PoMesku.org.pl

Aby móc wypowiadać się na forum należy założyć konto. Jest to w pełni bezpłatne. Dołącz do naszej społeczności już dziś.

BitBay - Największa Polska giełda cyfrowych walut

leixip

jak przetrwac po odrzuceniu po 10 latach

Rekomendowane odpowiedzi

witam .szukam grupy wsparcia . wlasnie po 10 latach moja narzeczona powiedziala mi ze konczy nasz zwiazek . jak przetrwac w bolu , bo przeciez ja nadal bardzo mocno ja kocham , kazdy mowi pousuwaj jej zdjecia wszystko co ja przypomina itd itp . zaczne od tego,  ze od 3 ostatnich lat zaczela szkole najpierw pierwszy rok ,pozniej 3 letnie studia pielegniarstwo za granica . mieszkamy/ am w irlandii , ona tam ja tu . jesli chodzi o taka rozlake,dawalismy sobie rade przez te dwa lata ,czesto bywala, prawie co miesiac choc na kilka dni byla, trzeba bylo sobie jakos radzic ,ja tam do niej nie moge sie przeprowadzic bo ona nie chce,mowila ze wroci do irlandi i bedzie szukac tu pracy , malo tego zainwestowalem troche pieniedzy w jej szkole .. nie wiem jak to wszystko ugryzc .. tak moi ciezko ... boli mnie serce zlamane, takie plany byly a tu klops .. pozmozcie co dalej , czy prosic ja o kolejna szanse ? kiedys lata temu chciala odejsc z innych powodow, teraz powod odejscia jest ze juz wygaslo , ze jestem w jej opini zimny , ze nie lubie sie calowac godzinami , ahhh .ciezkoo. naprawde nikomu nie zycze takiego uczucia .pozdrawiam was 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@leixip nie wiem jak przetrwać po odrzuceniu. Ale jesli chodzi o rozstanie po długim byciu razem to miałbym coś do dodania. Po pierwsze to żaden wstyd że cierpisz. Kazdy normalny, średnio rozwinięty emocjonalnie człowiek by tak miał. Po drugie: usuń zdjęcia itp z pola widzenia. Spakuj do kartonu, odpuść sobie obserwowanie ją na fejsie i innych takich. Nie musisz usuwać ze znajomych, wystarczy odhaczyć obserwowanie aktywności. Po trzecie jeśli masz w irl znajomych wychodź z nimi, znajdz sposób na spuszczenie energii-np siłka, bieganie czy co tam lubisz. Szybciej zaśniesz.

Po czwarte: jeśli rozstanie sprawiło ze masz problemy w normalnym funkcjonowaniu nie bój się poprosić o pomoc; psychiatrę, lub teraueptę.

Po piąte zastanów się czy cierpisz bo cię zostawiła czy ze strachu przed nowym, oraz brakiem kogoś bliskiego.

 

Przetrwasz to. Tylko musisz znaleźć sposób żeby zająć myśli czymś innym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dzieki za odpowiedz . widzisz z tymi zdjeciami ,nie uwazasz ze to za goraca sprawa ? sytuacja odejscia byla w miniony weekend ,nie jestem w ogole przygotowany na taki krok , jest tego mnostwo , nie mowie tu tylko o zdjeciach , ale ciuchy, perfumy, przepisy kulinarne, wystroj wnetrza, wszystko co mam w tym domu bylo z nia kupowane ... nie mam fejsa,ona tez , nie bylismy tego zwolennikami, hmmm ,co do znajomych , jak to bywa ... kazdy ma rodzine, dzieci , juz nie maja czasu ,zreszta z moja byla bylismy typami domownikow, niezbyt czesto gdzies witalismy . jest strasznie ciezko .. terapeuta, nie mam zdania . chcialbym sie obudzic i aby to byl sen .. czlowiek tego nie zauwazal ale teraz widze ,znajomi ,maja rodziny ,dzieci, ciesza sie . . a ja w czar... d.ie .. ahhhh chyba mi zostanie bieganie ... cierpie i z tego powodu ze mnie zostawila, i przed strachem przed nowym , tak jak mowilem zainwestowalem duzo pieniedzy w jej edukacje , zaczynam od zera .. nawet jeszcze nie zaczalem ..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@leixip ja schowałem. Drobiazgi, zdjęcia, ubrania. Poszło do piwnicy. Bo każde spojrzenie powodowało wspomnienia a ja się nie mogłem rozkleić. Ale jeślo to kwestia weekend nto może faktycznie. Może się dogadacie? Ja miałem jedna inną sytuację.

