PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Smoog

Ford Mustang Shelby GT500 Eleanor

Rekomendowane odpowiedzi

ford-mustang-shelby-gt500.jpg

Ford Mustang Shelby GT500 Eleanor – profesjonalna firma Wheelsandmore z niemieckiego Aachen specjalizuje się w przeróbkach klasyków i egzotycznych konstrukcji. Samochód widoczny na zdjęciach to zupełnie przerobiony Ford Mustang S-Code Fastback z 1967 r., napędzany silnikiem V8 o pojemności 5,7 litra, z pakietem stylistycznym Shelby GT 500. Do okiełznania 350 KM mocy producent zastosował sportowe zawieszenie i specjalne felgi o średnicy 20 cali z szerokimi, niskoprofilowymi oponami Pirelli P Zero. Z zewnątrz samochód wygląda podobnie jak oryginalne Shelby GT Eleanor. Wnętrze, wyposażone w wiele ozdobnych elementów, zostało wykończone skórą i alcantarą.

Shelby Mustang GT500 to samochód zaprojektowany w latach 60. XX wieku w stylu muscle car. Była to seria samochodów, które były modyfikowane przez Carrolla Shelby’ego i sprzedawane jako seria. Program ten był sponsorowany przez fabrykę, która z czasem przejęła produkcję zmodyfikowanych pojazdów. Obecnie za kontynuację idei, która stała za Shelby GT500, uznaje się modele Mustang Cobra.

Od standardowego modelu, modyfikacja Shelby’ego różniła się m.in. bocznymi wlotami powietrza, tylnymi światłami, wnętrzem oraz silnikiem.


Źródło: auto-blog.pl

Świetny Mustang znany z filmu 60 Sekund z Nicolasem Cage'm. Bardzo mnie jara coś w tym stylu. Wady? Cena i spalanie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam się za bardzo na motoryzacji, jednak wiem jedno - Chcę mieć to cudo! Jest moim marzeniem odkąd zobaczyłem go właśnie w filmie 60 sekund :D Dla mnie jest to majstersztyk i kiedyś będę jego właścicielem :D choćbym miał wydać na niego ostatnią złotówkę... A to, że musiałbym w zestawie do niego kupić własną rafinerię to już inna sprawa :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś sprawdzałem ile kosztowałoby mnie sprowadzenie starego mustanga(druga generacja -'68 rok) ze stanów do nas do kraju. Sam koszt takiego auta wynosiłby około 5 tys dolarów. Kieszeń nadwyrężyłyby dopiero podatki - z tego co pamiętam to około 80% wartości auta (na Polskim rynku! Kwota z faktury jest nie brana pod uwagę - auto wycenia rzeczoznawca). Za samo to, że jest to auto o ekstremalnie dużym silniku dopłacimy sporo :D. A gdzie tu jeszcze remonty... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transportu nie brałem w ogóle pod uwagę, bo zważywszy na to ile wyjdą nas podatki i inne tego typu opłaty to jest to sumka nieduża :P i chyba nawet znacznie mniejsza niż 3tys dolarów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na dzień dzisiejszy:

Wartość samochodu brutto: 5.000,00 USD

Cło: (+10,0%) 5.500,00 USD

Akcyza: (+18,6%) 6.523,00 USD

VAT: (+23%) 8.023,29 USD

Suma całkowita: 8.023,29 USD

http://www.usaauto24.com/auto_pl/calc

Koszt transportu całkowitego z portu w Nowym Jorku do portu z Gdyni to 1300 $. Wszystkie dane na dzień 20 sierpnia 2011 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co gdzieś tam czytałem to sprawa ma się odrobinę inaczej i nie wygląda to aż tak kolorowo :D Koszt zakupu i sprowadzenia w kontenerze (w którym mieszczą się dwa auta) się niby zgadza jednak podatek, cło i cała reszta tych bzdetów włącznie z opłatą ekologiczną za wielkość silnika jest naliczana od kwoty, na którą wyceni naszego mustanga rzeczoznawca :) Więc cena przez podatki może być wyższa. Znacznie taniej wychodzi sprowadzenie do Niemiec i dopiero stamtąd do Polski ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolesie na forum motoryzacyjnym się wypowiadali, że wystarczy dowód zakupu a rzeczoznawca ma tylko ocenić czy cena nie była fałszowana i zaniżana, ale dopóki ktoś z nas nie sprowadzi auta pewnie się nie dowiemy jak jest naprawdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ford mustang jak ten w linku to po prostu cudo. Kwintesencja męskiego stylu życia. Masywna muskularna sylwetka, ale jednocześnie dynamicznie wygląda. Takie cudeńko bym od razu przygarnął:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście wolałbym Dodge Challangera I generacji. Jeśli ogladaliście "Znikający punkt" to wiecie o czym mówię ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeden z najbardziej męskich autek to na pewno. Masywna muskulatura, v8 z n2o generująca 750KM. Na mojej liście top10 jest ale myśle że nie chciał bym mieć tego autka. Powiedzmy że jest moim marzeniem i tylko marzeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się