PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

artixx780

Użytkownik
  • Zawartość

    35
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O artixx780

  • Tytuł
    Nowicjusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

431 wyświetleń profilu
  1. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    Powiem tak w skrócie, z początku wszystko mi się "wydawało" że szło w kierunku związku, sama przyznała że potrzebuje czasu bo nie toleruje gości co ją chcą tylko przelecieć i koniec, więc zrozumiałem to i spotykaliśmy się co tydzień, wszystko fajnie ale na dyskoteki czy zabawy nie chciała wyjść, masę godziń przegadanych, oczywiście ja mega zauroczony/zakochany znajomi widzieli zresztą, pierwszy raz w zyciu mi sie to zdarzyło i zapewne dlatego, myślałem tylko o niej kiedy się z nią znowy spotkam i opuściłem się trochę przez to w nauce, potem właśnie wróciła do byłego przy czym powiedziała mi że myślała pod kątem związku ale nic nie do mnie nie czuje, po tym uświadomiłem sobie że to koniec i się to nie zmieni, i dałem sobie z nią spokój, wróciłem do wypadów ze znajomymi, nauki i pomyślałem aby najpierw sobie znaleźć ciekawą pracę, ustabilizować sobie życie i potem dopiero próbować szukać. Co do tej kobiety straciłem jakąkolwiek nadzieję ze coś się zmieni w naszych relacjach prócz kolega/dobry kolega z którym za********e się gada ale nic po za tym. W tym momencie wszystko mi spadło emocje, myślenie o niej itp. Teraz nagle chcę się znów spotykać, pisać. Zresztą w wieku 25 lat pewnie myśli o czymś o jakimś poważnym związku na dalsze życie lub całe a nie gosćiu 20 lat który chce się wyszaleć ze znajomymi albo zaliczy laske i pojdzie dalej do innej. Raz kiedyś się z nią spotkam jako koleżanka pogadać i tyle skoro na nic więcej nie moge liczyć. 2 sprawa jeśli miałbym doświadczenie lub wiedział co robić, to zapewne bym nie wyjezdzal z tym tematem na forum
  2. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    Spoko, jeśli skoro ktoś ma wyrąbane to nie widze zatem większego sensu i jak piszesz lepiej z innymi próbować a moze sie uda
  3. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    Odświeżam temat, mianowicie po tej całej studniówce w styczniu tego roku wszystko było spoko do marca a mianowicie pewnego dnia napisała mi że wraca do swojego byłego po raz 3 , i powiedziała że niechce się spotykać ze mną sam na sam i pisać raz na miesiąc i dlatego już totalnie dałem sobie z nią spokój , ale tydzień temu sama do mnie zadzwoniła że się z nim rozstała bo bardzo ją obrażał i tak dalej i że chce się ze mną spotykać dalej , pytanie do was czy pytać prosto z mostu szczerze aby mi powiedziała czy chce ze mną związku czy dać jej czasu na zastanowienie najbliższe kilka spotkań. To wszystko co było na poczatku emocje zauroczenie zakochanie spadło mi w takim sensie że jak coś wyjdzie to fajnie ale jeśli nie odejdę definitywnie bez problemu Nie mogę dojść do tego co ona sobie myśli czy chce się spotykać z nudów i spędzić tylko czas czy się bawi a może chce aby coś z tego wyszło więcej tylko nie odrazu , bo potej akcji z byłym może chce pewna w 100%, bo tak jak pisaliście bez sensu bawić się w jakieś koleżeństwo jeśli tak sobie myśli, i tracić czas chociaż fajnie sie z nią rozmawia i wychodzi na miasto . Ogólnie to rozmawiam sobie z innymi dziewczynami , ludźmi , nie że tylko ona i nic więcej , Nie mam problemów jak to rok temu żeby podejść do jakiejs laski i zagadać , zatańczyć bardziej problem z przekonaniem do siebie i rozmowa.. która zapewne leży i dlatego bez skutku jak narazir. mile widziane co tutaj z nią zrobić...
  4. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @Szwagier Dobra masz rację tylko dodam że jak po tej studniówce powie że zobaczymy nie lub coś podobnego to definitywnie kończę tą znajomość, chyba że jak wcześniej pisałem trafi się ktoś inny
