PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Adagros

Zacznij biegać :)

Rekomendowane odpowiedzi

Bieganie uszczęśliwia.

4157a84a33a31042.jpg

Osoby nie biegające często pukają się w czoło patrząc na biegnących w deszczu ludzi. Bieganie ma jednak masę zalet. My wymienimy zaledwie dziesięć z nich.

Po pierwsze, bieganie uszczęśliwia.

Biegałeś 30 minut w deszczu i wróciłeś do domu. Cieszysz się jak dziecko. Ciało produkuje hormony szczęścia- endorfiny, które sprawiają, ze widzisz świat na różowo. Dają one poczucie ekstazy, zadowolenia, uodparniają na ból. Wydzielają się też, gdy jemy czekoladę i uprawiamy seks. Gdy po długim i wyczerpującym biegu wchodzisz pod prysznic, masz poczucie, że zrobiłeś coś dobrego. Wykonałeś pracę, która będzie procentować w przyszłości. Bieganie uszczęśliwia, kropka.

Po drugie, poprawia sylwetkę i wyszczupla.

Spalasz kalorie, budujesz mięśnie, które potrzebują więcej energii niż tłuszcz, i przyspieszasz metabolizm. Żeby to osiągnąć wcale nie musisz biegać szybko. Ważne, że regularnie.

Wzmacnia serce, płuca i układ krążenia.

Regularne bieganie sprawia, że naczynia krwionośne są bardziej elastyczne, spada ryzyko ich zatkania (miażdżyca), zwiększa się objętość serca, spada ciśnienie i zły cholesterol. Obniża się też tętno spoczynkowe. To liczba uderzeń serca na minutę w czasie – jak wskazuje nazwa – spoczynku. U przeciętnego człowieka serce uderza 70 razy na minutę, czyli 100 tys. razy na dobę. Serce biegacza uderza 60 razy na minutę. Wiesz, jaka to oszczędność! Może twojej pompie dać dodatkowe kilka lat pracy, czyli kilka lat twojego życia!

Po czwarte- mięśnie ze stali.

Bieganie wysmukla, rzeźbi ciało. Biegają nie tylko nogi i pośladki, ale też brzuch, plecy i ramiona. Po miesiącu spodnie zrobią się luźniejsze- macie naszą gwarancję!

Rozjaśnia umysł

Mózg trenuje z nami. Lepiej ukrwiony, lepiej odżywiony, pracuje lepiej. Biegającym poprawia się zdolność podejmowania decyzji, koncentracja, pamięć.

Wzmacnia odporność

Biegacze rzadko łapią przeziębienia i infekcje. Regularna aktywność wzmacnia system immunologiczny. Gdy się wciągniesz, niestraszna będzie ci żadna pogoda. Będziesz się hartować. Pamiętaj tylko o odpowiednim ubiorze i obuwiu.

Po siódme- słodkich snów

Bieganie odstresuje. A miło zmęczone ciało marzy o regeneracji. Po prostu nie da się regularnie biegać i się nie wysypiać.

Zwiększa libido, cziki cziki łała

Podczas biegu krew lepiej odżywia nie tylko mózg, ale i inne części ciała. Dodaj do tego wypracowane biegiem lepsze zdrowie, świetną kondycję i takie samopoczucie. I coraz większe zadowolenie ze swojego ciała.

Po dziewiąte- odmładza

Szczupła, prosta sylwetka, sprężysty krok, błyszczące oczy, uśmiech i mnóstwo energii. Dojrzali biegacze to osoby, którym wszyscy dają mniej lat, niż mają w rzeczywistości. Na bieganie nigdy nie jest za późno. Nie wykręcaj się więc emeryturą.

Po dziesiąte- daje przyjaciół!

Gdy pierwszy raz ktoś pomacha do ciebie ręką, pomyślisz, że cię z kimś pomylił. Drugi, trzeci biegacz i uznasz, że to nie może być przypadek. Nie jest. Biegasz, czyli jesteś w naszej bandzie. Nieważne, że dopiero zaczynasz. To poczucie wspólnoty obejmuje całą planetę. Spróbuj na wakacjach za granicą zapytać biegnącego tubylca, gdzie warto potrenować. Zamiast podpowiedzi możesz usłyszeć: dołącz do mnie. Nawet teraz, czytając ten artykuł jesteś już w naszej społeczności. Zatem nie pozostaje Ci nic innego jak dołączyć do nas i biegać!

