PoMesku.org.pl

Aby móc wypowiadać się na forum należy założyć konto. Jest to w pełni bezpłatne. Dołącz do naszej społeczności już dziś.

kitt78

Żona chce sie rozejść a ja zaskoczony

60 postów w tym temacie

Skoro sie zastanawia to juz dobrze jest. Jest nadzieja ze wyjdziecie na prosta.Tylko nic nie zawal w miedzyczasie.

Nie ustawaj w probach przekonania ja abyscie poszli do psychologa, aby ratowac wasz zwazek.To wazny sygnal dal niej ze ci zalezy na niej:). 

Mysle , ze za malo sie nia intersowales "po pracy".Wciagnely cie samichody a to byl sygnal ze sie nia nie interesujesz, odcinasz sie wrecz od niej.Jak bedziecie rozmawiac u psychologa , objasnij ja ze potzrebujesztych samochodow "jako relaksu" od pracy. W praktyce zas musisz skroccic czas poswiecany tym samochodom i wiecej czasu poswiecac jej.ZAbrac ja od czasu do czasu do kina, na jakas kawe do centru. I najwazniejsza rzecza jest aby ti RY zawsze wychodzil z inicjatywa i mial wszytsko zaplanowane, gdzie i ile czasu poswiecicie na "wyluzowanie sie. Raz w miesuiacu postaraj sie ja tez czym szaskoczyc, tak od siebie, od serca. np jakis maly kwiatek, jakas mala czekoladka, jakis prezencik -liczy sie gest, ze myslisz o niej .No i duzo rozmawiaj z nia.Pozwol sie jej wygadac, wyzalic w " meski rekaw" Nie probuj tez jej doradzac jak ma swoje problemy rozwiazac.Ona to juz wie,  tylko chodzi o to zeby miala okazje wyrzucic z siebie calodzinny stress  ,poprzez slowa  wlasnie.Zadawaj pytania  wskazujace ze sluchasz tego co mowi.  

Mysle ze twoje problemy sie wziely z samozadowolenia(!) ze jak juz macie dzieci i dom to nie musisz sie starac o wzgledy zony :).Wielki blad.Kobiety trzeba uwodzic cale zycie , a swoje zony najbardziej :) !Cale zycie ! 

Moze jako cwiczenie sprobuj ja pouwodzic na iobecnym etapie?.Moze okazac sie ze ten psycholog jest niepotrzebny.W kazdym razie ja bym sprobowal.Badz mily i uwodzicielski, wyluzowany.Taki czarus !

No! i zapomnij o podnoszniu glosu na dzieci i na nia, mimo, ze jestes czasem w silnym stresie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Powodzenia i trzymam za ciebie kciuki :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Działam. Dzięki.

 

Sprawa rozwiazana. Nowa miłość mojej żony jest mocniejsza. Rozwód. Więc juz od początku szans nie miałem. Ale koniec użalania. Przewracam strone. Nowy rozdział. Dzięki za porady. Niektorych spraw nie warto ratować. Tylko o siebie czasem trzeba sie martwić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

@kitt78 wspolczuje. Ale masz jasna sytuacje. Teraz wiesz ze musiez odpowiednio pozalatwiac konkretne rzeczy. W zonkw mocno nierozsadna. Jak jej udowodnisz zdrade to moze byc niewesolo w sadzie ;-)

Edytowane przez Krovitz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciężko było. Upadłem powstałem. Teraz będzie lepiej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chcemy sie rozstac polubownie ale bez płacenia na siebie alimentów. Na razie idzie pokojowo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czyli zona nie musi placic na ciebie (bo mogles ja onto pozwac za zdrade) a jaka korzysc z tego dla ciebie? Bo chyba na dzieci dalej bedziesz placil?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ze ja na nia tez. Na razie taki plan. Zobaczymy co dalej.  Z jej pensja oficjalna wersją to nie ma czego zabierać. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@kitt78 ale zdajesz sobie sprawe ze jesli nie ma udokumentowanego powodu rozpadu malzenstwa z twojej winy to nie mozw cie pozwac o alimenty na siebie? Chyba ze caly okres waszego malzenstwa nie pracowala.

Wiec to raczej ty odpuszczasz jej kwestie alimentow na siebie skoro zdradzila ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Prawie caly czas pracowala. Miala przerwe na chorobe ale od 3 lat pracuje na caly etat w biurze. Jej zdrada udokumentowana .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No to może zawalcz o dzieciaka?

Chyba, że będziecie dzielić się nim 2 tyg. / 2 tyg.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisalem pozew. Ugodowy. Lament po co tak szybko itp. Mamy isc do prawnika aby nie bolało za dlugo i pozew byl pełny. Źle bo po co ten pośpiech. Wpisalem co sobie życzyła. Tak wiec Froydem nie jestem ale nie wiem o co komon jak to sie mówi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz