PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Elegante

Użytkownik
  • Zawartość

    1085
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Odpowiedzi dodane przez Elegante


  1. Moja Intrigo pierwszą część prezentu już dostała ;) niedawno ukazała się płyta jej ulubionej artystki ("Biophilia" Bjork) i otrzymała ją ode mnie w dzień premiery. Drugą część prezentu dostanie na gwiazdkę, no ale powiedzieć nie mogę co to będzie, bo wtedy niespodzianki nie będzie miała :D Jedyne co mogę powiedzieć, to to, że będzie to drobny prezencik, niezbyt drogi, a dla niej przydatny ;)

    Ogólnie na prezenty wydaję bardzo różne kwoty. Zależy co akurat przyjdzie mi do głowy ;)

    Kalendarz bardzo fajna sprawa - dostałem taki w zeszłym roku i jestem z niego niezwykle zadowolony ;)

    Co do kasy w ramach prezentu gwiazdkowego to wydaje mi się, że jest to co najmniej chybiony pomysł. Dając komuś kasę zamiast czegoś konkretnego pokazujemy, że w rzeczywistości nic o tej osobie nie wiemy...


  2. Osobiście wychodzę z założenia, że koszul w szafie nigdy za wiele ;) w końcu zawsze jakaś okazja, by je założyć, się znajdzie ;) Najczęściej szukam ich w sklepach C&A, Reserved, NewYorker :) choć zdarza się, że i House czy Diverse coś kupie, jeśli będzie bardzo ciekawa :) Na to nie ma reguły :) Za wszelakimi kratami nie przepadam - wolę bardziej klasyczne (jednokolorowe, Slimfit, w jakieś podłużne pasy).


  3. Przede wszystkim zanim zaczniesz cokolwiek zakładać i myśleć o formalizowaniu swoich planów przedsiębiorczych, powinieneś zająć się badaniami marketingowymi rynku. Czyli czy produkt, który chcesz oferować swojemu klientowi jest czymś nowym, a jeśli nie to poprzez co będzie się wybijał spośród szeregu innych produktów. Jaka grupa docelowa najchętniej ów produkt by zakupywała od Ciebie, etc., etc. :) W skrócie musisz poznać całe otoczenie produktu jak i sam produkt ;) Bo jaki jest sens tracić czas i kapitał na zakładanie fabryki napojów gazowanych, jeśli przy produktach Coca-Coli i Pepsi, będziesz mieć na prawdę trudny start, nie gwarantujący w najmniejszym stopniu sukcesu ;)


  4. Kreatyna średnio działa na masę... Jej przyjmowanie skutkuje głównie zatrzymaniem wody w mięśniach oraz wzrostem wytrzymałości włókien mięśniowych. Dieta nie kończy się na samym kurczaku z ryżem ;) Gdy zagłębisz się w temacie to na pewno odnajdziesz masę potraw, które mógłbyś, albo nawet powinieneś jeść ;)


  5. Zasadniczo nie wierzę w podziały treningów na te na "masę" czy na "rzeźbę" - podstawową kwestią jest tu dieta. Choćbyś nie wiem jak ćwiczył to nie Twoje mięśnie nie urosną jeśli nie będą miały optymalnej ilości składników potrzebnych zarówno do pracy podczas ćwiczeń jak i do ich regeneracji (a co z tym idzie to wzrostem). Dlatego w pierwszej kolejności odpuść sobie szukanie informacji o rozmaitych treningach - pomyśl o diecie. Poczytaj trochę na temat odżywiania w sporcie. Zdefiniuj swoje potrzeby energetyczne i potem ułóż plan żywieniowy ;) dopiero wtedy możesz zacząć myśleć o układaniu treningu.

    Ewentualną suplementację zostaw na sam koniec. Jeśli to twoje początki z siłownią to tym bardziej. Już samo rozpoczęcie przemyślanych treningów będzie skutkowało wzrostem masy. A poza tym NObooster (booster tlenku azotu) na samym początku treningów to już kompletne wyrzucenie pieniędzy w błoto. Na masę nie ma tabletek i tyle.

    Chciałbym też dodać, że mam kasę na siłownie, ale obawiam się, że może być tak, że po 3 karnecie np. nie będzie hajsu i co wtedy? Masa spadnie..