Źródło: jak-biegac.pl

Zima już za nami i czas pomyśleć o aktywności fizycznej. Chyba zacznę biegać z psem nad Wisłą ;) Dużo dobrego jest z biegania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie to myślę że jutro kończę paczkę fajek i zaczynam biegać ograniczając kupowanie następnych. Niedługo wakacje, plaża trzeba poprawić to i owo po zimie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz palić ale chce czuć się zdrowo to kup e-papierosa ;)

Też chodzi mi pogłowie bieganie,ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Fajnie motywuje ten artykuł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed zimą biegałem regularnie 2-3 razy w tygodniu i to na prawdę świetna sprawa :) gdy tylko zrobi się cieplej z rana, to znów rozpocznę swój sezon biegowy :D o 6 codziennie pobudka, o 7 na siłownie i tam nowy trening (bo znalazłem całkiem konkretną bazę) a po nim od razu na trasę :D Do wakacji forma mi się podwoi :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już zaczęłam biegać :D W ogóle jogging stał się teraz bardzo modny, wszyscy biegają! Moja mama zaczęła bardzo wcześnie w tym roku przez co mnie też zmobilizowała, bo nie chciałam być gorsza :P Ja wolę biegać po południu/ wieczorem, gdyby chciała to robić rano to musiałabym wstawać jeszcze w nocy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też zacznę biegać ,mam to trochę utrudnione bo mam astmę ale nie dam się chorobie ;) Dla astmatyków wręcz zalecane jest bieganie aby powiększyć płuca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nienawidzę biegać i myślę , że nigdy nie zacznę, chociaż czynnie uprawiam siatkówkę i piłkę nożną . Nie widzę w sensu w takim bieganiu bez celu ;P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne każdy sport to sport. Dobra mam już plan treningu :P Do wakacji będzie oczekiwana figura, żeby na plaży poszaleć.

Codziennie (oprócz niedzieli :P ) wstajemy 6 rano pół godzinki ostrego biegu po czym prysznic i do szkoły, we wtorek i czwartek godzinka siłowni po lekcjach w sobotę bieganie o 9 i dwie godziny siłowni. Powinno wystarczyć póki co. Może jeszcze jak będę miał czas wieczorem dorzucę pompki czy brzuszki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smoog - już ci mówię, że plan masz zły :P

Bieganie to na prawdę świetna sprawa i gorąco zachęcam do tego ;) suchy - czemu nie widzisz w tym sensu? Pokonując dystans pokonujesz swoje słabości, pokonujesz obolałe mięśnie i głowę, która każe ci się zatrzymać i odpocząć. Z każdym kolejnym krokiem jesteś silniejszy zarówno fizycznie jak i psychicznie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smoog ma ten plan przeładowany jak na mój gust ;) jedyne co osiągnie to przetrenowanie i możliwy SPADEK wyników w drugim - trzecim tygodniu ćwiczeń ;) Mimo tego, że sam mnóstwo ćwiczę, to na taki plan bym się nie zdecydował, bo brak w nim miejsca na odpoczynek między poszczególnymi sesjami treningowymi :) a w przypadku poprawiania swojego ciała (zarówno jego wyglądu, jak i siły czy mocy) odpoczynek i regeneracja jest równie ważna co sam trening ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz wcześniej dawałem jeszcze więcej. Co do codziennego biegania to luz całkiem, nie mówię tu o jakimś szaleństwie 6:00 - 6:30 przed szkołą super sprawa tak biegałem w zeszłym roku na wiosnę dobrze mi zrobiło. Co do siłowni dwa - trzy razy na tydzień to za dużo? Raczej nie, najgorzej będzie z brakiem czasu a nie przemęczeniem.

Zaczynam od poniedziałku to będę pisał o wynikach. Oprócz tego jeszcze odpuszczam słodycze i dorzucam warzywa. Trzeba popracować po zimie trochę bo zasiedziałem się trochę :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam przerwę przez zimę śmigałem wcześniej przez dwa lata. Na początek idę ogólno-rozwojowy trening porobić. Trochę na klatkę na ławeczce, trochę hantelki, trochę na nogi i trochę na brzuch. Godzina na siłowni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się