PoMesku.org.pl

Aby móc wypowiadać się na forum należy założyć konto. Jest to w pełni bezpłatne. Dołącz do naszej społeczności już dziś.

Marcin91

Zamach w Manchesterze

Rekomendowane odpowiedzi

@Marcin91 dla mnie tez wiele z tych rzeczy jest niepojetych ale zakladam ze po prostu nie rozumiem ich mentalnosci. W uk za cholere nie bylem w stanie pojac mentalnosci angoli. Dla mnie to takie ufoki.

Wytlumaczw ci jak moga dzialac (wg mnie) na przykladzie z naszego podworka. Niemilosiernie wkurza mnie dzialanie partii rzadzacej i wtrynianie sie pod spodnice kobiet i wrzucanie religii do zycia polityczno-spolecznego. Ale zamiast isc i komus przylac za debilne teksty mam mozliwosc pojscia na marsz. Co calkowicie nic nie zmienia.  I mysle ze tak samo jest z ta kreda. I motylkami. Ludzie chca miec zludne poczucie ze moga cos zrobic. Nie moga. Bo politycy maja ich w zadzie. Mnie tez od poltora roku czesciej podnosi z gniewu (czesciej w danej kwestii, wczesniej wkurzaly mnie inne zagadnienia.)ale co mam zrobic. Moge pogadac, ponarzekac, cos lajknac. I tyle.

 

 

Co do tradycji rozumiem twoje podejscie. Ale na pewno zachowujesz je czesciowo. Nie podejrzewam cie z czekaniem z pierwszym seksem do slubu. A to tez tradycja nasza kulturowa. Ja osobiscie wole to haloween, jak sie dzieciaki (nawet w krk sie zdarzaja) pojawiaja to rzucr cukierkiem. Ale tez nie przeszkadza mi jak ktos swietuje 1 listopada tradycyjnie. 

Edytowane przez Krovitz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja postawę Brytyjczyków podziwiam. Przede wszystkim to, że nie nakręcają spirali nienawiści do muzułmanów jako takich. Przecież pamiętam jeszcze czasy kiedy równie krwawych i spektakularnych zamachów dokonywała IRA. Mimo to nikt nie twierdził że Irlandczycy to samo zło i nie próbował nakręcać konfliktów etnicznych na Wyspach. Dzięki temu poparcie dla rewolucyjnych metod walki w Ulsterze spadło niemal do zera i młodsze pokolenie nie słyszało nawet o takiej organizacji. Była to polityka skuteczna i dlatego rozumiem rząd brytyjski i rozumiem ludzi, którzy mimo wszystko nie pozwalają terrorystom osiągać swoich celów. A celem tym jest właśnie sprowokowanie niechęci Europejczyków do muzułmanów, bo wtedy łatwiej o poparcie dla rewolucyjnych idei. Bo co innego może być strategicznym celem islamskich radykałów? Oni panicznie boją się utraty wpływów właśnie dlatego, że młodsze pokolenia ulegają asymilacji i integrują się z miejscową ludnością, przejmują jej kulturę i obyczaje. A co jest jeszcze "gorsze", ta dżuma zachodniej cywilizacji dociera na Bliski Wschód, właśnie dzięki ludziom którzy z Europą mają kontakt. Oczywiście osób które wyłamują się z tego trendu jest nadal bardzo wiele, ale to tylko kwestia czasu.

 

Podobnie rzecz się miała w przypadku Żydów w XIX wieku i na początku XX. Niechęć do Żydów była dość powszechna, więc nawet osoby ulegające asymilacji trafiały na ścianę niechęci i to prowadziło wielu z nich do odwrócenia się od ich nowych ojczyzn i zwrócenia się w stronę internacjonalistycznej lewicy. Dlatego właśnie tak wysoki był odsetek osób żydowskiego pochodzenia w KPP, czy innych radykalnych ugrupowaniach. Na Zachodzie występował podobny trend. Dopiero Holocaust zmienił bieg wydarzeń, ale mimo to antysemityzm jest nadal dość powszechny. Wystarczy że osoba ma przeciwne poglądy polityczne niż XY, by zacząć u niej szukać żydowskich przodków, a kiedy się uda takowe znaleźć, można bez trudu przypisać ich istnienie rzekomej żydowskiej masonerii...