    Bez przesady :D nie spadnie od razu. Dopóki będziesz sensownie ćwiczyć i balansować dietą, to wszystko będzie szło gładko :)


  6. Hmmm... Czyli problemem jednak nie jest to, że ona wymaga wiele, ale to, że w Waszym związku jest za mało seksu... Dobrze, że przynajmniej tyle już wiadomo ;)

    Każdy problem można, w większym lub mniejszym stopniu, rozwiązać przy pomocy rozmowy ;) Porozmawiaj z nią o swoich potrzebach :) o WSZYSTKICH potrzebach - powiedz zarówno o seksie jak i potrzebie szacunku, czy jakiejś swobodzie wyborów :) Kobiety są tak skonstruowane, że bez rozmawiania, tulenia się i "patrzenie sobie w oczka" nie będą się czuły bezpiecznie (psychicznie) a bez tego nici z seksu ;)


  7. Każdy z nas słucha muzyki. W zasadzie każdy zespół nagrał Cover innego artysty ;) w temacie podawajcie linki do takich właśnie utworów wg wzoru - najpierw oryginał, a poniżej ten sam utwór w innym wykonaniu. Komentujcie wrzucone przez innych kawałki ;)

    Michael Jackson - They don't Care about us

    Northern Kings - They don't really care about us


  8. Stanowcze egzekwowanie to trzymanie się postawionych sobie założeń, przykład: Mówisz "Od dziś nie palę" i nie ma najmniejszego wytłumaczenia, że to był tylko jeden buszek, czy że przy piwie z kumplami się nie liczy. Stanowczość to podstawa. Myślę, że na podstawie tego przykładu zrozumiesz o co mi chodzi :)

    Nie powinieneś wykorzystywać seksu jako rzeczy, która w największym stopniu motywuje cię do bycia w związku z kobietą. Nie tędy droga do szczęśliwej przyszłości - na prawdę. Jeśli dla ciebie związek jest ok tylko pod warunkiem kochasz się ze swoją partnerką co drugi - trzeci dzień to coś tu nie halo... Spajać powinno was uczucie trochę głębsze :) Seks powinien być tylko pikantnym dodatkiem. Skoro nie potrafisz z Nią normalnie funkcjonować bez tego (lub z jego ograniczoną ilością) to może znajdź sobie inną partnerkę, z którą będziesz dogadywać się lepiej. To będzie najlepsze rozwiązania dla was obojga.


  9. Jak dla mnie to istnieje tylko jedna rada: ZACZNIJ W KOŃCU BYĆ FACETEM! Bądź konsekwentny, miej swoje zdanie i pokaż jej, że tobie również należy się szacunek. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że problem leży w tym, że nie potrafisz uderzyć w stół, zażądać od niej czegoś i konsekwentnie tego egzekwować.

    Zaproś ją do siebie na kawę, sprzątnij mieszkanie bez jakiegoś zbytniego pedantyzmu i zacznij z nią rozmawiać o tym co cie boli. Jak zacznie coś komentować i nie doceniać twoich starań, to po prostu na chwilę zamilknij - to że nic nie mówisz przez jakiś czas będzie dla niej jakiegoś typu karą (ale pod żadnym pozorem nie rób tego co ci karze tego dnia - nawet nie myśl o odkurzaniu dywanu czy przebraniu się dla niej). Powiedz jej wprost, że masz dość takiego traktowania i jeśli coś się nie zmieni w ciągu najbliższego tygodnia/miesiąca to ją po prostu rzucisz.

    Nie możesz być na siłę z kimś kto cię unieszczęśliwia do tego stopnia. No i przede wszystkim postaraj się w tej całej sytuacji myśleć głową, a nie główką. To że teraz jest seks nie koniecznie oznacza, że będzie za 20-30 lat (jeśli planujesz związać się z nią na stałe). Charakter za to pozostanie jej taki sam i to na nim powinieneś skupić swoją uwagę.


  10. Z tego co się orientuję to obecnie jest trend na tzw. bikery - buty powyżej kostki, wyglądające na motocyklowe. Dalej na czasie są również Timberlandy wykonane z żółtej skóry :) Sztyblety swoje pięć minut mają mieć raczej teraz- jesienią.

