PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Hubi

używane auto z salonu?

Rekomendowane odpowiedzi

myslicie ze to dobra opcja? ponoc super sa samochody po leasingowe, lepiej na taki zapolować (firmy nawet calkiem nowe samochody wymieniaja po 2, 3 latach) czy jednak poszukac w necie od kogos??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Średnio bym chciał auto polizingowe pewnie wyjeżdżone dobrze choć to nie reguła musiałyby być dobre papiery, z salonu jest ok ale wolałbym po osobie prywatnej która wymienia auto. Lub po prostu szukać od kogoś salonowego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrą opcją mogą być komputery po leasingowe. Samochody myśle, że raczej nie, bo w firmach najczęściej takich samochodów się nie oszczędza. Może się okazać, że trzeba bedzie sporo do takiego samochodu dołożyć mimo młodego wieku auta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samochód poleasingowy dla mnie jak najbardziej ok, pod warunkiem, że z pełną dokumentacją, no i najlepiej tylko po pierwszym właścicielu. Bywają salony, które takie warunki spełniają. Warto poszperać w necie za taką firmą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem zwolennikiem kupowania samochodów (jeżeli już mają być z tych nowych) to od 1 właściciela, po 2/3 latach. Ale po leasingu nigdy bym nie wziął. Nie wiadomo jak były używane i co trzeba będzie naprawić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.11.2017 o 14:31, gonzo napisał:

Samochód poleasingowy dla mnie jak najbardziej ok, pod warunkiem, że z pełną dokumentacją, no i najlepiej tylko po pierwszym właścicielu. Bywają salony, które takie warunki spełniają. Warto poszperać w necie za taką firmą.

znalazlem tylko LeasePlan, salon i outlet, co akurat nieco mnie zacheca. do  takiego auta przekonuje mnie to ze raczej z pewnoscia byl stale serwisowany w aso chociazby 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tylko przebieg po dwóch latach blisko 500 000, i jak myślisz czemu ktoś pozbywa się takiego auta? Bo większość części jest na granicy eksploatacji, pozatym sam się domyśl jak traktuje się firmowe samochody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.11.2017 o 07:19, Telak napisał:

Tak tylko przebieg po dwóch latach blisko 500 000, i jak myślisz czemu ktoś pozbywa się takiego auta? Bo większość części jest na granicy eksploatacji, pozatym sam się domyśl jak traktuje się firmowe samochody.

mysle ze dobra dokumentacja tu zrobi swoje. ceny tych aut sa dobre, to mocno zacheca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w tamtym roku kupiłem z komisu przy salonie, poprostu ktoś zostawił swoje auto w rozliczeniu, pierwszy właściciel, pełna dokumentacja przebiegu troszkę drożej i gorzej wyposarzone niż podobne z niemiec, ale mi bardziej zależało na 'pewności' auta, chociaż jak dla mnie to zakup auta jest pewnego radzaju loterią w której możesz zminimalizować ryzyko 'przegranej', oglądałem również auta 'firmowe' i jakoś zawsze były mocno wyeksploatowane. Pamiętaj z auta cieszysz się dwa razy pierwszy jak kupujesz drugi raz jak sprzedajesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po prostu wydaje mi sie ze lepsza jest taka opcja, moze nieco zjechanego, ale systematycznie serwisowanego, mlodego auta, niz kot w worku sprowadzony z niemiec, z cofnietym licznikiem i nie wiadomo czym jeszcze....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tu się z tobą zgodzę bo oglądałem też sprowadzane z niemiec i rozmawiałem z handlarzami i z opcją zakupu sprowadzanego dałem sobie całkiem spokój. Szukałem auta kupionego w kraju najlepiej od pierwszego właściciela. Mimo wszystko rozejrzyj się po komisach przy salonach teraz jest koniec roku i będą przeceny na auta z 2017r więc pewnie pojawią się ciekawe auta zostawione w rozliczeniu. Salon byle czego w rozliczeniu nie weźmie często są to samochody po przeglądach z udokumentowaną historią etc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój znajomy trafił na rozwiązanie wg mnie idealne - wziął samochód, dokładnie Hondę, którą przez rok jeździł po prostu właściciel salonu - on sobie bierze co roku najnowszy model i jeździ nim też stanowiąc jako tako żywą reklamę swojego salonu, także jeździł niewiele, nie były to jakieś międzynarodowe trasy, czy nawet po kraju wielu dróg nie przebył, Honda przez 10 lat po tym się praktycznie nie psuła, poza wymianami oleju i ogólną konserwacją - samochód nie do zdarcia. Także takie rozwiązanie polecam, tylko jak taką okazję dorwać, można chyba podpytać w salonie po prostu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się