 

Znajomi na pewno znaleźliby czas żeby wyskoczyć na piwko. A może znajomi z pracy? Albo może jeśli masz fundusze wykup na weekend jakieś wycieczki?

Ja np przez weekendy nie moglem znieść samotnościm więc spotykałem się ze znajomymi lub np weekend w pradze itp. Cokolwiek co zabilo czas. Brałem też nadodziny. Ale dopiero terapeuta mi pomógł. Ale nie narzucam tego rozwiązania. Wiadomo dla każdego moze być najlepsze inne rozwiązanie. Więc szukaj. Odradzałbym tylko substancje uzalezniajace.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cha ku*** jakie to typowe kasę od Ciebie doiła i się zmyła i wymyśla jakieś bzdurne teksty o wypaleniu się, no może faktycznie się wypaliło bo rozłąki nie służą i pewnie ma na miejscu już jakieś zastępstwo bo tak w pusto by nie odeszła czując w tobie "piniądz" Tym bardziej, że nie chciała abyś przyjechał i piniądz  by się zmniejszył. Trochę Ci się dziwię, że w nią inwestowałeś od tak sobie, ale ok rozumiem byłeś zakochany i liczyłeś, że będzie twoją żoną. Ale się przeliczyłeś :( I to bardzo, źle że nie trzymałeś też z ludźmi oprócz dziewczyny. Możesz próbować do niej wracać ale nie wróżę powodzenia. Musisz na***ać się dobrze, potem zewrzeć poślady i żyć na nowo zajmując właśnie jakoś czas aby nie myśleć. I ciśnij ją o zwrot pieniędzy, choć małe prawdopodobieństwo aby chciała oddać ale trzeba próbować, powiedź jej, że inwestowałeś w nią jako w przyszłą żonę z którą będziesz żył aby miała lepszą pracę, aby lepiej dzieci miały itd itp A teraz jak ma troszkę honoru to niech odda. A tak w ogóle to ile macie lat ?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

hej wam . ja 38 ,ona 29 . w tamten czas nie myslalem ze ona doila mnie .. obiecuje ze oddda co do grosza, ale z opoznieniem bo musi znalezc prace etc. kurcze nie umiem az tak zle jej jeszcze oceniac, wszystko jest dla mnie jeszcze takie nie do ogarniecia, takie swieze . a kochac ja jeszcze kocham . tlumaczylem jej tak jak mowisz ze inwestowalem bo mylalem o naszej przyszlosci a nie tak jak wyszlo . w pracy mam kolegow ,ale pewnie pojda na jedna piwko ,i pozniej nara.. bo sobie pomysla , teraz sam, to przychodzi,bo bylem bardziej zajety nia i domem a nie kolegami .mysle o powrocie do polski , ale tak z niczym to pi...da totalna . co tam mam pare tys euro i to wszystko ..na wycieczki nie chce wydawac kasy ,bo jutro niepewne . fajnie tak pogadac w te ciezkie chwile.. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@leixip no to się szybko przekonasz czy była z tobą dla kasy. Zaproponuj harmonogram spłaty i tyle. Np mailowo-odpisze to masz dowód ;).

 

A co do kolegów-to niestety częsta postawa; jak się jest w związku to się zapomina o kumplach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To chociaż tyle, że chce oddać jeśli mówi szczerze, może nie jest z nią tak źle. Jak zacznie pracę to choć niewiele ale regularnie niech oddaje. Ale dziwne, że Ci zarzuciła ten brak chęci całowania itp Faktycznie był z niej taki wieczny przytulak całuśnik ? Może brakowało jej i sobie znalazła zastępstwo. Ja to Ci powiem, że krzywo bym patrzył jakby kumpel znalazł sobie laskę i się odcinał szczerze by miał powiedziane, że w hu*a wali a i ona byłaby zj***na, że go blokuje. W sumie w moim męskim gronie to byliśmy/jesteśmy taką paczką gdzie jak faceci mieli dziewczyny to razem się wychodziło do knajpy, kina, spotykało na domówkach, jeździło na wypady weekendowe, wczasy itp więc nikt się zbytnio nie odcinał a jak się ktoś od czasu wyłamał to krzywdy nie było bo i tak była paczka. Kiedyś jeden poznał laskę która miała zadatki na taką trochę zaborczą to miała powiedziane wprost, żeby nie próbowała bo kobiet to on może mieć wiele a kolegów ma jednych i jak będzie go blokowała to my tym bardziej go będziemy od niej odciągać i podsuwać mu inne du*y, tak :) 