  5. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @Szwagier Powiem tak, spytałem się czy poszłaby ze mną za imprezę to powiedziała że chętnie ale kiedy to nie wiadomo dopiero będzie za 2 tygodnie. Powiedziała że potrzebuje więcej czasu bo mnie nie zna dokładnie i pewnie myśli że jestem miły tylko na chwilę a nie na cały czas. Spytam jej się zaraz po zakończeniu czy po studniówce chciałby u mnie przenocować. i Spróbuje jeszcze na tej imprezie i jeśli będzie że nie chce nie to definitywnie zostanę co najwyżej kolegą/przyjacielem. I owszem spotykałbym sie ale to raz na jakis czas nie tak jak teraz. Czy da się to zmienić żeby jednak coś poczuła do mnie , czy jakbym nawet wszystkiego próbował to nic nie da bo powie ze nie i tyle wlasnie?
  6. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @Szwagier Byłem dzisiaj z tą dziewczyną na spotkaniu do studniówki będę przymykał oko, i pojechałem z nią do restauracji na szczerą rozmowę , spytałem się wprost czy mam szansę jeszcze? Ona na to : "Nie wiem, ja muszę to czuć i być tego pewna i zobaczymy jak to dalej będzie. Nie martw się tym że jesteś w friendzone bo tak tego nie mogę nazwać, Po miesiącu znajomości nie mogę stwierdzić czy się nadajesz na partnera" , a co do tego pocałunku to że odrzuciła lub nie odwzajemniła nie znaczy że już nigdy nie mogę tego zrobić tylko dla niej oznacza już związek i w ogóle jako para. Dowiedziałem się tydzień temu że miała 22 urodziny więc ja tu pomyliłem was że na 25 bo tak po prostu myślałem. Moje pytanie czy ona sobie myślić tak naprawdę że nic z tego nie będzie i bym sobie nie robił nadziei, czy faktycznie dać czas i spróbować na studniówce. Dzisiaj też jedzie na imprezę ze znajomymi ale nie pytała czy chce jechać czy coś. Jedynie powiedziała że mogła by zemną jechać jak spytałem w sensie ja tylko z nią. Szczerze to nie wiem co mam myśleć bo mimo że mam wyrąbane i wszystko mi jedno ale z drugiej strony mam przeczucie że może jednak.
  7. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @Szwagier Miałem na myśli za wcześnie z tymi próbami pocałunków a co dopiero dalej, możliwe ona tak ma że woli stopniowo się poznawać z nowymi facetami a nie po miesiącu jak moim przypadku, i potem pomyśli czego on oczekuje po miesiącu czy coś więcej. Powiem tak ja wyglądam normalnie wzrost taki sam jak waga, ale wiadomo odrazu nie będę niewiadomo kim po 4 msc na siłce, niechce być też właśnie dopasowany bardzo tylko tak lekko w sumie.
  8. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @Szwagier Zobaczymy jak to będzie , może coś się trafi :D, jak nie znajdę to pójdę z tą obecną jak mówiłem. Na razie muszę myśleć więcej o szkole i zdaniu matury gdyż to jest dla mnie najważniejsze bo przez te ostatnie 2 tygodnie myślałem tylko kiedy przyjedzie, że będę w końcu mógł się z nią spotkać, a mniej mi się chciało uczyć i się lekko opuściłem bo ciężko było skupić. Teraz już wiem na czym stoję i nie będę tak myślał o niej a na pewno nie tęsknił, chociaż wiadomo coś tam w głowie zostanie jeszcze te wszystkie spotkania. Reasumując do tej studniówki o ile nikogo nie znajdę będę się starał dobrze zachowywać wobec niej jak do tej pory aby nie mieć właśnie wyrąbane po całości lecz mam świadomość teraz że nic z tego nie będzie ale jakbym nie spróbował to bym nie wiedział jak mówiłeś, więc całe napięcie spadło. Zastanawiam się tylko czy to wszystko nie było za wcześnie, i zapewne woli też bardziej typowych mężczyzn koło 25-30, którzy za********e wyglądają dopakowani i w ogóle. Ja tam jestem dobrej myśli że w przyszłości znajdę sobie osobę o podobnym charakterze czy wyglądzie która będzie mnie kochała , i spędzę z nią szczęśliwe życie które ma się tylko jedno a chcę się dobrze wykorzystać, nie wyobrażam sobie samotnie żyć bez nikogo u boku