 

Dzisiaj ten sam mechanizm zaczyna działać w przypadku mniejszości muzułmańskiej. Antysemityzm jest potępiany, ale antyislamizm już mniej. W krajach o dojrzałej demokracji politycy są trochę bardziej odpowiedzialni i wiedzą do czego to może prowadzić. W Europie Wschodniej niekoniecznie (tzn. wiedzą, ale mają to gdzieś, bo ważniejsze są doraźne korzyści polityczne, czyli poparcie ksenofobicznych mas). Bo kiedy patrzymy na zagładę Żydów widzimy głównie bezbronne ofiary; kobiety, dzieci, starców, którzy w ramach odpowiedzialności zbiorowej zostali skazani za radykalizm niektórych członków ich społeczności. Dzisiaj grozi nam dokładnie to samo w przypadku Arabów...

 

Jest pewnym paradoksem, że właśnie tam gdzie terror hitlerowski był dużo lżejszy ludzie mają większą świadomość niebezpieczeństw jakie to za sobą niesie, w przeciwieństwie do nas, gdzie doświadczyliśmy tego tak boleśnie, a nie wyciągamy z tego żadnych sensownych wniosków :/ 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Trocki ja ich raczej nie podziwiam tylko staram sie zrozumiec. Oni nie sa jacys super ponad nienawiscia. Oni sa trzymani kagancem poprawnosci politycznej. Zauwaz ile bylo napadow i zabojstw polakow. Ale to wolno. Bo biali. W przeciwienstwie do kolorowych. Natomiast uwazam ze maja prawo wyrazac swoj smutek po zamachach jak chca. 

Nie wiem Trocki tez czy mieszkales dluzszy czas zagranica. Bo z tym przejmowzniem europejskich obyczajow jest ciezko. Robia sobie taka hybryde raczej. Czyli lzejsza wersja arabskiego islamu. Ale z europejskoscia to nie ma duzo wspolnego (mowie o niemczech i anglii bo to mialem okazje sprawdzic przez dluzszy czas niz pol roku). Ja gleboko wspolczuje rodzinom ofiar zamachow. Ale nie zapominajmy czemu maja taki problem. Zreszta juz o tym pisalem. Bedzie im sie kolonializm odbijac dlugo czkawka. 

A islamofobie podbija niestety poprawnosc polityczna. Na muslima nie mozna nic powiedziec. I przykro mi ale na arabski islam nie ma miejsca w europie. Na turecki- mimo sprzeciwow sie znajdzie, u nas tatarski islsm problemow nie sprawia. 

Ja sie bardziej sklaniam ku temu ze mamy problem nie z islamem. Mamy problem z arabami. Bo wielu z nich dopiero co z afganskiej lepianki wyszlo i trafilo do europy. Mam sporo znajomych w zachodnich niemczech. Jak ich odwiedzilem to az mnie skrecalo z obrzydzenia. Chocby na basenie. To nie problem religijny a cywilizacyjny. Natomiast to ze moge sobie taki post napisac to jest wolnosc. I mam ja  w polsce. Bo jesli wierzyc i moim znajomym i doniesieniom internetowym to w niemczech za taki post dostaje sie proces o rasizm.i mowe nienawisci. Dlstego europejczycy wybuchna. Nie przez zamachy. Corke znajomych (i jej kolezanki) arabscy uczniowie probowali obmacywac bo ubrane wg nih jak prostututki. Dyrekcja nie pomoze,policja glosno mowi zeby nie byli rasistami a po cichu zeby przeniesli corki albo kazali im sie skromniej ubierac (?!?!?!?). Wie przeniesli.  Do prywatnej szkoly na ktor araba nie stac. 

Natomiast powiem ci szczerze ze przeraza mnie jak widze ze fanatyzm sie odradza. Ten islamski, a u nas tez widzimy. Oczywiscie u nas jest o wiele mniej niebezpieczny. Ale to tez fanatyzm. Odmowa aborcji kobiecie ktora ma w sobie twor czlekoksztaltny a nie dziecko (sa juz cale wojewodztwa ktore nie wykonuja legalnej aborcji np podkarpacie), wypowiedzi idiotow jak poslanka pielucha zeby rejestrowac nie-katolikow, klauzule sumienia dla farmaceutow, finansowanie rydzyka (ile musial sie nachodzic watchdog zeby uzyskac te info), odsprzedawanie dzialek o ogromnej wartosci za grosze, tworzenie ksiazek o edukacji seksuaknej pod kierunkiem kobiety twierdzacej ze kobieta musi miec bezposrednio kontakt ze sperma faceta ze wzgledow zdrowotnych...

