PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Hasakii

Użytkownik
  • Zawartość

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Hasakii

  • Tytuł
    Nowicjusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Hasakii

    Podrywacz, czy zakochany facet?

    Za dużo nadziei sobie zrobiłaś po tych 3,5 miesiącach aby racjonalnie spojrzeć na swoją sytuacje,tak samo jak i nie masz doświadczenia w związkach z tego co piszesz,więc jedyne co ci polecam to być dalej z nim i przekonać się na własnej skórze,obecnie mam kolega co pierwszy raz się zakochał wgl nie słucha tego co mu mówimy z przyjaciółmi...a widać że coraz więcej czasu spędza z nią i nie potrafi podzielić czasu między nami i ją,więc my schodzimy na drugi plan lata za nią jak pies za kością,najsmutniejsze jest to że jego nigdy żadna dziewczyna nie zraniła i dlatego tak się zachowuje. I niestety albo stety jest z tobą tak samo jak z moim kolegą ,nie będę bawił się tu w psychologa,ale przekonaj się na własnej skórze bo inaczej nie zrozumiesz,tym bardziej że jak już pisałem jesteś w nim zauroczona bo ktoś pierwszy raz zaczął cię traktować jak "księżniczkę" ale wierz mi że to nie będzie wiecznie trwało bo skoro ty już masz po 3,5 miesiącach takie problemy no to powodzenia po 3 latach,powodzenia.
  2. Hasakii

    Podrywacz, czy zakochany facet?

    Może to i nie na temat,ale cieszę się że jeszcze jestem 19 letnim "szczylem" który nie ma takich problemów,zaczynam rozumieć co miał mi do przekazania "ojapitole" pisząc że mam TERAZ wyrywać/poznawać/być z laskami jakimi tylko chcę gdyż pozniej może nie być tak kolorowo. Edit,tam nie wiem jak jest w takich "starszych" związkach,ale jak dla mnie ktoś taki kogo opisujesz a wierz mi czytałem całe,to jest taki gościu który by chciał abyś nie miała znajomych/przyjaciół/koleżanek/mieć ograniczony kontakt z rodziną,tylko po to aby on był całym twoim światem i jego otoczenie,żeby tylko on się liczył nikt inny,żeby wiedział wszystko co robisz z kim robisz(dlatego może zbulwersował się tak o to że nie chciałaś jego pomocy w swoim "problemie"),a wiem to bo byłem już świadkiem takich "związków" i nigdy to na dobre nie wychodzi,zresztą sama piszesz że niby traktuje cię jak księżniczkę że aż rzygam tęczą,a z drugiej strony leje ci do ust serio? XD radzę ci uważać,a jeśli już tak ciężko ci uwierzyć w to co pisze 19 latek to sama sobie go sprawdz,nie wiem zabierz go do swoich znajomych kolegów i koleżanek,zobacz jak się będzie zachowywać jak będziesz np stała z kolegą rozmawiała,tylko nie siedz przy nim jak "pies" bo będziesz robiła to o co dokładnie mu chodzi a jestem pewien na 90% że to jest właśnie taki typ. Edit2,Nie zrozum mnie zle ale z tych 3,5 msc wynika że jedyne co robicie to A)wychodzicie do kina. B)Idziecie na kolacje. C)Siedzicie u niego i oglądacie film-potem sex. D)Odwozi cie do domu/jedzie do ciebie. Poznał on twoich znajomych? byliście na jakiejś imprezie w większym gronie? bo jak dla mnie i to widać na pierwszy rzut oka po przeczytaniu,cały czas jest to samo,cały czas jeden stały schemat,gościu wie co robi powiem szczerze,co robi? a no to robi że "tresuje cię" tak aby nikt się nie liczył poza nim abyś była na każde jego skinienie,stanowczo ci odradzam 3,5 miesiaca to nie jest 3 lata przeżyjesz,chyba że pasuje ci taki osobnik to droga wolna,tylko nie płacz "kiedyś tam" jeśli to co pisze ten 19 latek okaże się chociaż w 50% prawdą. Pozdrawiam
  3. Witam,przychodzę tu z nietypowym pytaniem,jaką książkę polecicie o "sztuce uwodzeniu kobiet" chodzi mi o taką konkretną która pomoże zrozumieć mnie ich psychikę i zarazem dowiem się co robić by maksymalnie przykuć jej uwagę,tylko taką którą zrozumiem za pierwszym razem,gdzie krok po kroku się dowiem co i jak,bo wam powiem że wkurw mnie to że dobrze wyglądam a nie umiem zagadać smutne jest to czas to zmienić. Chyba że ktoś jest na tyle dobry że ma czas i chęci mi to wytłumaczyć może być jakiś ts czy cos bo za dużo pisania,19 lat jak cos.
  4. Hasakii

    Brak odpowiedniej partnerki.