  9. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @Szwagier@UsteczkaDoOczu@kobieta25@simplex Chciałbym wam bardzo podziękować za wszelką pomoc , za to że dostałem zawsze odpowiedź na pytanie, a także innym którzy mi się starali pomóc. Niestety wszystko próbowałem i nic z tego nie będzie. tzn. pojechałem po nią normalnie dałem jej ten bukiet róż i czekoladki które uwielbia i ją przytuliłem powiedziałem , że miło cię widzieć, nie mogłem się doczekać , oraz tęskniłem, potem się oddaliłem lekko i spojrzałem jej w oczy i gdy się zbliżałem ona odchyliła głowę i powiedziała cicho nie potem otworzyłem jej drzwi i wsiadła do auta i pojechaliśmy do mojego domu i przedstawiłem jej moich rodziców oczywiście powiedziałem to jest ta o której wam mówiłem w związku ze studniówką. Potem zrobiłem i jej kawę i poprosiłem o pomoc w przygotowaniu obiadu to powiedziała ty rób bo wiesz jak to robić, a ja wtedy ze cie nauczę i w końcu sam zrobiłem i powiedziała potem że bardzo dobry, potem pooglądaliśmy jej filmiki na youtube jak tańczy i o salsach tam różne, następnie chciała zobaczyć jak tańczę, więc jej pokazałem , bardzo jej się podobał mój styl tańczenia i wspólnie nauczyliśmy się ruchów typu zbliżenia , objęcia w pasie aby było tego jak najwięcej, potem oglądaliśmy film 50 twarzy greya, wybrałem to na szybko i powiedziałem że sam tego nie będę oglądał i się zgodziła. Zadawałem różne pytania z podtekstem seksualnym dotyczącym tego filmu, typu czy ona lubi jak oni tam itp. Dała mi włosy pomacać a także staram się wtulać, lecz gdy przełożyłem rękę na jej ramieniu aby ją objąć ona mi ją wzięła ale nic sie nie odezwała, potem jeszcze raz postanowiłem spróbować ją pocałować gdy siedzieliśmy i złapałem ją za pas i powoli się zbliżałem lecz ona znowu się odchylała niechętnie lecz nic nie powiedziała. Na końcu odwiozłem ją do domu i pogadałem chwilę z nią w aucie i sama mnie przytuliła i powiedziała że bardzo dziękuję za kwiaty, nie spodziewała się tego , i ją tym zaskoczyłem. znowu próbowałem i niestety to samo co przedtem. Otworzyłem jej drzwi z auta i powiedziała że będzie za tydzień, pocałowałem ją w policzek lecz nawet tego nie odwzajemniła. Z tego wszystkiego wnioskuje że sytuacja jest jasna i nie mam już żadnych szans, jeśli mam zostać przyjacielem/kolegą , to lecę dalej szukać, mimo wszystko do tej studniówki w miarę będę utrzymywał kontakt żeby nie było potem że już całkowicie mam wyrąbane i mi wymówi tydzień przed. Wasze rady nie zapomnę i myślę że kolejnym razem dam radę aczkolwiek jak tu Szwagier mówisz jest to dla mnie doświadczenie i miło mi się z nią spędzało chwile. Sama mi przyznała jeszcze w domu że "na pewno sobie znajdziesz laske o podobnym charakterze jak mój i będziesz szczęśliwy" Porady na życie mi dawała też po części że mam się nie zmieniać i że dam sobie rade. Zresztą sama przyznała że wiele facetów wokół się niej kręci, oraz ją denerwuje jeśli ktoś się z nią umawia tylko na sex, . Jestem pewny że wieczorami leci tematy z facetami gdzie studiuje jak i w moim mieście. Co do Twojej wypowiedz wyżej szwagier może ale "nie musi" mnie zabierać gdziekolwiek tam idzie do swoich znajomych. Dodam że sam w sumie nie byłbym gotowy na jakieś wspólne mieszkanie nawet za te 2-3 lata czy jakaś rodzina, sądzę że póki jestem młody będę imprezował a mam nadzieję że kiedyś znajdę odpowiednią osobę która mnie pokocha na poważnie i wszystko się uda. Temat w sumie do zamknięcia, bo i tak już po sprawie, ale cieszę się że znalazłem takie forum oraz ludzi przede wszystkim i dostałem odpowiedzi na moje pytania. Dziękuję jeszcze raz
  10. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @Szwagier Ostatecznie kupiłem bukiet róż , Pytanie czy na wejściu powinienem po wręczeniu dać tego buziaka i powiedzieć że myślałem o tobie i tęskniłem ? Potem biorę ja na swoja chatę coś pogotować poogladac filmy bo na mnie ma godziny od 14-18
  11. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @Szwagier Od 14 chce się spotkać, gdyż mam zarezerwowany czas na spotkania z innymi jeszcze znajomymi z miasta a ma tylko jeden dzień, Sam chciałem zaproponować wieczór u mnie wieczorkiem jeszcze jej kupić bilet na pociąg ale wtedy akurat napisała. Dzwoniłem też i powiedziałem że tęsknie za spotkaniami, i odebrała to jako zaskoczenie że tak powiem. Mimo wszystko będę próbował ją całować i co będzie to będzie