Chcialbym zeby na tej fali walki z islamistami nie utracic tez wolnosci z takim trudem przez naszych dziadkow i rodzicow wywalczonej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja także nie podziwiam postawy Brytyjczyków, ale uwielbiam Trockowe rozkminy na takie tematy. Ogólnie dobrze się czyta ten temat, macie bardzo ciekawe poglądy kochani. Szacuneczek panowie, każdy z Was ma sporo racji! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Krovitz, nie podjąłeś wątku w którym porównuję współczesne relacje z Arabami do tych, jakie mieli Europejczycy z Żydami. A porównania tego nie robiłem na próżno. Jeśli swoich poglądów nie wyraziłem dość jasno, to zrobię to raz jeszcze, tylko bardziej wprost;

 

1 Nie uważam żeby z Arabami był większy problem niż z jakąkolwiek inną nacją i jakimkolwiek innym kręgiem kulturowym. To nie wina islamu jako takiego, ani Arabów że są takie napięcia. Gdyby nagle wszyscy Arabowie wyparowali, a ich miejsce zajęli Afrykanie, Chińczycy, Żydzi, Indianie, problem byłby identyczny. Dlatego uważam za nieprawdziwe twierdzenie, że akurat kultura arabska jest dla Europy groźniejsza niż jakakolwiek inna.

 

2 Problem leży w tym, że życie na jednym terytorium dwóch grup z całkowicie odmiennych kręgów kulturowych zawsze powoduje napięcia. Mógłbym przytaczać przykłady w nieskończoność, ale chyba nie muszę? Mam oczywiście na myśli sytuacje, kiedy napływowa mniejszość jest liczna i stanowi widoczny odsetek mieszkańców. Takie sytuacje uruchamiają ZAWSZE TE SAME mechanizmy; powstawanie stereotypów, homogenizacja mniejszości i akcentowanie różnic.

 

3 Zbudowane na stereotypach uprzedzenia stają się poniekąd samospełniającą się przepowiednią, ponieważ obie grupy uprzedzone do siebie tworzą między sobą napięcie, które prowadzi do konfliktu. Niestety często kończy się to eksterminacją jednej z grup, lub całkowitym jej wyrzuceniem poza nawias społeczeństwa.

 

4 Polemikę na temat tego czy Arabowi są dobrzy a my źli, czy może na odwrót, uważam za jałową, ponieważ do niczego to nie prowadzi. Krytykować polityczną poprawność jest bardzo łatwo, tak samo jak łatwo przypisywać Arabom określone cechy. Nawet gdybyś miał rację, to jaki właściwie z tego wniosek? Jaki masz pomysł na rozwiązanie tego problemu?

 

Moja konkluzja jest taka, że UE ma fatalną politykę migracyjną, a właściwie nie ma jej w ogóle. Nie uważam żeby kultura arabska ustępowała naszej w jakimkolwiek względzie. Problem polega na tym, że Europa przyciąga konkretny typ emigranta i to jest sedno sprawy. USA to też kraj zbudowany przez "gości", ale zbudowany całkiem nieźle. System w USA był jednak taki, że w XIX wieku przyjeżdżali tam ludzie pracowici i skłonni do ryzyka; taki był profil typowego imigranta. W wieku XX Ameryka przyciągać zaczęła ludzi o konkretnych umiejętnościach, specjalizacjach, zamykając się na przypadkowych ludzi. Mimo wszelkiej krytyki system tan działa. Przez ostatnie 16 lat nie było w USA większego zamachu, mimo że społeczność muzułmańska jest tam większa niż w Europie. Jak to możliwe?

