PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

couch1990

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O couch1990

  • Tytuł
    Nowicjusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Ciężko się mówi o swoim życiu ale może ktoś ma podobnie. W związku jesteśmy 8 lat, 3 lata po ślubie. Przed ślubem i porodem , nie muszę mówić raczej ale bylo bardzo dobrze , jak sb teraz myślę przejawy zazdrości były rowniez ale nie sadziłem ze to dopiero początki obsesyjnych wyrzutów.Zona od porodu w sumie zmieniła sie zdecydowanie nie tak jak mógłbym oczekiwać. Rozumiem wiele kwestii związanych z macierzyństwem ze to olbrzymie obciążenie dla kobiety ,karmienie ,wstawanie czas spędzony w domu tez może walic na glowe ale wyganiam z domu do dzis ile razy zeby do kosmetyczki isc na masaże chcialem wysyłać ,do koleżanek idz zawsze problem. Natomiast nie w tym rzecz. Chodzi o to ze nie potrafi sobie kompletnie zorganizować czasu była 1,5 roku w domu (z racji syna)i nie znalazła godziny dziennie aby pozamiatać czy wstawić pranie, nie wymagam wiecej(syn od 8 do 15 w złobku!!) .Pracuje tak naprawdę na dwóch etatach jako Handlowiec w renomowanej firmie do tego pracuje jako trener Piłki noznej z dziecmi.Mam pasje ktora jest piłka nozna ,nauka i praca z dziecmi.Pochłania to sporo czasu natomiast tez musze zarabiac na rodzine i dobrze wiemy ze sa czasy jakie sa, i albo siedziszw domu z jedna srednia pensja albo pracujesz wiecej (rowniez spedzam czas z synem ,znajduje na to czas)i tych pieniazkow jest wiecej. Pracuje mega sporo z duzym zaangazowaniem i teraz co najwazniejsze WRACAM do domu i odrazu jest afera o BYLE co byle byl problem, a jesli nie ma o co to odrazu atak ze nie bylem w pracy tylko u JAKIEJS innej kobiety co jest wogole jakas abstrakcja. Przeraza mnie to maly(syn) ma 1,8msc ,i juz powaznie zastanawiam sie nad rozwodem. Chcialbym poprostu wrocic do domu ,normalnego domu gdzie po powrocie nie bede JE**** za to ze bylem w pracy tylko siade i bede mogl nrmalnie porozmawiac ,odpoczac zajac sie obowiazkami domowymi. Normalnie zyc , mam zaraz 30 lat nie chce mi sie ciagle klocic i chodzic wkurzonym bez powodu bo ktos ma ciagle ZE soba problem. W skroce problemy zony : Kompletnie nie oszczedza pieniedzy, nie zorganizowana ,brakk pasji,obsesyjna zazdrosc,w domu niestety nie robione nic. Nie zrozumncie mnie zle ,nie chce jej linczowac ale dopiero teraz widze w jakim chorym zwiazku tkwie.Mam juz dosc,wracania z pracy o 19, i sprzatania w domu, mowienie co trzeba zrobic czego nie . TO maly procent tego co tak naprawde sie dzieje.. zeby to opowiedziec musiałbym napisac chyba ksiazke;/