasie i tu pojawiają się problemy. Można poczekać aż partner do tego dorośnie nawet kilka lat ale autor ma już sporo wiosen i to już powoli robi się ten ostatni dzwonek. Miłość miłością ale kobieta chce mieć trochę pewności, że nie zostanie sama z dziećmi lub dojdzie jej kolejne dziecko w postaci staruszka męża, który w każdej chwili może zejść na zawał, wylew albo zachorować na cukrzycę itp. i stać się dodatkowym obciążeniem zamiast być podporą. Zwykła matematyka, dziecko w wieku 40 lat to student w wieku 60 lat. Po drodze mamy dużo różnych problemów. Ja już jestem po 40-stce i nie wyobrażam sobie przechodzenia przez pieluchy, szczepienia, nocne płacze po raz kolejny. Autor natomiast planuje dzieci po 40-stce, współczuję. A jeśli chodzi o kasę i warunki to racje mieli moi rodzice i ich rodzice, że jak pojawia się dziecko to i kasa się znajdzie. Z podejściem typu: brakuje nam nowej pralki, dziecko odkładamy, nigdy dzieci się nie pojawią. Dziewczyna miała już dość czekania i nad miłością przeważył pragmatyzm i też instynkt.
  21. 1 punkt
    Coo? Czegoś tu nie rozumiem. Chcesz znaleźć dziewczynę przez internet mając 18 lat? Do tego pisałeś, że jesteś dość popularny. Nie pojmuję tej logiki, ale okej, po kolei. Tamta laska z którą byłeś i która tak cię wystawiła to szlauf. Nawet by mi było szkoda z nią słowo zamienić skoro odwaliła taką akcję. Druga dziewczyna rozumiem zerwała z tobą, bo nie chciała związku na odległość? Osobiście uważam, że byłoby bardzo trudno coś takiego utrzymać, ale kto wie, jakby wam obojgu zależało... Ale do meritum. Nie warto na siłę poznawać dziewczyn jak i nowych ludzi. Życie jest przewrotne i zazwyczaj te ważne dla nas osoby poznajemy przypadkowo. Ja swoje dwie dziewczyny poznałem totalnie z du*y. Jednej kiedyś dałem kwiatka na dzień kobiet (bo zostało nam kilka) i tak się zaczęła podkochiwać we mnie, a później jakoś tak wyszło, że ją zobaczyłem. Następną dziewczynę poznałem zaraz po tym, jak pogodziłem się z tą pierwszą (zerwanie było dość burzliwe). Bądź sobą i spędzaj czas z kumplami. Pielęgnuj pasję, a zobaczysz, że nagle ktoś wyrośnie u twego boku i sama pewnie będzie robić wszystko byś do niej zagadał. Takich dziewczyn znając życie będzie kilka, ale którą pewnie przypadnie ci do gustu. Zawsze też możesz poznać kogoś w gronie znajomych, albo na jakimś wyjeździe.
  22. 1 punkt
    Odnowie temat bo nic się praktycznie nie zmieniło, a jest wręcz przeciwnie co raz to gorzej. Niby znalazł kota, kupił chomika - teściowa nie życzy sobie zwierząt w domu, z resztą też nie trawie futrzaków w domu ale mniejsza o to. Kasy nikomu nie oddał a wręcz przeciwnie zadłużył się u całej rodziny, pracuje jak mu się podoba, studia niby zaczyna od początku bo mu nie pyknęło na pierwszym roku i miałby masę poprawek. Teściowa z przyszywanym teściem powiedzieli że opłacają mieszkanie do końca września, jeżeli chodzi o mój dług i żony do końca sierpnia i jak nie auto idzie na sprzedaż ale po takiej cenie żeby tylko nam się kasa zwróciła. Niestety życie go niczego jeszcze nie nauczyło... W skrócie on jest z tych co im się wszystko należy czyli daj... Ale wszyscy położyli na niego przysłowiową laskę i ja osobiście chce tylko kasę odzyskać... Przez to zacząłem się jeszcze lepiej z moim bratem dogadywać
  23. 1 punkt
    To teraz wyobraź sobie co by było gdybyś się np z nią ożenił ? Hardkor to sześcianu, totalne zniewolenie, awantury o mruganie oczami. Uciekaj chłopie puki możesz bo będzie jeszcze gorzej.
  24. 1 punkt
    No np. ryobi mają silniki bezszczotkowe. Nie wiem, czy we wszystkich narzędziach. Na pewno moja wkrętarka taki ma. Troszeczkę inaczej się steruje takim sprzętem, ale narzędzie się nie grzeje tak szybko, co wydłuża jego żywotność.
  25. 1 punkt
    A ja myślałam, że o tyle starsze kobiety to imponują mężczyznom koło 20-tki, no bo nie oszkujmy się - faceci w wieku 20-25 lat chętnie nabraliby doświadczenia u otwartych i dojrzałych 35-tek. W ogóle nie kumam, jakimi Ty myślisz kateogriami. Jesteś młody, możesz mieć dziewczynę kilka lat młodszą, z którą kiedyś byś stworzył normalną rodzinę i dzieci, a pakujesz się w jakąś starszą kobitę nie wiadomo po co. Dodatkowo kobiety się szybciej starzeją. Jeszcze młoda dziewczyna ze starszym (te +13 lat jak jest u Was) facetem to ok - jak ma poukładane w głowie, to on jej zaimponuje doświadczeniem, dojrzałością, jakiś tam nawet i lepszy start może też przy nim mieć, większe poczucie bezpieczeństwa, stabilność, gotowość do założenia rodziny i wzięcia odpowiedzialności za nią. Ale odwrotnie? Coś Ci się pomieszało, wakacje są, pojedź nad morze, to Ci może wiatr wywieje to zamroczenie...
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00