 

Arabowie w ZEA, Arabii Saudyjskiej, Katarze, Omanie to przecież ten sam krąg kulturowy, a jednak cywilizacyjnie kraje te nie ustępują nam w niczym, pod pewnymi względami nawet nas przewyższają. Oczywiście inny mają system wartości, ale nie jestem zwolennikiem tezy że nasza etyka jest jedynie słuszna, a nasze społeczeństwo najszczęśliwszym na świecie. Nie jest więc problemem sam islam i sami Arabowie. Problemem jest to, że Europa przygarnia ludzi ze społecznych nizin, bezrobotnych, kryminalistów etc, i to oni właśnie robią czarny PR swoim pobratymcom, tak jak kiedyś Polsce robili w Niemczech sutenerzy i złodzieje samochodów. Po prostu RFN przyciągało takich ludzi poprzez swoją politykę migracyjną w latach 80...

 

Ogólnie dopływ świeżej krwi z zewnątrz jest nam potrzebny, ale dopływ kontrolowany i dobrze przemyślany. I myślę że obecna sytuacja do tego skłoni władze UE. Sprawa ma jednak drugie dno. Właśnie w Europie brakuje ludzi do pracy o niższych kwalifikacjach, do zajęć nie wymagających specjalnego wykształcenia i umiejętności, podczas kiedy na stanowiskach bardziej specjalistycznych i lepiej płatnych panuje ogromna konkurencja i właściwie spore "bezrobocie". To cena jaką płacimy za niż demograficzny. Nie ma po prostu chętnych do pogodzenia się z rolą zamiatacza ulic, dziadka klozetowego, kasjera w markecie, pomocnika piekarza czy murarza. Taką pracę traktujemy jak zło konieczne i uciekamy od niej kształcąc się na potęgę (20 razy więcej studentów niż w 1989 roku! I to pomimo niżu demograficznego!). To paradoks, że nawet Polska stała się miejscem do którego ściągają setki tysięcy imigrantów (made in Ukraina), chociaż są przecież ludzie którzy pracy nie mają. I co z tym fantem zrobić?

 

Zamknięcie granic problemu imigrantów już w UE żyjących nie rozwiąże. Dlatego pozostaje asymilacja i rozpaczliwa próba wyciszania napięć m. in. poprzez poprawność polityczną. Uważam to za zło konieczne i wcale tego nie potępiam. Bo do czego doprowadzi wywoływanie napięć poprzez nagłaśnianie takich właśnie sytuacji? Moim zdaniem do tego, że właśnie będziemy mieć ich więcej. Ale może się mylę?

 

 

 

 

Edytowane przez Trocki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Trocki a ja uwazam ze mamy problem z arabami/ludzmi z afryki. Wiekszy niz z jakakolwiek i na nacja. Poniewaz jest to przeskok cywilizacyjny. Poznalem wielu ktorzy dalej o kobietach mysla w kategorii bydla hodowlanego i klaczy rozplodowych. Ktorzy chca szariatu tu, w europie. Pytanie na ile ty sobie teoretyzujesz a na ile poznales to na wlasnej skorze.  Analogia do zydow sluszna. Zydzi oberwali za syjonistow. Arabowie oberea za islamistow. I tyle. 

Nie obraz sie ale uwazam ze jesli nie pomieszkasz troche w europie zachodniej miedzy nimi, nie poobserwujesz jak dzkala mechsnizmy zawlaszczania terenu i przestrzeni publicznej to nadajesz sie conajwyzej to dyskusji akademickiej-bardzo teoretycznej. Trzeba troche to poczuc. To zsszczucie rodowitych np niemcow i poczucie ich bezsilnosci zeby to zrozumiec. W kwestii teorii w wielu punktach bym sie z tobs zgodzil. Ale tylko teoretycznie. 

Ja przypisuje arabom cechy ktore u nich zaobserwowalem. I zauwaz ze nie mowie tu o turkach. Bo ci arabamk nie sa. 

Poobserwuj afganczykow, pakistanczykow itp. 

 

Pomysl na rozwiazanie tego problemu mam. Ale zadna wladza go nie wprowadzi. Likwidacja zasilkow i bezwzgledna rownosc wobec prawa. Ale jak to robic w czasach gdy mamy do czynienia z masowym ignorowaniem oznam rasizmu wobec bialych? Jak myslisz.. czemu angole sie skupily n polakach? A nie innych grupach imigrantow ;)? 

