PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Korneliusz

Użytkownik
  • Zawartość

    51
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana Korneliusz w dniu 20 Listopad

Użytkownicy przyznają Korneliusz punkty reputacji!

Reputacja

10

1 obserwujący

O Korneliusz

  • Tytuł
    Bywalec

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Korneliusz

    Boje sie jej zaufac przez to co robila..

    Jeśli nie chcesz kończyć to daj jej się wykazać. Bądź dla niej zimniejszy, niedostępny, ale tak jakbyś faktycznie stracił zaufanie. Jeśli będzie jej na tobie zależeć, to się postara odzyskać zaufanie i udowadniać zmianę na każdym kroku, jeśli dalej coś robi to i tak wyjdzie i wtedy będziesz już wystarczająco od niej odsunięty, by nie bolało.
  2. Witam. Od ponad miesiąca ćwiczę regularnie mięśnie brzucha. Wcześniej robiłem to dość sporadycznie. Trening robię w domu, poza siłownią ok 5 razy w tygodniu. Od jakiegoś czasu starałem się robić więcej serii, ale ból ud uniemożliwia mi wykonywanie ćwiczeń pokroju rusian twist. Czytałem trochę na ten temat, poprawiłem technikę, ale to nie poskutkowało. Mam wrażenie, że po pierwszej serii, każda następna zaczyna się skurczami w udach, co ostatecznie kończy moje próby. Inne ćwiczenia takie jak plank przychodzą mi z łatwością. Czasami odnoszę wrażenie jakby moja dolna część ciała była cięższa od górnej i przez to miał problem z utrzymaniem nóg. Spodziewam się, że to słaby brzuch, ale jak go poprawić, skoro po miesiącu widzę niewielką poprawę. Kiedyś przez 4 lata trenowałem bieg przez płotki, nie wiem czy to może mieć na to jakiś wpływ. Na siłownię chodzę od 6mies i zrobiłem duży postęp głównie klatki piersiowej, barków, pleców i rąk. Chciałbym się dowiedzieć, czy wykonuję złe ćwiczenia, czy może problem tkwi gdzieś indziej. Oczywiście chciałbym to naprawić i móc wykonywać np rusian twist. Trenuję wraz z TheN i tym zestawem:
  3. Korneliusz

    Czyżby foch?

    Nie daj się urobić i to tyle. Jak nie chce z tobą rozmawiać to zlej ją, najlepiej działa.
  4. Korneliusz

    Kobieta, zagubiona?

    Już ci tłumaczę. Dziewczyna chce się wyszaleć i tobą tylko manipuluje. Kiedy miała to zrobić? Od początku jest z tobą w związku, a dziewczyny niestety takie już są, że muszę coś przeżyć i choćbyś był najlepszy to i tak na 90% poszukają czegoś innego. Prawdę mówiąc to podejrzewam, że byłeś dla niej zbyt dobry, czyli nudny. Przechodziłem przez podobną sytuację. Dziewczyna niewinna, kochała jak szalona i nagle zerwała, byłem dla niej nikim, po mimo półtora roku razem i masie przeżyć. Nie powiem ci jak tak można, bo sam mam sentyment do każdej mojej byłej i nie wyobrażam sobie tak po prostu wykasować pamięć o innej osobie, tym bardziej ważnej, ale po co to rozumieć, skoro nic to nie zmieni? Po jakimś czasie okazało się, że ta niewinna dziewczyna zmieniła się w każdą inną w jej wieku, totalnie zaprzeczając swoim poglądom prezentowanym wcześniej.
  5. Korneliusz

