PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Szara

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1

O Szara

  • Tytuł
    Nowicjusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Szara

    Ginekomastia? Jak to wyleczyć?

    Znawcą tematu nie jestem, ale mój znajomy borykał się z tym problemem i pozbył się go poprzez ćwiczenia i wyrobienie mięśni na klacie. Nie wiem czy miał szczęście, czy po prostu jest to faktycznie skuteczny sposób.
  2. Szara

    Potrzebuję męskiej rady

    Tak po prostu na piwo zaprosić go możesz, ale nie wyobrażaj sobie zbyt wiele. Wcześniej Ty byłaś zrażona do mężczyzn, teraz on może być zrażony do Ciebie. Ciężko powiedzieć jak on na to zareaguje.
  3. Stało się. Po tylu latach bezsensownego trucia się w końcu wyrzuciłam ten nałóg z mojego życia. Jednak pojawiły się schody i nie chodzi mi tu o zły stan psychiczny, rozdrażnienie, wahania nastroju i inne typowe skutki odstawienia nikotyny, gdyż tych prawie wcale nie odczuwałam, a sama chęć sięgnięcia po papierosa, nawet przy piwie, już dawno poszła w las. Pogorszył mi się stan fizyczny. Nie mówię tu o takich typowych objawach jak silny kaszel, czy ból w klatce piersiowej - na takie przeszkody byłam mocno przygotowana. Mowa tutaj o bólach mięśni, stawów, żył. Generalnie tragedia. Nie mam czasem siły podrapać się po nosie, gdyż moje ręce są ociężałe. W zasadzie czuje się jakbym miała permanentne zakwasy połączone z dziwnym "bólem" w żyłach. Oczywiście w najbliższym czasie umówię się na wizytę u lekarza, ale z czystej ciekawości chciałam zapytać czy ktoś może miał podobne objawy odstawienia nikotyny? Pozdrawiam, Szara. PS. Paliłam lat 12-13. (może ma to jakieś znaczenie)
  4. Szara

    Problemy z partnerka

    Dzięki za definicję słowa pospolity, ale sądzę, że jest tu zbędna, gdyż moje komentarze orbitowały wokół zwrotu "w polskich rodzinach" i głownie na tym się skupiałam. Tak czy siak sądzę, że nie ma sensu prowadzić dalszej dyskusji, gdyż każdy będzie stał przy swoim.
  5. Szara

    Problemy z partnerka

    "Jest to jednak pospolite w polskich rodzinach". No chyba teraz nie zaczniesz mi wmawiać, że w tym zdaniu miałeś na myśli również rodziny z innych krajów XD Wszędzie, na całym świecie zdarzają się patologiczne zachowania, to też moim zdaniem uwypuklenie, że coś jest pospolite w polskich rodzinach jest zwyczajnie nie na miejscu.
  6. Szara

    Problemy z partnerka

    To Ty chyba za granicą raczej nie bywasz. Dla przykładu ja mieszkam od ponad lat dziesięciu poza granicami naszego pięknego kraju i, nie uwierzysz, lokalni mieszkańcy mają praktycznie takie same zakupy, jak te o których wspomniałeś. Szok i niedowierzanie. Ale oczywiście, łatwiej jest napisać, że takie rzeczy tylko w Polsce. Niektórzy chyba w ramach hobby zajmują się szkalowaniem własnego kraju, coraz więcej tej zarazy.
  7. Szara

    Problemy z partnerka

    Nie porównuj swojej rodziny do reszty polskich rodzin. Odpowiadając na pytanie autora: Nie, to nie jest normalne i szczerze dziwi mnie, że tyle z tym wytrzymałeś. Ona traktuje Cię jak zwykłe popychadło, a Ty dajesz jej na to przyzwolenie. Ja już dawno zakończyłabym ten związek, gdyż w późniejszym etapie może stawać się on jeszcze bardziej toksyczny. Pozdrawiam.
  8. Szara

    Kosz?

