PoMesku.org.pl

Aby móc wypowiadać się na forum należy założyć konto. Jest to w pełni bezpłatne. Dołącz do naszej społeczności już dziś.

eh23

Czy on przestał mnie kochać ?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć Wam.

Wiem ,że jest to forum dla facetów,ale potrzebuje waszej porady.

Mam 19 lat i od 14 miesięcy jestem w związku .Moim problemem jest to ,że mój chłopak zrobił się chamski,nie miły,zimny,obojętny i nie chce rozmawiać o problemach (kłótniach) można go prosić o rozmowę ,ale odpowiada "gadaj szybko lub mówiłaś już to albo nie będę gadał ciągle o tym samym " Nie wiem co się z nim dzieję i bardzo boli mnie jego zachowanie . Powiedział mi ,że nie ma motywacji do tego związku bo wszystko co zrobi to i tak źle i tak się przyczepie ,obrażę i że on już widział wszystkie moje"jazdy" . Gdy płaczę bo mnie zaboli jego zachowanie nie rusza go to ,kiedyś wybiegał za mną jak się pokłóciliśmy teraz nie ruszy się z miejsca .
Do Roku czasu był normalny ,dbał o mnie ,przyjeżdżał,dzwonił ,pisał a teraz piszemy bardzo mało ,widujemy się tylko sobota-niedziela . Miesiąc temu poszedł do pracy pracuję od 7 do 18 czasami później Ciągle jest zmęczony i nic mu się nie chce . Spytałam wiele razy ,czy pójdzie razem ze mną do psychologa to nie zgodził się bo sami powinniśmy się dogadać i to naprawić niż inne osoby . Dodam ,że przestał przepraszać ,a zawsze gdy coś było nie tak przepraszaliśmy się w ten sam dzień . Mówi ,że ma powody dla których nie przeprasza. Nie czuje się kochana i doceniana a raczej nie czuję się pewnie w tym związku .Zawsze rano przed pracą piszę mi sms'a "dzień dobry kocham cię kotek mocno miłego dnia do później" 
czemu w smsie jest miły ,a na żywo jak się widujemy jest jakiś nieobecny ? Nie ma żadnej innej kobiety ,bo to zaczęło się gdy wracaliśmy z wakacji wtedy on był chory i ja ciągle mu marudziłam ,a nie dałam spokojnie odpocząć i wtedy właśnie powiedział ,że dość .Mój przyjaciel i rodzina mówią mi ,że za dużo sobie wkręcam ,analizuje i potem się go czepiam .  Mój chłopak ogólnie zawsze był taki ,że mu się nic nie chciało tylko TV i łóżko ,ale gdy zaczęliśmy być razem to ciągle latał za mną ciągle coś robiliśmy ,chodziliśmy nie było nudy ,a teraz nie chcę mu się kompletnie nic . Kiedyś z chęcią chodziliśmy do kina ,a teraz nie chodzimy bo on nie chce i tyle . Nie umiem do niego dotrzeć już ,a chciałabym być wysłuchana .... Wiem ,że ludzie się zmieniają ,ale tak z dnia na dzień? Wcześniej on był chłopakiem bardzo wrażliwym,uczuciowym a nagle zrobil sie taki zdynstansowany. Wczoraj była kłotnia tak naprawdę o nic i stwierdził ,że ma dość gadania na dziś i sobie poszedł spać. Co mam robić ? Gdy pytam czy chce konca mówi że jakby chciał dawno by to zrobił.Mówi ciagle ,żebym tylko przestała gadać czepiać się go i sobie wszystko analizować i wkręcać ale jak skoro on się nie stara? Pomóżcie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj się mnie zapytał czy jestem księżniczka..stwierdził że się tak zachowuję zapytałam go to czemu nie zerwie skoro też mu tak źle ze mną a on a ty czemu ? i nie wiem już czy on jest ze mną bo mnie kocha czy dla niego to zabawa nie związek :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bo zmienił się tak nagle ,zawsze byliśmy udaną parą i umieliśmy rozmawiać ... nie chcę odchodzić chcę ,żeby zrozumiał co czuję i żeby się troszkę postarał 

a nie mnie olewał czy był zdystansowany. Kocham go i mi zależy na nim,ale nie rozumiem też jego podejścia. Jak się pytałam czemu nie zerwie skoro jestem taka zła to odpowiedział ,że ok da mi znać jak będzie chciał zerwać a teraz nie ma nic do powiedzenia i jeszcze mówił ,żebym postawiła się na jego miejscu. Nie umie on wyrażać już uczuć np.na te pytanie czemu nie odejdzie zawsze mówił bo Cię kocham a teraz nic nie mówi to boli i nie wiem jak do niego dotrzeć.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak na moje oko to on próbuje dotrzeć do Ciebie. Wyraził co czuje. Czuje, że zachowujesz się jak księżniczka. I to prawda :)  Tylko ja i ja. Chcesz, żeby ciągle skakał wokół Ciebie i nie zauważyłaś nawet czemu przestał to robić. Ględzisz o problemach (jakie to problemy? Coś poważnego?) Ba! Chcesz go zaciągnąć do psychologa haha :) Grubo. Spróbuj założyć jego buty (przenośnia). 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

On próbuję do mnie dotrzeć ? Tak wyraził co czuję,że ma dość mojego gadania ,kłótni,czepiania się i ciągłego płakania bo go mój płacz już nie rusza bo za często.

