PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

marekerr

kiedy pierwszy komputer

Rekomendowane odpowiedzi

Komputer na własność w wieku 10 lat? Chyba oszalałeś. To jeszcze dziecko i z komputera powinno korzystać tylko i wyłącznie pod czyimś nadzorem. I nawet nie o to chodzi, że od całodziennego ślęczenia przed monitorem psują się oczy i kręgosłup, ale po prostu może trafić na treści nieprzeznaczone dla widoku dziecka, znosić od kolegów "agresywne" gry itp. Rodzic MUSI mieć kontrolę nad tym, co robi maluch, a zakup prywatnego komputera na pewno temu nie służy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieckiem to można być i do 30tki, w klasie mojego dziecka większość dzieci ma już tablety, smartfony (prezenty komunijne) więc i moje zaczęło nalegać. Nie uważam komputera za zło, a raczej dobrze narzędzie które pod odpowiednią kontrolą może się dziecku przydać, ja sporo pracuję na swoim komputerze i średnio mi się uśmiecha wiszące nade mną dziecko które chce coś tam poszukać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to kup laptopa albo drugi komp, ale niech to będzie TWÓJ sprzęt, nie dziecka... Jakby inne dzieci skakały do wody ze skałek to też pozwoliłbyś swojemu? Bo wszystkie tak robią? Od tego właśnie są rodzice, żeby nad młodymi czuwać.

Po drugie ile Ty chcesz pozwolić dziecku na ślęczenie nad kompem? Raczej nie 5 godzin... a 1 h z 24 to chyba jesteś w stanie udostępnić swój obecny sprzęt? Jeśli rzeczywiście nie, to pozostaje zakup czegoś drugiego, ale tak jak mówię niech oficjalnie należy do Ciebie i przede wszystkim niech NIE LEŻY w pokoju dziecka.

Zgadzam się, że żyjemy w świecie, w którym prawie każdy człowiek korzysta z komputera i internetu, ale nie dajmy się zwariować... W wieku 10 lat komputer, na 18 urodziny samochód, a 20 mieszkanie? Tak chcesz wychować dziecko? Tu nie o to w tym chodzi...

Także jak mówiłam, jeśli nie ma innego wyjścia, to kup coś drugiego, ale nie wstawiaj do pokoju dziecka. Na to przyjdzie jeszcze czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wyjścia za bardzo nie ma bo nie mogę zbytnio udostępniać swojego sprzętu dziecku, na pewno będzie to sprzęt pod naszą ścisłą kontrolą i z limitowanym dostępem do niego, nie chcę żeby dziecko miało go 24 na dobę tak jak piszesz, w pokoju dziecka też nie będzie. Dzięki za Twoją opinię, a co sądzisz o tym sprzęcie? Biorę też pod uwagę że będę z niego korzystał w sytuacjach alarmowych http://www.saturn.pl/notebook-asus-tran ... ,id-966184

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na tym to ja się akurat nie znam, ale wchodząc w link mam jedną uwagę... jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego ;)

A zwłaszcza jeśli będzie z niego korzystało dziecko. Z moich doświadczeń wynika, że najlepiej wziąć najbardziej toporny, najzwyklejszy sprzęt, żeby w razie jak zepsuje/zaleje/powyrywa klawisze, żeby zobaczyć co jest pod ;) nie było żal wyrzuconej kasy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zgodzę się z Tobą Iki, jak już kupować komputer to w miarę dobry.

" Z moich doświadczeń wynika, że najlepiej wziąć najbardziej toporny, najzwyklejszy sprzęt, żeby w razie jak zepsuje/zaleje/powyrywa klawisze, żeby zobaczyć co jest pod ;) nie było żal wyrzuconej kasy..."

1. Jeśli powyrywa klawisze (w co wątpie, bo jak dostanie komputer to zapewne będzie go szanować) to tylko klawiatura.

2. Zalać komputera raczej nie zaleje, ew. klawiaturę.

3. Popsuć komputer nie jest tak łatwo, jak coś nagrzebie w systemie to będzie tydzień szlabanu a potem się go sformatuje.

4. W uszkodzenia mechaniczne komputera także wątpie (wiem że to tylko dziecko, ale raczej będzie swój komputer szanować).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Jeśli powyrywa klawisze (w co wątpie, bo jak dostanie komputer to zapewne będzie go szanować) to tylko klawiatura.

2. Zalać komputera raczej nie zaleje, ew. klawiaturę.

3. Popsuć komputer nie jest tak łatwo, jak coś nagrzebie w systemie to będzie tydzień szlabanu a potem się go sformatuje.

4. W uszkodzenia mechaniczne komputera także wątpie (wiem że to tylko dziecko, ale raczej będzie swój komputer szanować).

Sorry, ja jestem dorosła, a wciąż zdarzają mi się przeróżne wypadki (aż wstyd pisać jakie...), choć profilaktycznie nie trzymam przy nim żadnych napojów, jedzenia, kosmetyków, ciężkich przedmiotów itd. I kurna felek wypadki dalej się zdarzają (ale ja potrafię zepsuć wszystko, nie wiem naprawdę nie wiem jak to się dzieje... więc mogę nie być reprezentatywnym przypadkiem).

Do autora należy decyzja, ale widziałam już kilka laptopów w rękach dziecka. Za 5 lat będzie mógł pomyśleć o czymś lepszym albo dołożyć dziecku do sprzętu jaki będzie potrzebowało. Póki co mija się z celem zwłaszcza, że autor swój komputer ma i jeśli już w coś inwestować, to w niego, zwłaszcza, że służy mu do pracy, z której się utrzymuje (o ile dobrze zrozumiałam).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o laptopa to rzeczywiście mogą być problemy, bo pod klawiaturą znajduje się jego "serce", wtedy przy zalaniu mogą być problemy, dlatego myślę, że najlepiej jakby był to zwykły PC stojący gdzieś obok, wtedy zalanie go jest mało prawdopodobne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

myślę, ze warto kupić komputer dziecku jak najszybciej - badania, które czytałem dowodzą, że dzieci grające w gry strategiczne itp rozwiajają świetnie ich zdolności i te dzieci zdobywają o wiele lepsze wyniki w nauce, a ponadto uczą się angielskiego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pamiętam, że miałem późno. Inni koledzy mieli na Komunię i są normalni ;) Wydaję mi się, że warto kupować komputer jak dzieciak ma jakieś 10 lat. Teraz wszystko jest oparte na Internecie także warto, żeby był opcykany już za młodu ;) Ale wiadomo z jakąś kontrolą rodzica :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że 10 lat to odpowiedni wiek, nie jest ani za późno ani za wcześnie. Musi coś te dziecko potrafić, bo teraz informatyka się już wcześnie w szkole zaczyna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się