    Co do samych butów, to ja w tym roku zdecydowałem się na zakup bikerów ;) po zeszłorocznych przygodach z Reserved (dwie pary butów oddane do reklamacji w ciągu trochę ponad miesiąca) rezygnuje z obuwia kupowanego w sklepach z ciuchami. Już znalazłem model, który mi się podoba w Deichmanie za całkiem przyzwoite pieniądze - mam nadzieję, że one mnie nie zawiodą :D


  11. Hmmm... A za co dokładnie lubisz te filmy? Nie chciałbym by dyskusja ograniczyła się jedynie do wymieniania tytułów, bo to odrobinę mija się z celem ;)

    Z wymienionych przez ciebie do gustu przypadła mi jedynie seria o mutantach z Wolverinem na czele, a to i tak nie wszystkie filmy ;)

    Pozostałe dwa tytuły, jak dla mnie, są zrobione bez większego szału. Tak sobie po prostu są :D Obejrzeć i nie myśleć więcej o filmie:)


  12. W sumie ostatnimi czasy jest zatrzęsienie filmów powstałych na bazie komiksów - Priest, IronMan, Hulk, X-man, Spider-man, Batman, etc - wymieniać można by baaaardzo długo. Mimo, że ogólnie rzecz biorąc są to filmy lekkie i przyjemne, które zanadto nie wymagają skupienia się, to zdarzają się również perełki. Jakie filmy według was zasługują na miano takich perełek? A może tylko jakiś parusekundowy moment jest godzien uwagi?

    Jak dla mnie to do tej pory powstało tylko kilka filmów, które są trochę ambitniejsze. Zdecydowanie są to filmy "300" oraz "Sin City: Miasto grzechu" nakręcone na podstawie komiksów Franka Millera. Nie potrafię jednoznacznie określić za co je lubię. "Sin city" zdecydowanie przypadło mi do gustu za utrzymanie komiksowej konwencji i specyficznej kolorystyki (większość filmu czarnobiała z kolorowymi elementami postaci). "300" cenię po prostu za to, że to "300" :D tego tłumaczyć nie trzeba :D Każdy kto widział ten film wie, o czym mówię.

    Również sensowną adaptacją komiksu są najnowsze części Batmana, w których gra Christian Bale. Obrońca Gotham City jest w najnowszych odsłonach znacznie bardziej mroczny, co zdecydowanie służy tytułowi. Średnio widziały mi się przygody Batmana i Robina, którzy gonili przestępców nosząc obcisłe rajstopy i dziwnie wyglądające maski :D


  13. Parę... Spraw... mnie tu zainteresowało:

    1. nie wydaje mi się, by dieta złożona wyłącznie z mięsa i tłuszczy była zdrowa dla twojej wątroby i innych narządów wewnętrznych... Co do kiełbasy - kłóciłbym się czy jest w niej dużo mięsa :P chyba nie wiesz ile % tego składnika wchodzi do zwykłych kiełbas:P wykluczyć mleko? Z jakiego powodu? Przecież tam głównie tłuszcz i białko... cukrów zbyt wielu nie ma. Byłbym w stanie jeszcze się zgodzić na kombinacje białko+warzywa podczas diety redukcyjnej. Jednak dieta białko(do oporu)+tłuszcz(do oporu) + (jakieś) warzywa to jak na moją wiedzę o procesach fizjologicznych co najmniej trochę naciągana teoria. Poza tym nadmierna ilość białka w diecie może prowadzić do Skazy Białkowej, a to nie jest fajna sprawa...

    2. Odżywki białkowe są na prawdę ok :) w tego typu suplementacji nie ma nic złego - odżywki białkowe, węglowodanowo-białkowe, czy węglowodanowe to na prawdę dobry substytut pełnowartościowego posiłku. Musimy jednak pamiętać by nie popadać z nimi w skrajność - max to pobieranie 40% kcal dziennie z takich odżywek ;)

    3. Książka to "Żywienie w sporcie" Anita Bean. :) W zeszłym tygodniu przechodziłem przez księgarnie Matras i widziałem ją na półce więc również nie powinieneś mieć problemu by ją zdobyć.


  14. Po fali krytyki, jaka spadła na środowisko sędziowskie za ostatnie rażące błędy na zarzuty odpowiedzieli sami zainteresowani. Ich przedstawiciele w otwartym liście chcą pełnej profesjonalizacji sędziowania, która pozwoli ograniczyć liczbę wpadek popełnianych przez arbitrów-amatorów. "Ci ludzie i tak dokonują cudów, aby jak najlepiej wypełniać swe obowiązki" - piszą sędziowie.

