PoMesku.org.pl

Aby móc wypowiadać się na forum należy założyć konto. Jest to w pełni bezpłatne. Dołącz do naszej społeczności już dziś.

logon95

Pytanie o ocene tego

28 postów w tym temacie

Hej, to mój pierwszy post na forum. :) Poznałem dziewczynę.
Parę dni temu byłem na pierwszym spotkaniu.
Nie zakończyło się według mnie tak źle bo dalej piszemy ze sobą sms. Jak ocenić to, że randka była udana?
Wcześniej z innymi dziewczynami się spotykałem to po jednym widzeniu się
kontakt się urywał. Chociaż były takie, że wychodziły na plus. Pytanie jak to dalej pociągnąć, żeby wyszło jak najlepiej? W trakcie rozmowy widziałem od dziewczyny X zielone światło, jakby znaki zainteresowania.
Czy czasem do niej zadzwonić? Zadawać pytania jeśli coś niejasno napisałem :)

Takie praktyczne rady jak się zachowywać jak facet i nie tracić gruntu pod nogami :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

Nie nadskakuj nie traktuj jej jak dziecka, albo swojej mamy. Kobiety cenią u facetów zdecydowanie. Najlepiej być sobą. Warto też pozwalać dziewczynie wykazywać się inicjatywą. 

Ogólnie nie ma gotowych recept. Nie wiadomo jaki Ty masz charakter, jaki ma ta dziewczyna. Z biegiem czasu wszystko wychodzi i powinno się układać.  

Edytowane przez balin
.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zaproś ją na spacer dużo rozmawiajcie , bądź sobą nie udawaj kogoś , komplementuj ją czasem ale nie za dużo (żeby nie wyszło ze lizus jesteś) np : o jak ładnie dziś wygladasz na przywitanie i odrazu ona ma usmiech na twarzy . nie badz zbyt nahalny uporczywy nie myśl za dużo co by było gdyby albo co sie stanie jeśli albo cokolwiek (czasem jak sie za duzo kombinuje to mozna przekombinowac i wyjdzie z tego klapa!) a tak poza tym to sie nauczyszy jeszcze co i jak na sam poczatek masz lekka pomoc :) Wszystko przyjdzie z czasem :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

10 godzin temu, balin napisał:

Nie nadskakuj nie traktuj jej jak dziecka, albo swojej mamy. Kobiety cenią u facetów zdecydowanie. Najlepiej być sobą. Warto też pozwalać dziewczynie wykazywać się inicjatywą. 

Ogólnie nie ma gotowych recept.

To wszystko prawda. Nadskakiwanie, traktowanie jak dziecka lub mamę to słabe:P Najlepiej ją traktować jak kobietę i się droczyć :) Wykazywanie się dziewczynie inicjatywą co tutaj masz na myśli? W tym cały sęk, że gotowe recepty nie istnieją. Według mnie takie działanie spontaniczne może być dobre. Próba kolejnego spotkania jak by miała być? Wcześniej co pisałem z dziewczynami to od razu były bardzoooo zaangażowane w spotkania i miały parcie :P Tutaj inaczej mam hahah ale kontakt mam po randce :)

Edytowane przez logon95

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
19 godzin temu, UsteczkaDoOczu napisał:

A strać czasem ten grunt, niech Cię niesie. Płyńcie razem najlepiej. 

Dokładnie o co Ci chodzi? Odwołujesz się do tego co napisałem - Takie praktyczne rady jak się zachowywać jak facet i nie tracić gruntu pod nogami? Uważam, że wyjście na desperata jest marne ;) Spontaniczne działanie wydaję się ok. Jednak jak rozumieć @UsteczkaDoOczu twoją odpowiedź :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Logon poczytaj inne wypowiedzi naszej koleżanki w innych wątkach i wyrobisz sobie własne zdanie na ten temat :popcorn:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, logon95 napisał:

Dokładnie o co Ci chodzi? Odwołujesz się do tego co napisałem - Takie praktyczne rady jak się zachowywać jak facet i nie tracić gruntu pod nogami? Uważam, że wyjście na desperata jest marne ;) Spontaniczne działanie wydaję się ok. Jednak jak rozumieć @UsteczkaDoOczu twoją odpowiedź :P

 

Jest to zabawa słowem i plastyka związku frazeologicznego, którego użyłeś. Chodzi mniej więcej o to, że te chwile kiedy tracisz kontrolę nad tym co się dzieje, kiedy tracisz pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa mogą być tymi najprzyjemniejszymi, tymi które pozostawią po sobie nowe doświadczenia i miłe wspomnienia. 

W języku slang - bez spinki - 
 

Praktyczne rady? Dostałeś już chyba wszystkie jakie przychodzą mi do głowy. Może jeszcze taka, żebyś miał ogólny plan zamiast szczegółowego. Np wypad w jakieś miejsce i kilka sztuczek z zakresu pewności siebie na samym początku (powitanie, pierwsze wrażenie). A potem improwizuj, bądź sobą, nie myśl co masz mówić, metaforycznie "płyń". Życzę również aby klimat był odzwajemniony i by ta dziewczyna czuła się przy Tobie na tyle dobrze aby metaforycznie z Toba również "płynąć", czyli... miejscie dobrą zabawę. To wszystko. 

 

Serio, to było takie skomplikowane? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Takie podejście. Chciałem mieć wyjaśnione jak teraz mam i to mi odpowiada :) Jak płynąć, a w zasadzie ,,tonąć" to we dwoje ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może na początku staraj się nie tonąć... ewentualnie w jej oczach :P To dość krępujące ale w ten przyjemny sposób ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tonięcie to raczej nie powiadasz :P chociaż jak to mówią w tym szaleństwie jest metoda ;) myślę jednak, że po face to face nie poszło jak powinno, pisanie sms czy dzwonienie kończyć się może źle. Na forum czytam, że to jest okey jak to kobieta wychodzi z jakąś inicjatywą, niestety ten przypadek u mnie nie jest .  W porównaniu z innymi randkami coś brakuje :P pytanie czy warto?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

Lipę mam, nie udało się. Można powiedzieć, że brak kontaktu od kobiety oznacza to, że jeśli kobieta ma Cię w dupi€ to znaczy iż ma Cię w dupi€ jak mawia klasyk? Odpuscic i zapomnieć? Trwanie w takim gunwie nie ma sensu co :) jak tam sądzicie 

Edytowane przez logon95

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przede wszystkim odchody potocznie pisze się przez ó.

Co do reszty, to tak. Nie ma co pisać w głowie scenariuszy skoro rzeczywistość dość mocno odbiega od nich.

Nie odzywa się - to znaczy nie chce kontaktu. Coś jej musiało w tobie nie pasowało.

Nie ma sensu nawet roztrząsać co to takiego.

Idzie się dalej...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dlatego pisałem pozwolić wyjść z inicjatywą, niech ona też ma możliwość pokazania, że jej zależy. Jeśli tego nie ma, to niestety myśli o czym innym, albo o kimś innym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz