PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Kurt

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Kurt

  1. Z tego co piszesz to Twoja żona wygląda na kobietę która ma aspirację, choćby i takie żeby obracać się we wpływowym towarzystwie - prawnicy, "politycy". Poprzednicy napisali wszystko co było do napisania. Ja od siebie dodam, że jeśli masz możliwość zbieraj na nią dowody. Ja bym nawet nagrywał rozmowę, wracał do tej rozmowy za jakiś czas nagrywając drugi raz i szukał nieścisłości. A jak masz możliwość to prywatny detektyw.
  2. Kurt

    Kobiety sukcesu - czy nadają się do związku

    Hipergamia, w zasadzie więcej w temacie nie trzeba. Jeśli kobieta zarabia 2 miliony $ to i tak będzie chciała kogoś kto zarobi 6 milionów.
  3. Kurt

    Czy ja mam jeszcze szansę na normalne zycie?

    Bingo, widzę że łapiesz kobiece gierki. Kobiety bardzo często szukają przyczyn swoich decyzji na zewnątrz. Zdradziłam to go bo ktoś, coś....... Jeśli zdradziła to tylko dlatego że ma po prostu taką naturę. Wiem, że to może nie być łatwe, ale za wszelką cenę nie pokazuj jej że Cię to boli, kiedy ona obnosi się ze swoim szczęściem.
  4. Kurt

    Czy ja mam jeszcze szansę na normalne zycie?

    Widzisz, ta Twoja idealna myszka, której tak starałeś się pomóc. Czy normalny zdrowy człowiek mści się bez powodu? Zrobiłeś jej krzywdę? Z opisu który przedstawiłeś wynika że nie. Niezaburzony człowiek nie potrzebuję zemsty. Cóż za powód znalazła żeby to robić? To że byłeś u prostytutki? Nawet jeśli wg niej taki jest powód (wg mnie nie, ona po prostu poczuła że jej potrzebujesz, a to kobiety chcą potrzebować faceta, a nie na odwrót) to po prostu normalni ludzie rozstają się bez złości i tyle. Czy mściłbyś się po rozstaniu na kobiecie tyko dlatego że była jakaś rzecz z jej przeszłości która Ci nie odpowiadała, ale jednocześnie Cię nie dotyczyła? Z takich podstaw w relacjach z kobietami, pamiętaj żeby nigdy ich nie idealizować, nie zwierzać się ze swoich problemów, od tego są kumple #nohomo. Poza braciami samców, polecam Ci artykuły redpillersów.
  5. Kurt

    Czy ja mam jeszcze szansę na normalne zycie?

    Nie przejmuj się, kiedy byłem młody i nie znałem do końca zasad relacji damsko męskich miałem podobnie, ogólnie wiele rzeczy sobie wkręcałem. Sam nie jestem żadnym alfa, po prostu w miarę możliwości staram się rozwijać i patrzeć na pewne rzeczy z innej perspektywy.
  6. Kurt

    Czy ja mam jeszcze szansę na normalne zycie?

    Chyba nie odebrałeś tego co napisałem negatywnie, bo tam nie było oceniania czy krytykowania, jedynie suchy opis. Niski testosteron (blisko dolnej granicy) właściwie prawie zawsze prowadzi do stanów depresyjnych, potrafi uwypuklić nerwice, sprawia że facet staje się bardziej emocjonalny, wrażliwy etc, sieka w bani., nie twierdzę że jest to przyczyna ale w pl badanie kosztuje ok. 20 zł więc za takie pieniądze warto sprawdzić. Żaden wstyd że laska Ci rogi doprawiła. To raczej ona ma się czego wstydzić. Jeszcze raz polecam Ci forum bracia samcy, jest sporo podobnych przypadków i ludzi którzy otrząsnęli się i wyciągnęli właściwe wnioski.
  7. Kurt

    Nowa dziewczyna - zawsze ten sam problem

    Za bardzo się nakręcasz, za dużo myślisz co ona powie, jak Cię odbierze, wstydzisz się jakby faja nie dygnęła całkowicie..... Pytanie, czy jesteś perfekcjonistą, zawsze chcesz mieć wszystko dopięte na 100%? Czy stresuje Cię w pracy choćby najmniejszy detal nie po Twojej myśli? Jestem prostym człowiekiem i jak dla mnie najlepszą opcją dla Ciebie jest zmiana podejścia, tylko albo i aż. Nie wiem czy jesteś tak pewnym siebie gościem czy tylko tak o sobie piszesz? W łóżku rób to na co masz ochotę i przestań myśleć czy wszystko robisz dobrze. Jedna zasada, to Ty masz przewodzić.
  8. Kurt

    Czy ja mam jeszcze szansę na normalne zycie?

