PoMesku.org.pl

Aby móc wypowiadać się na forum należy założyć konto. Jest to w pełni bezpłatne. Dołącz do naszej społeczności już dziś.

BitBay - Największa Polska giełda cyfrowych walut

UsteczkaDoOczu

Kobieta
  • Zawartość

    827
  • Dotacja

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Ostatnia wygrana UsteczkaDoOczu w Rankingu w dniu 25 Grudzień 2017

UsteczkaDoOczu posiadał najczęściej polubioną zawartość!

1 obserwujący

O UsteczkaDoOczu

  • Tytuł
    Aktywny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnie wizyty

1082 wyświetleń profilu
  1. Relacja Damsko-męska

    Przecież ja pisałam oględnie a nie na podstawie psychoanalizy. Miałam na myśli Twoich rówieśników. Na takiej samej podstawie zostaje tu oceniona ta dziewczyna. Na podstawie innych rówieśniczek.
  2. Czy jemu naprawdę zalezy? Proszę was o opinie

    @kobieta25 A tam, zaraz ku***. ku*** to ma wiele znaczeń ale nie jest nim "kochanka". Żona tam w złości sobie może tak nazywać wszystkie nałożnice czy tam oblubienice męża. Ale to określenie wynika wtedy z emocji a nie faktów. Wiesz, ja też robiłam różne złe rzeczy. Może akurat Ty byś ich nigdy nie zrobiła? Paletę mamy obszerną więc proszę Cię, zrozum, to tylko specyfika tematu a nie wycieczka osobista (nie odbieraj tego tak). Zresztą kto wie, czy za 10 lat nie zostanę kochanką? Oby nie ale sytuacje chodzą po ludziach i nie wszystko jest takie oczywiste jak się może wydawać. Będę wiedzieć, że "oj nieładnie, nieładnie" ale może coś mnie mocno przekona? Zamroczy? Ale nie będę udawała niewiniątka i zwalała całą winę na faceta. No nie... będę musiała wziąć to na klatę, że wzięłam w tym wszystkim udział. I tyle.
  3. Relacja Damsko-męska

    Tak @balin a chłopak 21-letni to aż się pali cały do związku do grobowej deski. Yhy.. i wcale nie podrywa dziewczyn, czy tam nawet zapasówek sobie nie kombinuje na boku... zazwyczaj. Skądże Mentalnie to mogą nawet do siebie pasować! Może coś z tego będzie? Pierwsze uniesienia? I takie tam. Na poważnie to chyba nie ma co... dzieci, ślub, robota... Ale nikt tu wróżką nie jest by powiedział co należy zrobić. Co będzie dobre a co nie. Trzeba własne decyzje podejmować... wtedy nie ma na kogo zwalić winę i sobie pluć w mordę, że się kogoś posłuchało
  4. Czy jemu naprawdę zalezy? Proszę was o opinie

    @kobieta25 Nie myśl, że Cię oceniam. To nie tak. Każdy z nas coś tam przeskrobał i jeszcze niejedno przeskrobie. Trzeba sobie wybaczyć. Ale jak to zrobić bez skruchy? Myślę tak: mam na uwadze, by nie robić świństwa nikomu, czy to bliskiej osobie czy tym bardziej obcej (bo czym mi zawiniła?). A zdrada to niefajna rzecz. Zazwyczaj strasznie kogoś boli. Taka analogia. Ja i Zośka się lubimy. Zośka ma koleżankę Olę. Namawia mnie by ją upokorzyć. Zgadzam się i pomagam ją upokarzać (np w Internecie). Olę znam tylko z opowieści. Czy w takim razie 100% odpowiedzialności za upokorzenie Oli ponosi Zośka jeśli biorę w tym udział świadomie i czynnie? Czy nie powinnam mieć żadnych wyrzutów sumienia? Przecież to Zośka nie powinna robić przyjaciółce świństwa. Przecież ja Oli nawet nie znam. Oczywiście, że Olę będzie bolało to, że to jej przyjaciółka zrobiła jej coś takiego ale czy myślisz, że Ola ma prawo mnie lubić? Bo przecież... nic złego jej niby nie zrobiłam? Tak to widzę. To samo byłoby w przypadku kradzieży mienia i innych takich tam sytuacji. To wszystko odnosi się do mnie, co ja robię. Np śpię z cudzym mężem. Robię źle... co z tego, że mąż też robi źle. Ważne, że ja robię źle. A on niech się martwi o swoje sumienie. Przykazanie "nie kradnij" i "nie cudzołóż", które na końcu dekalogu jako "nie pożądaj żony bliźniego swego... ani żadnej rzeczy, która jego jest" obowiązuje każdego wobec każdego. Oczywiście, bywają środki łagodzące i tu nie chodzi o potępianie kogokolwiek. Ale bądźmy sprawiedliwi i nazywajmy rzeczy po imieniu. Na wszystko znajdzie się usprawiedliwienie ale fakt pozostaje faktem. Dla mnie kochanka jest współwinna i tyle. A żona ma prawo jej nie lubić
  5. Relacja Damsko-męska