    Wkońcu jakaś sensowna odpowiedz,tyle chciałem wiedzieć zresztą nawet tak sobie myślę że mogę przecież z dobrym kolegą podejść do np 2 samotnych dziewczyn jeśli będę się cykał sam zagadać do takiej 10/10,przystojna gęba też się chyba zgadza,akurat w ten piątek mam dni mojego miasta(taki festyn) czas zacząć działać nie mam zamiaru już marnować czasu na przeciętniaki. Pozdrawiam i polać temu panu jedyna sensowna odpowiedz,oczywiście to co pisałeś wydaje się niby oczywiste ale z własnego doświadczenia wiem że sukces leży w oczywistych rzeczach,dzięki twojej wypowiedzi przypomniałem sobie co kiedyś mi taka mega fajna dziewczyna powiedziała po alko "Nie oczekuje księcia czy bogatego bufona ani żadnych zmyślnych tekstów chciała bym żeby jakiś chłopak do mnie zagadał jak np siedzę na ławce sama i się nie bał,tylko widzisz żaden nie podchodzi i nie zagaduje bo się mnie boją" jak ja mogłem o tym zapomnieć,to juz było dawno temu i nie rozumiałem dokładnie co ta dziewczyna do mnie mówi. Lecz teraz jak sobie to przypomniałem mówi mi to bardzo dużo,wydaje mi się że sukces leży w prostocie,dzięki jeszcze raz twoja wypowiedz przypomniała mi tą mega ważną informacje
  5. Hasakii

    Brak odpowiedniej partnerki.

    Przecież nie będę z emocjonalnym pustakiem nawet jak będzie to dziewczyna 10/10,ona po prostu ma być ładna taka jaką opisałem koniec kropka,ale to nie zmienia faktu że na charakter też spojrzę,a co ma sie niby dowiedzieć że jestem z nią gdyż za********e wygląda? a to że przed kolegami chce się pochwalić czy na mieście przejść,to dałem tylko przykład plusów posiadania takiej dziewczyny,przecież nie chodzi mi tylko o to,ale ja tu przyszedłem po poradę a nie po to żeby tłumaczyć dlaczego chce takie jdziewczyny.
  6. Hasakii

    Brak odpowiedniej partnerki.

    Wiem,haha ostatnio rzuciłem jedną po miesiącu gdyz nie jest to normalne żeby na imprezie u swojej przyjaciółki tańczyć,pić vódkę ze swoim byłym,tańczyć z innymi "kolegami" na imprezie,nawet żalu nie czułem zostawiając taką dziewczynę.
  7. Hasakii

    Brak odpowiedniej partnerki.

    Ja wiem...rzecz w tym że chce jakiejś porady jak bym mógł taką dziewczynę zainteresować bo podejrzewam że "hej co tam" nie zadziała,ale wiem i widziałem w Gdańsku dużo takich dziewczyn a ja mam do Gdańska 50km wakacje się zbliżają myślę że jakieś kluby itp i tam takich dziewczyn jest multum. Tylko jak mam zacząć z nią rozmowę nie chce porady jak mam z nią rozmawiać przez całą znajomość tylko na początku jak mam się za to zabrać,potem już sobie poradzę bo nie mam nudnej osobowości.
  8. Hasakii

    Brak odpowiedniej partnerki.

    Widać że nie rozumiesz o co mi chodzi...ehh dlatego przyszedłem na męskie forum pozdrawiam.
  9. Hasakii

    Brak odpowiedniej partnerki.