 

Ktos nam wmowil ze imigrantom sie cos nalezy. Gowno sie nalezy. Niech moze przyjechac tu kazdy. Ale ma nie zobaczyv ani centa zapomogi. I dotyczy to imigrantow z afryki, europy, australii, bliskiego wschodu.. zewszad. Pokaz ze umiesz sie tu odnalezc i pracowac a bedzie ok. Dajac zasilki i kase na przezycie sami alienujemy ich. Minimum socjalne w uk jest o wiele wyzsze jesli chodzi o poziom egzystencji niz w takiej somalii. To po cholere oni maja pracoeac np. A potem zdziwko ze po 10 latach siedzenia w domu i mienia czasu na wszystko ktos sie zradykalizowal...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nic się nie należy. Propaganda, pranie mózgu. Z Europejczykami na swojej ojczyźnie muslimy by się nie pieścili. Europejki musiałaby nosić niqab czy hidżab. Nie byłoby zmiłuj jak w Europie, że kobiety muslimy nie dostosowują się do europejskich warunków. Nie ma tolerancji też..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@mateusz00 dokladnie tak. W europie nie ma na to miejsca. I jakos w polsce jak sa malymi grupkami to nie cwaniakuja ;). Oni tak dzialaja. Najpierw tolerancja tolerancja i usmiechanie sie. A im bardziej rosna w sile to tym wiecej zawlaszczaja. Taka mentalnosc.

I jeszcze jedno: izralem ma polityke bycia homogenicznym. Nie rozumiem czemu w Izraelu jest to ok a Polska jest za to wyzywana. I Gnojona." co wolno wojewodzie..." ?

Kazdy narod ma prawo wybrac. Jesli chce sie gdzies mieszkac to sie dostosowujesz. I powiem tak: nie jestem idealem stereotypowego polaka. Ale zyje mi sie tu wygodnie. I nikt mnie nie chce zabic za nienalezenie do zwiazku wyznaniowego. Owszem wkurzaja mnie pogadanki o tym jak to w pl zyje 97% katolikow bo to nieprawda ale mysle ze dalej z 80% jest. I daja zyc. Jasne ze politycy i fanatcyc czasem pojada po bandzie. I mohery utrudniaja zycie. Ale wiekszosc ludzi u nas nie ma zapedow do zmuszania do swojej religii. A na zachodzie tak jest. Mam tam znajomych i wiem jak sie wija z bezsilnosci bo arab moze skopac im corke, zmacac a oni moga tylko bezsilnie sie przygladac. Bo jak zaczepisz jednego od nich to pojawia sie 20tu. A policja rozklada rece...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Policja nic nie robi. Obywatel sam się musi przed muslimem bronić. W DE się boją ludzie wyjść do np marketu. Znajomy był w Niemczech to widział jak to bydło się zachowuje, dostają coś za darmo to 0 szacunku. Polacy później po nich sprzątają. Wypasione byczki przyjeżdżają i mają ,,raj na ziemi" np w DE czy Francji. Europejczycy na ich obczyźnie musieli by się dostosować, w Europie my się mamy do nich dopasować, chore to. W Polsce niby dziko, typowy Janusz, moher czy inna cebula,  w ale miarę bezpiecznie, mamy np. takich chuliganów stadionowych, ale to w razie czego by walczyli i nie odpuścili muslimom. W grupie są cwani, a już jak samemu to tylko by uciekał ciapaty jeden z drugim. Chcą się szybko mnożyć, u nich religia ta, że po parę żon i kilka dzieci (np 5 żon i po 4 dzieci, w sumie 20)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@mateusz00 z tego co widzialem to obywatel nie ma sie jak bronic. Oni sie publicznie nawet nie przyznaja jak bardzo gardza najezdzcami ( i to nie tylko tymi z ostatnich 2 lat)

Co do mnozenia sie to prawda. Bo oni tu na minimalnym poziomie z socjalu zyja na o wiele wyzszym poziomie niz u siebie. A biali niemcy maja tylko schodzic im z drogi i placic na nich podatki. Nic dziwnego ze o serwuje sie zamykanie sie bialych niemcow w tzw gettach. Tzn nie doslownie. Ale np haruja zeby dzieci poszly do prywatnych szkol. Bo tam nie beda dreczone.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się