    Na rozstaju

    Nie uważam, by którakolwiek z decyzji była tą złą. Każda natomiast przyniesie konsekwencje, których powinieneś być świadomy. Wyjazd do Anglii może sprawić, że nie podejmiesz już studiów, natomiast jeśli zostaniesz, to będziesz musiał się zmierzyć właśnie z tym ciekawym wyzwaniem. Szkoda, że dziewczyna tak bardzo na ciebie wpłynęła, ja miałem podobną sytuację, ale zawsze matura i przyszłość byłą ważniejsza niż dziewczyna. Może to brutalnie brzmi, ale zawsze stawiaj siebie na pierwszym miejscu w relacji partnerskiej. Dziewczyna zawsze może cię oszukać i zostawić, a silna podstawa w postaci własnych idei, pasji i znajomych to najlepsza obrona przed załamkom i takim właśnie sytuacjom. Nie mówiąc już o tym, że kobiety na ogół wolą silne charaktery. Co się zaś tyczy zmiany lifestyle-u. Nie potrzebujesz wyjeżdżać nigdzie, wystarczy, że będziesz do tego dążył i dasz radę nawet w Polsce, mając niewiele na koncie. Wymaga to olbrzymiej determinacji i odpuszczenia sobie wielu rzeczy, ale efekty są tego warte Życzę ci wszystkiego dobrego i pamiętaj, że nie warto żałować decyzji, bo każda może okazać się strzałem w dziesiątkę, a przecież od pieniędzy ważniejsza jest samorealizacja.
  6. Korneliusz

    Chorobliwa fanka

    Jeśli laska rzuca do ciebie takim tekstem, to ja bym to skwitował "to dawaj, elo". Po co marnować życie na osobę, która jest niepoważna? Jak ona cię w ogóle traktuje?
  7. "Świetnie mi się z tobą spędza czas, ale..." Dobrze mieć kogoś pod ręką, ale na pewno nie chłopaka. "Bardziej kręci mnie inteligencja niż wygląd" - gó**o prawda xD
  8. Korneliusz

    Czy ona mnie zdradziła?

    Spadaj stamtąd. Szkoda mi Ciebie i pewnie to boli, ale jeśli ona nie rozumie, że ma się odciąć od typa i ciągle z nim ma kontakt i usuwa wiadomości, to sprawa jest prosta. Spotkaj się z nią i powiedz, że to koniec bo nie wyobrażasz sobie życia z kimś, kto cię okłamuje i ma za nic twoje uczucia (wierz mi, jeśli powiesz jej to prosto w twarz, to może wtedy dotrze i tylko podczas zerwania, bo tak to cię udobrucha znowu i ch**a zrozumie). Odchodzisz od niej i sprawdzasz jak reaguje. Jeśli będzie jej bardzo zależało i faktycznie jesteś dla niej ważny (w co w tej chwili wątpię) to przez naprawdę długi czas będzie walczyła. I nie, nie przez tydzień czy dwa. Cierpliwości i poczekaj z miesiąc, sprawdź jak to się rozwinie. Natomiast już pokazała ile ma do ciebie szacunku robiąc to co robi.
  9. Korneliusz

    Zostawia i wraca

    Nie zrozumiem kobiet. Kiedy jesteś dla nich dobry, to lecą do innego, ale jak od ku**y wyzwiesz, to kochają na zabój. Sama sobie taki los zgotowałaś koleżanko. Gość jest poważnie opóźniony w rozwoju emocjonalnym skoro robi takie rzeczy, jakie opisujesz. Odetnij się od niego, przecież on nic dobrego sobą nie reprezentuje.
  10. Korneliusz

    Problemy przed i po ślubie.

    Bez sensu ta relacja. Żeruje na tobie, ty nic nie znaczysz w waszej relacji. Nie niszcz sobie życia, możesz jeszcze być naprawdę szczęśliwy, bo chyba nie wyobrażasz sobie tak żyć do śmierci z myślą, że twoja kobieta zdradza cię z innym (bo do tego dojdzie), a ty dajesz hajs. Postaw sprawę jasno, ma cię szanować, ty masz mieć swoją dumę. Jak coś się jej nie podoba, to walnij tekstem o rozwodzie i np się wyprowadź. Pokaż jaja.
  11. Korneliusz

    Drobne upominki

    Zawsze najlepsze efekty dawały jakieś niespodzianki pokroju... miało mnie nie być, a wpadam nagle do domu i zabieram ją na spotkanie z jej znajomymi, oczywiście wcześniej z nimi umówione. Raz na jakiś czas dalszy wypad. Kiedyś też pisałem listy, albo rysowałem coś związanego z nią. Szkoda, że po zerwaniu wywaliła wszystkie te rzeczy xD
  12. Korneliusz

    Mam chłopaka...