    Pisząc "nie szukam żony" nie mam na myśli zabawić się jej kosztem,miałem na myśli to że jeśli by się nie układało czyli typowy związek na 1 miesiąc to się nie obrażę,ale fajnie by było zostać z taką na dłużej nie jestem typem "lovelasa" po prostu nie chcę kolejnej "przeciętnej" dziewczyny,więc nie mam na myśli tylko jej wykorzystać jak już pisałem jeśli będzie wierną mi kobietą i będziemy mieli wspólny język to oczywiście że będę dążył do tego aby ta relacja przeniosła się na wyższy poziom,szczerze mówiąc ja bym nawet chciał taką poznać na dłużej,a nie tylko na chwilę. Więc spokojnie powtarzając nie mam na myśli że "chce się tylko zabawić jej kosztem" jak już pisałem ja bym nawet wolał żeby poznana dziewczyna nie była tylko na chwile,tylko jak pisałem potrzebuje pomocy jak taką dziewczynę swoją osobą zainteresować. Ps,może to oczywiste ale nie mam problemu z poznawaniem dziewczyn,podkreślę żeby nikogo w błąd nie wprowadzić mi zależy na.....eh powiem to po męsku "Chce wyrwać taką konkretną petardę minimum 8/10 z dat ass i tits" o kwestii charakteru nie będę pisał bo to już zależy od osobowości dziewczyny a nie jej wyglądu chce wam tylko zobrazować wizualnie dziewczynę jaką bym chciał poznać,i jak do takiej mam się zabrać,już bardziej wytłumaczyć nie mogę o co mi chodzi...
  10. Cześć,a więc tak mam 19 lat,w tym roku będzie już 20 i moim problem jest brak poznania odpowiedniej kobiety dla mnie. A więc tak wydaję mi się że jestem przystojny mam ciemną karnację(mój ojciec jest obcokrajowcem) gęste czarne włosy staram się ubierać modnie(ale bez przesady mam też swój styl) czasami dresik jakiś czasami dzinsy,wzrost oko 170cm,jestem dość otwartą osobą w towarzystwie zawsze uśmiechniętą nigdy nie mam ponurej miny jak kogoś poznaje,czasami jestem troszkę chamski(ale myślę że to też plus gdyż nigdy nie latałem za dziewczynami jak pantofel) wiadomo tylko problem jest taki że nie mogę poznać odpowiedniej dziewczyny na chwilę obecną się nie uczą prawdopodobnie zacznę pracować,klaty też nie mam achillesa jestem drobnej postury tzn ledwie 60kg ważę i tu jest problem,a więc przechodząc do sedna mnie interesują dziewczyny z talią "osy" takie petardy tylko że jak patrze na takie dziewczyny i myślę sobie -hej a może by zagadać- to nagle moja pewność siebie i samo ocena drastycznie spada nawet jak jestem po alkoholu. Nie zrozumcie mnie zle nie szukam żony,ale chciał bym mieć naprawdę fajną dziewczynę(chociaż na jakiś czas) żeby móc się pochwalić kolegą,pokazać na mieście,wkur moje byłe,ale co najważniejsze sobie coś udowodnić...wiem że gdybym miał hajs itp podjechał samochodem to same by mnie wyrywały,ale niestety nie jestem zamożny biedy też nie klepie,dodam też że moje towarzystwo jest młodsze ode mnie ale ta różnica jest nie duża bo zaledwie 1-2 lata,a no i bym zapomniał generalnie pomimo wieku 19 lat przez moją posturę wyglądam na max 17 lat i wydaję mi się że jest to czynnik który w dużym stopniu się do tego przyczynia,wiele razy widziałem jak fajne dziewczyny(17-20 lat) się na mnie patrzą,więc wiem to że mam w sobie to coś,tylko jak ja mam to wykorzystać jak mogę opisanej dziewczynie zaimponować jak z nią rozmawiać jak wzbudzić w niej respect. Kiedy jak nie w kwiecie wieku poznawać/być z takimi dziewczynami,ja naprawdę chciał bym pójść z taka do klubu,przejść się na miescie i patrzeć jak inni kolesie się za nią oglądają(bo mi to radochę sprawia jak widzę że ktoś moją dziewczynę obczaja) głownie chce sobie udowodnić że mogę,tylko potrzebuję małej podpowiedzi,pomocnej dłoni,na przyjaciół nie mam co liczyć gdyż patrząc na ich historie dziewczyn i ich obecnych nie pomogą mi w tej materii na 100%.