No to prawda ,nie zauważyłam czemu przestał to robić . Zabolało mnie ten tekst ,że mi całe życie nic nie pasuję ja to zrozumiałam ,że od początku związku jestem jak księżniczka a to nie prawda. Hmmm jakie problemu? nic aż tak ważnego ,ale np. przestał mnie dotykać ,seks stracza mu 1 raz na tydzień ,tłumaczy że albo jest zmecozny a jak już chcę się ze mną kochać to ja coś zacznę i mu się odechciewa. Dalej nie wyraża swoich uczuć ,zawsze odpowiada mi "chyba ty" " ok "  i że jak on widzi ,że już coś nie tak to nie będzie gadał i odpowiadał na te same pytania i czasem się wkurzy to się wydrze bo ma dość . Ja go kocham dlatego nie odejdę ,wierzę że się zmieni. On na mnie narzeka jaka to ja straszna czepiam się i jestem księżniczką to czemu on nie odejdzie ? Czy jest może szansa ,że się mną bawi? i ten związek mu pasuje ? bo ja się staram on nie musi.

On chyba chcę ,żebym wrzuciła na luz w tym związku ,ale jak być dla niego znowu wyzwaniem? jak po prostu troszkę też się zdystanować i wszystkiego nie przeżywać ?

Jego kolega ostatnio sie pytał jak tam ze mną się układa to napisał ze na spokojnie i ze jak bedziemy miec stale prace to idziemy na swoje.Co mam zrobić ,żeby był czuły ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co zrobić, żeby był czuły... :rolleyes: 

Kopnij go w jaja i jak się zwinie w kłębek wytykając go palcem krzycz mu w twarz "To za to, że cały rok udawałeś czułego!" :faja:

A tak serio... haa... stań się dla niego wyzwaniem :hyhy: Przebierz się za króliczka Playboya, jego przebierz za Elmera Fudda... hehe..  Nie. Nie umiem serio. Wybacz :)

Serio, to sama możesz się przejść do psychologa... Nie żartuję teraz. Nie twierdzę, że masz poważny problem ze sobą ale jakiś masz i powinnaś nad nim popracować dla własnego dobra, bo to TY tracisz nerwy, TY sobie wkręcasz szkodliwe dla siebie filmy i TY masz wgrane jakieś dziwne teorie. On jak widzisz problemu nie ma. Nie ćpa, nie pije, nie bije, nie poniża, nie zmusza, nie narusza granic Twojej integralności... (?) Jest tak?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No nie jest tak. Ale to tak strasznie boli jak mnie traktuje jak taka koleżankę.  No on problemu nie widzi, a ja chcę więcej czułości której nie ma. Tak wkręcam sobie rozne juz rzeczy ze mnie zdradza,albo ze sie bawi mna.. niby jakby bardzo sie męczył dawno by odszedł, ale kurcze jak dlugo można byc zdystansowanym .? W koncu jesteśmy razem. Sama nie wiem co myśleć o tym zwiazku

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Traktuje jak koleżankę? W sensie... uprawia seks raz na tydzień, planuje razem zamieszkać i takie tam... koleżeńskie sprawy? ;) Co Ty pleciesz? 

Jesteś pewna, że z jego strony nie ma ŻADNYCH (przymiotnik ten oznacza "równy zero") czułości? Nic? Pocałunki, buziaki, przytulanie... nic? W ogóle? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tuli sie gdy np.ogladamy film, przestał tulić np.jak idziemy spac mowi ze mu tak nie wygodnie 

Buziaki? Jak jedzie do pracy i mnie odwozi do domu to wtedy, a tak w dzień buziaki? Nie. Jakby nie lubil sie juz całować nie wiem o co chodzi. 

Ogolnie zrobil sie taki nie czuły jakby mnie dotykać nawet nie chcial.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A widzisz. Czułości są (czyli kłamałaś, że nie ma). Ale tych czułości jest dla Ciebie za mało. Myślę, że się znudziłaś tym związkiem i może czas na kolejny ;) Motylki, czułości, seks 3 razy dziennie... Zastanów się nad tym. W Twoim wieku stagnacja jest upierdliwa. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

On ciągle powtarza,ze go wkurzam ze nic mi nie pasuje itp. Byliśmy na gali MMA to bylam zazdrosna o dziewczyny ktore tańczyły i ciagle u gadalam co podobaja ci sie popatrz na mnie ale on nie spojrzał bo stwierdzi, ze ju znowu sie czepiam później nie wiem Czemu zrobilam mu na złość i patrzałam na faceta umięśnionego później mi powiedzial ze nie byl zazdrosny tylko juz go denerwowałam tylko..  nie wiem czy ten związek wali sie przeze mnie i on ma racje czy on tez jest winien.  Bo moje uczucia, lzy itp ma gdzieś 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się