PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Mateo21

Użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Mateo21

  • Tytuł
    Nowicjusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Mateo21

    Coś poszło nie tak, jak powinno

    Jeżeli przez kilka następnych dni nic się nie zmieni, to pozostaniemy w stosunkach czysto zawodowych Może ją coś ruszy, może nie, ja już zaczynam tracić jakiekolwiek chęci, nerwy i nadzieje co do tej relacji. Była jedną z niewielu osób które mogłem darzyć takim zaufaniem i szkoda, że skończy się to w tak bezsensowny sposób. Jak ktoś ma jeszcze jakieś przemyślenia co do tej sprawy to chętnie przeczytam
  2. Mateo21

    Coś poszło nie tak, jak powinno

    Co mogę dodać, wiadomości prywatne przez np. Facebooka jeszcze przejdą, ktoś rzuci jakims żartem, porozmawiamy, posmiejemy się, ale dalej nie jest to to samo, co było dosłownie miesiąc temu.
  3. Cześć wszystkim, W lipcu 2018 poznałem świetną dziewczynę, tak naprawdę poznaliśmy się przez to, że dołączyła jako nowa do naszej klasy. Praktycznie od pierwszego spotkania (wspólny wypad z całą ekipą) wpadliśmy sobie w oko. Mijały miesiące, coraz bardziej się poznawaliśmy, czasami lubiła mi dokuczać i nie przestawała się śmiać. Byliśmy kilka razy w kinie, mogliśmy rozmawiać na wszystkie tematy, mieliśmy do siebie zaufanie. Byliśmy ze sobą bliżej, niż ona sama ze swoimi przyjaciółkami. Nie będę się dokładnie rozwijał, bo prawdopodobnie nie starczyłoby mi miejsca. Można powiedzieć, że po 5 miesiącach znajomości, posunęliśmy się wspólną decyzją krok dalej od bycia przyjaciółmi i zaczęliśmy ze sobą chodzić, oczywiście nikt nikogo nie poganiał, żeby tylko być pseudo parą, bo taka jest moda. Rzeczywiście dzieliliśmy się wspólnym zaufaniem i "tym czymś". Wspólne wypady, odprowadzanie do domu itp, itd. Tak nasza znajomość pięknie toczyła się przez miesiące, aż do końca grudnia. Wraz z nowym rokiem bańka niespodziewanie pękła. Skończyły się buziaki, w dziwny sposób unika ze mną rozmów, w porównaniu do tego, jak jeszcze niedawno całe dnie potrafiliśmy słuchać siebie nawzajem z pełnym zainteresowaniem, wszystko stało się totalnie surowe. Zachowuje się dziwnie w mojej obecności, ale przy innych znajomych z klasy jest normalna. Nie wiem co poszło nie tak. Nie było między nami żadnej kłótni, sprzeczki. Cofnęliśmy się do dnia pierwszego spotkania, a nawet dalej. Napiszcie co myślicie o tej całej sytuacji.