PoMesku.org.pl

Aby móc wypowiadać się na forum należy założyć konto. Jest to w pełni bezpłatne. Dołącz do naszej społeczności już dziś.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, chciałbym się  zapytać  co o tym myślicie.

Mam 17 lat, piękną dziewczyną z którą jestem od roku, bardzo się o nią starałem... było nam wspaniale.

Lecz ja mam pewien problem... lubię się napić ze znajomymi.. dosłownie nachlać 

Wtedy tego nie kontroluję, stało się to nałogiem i raz w miesiącu muszę coś odwalić.

Po wielu rozmowach z dziewczyną, rodzeństwem, rodzicami postawiłem sprawę jasno KONIEC Z ALKOHOLEM..

No ale znowu była okazja, jaja zostawiłem w domu... Ale do czego zmierzam..

Był to czwartek Boże Ciało... wyszedłem z kumplem, znowu niekontrolowane ilości wódy..

Wieczorem miałem się spotkać z dziewczyną... od godziny 16 urwał mi się film..

Budzę się w domu, godzina 4 nad ranem, poczucie winy niemiłosierne... iż wystawiłem swoją ukochaną..

Ale to dopiero początek, włączam telefon tam 50 nieodebranych i sms od brata "zadzwoń jak wstaniesz"

poczekałem do tej 9, dzwonię... na wejściu "Co żeś debilu znowu odwalił?" 

Mówię że o co Ci chodzi? 

on na to żebym się rodziców zapytał bo on już nic nie powie..

ja mętlik w głowie, nie mogę sobie nic przypomnieć..

Później po kilku telefonach dowiedziałem się co się stało...

Jestem w szoku że byłem w stanie coś takiego zrobić.

Jak się okazało poszedłem do mojej ukochanej, która od godziny na mnie czekała...

Lecz poszedłem nie w tą stronę, najpierw na pobliskiej polanie (z tego co ludzie mówili rodzicom) próbowałem wskoczyć na krowę, tak własnie tak...

po kilku próbach mi się udało, przejechałem na niej z 50 metrów i ktoś zwrócił mi uwagę, ja jakby mnie ktoś postrzelił, albo po jakimś koksie zacząłem uciekać w las..

Ktoś poinformował moich rodziców, oni w szoku, w samochód (razem z moją dziewczyną) i mnie szukają..

po ok. 2  godzinnych poszukiwaniach, znaleźli mnie jak leżałem w stawie, w ubraniach..

Od tamtej pory nie pokazuję się rodzicom, unikam domu, dziewczyna się do mnie nie odzywa i nie wiem czy mi to wybaczy.

Jest mi tak okropnie wstyd i mam nauczkę do końca życia, wiem że powtarzałem to wiele razy, ale to już przesada...

Każdy myśli że ćpam bo dla ludzi jest to niemożliwe żeby po alkoholu tak odwaliło..

przechodzę depresję, nie wiem co zrobić i jak sobie z tym poradzić, czy czas coś da? 

Ile się będę ukrywał...

Bardzo żałuję że robię tym krzywdę innym, tym których kocham...

Proszę napiszcie co o tym wszystkim myślicie bo ja już wysiadam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, DeVil napisał:

Proszę napiszcie co o tym wszystkim myślicie bo ja już wysiadam.

 

Tak kończą się posty zakładane przez trolli szukających rozrywki, jak ludzie angażują się na forum w nieistniejący problem. Historyjka nawet zabawna, ale daj sobie spokój. Wygląda to bardziej tak, jak byś się chwalił a nie żalił. Jak dla mnie temat do usunięcia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na jej miescu bym sobie odpuscił ciebie. Patolgia jakich wiele i to na własne życzenie. Jesteś na 99% alkoholikiem albo jak kolega wyżej stwierdził zwykłym trollem bo to jest aż niewiarygodne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Devil, zapytałeś nas co tym myślimy. A niby dlaczego mielibyśmy o tym myśleć? Przecież to kompletnie nikogo nie obchodzi. Jeśli udzielamy się na forum, to po to aby podzielić się poglądami na jakiś ciekawy temat, albo udzielić komuś porady. Tymczasem zakładasz wątek abyśmy mieli jakieś rozmyślania nad Twoimi pijackimi wybrykami? Spróbuj znaleźć jakieś forum dla nastolatków, tam zapewne znajdziesz poklask, podziw i uznanie. Tutaj mamy poważne forum i nie zajmujemy się głupotami. Jeśli rzeczywiście chcesz jakiejś porady, to postaw konkretny problem i zadaj konkretne pytanie, bo pytania w stylu "co o tym myślicie" pachną słabo zakamuflowanym trollingiem...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W wieku 17 lat uzaleziony od alkoholu? To już trzeba ładnie w życiu szaleć. 

Co może pomóc? Leczenie w odziale zamkniętym, chęci i mus to powrót do nowego środowiska. Jak wrócisz w to samo to istnieje duża szansa, że wszystko zrobi się znowu po staremu. Udaj się do poradni. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja trochę z innej beczki. Nie wydaje Wam się, że część postów piszą te same osoby? Jakby gimnazjaliści, którym się nudzi, albo ktoś od sztucznego napędzania forum? Część postów jest tak do siebie podobna stylem pisania, że coraz bardziej mnie to zastanawia. Tyle tytułem dygresji ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Tiril napisał:

Nie wydaje Wam się, że część postów piszą te same osoby?

 

@Tiril, myślę że możemy zrobić taki quiz; zgadnij kto jest kim ;) 

 

Niektóre wątki są rzeczywiście podobne do siebie, a niniejszy to już jakaś żenada do kwadratu. Idę też o zakład że @speedboat8 to nasz stary znajomy @grna, no a w wątku z @Kasiulia też się dziewczyna zalogowała z dwóch kont, więc coś jest na rzeczy. No cóż, trolling to nieodłączna część życia w sieci...

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale nawet raz uchodzą za faceta, raz za kobietę. Serio, mało ludzi używa takich samych "zbitek wyrazowych", a jak czytam nowe posty i widzę po raz kolejny taki sam zwrot to już nawet nie chce mi się kontynuować ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No wiesz, może jesteś bardziej spostrzegawcza ode mnie ;) Ja zauważyłem takich sytuacji raptem kilka. Ale wiesz, w sumie jeśli ktoś wrzuci ciekawy temat to można i tak sobie popisać, bo tak na prawdę autorzy wątków znikają szybko, za to my skutecznie zmieniamy temat i nawet się czasem posprzeczamy :P Szkoda tylko że z horyzontu znikła nam @kobieta25:( Normalnie za nią tęsknię :wtyd:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się