PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Quebeck1

Jakie jedzenie zabieracie ze soba do pracy

Rekomendowane odpowiedzi

Jak nie macie lodówki w robocie? Sprawa wyglada tak, że mam mikrofalę tak wiec nie ma problemu aby sobie coś odgrzać. Ale nie mam lodówki. Chętnie bym sobie coś dzień wcześniej przygotował w domu ale nie mam pewności czy po kilu godzinach w robocie bez lodówki to bedzie świeże. Może jeszcze zimą ale teraz kiedy dni robia się coraz cieplejsze to wole nie ryzykować.

 

Na kanapkach cięzko jest wyżyć. A nie będę wiecznie kupował sobie fast foodów zamawianych do roboty. Bo jednak brzuszek rośnie :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli w pracy często jeździsz samochodem to przydałaby ci się lodówka samochodowa, którą można podłączyć do gniazda zapalniczki. W zestawie zwykle jest dołączony adapter aby móc podłączyć do gniazdka 230V, np coś takiego: https://www.sklep-presto.pl/product-pol-31572-Lodowka-turystyczna-elektryczna-Smart-Cooler-12V-25L-Campingaz.html

 

W pracy mógłbyś z tego korzystać i brać do samochodu jakbyś gdzieś jechał np. na wakacje, czy piknik ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kanapki do pracy są ok, obiadek w domu. Teraz jeszcze nie jest tak ciepło więc myślę, że kanapki można jeszcze zabrać. Może do tego jakaś zupka w termos. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Quebeck1 napisał:

 

 

Na kanapkach cięzko jest wyżyć. A nie będę wiecznie kupował sobie fast foodów zamawianych do roboty. Bo jednak brzuszek rośnie :P 

Noooo, zależy jakie to kanapki! I jaki fast food...

Jeśli jest już cieplej, a nie masz lodówki w robocie, to na pewno nie rób kanapek z kiełbasą, jajkami na twardo, bo pewne jest, że kanapki dość prędko zaczną żyć własnym życiem.

Kanapka na ciepłe dni może np. zawierać żółty, twardszy ser. Do tego sałata i kiszony ogórek. Na pewno nie zepsuje Ci się w kanapce przyzwoity pasztet (który w sklepie także nie leżakuje w lodówce, bo nie musi). Taką kanapke można pomalować musztardą, ketchupem, dodać jakieś zioła, np. oregano, albo świeży koperek.

W sumie nawet kanapki z wędliną nie zepsują się do czasu przerwy, o ile nie będziesz ich trzymał obok jakiegoś źródła ciepła.

A fast-food wcale nie musi być mega kaloryczny. Weźmy taki kebab - co tam jest kalorycznego? Mięso, z którego wytopił się już cały tłuszcz, kapusta pekińska, a może świeży ogórek albo szalotka...?

Nie wiem jak od tego mógłby Ci urosnąć "bandzior".

Edytowane przez DoggyStar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zawsze przygotowuje sobie dzień wcześniej makaron/kaszę z warzywami, kurczakiem (tym co mam w lodówce); naleśniki ze szpinakiem; placki z owocami czy sałatki na bazie kuskusu i fety. Bez lodówki da radę wytrzymać cały dzień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może kup sobie taki wkład do torby termicznej.

Ja jestem ciągle w drodze często po 12-15 godzin latem mam właśnie taką torbę termiczną z wkładem na noc wkładam ten wkład do zamrażarki rano kiedy wyjeżdżam wkładam do torby-kanapki są świeże kilka godzin nic nie schnie nie spływa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najlepiej kanapeczki jak pisali wyzej ale ja rownież jestem fanem ryzu i kurczaka z wazywami(albo innych tego typu polaczeń z tym daniem mozna szalec naprawde!) jak nie polozysz na sloncu to tez jest to spokojnie w stanie Ci wytrzymać jak rownież dość czesto do pracy zabieram ze soba owoce, smacznie wszamac sobie przed lub po kanapkach soczyste jabłko kiwi albo cos innego :) hmmm kiedys bralem ze soba takie premium kanapki  pasztet ser szynka jajko pomidor ogorek majonez sol pieprz sa pyszne ale nie na lato :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ponieważ uprawiam sporo sportu i ciągnę na suplach, to trzymam się dość mocno dietki, przez co do pracy zawsze biorę sobie własnoręcznie gotowane obiady :) Trochę to z jednej strony upierdliwe, z drugiej strony jednak wychodzi zdrowiej i taniej, niż kupowanie czegoś na mieście lub głodzenie się, by przyjść wieczorem do domu i opchać się jak prosię xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzadko kiedy mam czas jeść w pracy, jak wiem, że będę chwilę to robię jakieś kanapki plus tymbark do popicia, zestaw najlepszy, z jakimiś wymyślnymi sałatkami czy czymś podobnym nie mam czasu się bawić, a jak mam długą przerwę do idę gdzieś na obiad.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się