PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

mpawel5

Użytkownik
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O mpawel5

  • Tytuł
    Nowicjusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. mpawel5

    Chęć posiadania dzieci i dziwne rozstanie

    No teraz widzę jak to działa. Człowiek uczy się całe życie.
  2. mpawel5

    Chęć posiadania dzieci i dziwne rozstanie

    Co nie my tylko kobiety? A tak wogole to mi nie chodziło o to, że ona chce mieć dziecko teraz i mnie zostawia, tylko o to, że już ma nowego "gacha". Rach ciach i to co było między nami się nie liczy i jakby tego nie było. Czuję się jak dawca spermy. Nie chciałem, to następny w kolejce już czeka. To że jej zegar tyka nie jest żadnym usprawiedliwienie takiego zachowania. Choć z drugiej strony, już dawno czytałem, że to faceci są bardziej uczuciowi. Nie chodzi mi o to, że odeszła bo różnimy się w sprawie posiadania dzieci, tylko o to, że czuję się potraktowany jak przedmiot.
  3. mpawel5

    Chęć posiadania dzieci i dziwne rozstanie

    Czyli oddam się jak najszybciej co mnie będzie kochał, byle by dzidziusia mi zrobił? No ok. Skoro tak rozumujecie to luzik. Ja tego nie rozumiem i tyle.
  4. mpawel5

    Chęć posiadania dzieci i dziwne rozstanie

    No dobrze, daje jej odejść. Ale że ona potrafiła tak szybko sobie poszukać następnego. Zresztą w rozmowie powiedziałem jej, że jak teraz kogoś znajdzie, to będzie go krzywdzi bo go nie będzie kochała. Ona na to, że ważne, że będzie kochana. A ja do niej, że to nieuczciwe, bo będzie kochała mnie. Spuściła głowę i się popłakała.
  5. mpawel5

    Chęć posiadania dzieci i dziwne rozstanie

    No to takie trochę bezlitosne. Ok rozumiem, że się wkurzyła na mnie za to i mnie opuściła, ale tak żeby hop siup? To tak trochę jakby poznać czyjeś drugie ja. Przez te 8 lat była bardzo za mna(opinia otoczenia nie moja) a tu takie"wyrachowanie". Choć koleżanki moje mówią, że to ta druga opcja, ale może chcą tylko mnie pocieszyć?
  6. Witam. Jestem facetem. Byłem w związku z kobietą 8 lat. Przyczyną rozejscia sie(2,5 miesiąca temu) było to, że ona chce mieć dziecko, a ja chciałem poczekać z 1, 5 roku jeszcze. (chodzi mi o zebranie pieniędzy na większe mieszkanie)Jako powód podała, że mi nie wierzy, że za półtora roku będę chciał dziecko. (2 lata wcześniej też się rozstalismy bo powiedziałem, że w ogole nie chce dzieci ani się żenić, ale potem się oświadczył em i zmieniłem zdanie na temat posiadania dzieci. Także teraz już nie chciała mi uwierzyć. Ona ma 29 a ja 38 lat. Co zrobić żeby mi uwierzyła? Czy cokolwiek da się zrobić?A odnośnie dziwnego rozstania? Pod koniec czerwca mieliśmy się starać o dziecko, nie kocha lismy sie, ale po jej dniach płodnych już tak. Przełom czerwca lipca dostała okresu i wtedy odbyła się ta rozmowa. Ona po tygodniu zdecydowała o wyprowadzić. Z tego co się teraz dowiedziałem odrazu po przeprowadzce zaczęła się z kimś spotykać. Nie było tego kogoś wcześniej. Wiem to na 99,99%. Póki co jest cisza między nami. Z nim chyba dalej się widuje, ale tego nie wiem. Dla mnie to dziwne, żeby kogoś kochać, chcieć mieć z nim dziecko, a potem pstryk odkochuje się i nowy fagas. Ja tak nie potrafię. 3 miesiąc leci, a ja dopiero pomału się ogarniam. Co o tym Panowie sądzicie?