    Dlatego po to każdy ma swój własny mózg, żeby sobie z niego korzystać. Poza tym nie wydajesz się zmieszany teraz ale tak ogólnie. Pisałam Ci, sam nie wiesz czego chcesz... poza tym, żeby dziewczyna wiedziała czego chce. Ironia, czyż nie Pomedytuj w zaciszach górskich jezior. Odpowiedź pojawi się sama.
  6. Relacja Damsko-męska

    Ja to wręcz na odwrót uważam.
  7. Czy jemu naprawdę zalezy? Proszę was o opinie

    Zgadzam się z @Krovitzem tym razem. Dla mnie świadome wpółdziałanie jest również karygodne i nie ma co się wybielać. Facet ma prawo przylać kochankowi żony. Jest to honorowe. Czemu więc babeczka nie może nagadać kochance męża? Jak się jej należało to dostała swoje i powinna to pokornie przyjąć jako zasłużona kara. W takim wypadku to głupio nieraz używane powiedzenie "jak suka nie da to pies nie weźmie" ma sens. A samej zdrady nie oceniam, bo ma różne podłoże. Wychodzi na to, że wszyscy są winni i zarówno mąż, kochanka, żona i kochanek mogą śmiało sypać głowę popiołem.
  8. Gdzie Ci mężczyźni?

    Obserwuję wojnę płci już długo. Nawet w South Park przewinął się ten temat jako tło całego sezonu. Obie strony konfliktu (jak to na wojnach) walczą o swoje interesy. Trzeba sięgnąć wiedzą dużo dalej w historię aby zrozumieć ten konflikt. Jest on bardzo złożony i wbrew pozorom nie wygląda tak jak go często się przedstawia. Niestety podejrzewam, że konflikt się nasili. Ale może dzięki temu pewnego dnia dojdzie do czegoś fajnego, kiedy zarówno kobiety jak i mężczyźni ustalają ze sobą dobre warunki współżycia. Zresztą są ludzie, którzy do tego namawiają, bo nie sposób nie zauważyć, że problem jest. Z mojej perspektywy, kiedy patrzyłam na babcię, mamę i wiele innych kobiet, wiem o co im chodzi i popieram ich walkę (jaką konkretnie, proszę tu teraz nic samodzielnie nie dopowiadać sobie, zostawcie tę kwestię jako jeszcze niedopowiedzianą). Nawet ich eksmężowie na starość (wczas rychło) przyznali, że mogli postawić na rodzinę zamiast na hedonizm. Nie popieram natomiast skrajnie agresywnych środowisk promujących paranoję wśród zwyczajnego społeczeństwa. Nie takich ludzi potrzeba nam do zwrócenia uwagi na koszmarnie poważny problem męskości. Oho! Spokojnie. Zwrot taki zaczerpnęłam z artykułu "braci samców", którego niestety nie jestem w stanie odnaleźć, ale dużo tam było napisane o tym, że dzisiejszy facet to parówa. Kobiety też przeżywają kryzys ale dotyczy on ich prawdziwych pragnień. O ile parówiarstwo nie dotyczy wszystkich mężczyzn o tyle jest to nasilone zjawisko. (O zarzutach wobec kobiet nie będę się produkować, bo zrobią to Panowie). Chłopaki tam narzekali na brak wzorca w postaci ojca. Albo nieobecny, albo alkoholik (lub inne uzależnienia, dziś dochodzą do tego narkotyki oraz komputer etc), albo poszedł do innej itd. Panowie nie lekceważcie swojej roli domowej. Sami nieraz robicie z siebie bankomat, ograniczając swój wkład w rodzinę do zarabiania pieniędzy. I sami robicie zamach na męskość pozbawiając swoich synów wsparcia we wzrastaniu. Z drugiej strony wzorzec matki-siłaczki, upodlonej we własnym małżeństwie, zależnej finansowo, praczki, kucharki, sprzątaczki, opiekunki, która patrzy jak mąż się stroi dla innej i wychodzi z domu patrząc na żonę jak na coś okropnie mu obmierzłego. A więc kobiety poszły do pracy, zaczęły wymagać, też chcą się czuć ważne. Chcą być godne miłości i szacunku. Natomiast wszystko może pójść w złą stronę, jeśli zabraknie cnót, np pokory, umiarkowania, rozsądku. I z tym mamy do czynienia... z przegięciem po prostu I teraz możemy w siebie nawzajem jak dzieci rzucać kamieniami. Kobiety zaczynają przeginać i same sobie tym zaszkodzą... podobnie jak to już zrobili mężczyźni. Jak dla mnie brakuje nam WSZYSTKIM po prostu miłości... tej prawdziwej oczywiście w którą już mało kto na tym globie wierzy. @ojapitole dobre tylko z Jordanem Petersonem. Ja wrzucę natomiast film po angielsku (bo z napisami nie ma, nie znalazłam w każdym razie), ale większość z nas i tak sporo umie a facet ma bardzo dobrą dykcję i proste słownictwo, także polecam.
  9. Czy jemu naprawdę zalezy? Proszę was o opinie

