PoMesku.org.pl

Aby móc wypowiadać się na forum należy założyć konto. Jest to w pełni bezpłatne. Dołącz do naszej społeczności już dziś.

Mari

Użytkownik
  • Zawartość

    62
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Mari w Rankingu w dniu 15 Październik

Mari posiadał najczęściej polubioną zawartość!

O Mari

  • Tytuł
    User
  • Urodziny 27.04.1981

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Wieś :D

Ostatnie wizyty

103 wyświetleń profilu
  1. Sex po ciąży?

    Po za tym na dziecko nie można się całkowicie super przygotować, bo 1. każde jest inne 2. nie znamy siebie w roli rodzica. 3. brak nam zazwyczaj doświadczenia w obcowaniu z noworodkami. Dla mnie pierwsze miesiące mojego pierwszego dziecka to był hardcore emocjonalny hormonalny i życiowy po mimo że 1. ogarniałam mieszkanie i siebie, 2. jadłam, 3.mąż wracał do domu i zajmował się małą, 4. dziecko całkiem nieźle spało w dzień i w nocy. Jak przyszli znajomi to powiedzieli ale czysto u was nie widać że dzieci macie a ja miałam ochotę z nimi spędzić miło czas a nie smędzić o smutnej roli matki, więc pewnie jak wyszli to stwierdzili że bycie rodzicem to lajcik. Kiedyś nawet urządziliśmy imprezę na 20 osób - dzieciak w chuście i super było. Ale to nie znaczy że życie z dzieckiem to ciągła impreza. Zwłaszcza przy tym pierwszym kiedy każda najmniejsza decyzja wydaje się zaważać na całej przyszłości dziecka. Ja też mam różne koleżanki jedne otwarcie mówią że bywa ciężko, że jest różnie a inne to chodzące perfekcyjne panie domu, które na wszystko mają gotową poradę i odpowiedź.
  2. Sex po ciąży?

    @Krovitz chyba najgorsze co można zrobić maluszkowi to dać się wypłakać. Choć rzeczywiście są poradniki, które proponują takie rozwiązania. A w temacie lodów to znajdź różnice "poproś żonę żeby zrobiła ci loda"/ "rzuć babę na kolana i każ polerować berło". @Luki89 jeśli chodzi o malutką to można spróbować nakarmić mieszanką. Może dłużej wytrzyma.
  3. Sex po ciąży?

    @Krovitz chyba nie do końca się rozumiemy, bierzesz moje wpisy za fochy albo święte oburzenie. A często jest to nieco ironiczne poczucie humoru. Nie lubię szowinizmu, nie lubię gadania że baby to czy tamto, ale lubię seks, ku***y, facetów i spermę w nosie i lubię to że mieszkam na wsi (choć miałam wpisane Warszawa a to była nieprawda) i nie czuję się gorsza z tego powodu bo sama tak wybrałam. A Ty napisałeś w tym wątku że wywiezienie żony to oklepany pomysł i to mnie zirytowało
  4. Sex po ciąży?

    A w sytuacjach awaryjnych (gdy nie ma opiekunki) - prośba do żony o szybką pomoc pielęgniarską metodą ustną lub ręczną W chwilach desperacji - pod prysznicem nie słychać jak dziecko płacze
  5. Obraz mężczyzn w telewizji

    niezbyt świeża ale ciekawa publikacja w temacie wizerunku męskiego w polskiej reklamie http://www.iphils.uj.edu.pl/estetyka_reklamy/pdf/30_Arcimowicz.pdf
  6. Obraz mężczyzn w telewizji

    Reklamy to już maksymalnie jadą na stereotypach. U panów konar zawsze musi płonąć. Nie ma za to takich środków dla Pań - był jeden reklamowany bardzo nieśmiało jako lek na skutki uboczne stosowania pigułek. Panie za to muszą się odchudzać i uspokajać, panów to nie dotyczy. Panie również muszą ukrywać że mają okres, za to jak założą magiczną podpaskę pachnącą nie wiadomo czym to panowie będą na nie lecieć jak pszczoły do miodu. Środki czyszczące i leki dla dzieci - skierowane tylko do kobiet (są dwa wyjątki - kapsułki Ariel i plasterki aromactiv dla dzieci). Piwko generalnie dla panów, panie mogą co najwyżej karmi łyknąć, ale na pewno nie wypiją Warki ani Harnasia.
  7. Faceci pomóżcie... czy to już koniec?