  12. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @Szwagier@kobieta25@UsteczkaDoOczu@simplex Dostałem dzisiaj taką wiadomość sms od niej "To jak cos ja bede w nastepnym tygodniu tylko zarezerwuj wczesniej czas " Czy to oznacza że mam się przygotowywać na coś bo niewiem nawet jak jej odpisać na to gdyz sie zaskoczyłem
  13. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @simplex Jaki AWF ?? skad to wywnioskowaleś? Ona studiuje Przedsiębiorczość i finanse jak coś. Zobaczymy czy jej zależy na mnie, mam nadzieje ze tak ale nie tylko ja sie nia pewnie interesuje
  14. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    @kobieta25 Spoko , zgadzam się z tobą i masz racje dlatego że tak naprawdę próbuje jej na sile pokazać że jestem dorosłym i się nadaje na chłopaka czy związek , nie nie pytalem sie mamy czy mam isc z nia na studniówke tylko powiedzialem ze ta i ta osoba i tyle. nie przesadzajmy abym tak sie znizal żebym jeszcze sie pytal. Poprostu sa zadowoleni że kogos mam wogóle i ze czesciej spedzam czas z znajomymi niz przed komputerem, gdyż w szkole wogole nie rozmawiam z dziewczynami ,bo nie mam pomysłu a tu poprostu samo jakoś wyszło ze ona sama zaczela do mnie rozmawiać i jakos poszla dalej rozmowa. Wogóle nie ma doswiadczenia z dziewczynami i dlatego zalozylem ten temat bo zapewne jakbym mial to bym wiedzial co robic tak sadze:) Faktycznie bezsensu jak nawet by mi sie udalo ja pocalowac to kolejny temat bym zaraz zakładał jak sie za nia zabrać do seksu co robić jak zachecic cokolwiek i wiele innych oczywistych pytań. Niby staram sie żeby wszystko fajnie wyszło każde spotkanie realizuje aby mogła poczuć że rozmawia z kimś na poważnie a tak naprawde chce zrobic dobre wrazenie i na jej przykladzie wyciagam wnioski i tym sposobem chce nabierac doswiadczenia typu co nie tak było co poprawić co sie jej spodobalo i inne rzeczy. Druga sprawa narazie mam szkołę dokładnie 4 technikum i nauka do matury a potem studia i nie mam zamiaru narazie isc do pracy, bede o tym myslal 2-3 roku studiów jak nabiore doswiadczenia w informatyce. Może być tak że za 2-3 lata bedzie pracowałą wymysli sobie wlasnie jakies wspolne zamieszkanie czy jakies wyjazdy i co tak bede bez pieniedzy watpie zeby sie jej podobal taki facet, oczywiscie staram sie dorabiac kiedy jest taka sytuacja ale na dluzsza mete to nie starczy nawet. Mimo Z tego co wiem ona ma ostatni rok i z tego co wiem ma robić na magistra i potem zakladac wlasna firme. Mimo że rodzice mi wybudowali mi dom na reszte mojego zycia w ktorym z nimi mieszkam to i tak niewiele daje bo co sam bede w nim mieszkal ? nie mam takiego zamiaru i w przyszlosci chce kogos miec i spedzic z ta osoba reszte zycia ktore mam i jestem pozytywnej myśli. Podsumowując ty jak i reszta tutaj co sie wypowiadali macie totalnie racje ze sie narazie nie nadaje bo sam to odczuwam ze wszystko fajnie a jak przychodzi do prostych spraw jak ta to niewiem co robic a co dopiero dalej. Narazie mam zamiar poimprezowac z kolegami powyglupiac sie poki mogę i mam czas i w miedzy czasie probowac rozmawiac z wieksza iloscia dziewczyni sam sie przekonac jak robic pewne sprawy typu wlasnie pocalunki czy jakis sex i mam nadzieje ze takie proste rzeczy same mi wejdą bez zadawania pytan na forum. Na obecna chwile takie sa moje przemyslenia
  15. artixx780

    Czy na traktuje mnie jako kolegę czy coś więcej ?

    Tu się mylisz niestety gdyż on mieszka w tym samym mieście co ja ALE wyjezdza na studia jak mówiłem do Białej Podlaskiej jakieś 300km od miasta i to mnie martwi w tym momencie, ale mam zamiar dzwonic do niej co jakis czas , pogadac , W sumie nawet sie zgodzila by poznać moich rodziców , bo ja jej znam a powiedziałem że moi nie sa pewni i musisz ich przekonac z kim ida na studniowke(fajnie by bylo nie tylko na studniowke tylko moze juz dziewczyna a zarazem partnerka ^^) i generalnie cos tam bajerowałem i stwierdzam ze jeszcze jest szansa aczkolwiek zalamalbym sie jesli by kogos znalazla w tym czasie ;/