    No nic. Życzę Wam wszystkim, również żonie i dziecku, wszystkiego dobrego i żeby Wam się wszystkim poukładało. Jak będzie to wyjdzie w praniu. Nasze spekulacje są zbędne. BTW Ja to mam dosyć powoli wszelkiej maści związków. Niby nic co ludzkie... i takie historie są od zawsze... ale... ja to np mam takie głupie szczęście (na nieszczęście moich byłych), że wpadam w posiadanie pewnych informacji, które obnażają ich nielojalność. Także czasami nie potrzeba detektywa tylko odrobinę Bożej opatrzności Poza tym kobiety mają świetnie rozwinięta intuicję. Nie wiem czy mnie doszczętnie ... nom... żeby udzielać rad spiskowcom ale... nie bagatelizowałabym tego, że zdrada może wyjść na jaw.
  10. Relacja Damsko-męska

    "To ona, nie ja, to ona". Sorki ale tak to widzę i tak bym to odbierała. Gadać sobie można. Najpierw jej mówisz, że nie chcesz jej zranić bla bla a potem zadajesz jakieś pytania. Co ona ma o tym myśleć? Niezły mindfuck kolego, gratuluję.
  11. Czy jemu naprawdę zalezy? Proszę was o opinie

    ...a nie dopiero 2 tygodnie? Chyba, że JUŻ masz go dosyć Przynajmniej coś ugrałaś. Czemu więc teraz kręcisz noskiem? Jak to mówią, uważaj o co prosisz, bo może się spełnić
  12. Relacja Damsko-męska

    Z jej perspektywy to raczej jest tak: facet przesyła sprzeczne sygnały. Sam nie wiesz czego chcesz a od niej wymagasz? Na JEJ miejscu miałabym ogromny problem z rozeznaniem się w Twoich intencjach. Wymagasz konkretu? Zacznij od siebie. Ona Ci w myślach nie czyta, ba! Jakby czytała to dopieroby się zastanawiała.
  13. Czy jemu naprawdę zalezy? Proszę was o opinie

    Dla mnie dziwnym jest to, że najpierw córka była powodem aby od żony nie odchodzić, a teraz... co? Córka rozpłynęła się w powietrzu? Czy nagle zmienił zdanie w tak poważnej sprawie? Jeśli tak to albo na chwilę stracił rozum albo jest jak chorągiewka. No albo... Co do mieszkania, powiedz, dobrze zarabia? Może go po prostu stać, żeby w takie mieszkanie dla Ciebie zainwestować? Pożyjesz z nim to zobaczysz co ma Ci do zaoferowania. Nie myślę jak facet ale już jako mała dziewczynka obserwowałam z bliska specyficzne wygłupy chłopaków. Dla mnie większość zachowań nielojalnych Panów przypomina właśnie te wygłupy. Coś w stylu "nabrałaś się haha! Ale jesteś głupia, ja nie mogę..." Na Panów trzeba uważać
  14. związek damsko-męski

    No i masz Ci los Ok. Biorę poprawkę myster Stalinovitz!
  15. związek damsko-męski

    @Krovitz A więc skoro zboczyłeś ze skojarzeniami z ideologii w wygląd, sugerujesz, że bliżej Ci do skośnookich? Kiedy się ostatnio w lustrze przeglądałeś? Wąs Ci jeszcze nie wyrósł? O matko! Marsz do endokrynologa i to już! Rozkazuję! Każdy ma hobby, wiadomo. (Każdy?) Ty po prostu lubisz się bawić w dyktatora. Rozumiem już i biorę na to Twoje zamiłowanie odpowiednie poprawki