    Dyskusja nad poziomem sędziowania ruszyła po wpadkach arbitrów w 10. kolejce Ekstraklasy, w której błędne decyzje skutkowały wypaczeniem wyników dwóch meczów.

    Sędziowie narazili się w sobotę. Wojciech Krztoń pomylił się na korzyść Górnika Zabrze w meczu ze stołeczną Polonią. Nie dostrzegł, że napastnik ze Śląska Prejuce Nakoulma chwilę przed strzeleniem gola na 1:1 pomógł sobie przyjmując piłkę ręką. To była 91. minuta spotkania, a Czarne Koszule straciły zwycięstwo.

    Tego samego dnia równie kardynalny błąd popełnił Adam Lyczmański. Sędzia z Bydgoszczy nie zauważył faulu obrońcy Wisły Kewa Jaliensa na bramkarzu Jagiellonii. W efekcie młody golkiper Tomasz Ptak wpadł z piłką do bramki. Biała Gwiazda wyrównała, a w ciągu kolejnych minut strzeliła jeszcze dwie bramki, wyrywając rywalom punkty. Wszystko w 10 minut.

    Obu arbitrów spotkała już kara. Decyzją szefa Kolegium Sędziów Janusza Eksztajna jesienią już nie gwizdną. Wojciech Krztoń za pośrednictwem tvn24.pl przeprosił nawet za swoją pomyłkę. - Nigdy podobnego błędu nie popełniłem. Cały czas myślę o tej akcji. To dla mnie największa nauczka - mówił. CZYTAJ CAŁY WYWIAD

    Teraz głos w sprawie zabrali inni arbitrzy, wybrani do Zarządu Stowarzyszenia Profesjonalnych Sędziów Piłki Nożnej (SPSP) - syn byłego prezesa PZPN Tomasz Listkiewicz oraz Maciej Szymanik.

    W liście otwartym błędów swoich kolegów nie umniejszają, ale postulują jak najszybsze wprowadzenie profesjonalizacji sędziowania w Polsce. Przypominają, że na początku października wygasły kontrakty zawodowe części sędziów oraz sędziów asystentów prowadzących mecze Ekstraklasy. Kontrakty pozostałych zaś tracą ważność za ponad dwa miesiące.

    Sędziowskie wpadki związane z zakładami? Minister nie wyklucza

    "Powoduje to, że żaden z sędziów ani asystentów prowadzących mecze w Ekstraklasie nie ma w tej chwili zapewnionych warunków do wykorzystywania w pełni swojego potencjału. Sędziowie zawodowi zastanawiają się bowiem nad tym co wydarzy się w najbliższej przyszłości, natomiast sędziowie amatorzy cały czas zajmują się sędziowaniem na zasadzie dodatkowego, "weekendowego" zajęcia" - piszą arbitrzy.

    Dwa światy

    Przypominają też, na czym polega różnica między sędzią profesjonalnym a tym, który chwyta po gwizdek w wolnych chwilach.

    "Sędzia profesjonalny ma czas na efektywny trening, na odpoczynek, na odnowę. Taki sędzia ma czas i narzędzia do profesjonalnej analizy swojej pracy" - piszą Listkiewicz i Szymanik.

    Ich zdaniem sędzia-amator stoi na nieporównywalnie gorszej pozycji: "Na co dzień zajmuje się swoją pracą zawodową. Jeżeli poświęca czas na rozwój sędziowski, czyni to kosztem pracy i/lub czasu dla rodziny oraz odpoczynku. Po meczach, zamiast odnowy biologicznej oraz szczegółowej analizy swojego występu, idzie rano do pracy".

    Dlatego Listkiewicz i Szymanik na koniec apelują jeszcze raz o pełną profesjonalizację polskiego sędziowania: "Uważamy, że nasza propozycja ogranicza do minimum ryzyko ich popełniania (błędów)".

    Arbiter zawodowy (do tej pory było ich zaledwie 6) zarabia w Polsce 12 tys. zł miesięcznie, jego asystent 10 tys. zł. Sędzia-amator kwituje za każdy mecz 3,6 tys. zł. Asystent - połowę tej sumy.

