PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

calusnica

PYTANIE DO FACETÓW: kobieta całująca mężczyznę

Rekomendowane odpowiedzi

Proszę o nie wyśmianie mnie, ale mam zagwozdkę małą wink.png

 

Spotkałam się ostatnio z kumplem - nie jesteśmy przyjaciółmi, nie jesteśmy sobie szczególnie bliscy, widujemy się dość rzadko - połączył nas temat jego i mojego rozwodu, parę razy z nim pracowałam.

 

Oczywiście spotkaliśmy się w celu napicia się wspólnego - dla relaksu i zabawy. No i jak to wiadomo, po alkoholu, różne emocje się pojawiają - pocałowałam go. Szczerze? Za cholerę za wiele nie pamiętam z tego, ale to już mniejsza o to. Chodzi mi o sam fakt tego, że to ja go pocałowałam - normalnie siedział obok mnie, o czymś rozmawialiśmy, zwierzaliśmy się sobie i w pewnym momencie poczułam, że MUSZĘ to zrobić. Prawie się na niego rzuciłam i sprowokowałam namiętny pocałunek.

 

Na drugi dzień przeprosiłam za to, a on napisał, że przesadzam i nic się nie stało takiego :] Ale widzę się z nim w piątek i trochę nie wiem jak ugryźć temat... Wiecie, w naszym społeczeństwie panuje przekonanie, że to faceci "zdobywają", to oni całują, a nie kobiety... przynajmniej kobiety mają takie podejście - a jak jest z tym u facetów? Czy czulibyście się dziwnie, zażenowani, albo czulibyście jakąś niechęć do takiej dziewczyny? Ciekawa jestem męskiego punktu widzenia w tym temacie wink.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze - nie pij tyle, skoro "po" takie różne emocje uderzają Ci do... głowy. 

21 godzin temu, calusnica napisał:

on napisał, że przesadzam i nic się nie stało takiego :] 

Ma rację. Nie wiem po co ten temat. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli to była jednorazowa sytuacja, to nie ma co rozpamiętywać. Jeśli jednak myślisz o nim na poważnie - nie rób tego za często, bo mu się znudzisz. Prowokuj go jak najbardziej, ale nie dawaj mu wszystkiego na tacy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dałaś mu sygnał, że może liczyć na coś więcej. Coś jak zielone światło na skrzyżowaniu. Innymi słowy nie rób nic, jak zacznie czynić pewne kroki w twoją stronę to zareaguj ale jak nie to wyluzuj i zapomnij o pocałunku i dalej żyj jakby nic nie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

od zawsze byłem pewien, że alkohol raczej pomaga mi w sprawach łózkowych, zwłaszcza przełamać jakiś pierwszy wstyd czy tam nieśmiałość i było ok, ale jak skończyłem 40 okazało się, że chyba metabolizm mi siada i nie dość, że kace długie, to seks na gazie wcale nie jest taki fajny jak kiedyś. zakumałem, że niestety moja zdolność robi się coraz mniejsza... wstyd trochę więc przystopowałem z piciem, czasem wezmę maxona żeby się wzmocnić i jest znacznie lepiej niż jak piłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się