    Uwypukliłeś fakt, że dziewczyna, którą jesteś zainteresowany jest nieśmiała i wydaje mi się, że tam powinieneś właśnie szukać odpowiedzi na swoje pytanie. Osoby nieśmiałe z reguły mają niższe poczucie własnej wartości - a co za tym idzie - często wydaje im się, że są niewystarczająco dobre i po prostu boją się zainteresowania ze strony drugiej osoby, gdyż najzwyczajniej nie czują, że na te zainteresowanie zasługują. Jednakże pocieszę Cię: wszystko da się rozwiązać, a jej nastawienie do Ciebie może się z czasem zmienić. Osoby tego typu potrzebują więcej czasu, aby uświadomić sobie, że nikt nie chce robić sobie z nich żartów, a wszystko nie skończy się falą upokorzenia i że w zasadzie zasługują (jakkolwiek to dziwnie nie brzmi) na daną osobę (w tym przypadku na Ciebie). Jeśli zależy Ci na tej dziewczynie na tyle, aby inwestować dużo czasu w rozwinięciu relacji i jeśli jesteś wystarczająco cierpliwy, możesz małymi kroczkami zbliżyć ją do siebie. Pytanie teraz brzmi: jak to zrobić? Cóż, chodzicie do jednej szkoły, więc pewnie macie tych samych nauczycieli. Możesz więc co jakiś czas toczyć z nią zwykłe dyskusje (nawet przez Facebooka) dotyczące tego, co dzieje się w szkole. Pani Nowak ucząca matematyki to zołza? Zapytaj więc czy i ją uczy i czy tak samo uciążliwa jest na lekcjach w jej klasie. Może ma ona odpowiedzi na zadania, które Pani Nowak w piątek zadała, bo przecież klasy równoległe uczą się przeważnie tego samego? Ogólnie chodzi o to, aby pisać z nią jak ze zwykłą koleżanką, by zyskać odrobinę zaufania i wówczas, dorzucając co jakiś czas jakieś żarciki, czy zwykłe pytania dotyczące tego co robi w leniwe dni, pomalutku sugerować jakieś spotkania ze znajomymi, czy wspólne wypady do kina/ imprezy/ parku i, jeśli i ona jest zainteresowana Tobą, to Wasza znajomość może się zmienić z koleżeńskiej na coś bardziej bliskiego. Pozdrawiam.
  9. Szara

    Brak pomysłów czarna dziura

    Zacznę od tego, że Badoo nie jest raczej dobrym miejscem na szukanie fajnej, długoterminowej znajomości z kobietą, gdyż aplikacja ta głównie służy do szukania przelotnych znajomości (choć pierwotnie nie taki był jej zamysł). Dlatego też większość kobiet, które nie szukają łóżkowych przygód, omijają ją szerokim łukiem. Może i wyda się to dość dziwne, ale proponuję zainwestować czas w siebie. Znajdź pasję i realizuj się w niej, bo rozwijanie swoich umiejętności i dążenie do czegoś, niesie ze sobą wiele korzyści. Przede wszystkim taka osoba jest z góry traktowana jako ktoś bardziej interesujący i pociągający, gdyż realizowanie się w jakiejś dziedzinie sprawia, że nigdy człowiek nie stoi w miejscu, nie wegetuje, stara się udoskonalać to, czym się zajmuje, zbiera informacje tego dotyczące, uczy się, próbuje, a pasja pomału zaczyna wypełniać całe jego życie, przez co on sam czuje się bardziej szczęśliwy, gdyż czuje się spełniony, przez co wzrasta pewność siebie i samoocena. W pewnym momencie sam będziesz chciał poznawać ludzi, których pasjonuje to, co Ciebie i przypadkowe znajomości mogą przerodzić się w coś dalekosiężnego. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że dla niektórych znalezienie czegoś, w czym mogą się realizować jest cholernie trudne. Jednakże zapewniam, że jest to niesamowicie opłacalne nie tylko pod względem poznawania nowych ludzi, z których może wywiązać się jakaś fajna relacja, a również pod względem tego, że człowiek czuje się szczęśliwy sam ze sobą - a co za tym idzie - inni ludzie również czują się lepiej w Twoim towarzystwie. Pozdrawiam.
  10. Szara

    Książki

    Jeśli chodzi o Sci-Fi, to bardzo polecam "Nowy Wspaniały Świat" autorstwa Aldousa Huxleya. Szczerze bardziej wolę fantastykę, to też podam kilka tytułów, które lekko i przyjemnie mi się czytało. "Metro 2033" (Dymitr Głuchowki) - na jej podstawie później została stworzona gra o tym samym tytule (chociaż Metro to w sumie bardziej Sci-Fi, niżeli Fantasy) "Metro 2034" też jest niezłe, ale jeszcze nie skończyłam czytać, więc zostawię znak zapytania (?) Trylogia "Ostatnie Imperium" Brandon Sanderson "Siewca Wojny" Brandon Sanderson "Na Szkarłatnych Morzach" Scott Lynch - bardzo fajnie, humorystycznie napisana. "Kłamstwa Locke'a Lamory" Scott Lynch Cała seria o Inkwizytorze autorstwa Jacka Piekary (nie polecam feministkom). Mam nadzieję, że coś Ci się spodoba. Pozdrawiam.