PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

maiden

Książki o kobietach

Rekomendowane odpowiedzi

hahahaha, ale się ubawiłem;)

Rozmowa przebiega mniej więcej tak:

Ona mówi: "Cześć Jacek!"

Ona myśli: "O znowu ta łajza, kiedy wreszcie podejdzie do mnie i mnie gdzieś zaprosi"

On mówi: "Cześć Iza"

On myśli: "Cześć Iza"

Ona mówi: "Wybierasz się dzisiaj na imprezę u Krzyśka?"

Ona myśli: "Mam nadzieję, że Cię tam zastanę"

On mówi: "Tak, mam zamiar wpaść, tylko nie wiem czy się wyrobię"

On myśli: "Muszę jeszcze skończyć któryś tam level jakiejkolwiek gry"

Ona mówi: "Wpadaj wpadaj, będzie fajna imprezka."

Ona myśli: "Pewnie znowu wpadnie na końcówkę imprezy jak będę wychodzić do domu"

Ona mówi: "To do zobaczenia, trzymaj się"

Ona myśli: "Nie waż się ze mnie nie zatańczyć...itp, itd).

On mówi: "Siemka, narka itp itd"

On myśli: "Siemka, narka itp itd"

My prowadzimy 1 rozmowę, wy prowadzicie zwykle 2 rozmowy jednocześnie (jedną z facetem, drugą z samą sobą) ;P

No i jak tu się z wami dogadać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wszystkie kobiece zachowania saą w 100% jasne dla faceta ;) dlatego lepiej poczytać o nich i ich przyczynach ;) to bardzo ułatwia życie ;) Z samych obserwacji jest ciężko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobrze, ale obcując z nami bardzo szybko da się zauważyć pewne prawidłowości. Po dodaniu do tego odrobiny intuicji, wychodzi, że szkoda tracić czas na czytanie ;)

Kolejna rzecz, później w rozmowie, zamiast faktycznie rozmawiać, zaczynacie analizować, zastanawiać się, przypominać "kurde, co ten gest miał znaczyć???" i wychodzi du** :D

Dopiero doświadczenie sprawia, że pewne rzeczy kojarzą się automatycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najlepsza nauka o kobietach wynika ze słuchania kobiet. Czasami kobieta coś powie mimo chodem ,a facet nawet nie pomyśli ,że to ważne. My faceci jesteśmy konkretni walimy prosto z mostu ,kobiety natomiast lubią przekazywać informacje na okrętkę ,abyśmy się musieli domyślać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wszystko od osoby zależy ale i tak musisz sobie zdawać sprawę, że kobiety inaczej to myślą jak faceci ;] one są inne i my też jesteśmy inni :) wracając do tego tematu to taka książka o kobietach to według mnie to już taki klasyk jak Dziennik Bridget Jones. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adam Hanuszkiewicz i inni. Kobieto! Boski diable:-)

Adam Hanuszkiewicz mawiał, że lepiej niż na teatrze zna się tylko na kobietach. Czterokrotnie żonaty, był ich miłośnikiem i wyrafinowanym koneserem, także w praktyce. W książce opowiada o swoich fascynacjach postaciami w literaturze, jak i dzieli się przemyśleniami na temat odwiecznych sposobów obcowania płci, dylematów wynikających z miłości, zdrady, erotyki i seksu. Rozmawia niezwykle szczerze o kobietach na scenie i w życiu prywatnym, w polityce i w sztuce, w filmie i modzie. Są to również przemyślenia o relacjach kobiet z mężczyznami w minionym wieku i czasach, które dopiero nadchodzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Kocha. Lubi. Pragnie" Lwa - Starowicza, nie jest to może strasznie odkrywcze, o czym pisze Starowcz, ale podane w dojść fajny sposób. Ciekawie pisze o pożądaniu, podobno ciężkie przypadki obsesyjnej fascynacji na punkcie drugiej osoby leczy się farmakologicznie :P A tak naprawdę, to więcej można dowiedzieć się o kobietach słuchając tego, co mówią - w realu - jak ktoś już tu napisał niż z książek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma sensu akurat przeze mnie czytanie takich książek związanych z kobietami. Na pewno nie lubię tego typu literatury i ona mnie nie interesuję. Wolę coś innego przeczytać, czytając książki o kobietach czuję się trochę niekomfortowo i szczerze wam mówiąc to jako pedzio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie ma sensu akurat przeze mnie czytanie takich książek związanych z kobietami. Na pewno nie lubię tego typu literatury i ona mnie nie interesuję. Wolę coś innego przeczytać, czytając książki o kobietach czuję się trochę niekomfortowo i szczerze wam mówiąc to jako pedzio.
Twoje prawo ;) Dla mnie to ejst cenne źródło wiedzy o tych nielogicnzych stworzenaich. ;) Np. teraz koleżnka w pracy ma aplikację, kóra wysyla jej romantyczno-erotyczne wiadomosci, tweirdzi, ze zainstalowala ją, zeby pokazac swojemu facetowi jakie chciałaby dostawac od niego wiadomości, by jak wróci do domu miala ochotę na niego - on wiaodmo, ma zawsze, a nad nią trzeba pracować dłużej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SEKRET i alchemię, chętnie sprawdzę ;) Dzięki

Już z opisu wydają się pomocnw w zgłębianiu kobiecej natury :P

lol, z początku myślałem, że chodziło Ci o aplikację, a nie książkę Sekret. ;) Mój błąd. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie ma sensu akurat przeze mnie czytanie takich książek związanych z kobietami. Na pewno nie lubię tego typu literatury i ona mnie nie interesuję. Wolę coś innego przeczytać, czytając książki o kobietach czuję się trochę niekomfortowo i szczerze wam mówiąc to jako pedzio.
Twoje prawo ;) Dla mnie to ejst cenne źródło wiedzy o tych nielogicnzych stworzenaich. ;) Np. teraz koleżnka w pracy ma aplikację, kóra wysyla jej romantyczno-erotyczne wiadomosci, tweirdzi, ze zainstalowala ją, zeby pokazac swojemu facetowi jakie chciałaby dostawac od niego wiadomości, by jak wróci do domu miala ochotę na niego - on wiaodmo, ma zawsze, a nad nią trzeba pracować dłużej.

no, no ciekawe... A co to za aplikacja? moze sie przydac:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że nie chciała w nim wzbudzić zazdrości w ten sposób. :P

Jeśli faktycznie potraktowała to jako inspiracje do wzbogacenia związku, to czemu nie... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się