PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'seks' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Forum dla mężczyzn
    • Mężczyźni, miłość i seks
    • Trudne tematy
    • Kobiety
    • Życie i problemy rodzinne
  • Styl życia
    • Menworld.pl
    • Moda i uroda
    • Zdrowie
    • Zakupy
    • Turystyka
    • Praca/Studia/Szkoła
  • Zainteresowania
    • Kultura
    • Militaria
    • Majsterkowanie
    • Polityka i finanse
    • Kuchnia
    • Inne zainteresowania
    • Gadżety
  • Sport
    • Sporty drużynowe
    • Sporty Walki
    • Kulturystyka i Fitness
    • Sporty motoryzacyjne
    • Rozmowy o sporcie
    • Bukmacherka
  • Wydarzenia
    • Polska i świat
    • Ciekawostki
    • Imprezy
  • Nowe technologie
    • Sprzęt
    • Gry
    • Internet
  • Motoryzacja
    • Rozmowy o Motoryzacji
    • Tuning
    • Jednoślady
    • Zakup Kontrolowany
  • Coś więcej
    • HydePark
    • Sprawy administracyjne
    • Giełda
    • Archiwum

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


Wiek


Lokalizacja

Znaleziono 5 wyników

  1. Puzon_Beta

    Problem tam na dole

    Witam kolegów. Mam taki problem, o którym pewnie domyśliliście się już po tytule, więc nie przedłużając zbytnio zapytam wprost: Jak się mają sprawy z Waszymi (nie)małymi kolegami? U mnie jest tragedia... Od 5 lat nie mogę postawić żołnierza do pionu, a gdy już to zrobię to jest miękki jak plastelina i opada... Ewentualnie kończy służbę po kilku ruchach. Mam 30 lat, do 25 roku życia nie miałem z tym żadnego problemu, wręcz przeciwnie - miałem super seks, na dole byłem twardy jak skała. A teraz? Próbowałem z każdym typem kobiety, różne style i sytuacje. Efekt zawsze ten sam - porażka. Byłem u urologa, seksuologa, brałem różne tabletki i nic. Czy jestem skazany na życie bez seksu? Może ktoś miał podobny problem i wie jak mu zaradzić?
  2. Witam. Chciałbym dowiedzieć się jak zostać Panem full service. Do jakiej agencji się zgłosić i gdzie? Podobno w większych miastach można na tym dobrze zarobić.
  3. Jeśli słyszę że się podobam jakimś tam chłopakom, bo nogi, bo figura, usta czy oczy... a jak mam mały biust to mnie to dyskwalifikuje w byciu atrakcyjną i podobaniu się facetom na większą skalę? Może i ja będę patrzyła na wielkość penisa przy wyborze kochanka/partnera/chłopaka/męża, a nie na jego charakter, ogólny wygląd fizyczny, podejście do życia, inteligencję itp. No co równouprawnienia, nie?
  4. Spotykam się z chłopakiem od sierpnia - poznaliśmy się przez tindera. Randki są fajne, zwykle chodzimy do kina, na kolację, oglądamy filmy u mnie albo u niego, ale niezbyt często, zwykle raz w tygodniu, raz na dwa tygodnie. Jest miło, w grudniu "zajął się mną" gdy byłam chora - zrobił zakupy, zawiózł do lekarza. Nie poznałam jeszcze jego znajomych, ani on moich. Nie rozmawialiśmy też nigdy poważnie o tym, co jest pomiędzy nami. Wiem, że on nadal regularnie loguje się na tinderze i rozmawia tam z innymi. Poruszyłam niedawno z nim ten temat i powiedział, że to dlatego, że to pomiędzy nami rozwija się tak wolno i nie wie na czym stoi, i czy mi w ogóle na nim zależy. Powiedziałam, że mi zależy i dlatego właśnie jestem zazdrosna o inne dziewczyny z tindera. Rozmowa się urwała, i od tamtej pory do tego nie wracaliśmy. On nadal się tam regularnie loguje. Dwa tygodnie temu, gdy byłam u niego zrobiło się gorąco, i spędziliśmy razem noc. Było miło, chociaż trochę krótko, i zaczął się usprawiedliwiać, że miał bardzo długą przerwę, mimo, że ja w ogóle nie komentowałam sprawy. Potem coś ugotowaliśmy, zjedliśmy i ja chciałam drugi raz, wszystko szło dobrze, rozebrał mnie, po czym nagle uciekł do łazienki, a gdy wrócił zakomunikował, że idziemy spać. Obrócił się do mnie plecami i zasnął. Dopiero rano mnie przytulił i było miło, całowaliśmy się i przytulaliśmy, pożegnaliśmy się w dobrej atmosferze. Wydawało mi się, że wszystko jest ok. Od czasu wspólnie spędzonej nocy przestało mu zależeć - odpisuje mi po paru godzinach, albo następnego dnia, sam z siebie nie pisze, nie dzwoni, nie proponuje spotkania. Gdy ja zaproponowałam, powiedział, że jedzie na weekend do domu i nie da rady. Nie wiem co mam o tym myśleć. Wcześniej narzekał, że relacja się nie rozwija a mimo to starał się i mu zależało. Po tym, gdy relacja się posunęła do przodu - zaczął mnie olewać... proszę, napiszcie co o tym myślicie, bo ja już wariuje
  5. Witam jestem tutaj nowy i wszystkich witam serdecznie muszę napisać to co mnie gryzie nie wiem co mam zrobić poznałem fajną dziewczynę w pracy w czerwcu tego roku i ogólnie wszystko było ok były pocałunki , przytulenia i nawet doszło do stosunku u mnie w domu.. teraz od jakiegoś czasu spotykamy sie w pracy normalnie jest rozmawiamy ze sobą ale nie ma tego co było wogóle nie ma pocałunków itd ona mi mówi że mam się starać bo nie zasłuzyłem tylko czym zasłużyłem przedtem??? nie wiem sam. Nie pozwala mi pić ogólnie to troszkę tak jak byśmy byli razem ale nie jesteśmy...ona mi mówi ze zobaczymy jak to bedzie... od 3 dni jest na mnie obrażona bo niby piłem a nie piłem wogole robi mi awanture obraza sie jak np cos odemnie wyczuje... w pracy zatrudnili sie ukraincy no i jej wpadl jeden w oko i była akcja taka ze miałem isc na browara z nią i taka jedna kolezanką ale ona niby powiedziała ze ja mam nie isc z nimi wiec potraktowała mnie zle i poszła jak niby nic z nimi na piwo a jak jej napisalem smsa ze tak sie nie robi to mi zrobila wielkie Ale ze ona nie jest ze mna i moze sie spotykac z kim chce... wiec pusciłem jak to sie mówi na nią focha przez 2 tygodnie było z nią cos nie tak brak humoru i wogóle wiem że to było spowodowane mną . Pogodziliśmy się no i jest tak jak teraz tylko no jest inaczej. Ona wie że do niej coś czuje z tego co wywnioskowałem to jest nie zdecydowana i to bardzo nie wie czego chce... Co mam zrobić zeby ona zrozumiała ze mi na niej zalezy? serio nie chce odpuscic moze i jestem głupi ale ja juz sam nicc nie wiem...