    Temat do zamknięcia, laska okazała się walić na kilka frontów, kolejne doświadczenie za mną, ale dzięki niej złapałem kilka fajnych znajomości, między innymi z gościem, z którym też flirtowała
  13. Korneliusz

    Mam chłopaka...

    Zdam wam krótką relację, bo trochę już więcej wiem. Wpadałem do niej, tak jak mnie zaprosiła. Okazało się, że chłopaka ma jednak... był moment, gdy o nim rozmawialiśmy i narzekała na związek i na to jak ją traktuje i, że nie czuje się kochana (nie siedzę w ich związku, więc nie znam prawdy, zostaje mi tylko jej relacja). Pierwszy raz byliśmy gdzieś poza pracą i na osobności. Nazwała mnie później kolegą i miałem zamiar powiedzieć "cześć" i wyjść, ale coś mnie skłoniło, by jednak się wykazać. Postanowiłem poflirtować i wyszło zaskakująco dobrze. Nie był to chamski flirt, ale śmianie się, opowiadanie o swoich pasjach, marzeniach etc ze wstawkami jakby to było można spełniać je z "kimś". Sporo spojrzeń, drobnych komplementów w obie strony i ostatecznie w pewnym momencie sama się wtuliła we mnie. Jak dla mnie nie był to przyjacielski uścisk, a co dopiero po 2tyg znajomości. Miałem też okazję ją pocałować, ale ostatecznie wybrałem buziaka w czoło, bo wolę sobie to wszystko przemyśleć. Nie chcę nikomu niszczyć związku, a nie wiem czy czułbym się pewnie po tym, jakbym ją odbił. Mam wrażenie, że jednak stronom nie zależy na przyjaźni, ale widać w niej było sporo zawahania, jakby była rozerwana. Teraz ja mam pewien problem, bo z jednej strony chciałbym ją dłużej poznawać, nie kilka tygodni, a miesięcy (raczej nie liczę na szybki numer i papa, bo ona taka nie jest), a z drugiej powinienem w miarę szybko zacząć jakąś bliższą relację z randkami i pocałunkami, by nie wpaść w ramy przyjaciela, ale to z kolei wiązało by się z konsekwencjami u niej w związku. Mamy już umówione kolejne wyjście, tym razem ode mnie z firmy na konferencję i oczywiście wszystko co po niej, ale tu nasuwa się pytanie. Powinienem przejść do rzeczy i poczekać aż ona coś z tym zrobi dalej, czyli zerwie z chłopakiem, i dopiero wtedy dalej się spotykać? Zdaje się, że to ja powinienem dać jej impuls, a ona zareagować, a jeśli tego nie zrobi, to uciąć relację. Też tak uważacie?
  14. Korneliusz

    Mam chłopaka...

    Potrafię trzymać uczucia na wodzy, a poza tym jak wyczaję, że ma tego chłopaka, to trudno się będzie w ogóle do niej przekonać.
  15. Korneliusz

    Mam chłopaka...

    Flirt, flirtem, ale zaprosiła mnie do siebie na wieczór, a i jeszcze inne wyjście też mamy umówione, więc to idzie trochę dalej. Zapomniałem wspomnieć, że podobno z nim mieszka, a na samym początku (z tego co pamiętam) mówiła, że mieszkają osobno. I to wszystko mnie intryguje, mam jakiś dziwny pociąg do trudnych kobiet Pytanie się jej w prost czy na pewno ma chłopaka raczej mija się z celem, myślałem, żeby zagrać z nią w jej własną grę, żeby sama wyznała prawdę, ale chyba bardzo mi się nudzi xD