    @UsteczkaDoOczu pod oknem mam gigantyczną błotna kałużę możemy się w niej wytaplać a potem niczym wiejskie nimfy umyć w źródełku (studzienka mi wybija już 3 dzień ale woda czyściutka leci) a potem pobiec na koniec wsi gdzie czuć krowie łajno i ryby. Poleżeć w polu kukurydzy, pogrzać się na słońcu jak jaszczurki albo ropuchy i koniecznie musimy nastraszyć księdza gołymi błotnistymi cyckami ale się rozmarzyłam. Chyba wyciągnę moja biegową partnerkę dziś na przebieżkę
  8. Faceci pomóżcie... czy to już koniec?

    @UsteczkaDoOczu daj mi nr do swojego dealera a dziś jest tak pięknie na dworze u Was też? można biec na koniec wsi i z powrotem albo i za wieś jak ktoś odważny i nie boi się krowich placków @UsteczkaDoOczu udziela mi się
  9. Faceci pomóżcie... czy to już koniec?

    @ojapitole no lubimy drani ale najbardziej zjednuje to nasze c***ki, a nie serca, aczkolwiek infekcja czasami przenosi się na górne organy najgorzej jak sięga mózgu. @UsteczkaDoOczu z tym mafiozem to bym nie przesadzała (koleżanki miały lepszych, medialnych) ten mój to pewnie dał się złapać na kradzieży radia.
  10. Faceci pomóżcie... czy to już koniec?

    @Poison55 ludzie tak mają, że jak chcą to znikają nie ma co się łudzić że kosmici go porwali. Tego mojego przymknęła policja - był zbyt wielkim miłośnikiem motoryzacji - okradał samochody. Dowiedziałam się tego po prawie roku. Gdyby chciał mi dać znać mógł to zrobić przez swoją siostrę, którą widywałam przelotnie w szkole. Pociesz się, że to była krótka znajomość a nie ktoś bardzo bliski i nie truj się. Dla mnie takie znikanie to cholerny brak szacunku dla innych i dla siebie, brak dojrzałości, a to oznacza że on jest bubkiem i nie warto tracić czasu i energii na tego pana.
  11. Faceci pomóżcie... czy to już koniec?

    Spać nie mogę bo mnie gil męczy, robię sobie więc lek z kanału TV może pomoże. I czytam tak, aż mi się przypomniała zabawna historia. Wydarzyła się w czasach prehistorycznych. Nie wiem czy umiecie to sobie wyobrazić, że taki świat kiedyś istniał - bez fejsbuka, nawet naszej klasy jeszcze nie było, telefony komórkowe były już, aczkolwiek nieliczne. No i ja w tych strasznych czasach poznałam chłopaka, na baletach andrzejkowych. Fajny był, taki typ trochę niegrzecznego chłopaka, flirciarza, ostro iskrzyło między nami. Iskrzyło przez miesiąc...huh było gorąco. Taka relacja bez jakieś wielkiej przyszłości ale sporo jeszcze było do zrobienia . Spotkaliśmy się w czasie świąt i umówiliśmy na sylwestra i facet znikł, jak kamień w wodę był i nima. Słuch po nim zaginął. Na sylwka poszłam do koleżanki sama.
  12. Obraz mężczyzn w telewizji

    Zaprawdę słuszne to i prawdziwe co powiadasz @kobieta na szczęście obraz mężczyzn w tv nie jest jednolity i ja wybieram ten z filmu Magic Mike
  13. Obraz mężczyzn w telewizji

    To nie jest feminizm tylko szowinizm w wersji kobiecej. Feminizm to ruch społeczny mający na celu RÓWNOUPRAWNIENIE kobiet a nie demonizacje i szerzenie nienawiści do mężczyzn. A co do samych programów to sorry ale taki mamy klimat polityczno-społeczny - mohery aż śliny na pysku dostają jak to oglądają. Dla równowagi wprowadzamy zakaz aborcji, wycofujemy pigułki dzień po i standardy na porodówkach, także nic w przyrodzie nie ginie
  14. Bycie singlem, czyj to jest problem?!

    Znacie takie powiedzonko "aby pił aby bił byle był" - tak mówiły moje babcie. Myślę, że spora część ludzi boi się życia w pojedynkę i ta damska cześć chyba nawet bardziej. Pośrednio nieumiejętność życia samemu, strach przed takim życiem doprowadza potem do utrzymywania kiepskich związków, a dodatkowo przykład idzie z góry (tzn od starszych pokoleń). A weryfikacja własnych poglądów boli tak jak myślenie . Trzeba traktować takie pytania jak pytania o pogodę, choć pewnie część z nich jest ewidentnie złośliwych. tekst jednej starszej pani "a po co ty się rozwodzisz, kto Ci potem żarówkę wkręci"
  15. Ubrania niszczą ludzkość

    o ku*wa , żeby móc radośnie kopulować w czasie cieczki na trawniku musielibyśmy cofnąć się w ewolucji do czasu psowatych. Jesteśmy straceni ...