    W związku z zaistniałą sytuacją chcielibyśmy zadać kilka pytań, których adresatem jest całe środowisko piłkarskie w Polsce, a w szczególności: Prezes PZPN, Prezes Ekstraklasy S.A., Wiceprezes PZPN ds. futbolu zawodowego, Prezesi klubów T-Mobile Ekstraklasy, sponsor tytularny rozgrywek PTC S.A.:

    1. Czy uważają Państwo za normalne, aby o przebiegu meczów profesjonalnych drużyn, w które zainwestowano miliony złotych, decydowały decyzje arbitrów-amatorów, którzy przez cały tydzień zajmują się pracą zawodową, a nie doskonaleniem swojego warsztatu?

    2. Czy uważają Państwo, że sytuacja, w której w trakcie profesjonalnych rozgrywek sędziowie zawodowi wracają do statusu amatora, pozytywnie wpłynie na poziom tych rozgrywek?

    3. Czy kluby oraz piłkarze, którzy wielokrotnie, także publicznie, domagali się aby ich mecze prowadzili sędziowie zawodowi, akceptują stan obecny?

    4. Czy profesjonalizacja sędziowania w czasach, w których pojawia się ogromne zagrożenie dla światowego sportu ze strony korupcji związanej z zakładami bukmacherskimi (mówił o tym ostatnio w bardzo mocnych słowach Minister Sportu Adam Giersz), nie jest najlepszym sposobem zapobiegania tego typu patologicznym zjawiskom?

    Fragment listu sędziów

    Źródło: tvn24.pl


  15. W temacie podawajcie tytuły, które zdecydowanie warto obejrzeć. Warunek jest jeden - film premierę powinien mieć w okolicach do 2 miesięcy wstecz :) Poszukajmy dowodu na to, że dobre kino nie skończyło się na filmach "Ojciec Chrzestny", "Forrest Gump" czy "Fight Club". Oprócz tytułu wstawiajcie również informacje o gatunku i długości ;) nie zawadzi krótka recenzja :)


  16. Ilu z Was czytało książkę, na podstawie której kręcony jest serial na HBO :)? Jak wrażenia z lektury powieści R.R. Martina ? Znaliście ją już wcześniej czy zainteresowaliście się ją dopiero po informacji, że na jej podstawie "będzie coś kręcone" ?


  17. Hmmm... nie do końca podzielam twoje zdanie :) zarówno e-booki jak i audiobooki mają swoje plusy i minusy :) podobnie jak ty jestem zwolennikiem papierowych książek jednak nie eliminowałbym całkowicie nowoczesnych rozwiązań. Obecnie na rynku znajduje się masa e-readerów czy tabletów umożliwiających odczyt ebooków. Wiele z nich zostało zaprojektowanych w taki sposób by wzrok nie męczył się w ogóle.

    Podobnie z Audiobookami - zwykłe, czytane przez lektora mogą być nudne, zgoda. Ale Audiobook książki "Narrenturm" A.Sapkowskiego to bardziej słuchowisko niż audiobook. Do jego nagrania wynajęto przeszło 100 aktorów, nagrywano również dźwięki koni czy innych odgłosów w tle. Ten audiobook bywa również poprzez swój rozmach porównywany do filmowej adaptacji "Władcy Pierścieni" :)


  18. Tak to w życiu bywa, że czasami mimo tego, że my mamy czas druga osoba nie koniecznie musi go posiadać :) Nie ma tu się co obrażać. Jeśli nie da rady spotkać się w poniedziałek to spytaj się jej co z wtorkiem/ środą ;) Proste - trzeba iść sobie na rękę, bo czasami najnormalniej w świecie doba jest za krótka, by zrobić wszystko to na co chciałoby się mieć ochotę.

    A jeśli nie do końca jesteś pewien co względem ciebie czuje to może po prostu z nią o tym pogadaj ;) to zawsze daje dobry efekt :D


  19. @Pablo111 - to ma związek z krążkami międzykręgowymi znajdującymi się w kręgosłupie :) gdy zmierzysz się rano zawsze będziesz miał 1-2cm więcej niż wieczorem :) W ciągu dnia zmniejsza się po prostu przestrzeń między kręgami w kręgosłupie (tak jak mówiłeś - grawitacja nas "wgniata"). W nocy, leżąc, wszystko wraca do normy i "rośniemy" ;) taki eksperyment można przeprowadzić samodzielnie w domu i nie trzeba do tego żadnych laboratoriów, czy naciągania po przebudzeniu xD