    OK....mam nadzieję, że to nie jest zwykły troll. Uważam, że trochę pracy przed Tobą. Na początku polecam zbadać Ci hormony, głównie testosteron. Wydaje mi się, że Twoja depresja, nerwice może mieć podłoże hormonalne, albo przyczyniły się do tego cięższe chwile młodego życia. Kiedy napisałeś że oddałeś swojej ex telefon, wiedziałem już jak to się skończy i nie chodzi tu o prostytutki. Ale... krok po kroku. "Tymczasowo dałem jej swoj telefon" Tego nigdy się nie robi. "Ona to wszystko widziała, wszystko przeczytala, kazda wiadomosc sms kazda wiadomosc na messangerze nawet" To jest zwyczajne wścibstwo, gwarantuję Ci że ona by Ci nie pozwoliła przeczytać swojej korespondencji. Nie widziała w Tobie mężczyzny. To że kobieta dużo mówi o przytulaniu, czułości etc to wcale nie oznacza że chce ckliwego misia. Kobiety wiele mówią a robią co innego. "Moj swiat odrazu runą, przestałem widziec sens we wszystkim, była moja inspiracją a teraz kiedy odeszła nie miałem juz motywacji, złozyłem wypowiedzenie w obecnej pracy, przestałem pracowac nad moim portfolio, zostałem sam." Musisz zrozumieć że jeśli kobieta widzi że mężczyzna jest od niej słabszy, zależny to traci nim zainteresowanie. Współczesne bzdury o silnych niezależnych kobietach możesz sobie....Podświadomie chcą twardego faceta, który będzie dla nich oparciem...no i bankomatem. To kobieta chce żeby mężczyzna ją inspirował, żeby cały czas go "goniła". "Chciałem isc na piwo i razem spedzic sylwestra w pubie ale ona poszła gdzies z kolezankami. Oczywiscie nie mam nic przeciwko, jesli tylko sprawi jej to szczescie." Widzisz kobieta to taka istota że jakby jej zależało (powiedzmy z takim gościem jak z projektu Klaudiusz) to by siedziała i wcinała suchy chleb popijając najgorszym winem, a mimo to uznałaby za najlepszą kolację w swoim życiu. "Mieszkalismy razem wiec zeby nie robic jej problemow, bo nadal ją kocham, postanowiłem ze ja sie wyprowadze a jej dam czas na ułozenie sobie zycia" Zostajesz a myszka co najwyżej może się wyprowadzić, no chyba że mieszkałeś u niej. Kobiety to nie są bezbronne istoty, ona prawdopodobnie sprzedałaby Cię trzy razy a Ty byś nawet się nie zorientował. "a jej dam czas na ułozenie sobie zycia. Ona nie zna za dobrze srodowiska i jezyka przez to chciałem jej jakos pomoc" Podjęła decyzję że odchodzi, jest dorosła, nie powinieneś jej niańczyć. Przez to miała do Ciebie jeszcze mniej szacunku. Szmaci Cię, robi bzdurne awantury o nic (w dodatku twierdząc że nie potrafi rozmawiać o problemach (!)) czasem pewnie na siłę, żeby Cię poniżyć, a Ty jej jeszcze nadskakujesz. No nie ma bata żeby to pomogło. Darcie się, brak logicznych argumentów, obrażanie się o prawdę....Przenigdy nie wkręcaj się w te kobiece gierki. Nie masz powodu żeby wkręcać sobie poczucie winy z powodu wizyty u prostytutki, byłeś i tyle. Nie wiem w czym problem. Twoja ex taka wrażliwa że aż nie może tego zaakceptować, a będąc z Tobą spotykała się z innym (nie wiesz czy już wtedy mu nie nadstawiała), no jak nic podwójna moralność. Idealizujesz ją strasznie. Dąsa się twierdząc że nie potrafi rozmawiać o problemach, etc etc. Dlaczego zamiast odejść od razu mówiąc o co chodzi, odeszła dopiero kiedy poznała nowego i poczuła że chwyciła nową gałąź.... standard. Kobiety nazwą Cię nie świnią ale nie potępią kobiety która będąc z jednym spotyka się z innym. Miej po prostu wyje...e na to co mówią. Czas kończyć, polecam Ci zbadać poziom teścia, przynajmniej będzie można wykluczyć jedną z przyczyn. Polecam Ci jeszcze pewne forum bracia samcy, znajdziesz tam wielu ogarnietych gości którzy Ci pomogą. Zwłaszcza mentalnie, nad zmianą postawy.