PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

avril22

Mam powody do obaw?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Mam szybkie pytanie i juz opisuje sytuacje. Ostatnio do mojej dziewczyny napisal pewiwn koles ktory widzial ja taz w zyciu kiedy byl w zwiazku z jej koleżanką i od początku nie krył swoich zamiarów: kawka, spotkanie itd. Powiedziała mi o wszystkim i mowie ok. Napisał ona napisała mu ze nic z tych rzeczy bo jest zajęta itp. On noe odpuszcza i dalej namawia ja na spotkania i mowi ze nie odpusci. Slodkie słówka typu mala, sliczna itd. Dziwi mnie jeden fakt. Odmawia ale znajomości jezeli mozna o niej mówić nie zakończy tzn. ciagle z nim pisze. Znam ja i wiem ze jest otwarta na ludzi i od poczatku mowila ze zwiazek nie oznacza rezygnacji ze znajomych itd. Ale czy to jest tego typu sprawa? Mysle ze nie bo gosciu kompletnie dla niej obcy. Ona nie wie ze ja wiem ze piszą. Niby nic tam nie ma ale krew sie gotuje. Co myślicie o tym wszystkim?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja rozumiem, że związek nie oznacza rezygnacji ze znajomych ale jaki to znajomy jak obcy typ który ją ewidentnie wyrywa ? A o ana pisząc z nim jest nie w porządku w stosunku do Ciebie. Bo nie jest to utrzymywanie jakiejś typowej kolezenskiej  znajomości. I może musisz jej o tym przypomnieć a może i jemu również. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. skąd wiesz, że piszą? śledzonko? oj, to kiepsko...

2. dziewczyna może być 'niewinna' i bawić się sytuacją - podbudowuje sobie ego

3. wróć do tego tematu i zapytaj się niby 'przy okazji' o faceta

4. zobacz jak zareaguje... wtedy będziesz wiedział bo ewentualnie przyzna się lub nie

5. temat wyjaśnij - to jest już właśnie papierek lakmusowy pomimo, że może nic nie znaczyć ale pozwoli Ci się zorientować jaka ona jest

6. pamiętaj - może się kobieta przestraszyć, że źle odbierzesz jej podtrzymywanie znajomości

7. bez jaj - to nie jest normalna znajomość i nie powinna powoływać się na taką ewentualność

8. bądź tutaj stanowczy ale wyrozumiały zarówno... pokaż / ustal swoje granice

9. zdrowia życzę i mniej nerwów :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że nr. 2 według listy simplexa jest bardzo ale to bardzo przekonujący :) No cóż...prawda ta jest troszkę niechlubna ale my kobiety lubimy być adorowane. Lubimy jak się za nami oglądają albo jak się nas komplementuje, ot taka babska próżność. Niestety, z tym bywa tak jak z facetami i filmami porno- po prostu tak jest i nic się z tym nie zrobi. Z tą różnicą, że kobieta z pornosa jest w zasadzie niegroźna a realny koleś z krwi i kości który kręci się tuż obok- znacznie prędzej namiesza. 

 

Moim zdaniem, jeżeli ufasz swojej dziewczynie i nigdy nie zrobiła Cię w bambuko, to możesz spać spokojnie. Albo sama się znudzi albo koleś zbyt się na Nią nakręci i zacznie być nachalny- wtedy przestraszy się i ucieknie. Chyba że gdzieś po drodze się w Nim zakocha a prawdopodobieństwo takiej emocjonalnej wycieczki wzrośnie gdy w Waszym związku zacznie się sypać. Dbaj więc o dobrą atmosferę między Wami, postaraj się trochę Ją pozdobywać ;) komplementuj, kup kwiatka ot tak bez okazji...a podczas luźnej rozmowy skorzystaj z pkt. 8 wg. simplexa :) Zaznacz terytorium. Ale nie okazuj irytacji i zazdrości- w końcu jesteś silny i pewny siebie, czyż nie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez swoją otwartość zachęca tego gacha, nie wiem czy zdaje sobie z tego sprawę. Powinieneś jej o tym przypomnieć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To są sytuacje z gatunku homo-niewiadomo. Windowanie ego, jak najbardziej. Ale czasami taki adorator potrafi zawrócić w głowie. Wtedy pozostaje jedynie przypomnieć partnerce, że przy Tobie nie musi szukać potwierdzenia swojej wartości w esemesach od gachów ;) Z jakiegoś powodu jednak tego tam szuka więc to dobry moment na refleksje, może jakieś noworoczne postanowienia odnośnie jakości Waszej relacji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za wszystkie rady wypowiedzi. Co do granic ustalilem je na poczatku. Jezeli dalej bedzie ja namawial na spotkanie to koniec z utrzymywaniem kontaktu. Tylko dla mnie sprawa jest prosta: jezeli do mnie napisalaby dziewczyna (w sensie widzialem ja raz w zyciu, kiedys do mnie pisal itd itp) i podchodzila do mnie tak jak ten koles do mojej dziewczyny nawet przez chwile bym sie nie zastanawial - mam dziewczyne dziekuje do widzenia. Dlaczego? Bo nie znam Cie, bo masz wobec mnie zamiary ktore nie spodobaja sie mojej dziewczynie a utrzymywanie kontaktu nawet na zasadzie hej co tam wprowadzi niepotrzebne kwasy i po trzecie kim Ty w ogóle jestes? Co innego kiedy byłaby to kolezanka z dawnych lat to tez bym jej nie spławiał. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się