Jeśli chodzi o twój powrót to jeśli uważasz, że w Polsce byłoby Ci dobrze i w ogóle to wracaj mimo wszystko niezależnie ile masz kasy. A jeśli tak tylko z żalu bo tam się czujesz samotnie, może chciałbyś być bliżej niej itp to może jeszcze przemyśl i zaczekaj z decyzją o powrocie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wlasnie z nia gadalem ... nie bede opowiadal calej rozmowy,ale mowi ze bardzo jest zla nas ,ze sie nie staralismy,ale wiem ze to aluzja skierowana do mnie ... no malo sie przykladalem do calowania ITD .... ona chciala godzinami . Ale pytanie sie rodzi czy to jest powod do zakonczenia 9 letniego ziwazku , raczej jestem pewien ze ona tam nikogo nie ma .co do paczek znajomych to , no co mam napisac, no kiespko z nimi ... prawie ich nie ma, nie mam ,raczej tu wszyscy za pieniadzem gnaja, odlozyc i spadac stad do pl ,a wakacje do polski do rodzin jak juz.. wlasnie raczej myslalem o ucieczce przed tym wwszystkim do polski . nie wiem sam .. ide spac , na 5 mam na rano do pracy. dzieki za wsparcie i rozmowe, zagladne tu jutro i cos napisze.. moze jakies newsy beda . pozdrawiam .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@leixip nic drastycznego ale np zaproponować rozłożenie na x rat i niech zdeklaruje może kiedy ( nie musi być już teraz) je zacznie spłacać. Odczekaj tydzień i zagadaj o to np przy okazji pytania co z jej rzeczami

No chyba że chcesz jej to darować. Masz też takie prawo. Zrób jak uważasz najlepiej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Brak jakichś tam czułości może byś powodem do zerwania, a jak z seksem ?  Też chciała i odmawiałeś bo to już jak najbardziej może być powód. A tym bardziej jak rzadko się widywaliście a jej brakowało to może znalazła zastępstwo, Ja wiem jak jest na emigracji sam pracowałem 3 lata w Londynie i to czego najbardziej mi brakowało to paczki znajomych i takiego wspólnego życia, wspólna praca w PL wspólne weekendy, imprezy, domówki, grile, kina, wakacje itp itd Myślałem sobie oni sobie tam żyją bawią się a ja co dorabiać się przyjechałem ? Co ja tu ku*** robię, przyjechał do mnie kumpel dwa lata tak robiliśmy razem ale on miał laskę w PL i wrócił, ja tydzień po nim. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

witam was . no seksu czesto mi sie nie chcialo , ale dwa razy w tygdniu bylo . a od kiedy jest tam w uk , w szkole , to raz na miesiac jest ,znaczy sie byla, choc na 3-5 dni,wiec tez wtedy miala codziennie .dzis z nia gadalem ,bo akurat juz wiele wczesniej kupilsimy bilety dla niej na weekend co nadchodzi, i sie pytam czy przyjedzie , a ona , ze przyjechala by ale tylko dla zwierzat , psa i kota .. ale boi sie ,bo czasami w nocy, moglo by sie cos zdarzyc .. wiecie sex .. a ona nie chce tak , a tak z innej półki, szwagier to Ty singel ? .. co do kasy mowi ze tylko ratami bo musi dopiero znalesc prace.. nie wiem czy dobrze zrobilem ale spytalem sie czy by nie dala jeszcze nam szansy, a ona ze nie , ze musi znalesc tez swoj sens zycia, ze zmarnowala ze mna te lata, ze teraz juz sie wypalilo ,ze chciala kiedys dzieci ze mna ,lat pare temu , i nie chcialem, i ze to wszystko sie tak skumulowalo i ze ma juz dosc .. czasami mi sie zdaje ze ona mnie obwinia za to ze ona jest tam sama, a ja tu ,tez mam czasami wyrzuty,ze trzeba bylo sie ochajtac ,zrobic dzieci, i wtedy kobita spokojna , nie wiem , wyrzuty mam wielkie,plus to ze nadal ja kocham i chce jej powrotu nie daje mi spokoju , kure....sko boli .. Krovitz a Ty jak tam ,dlugo sie zbierales po , no wlasnie co tam sie Tobie stalo ze tak wyszlo , jesli moge wiedziec . pozdrawiam 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@leixip wiesz 10 lat to kupa czasu. Może ona uznała że związek nie rokuje ;). Po 10 latach to zwykle ludzie są dawno po ślubie. Może to ma namyśli mowiac o zmarnowaniu tych lat.

Ja się zbierałem ok 2 lata. Ale moja sytuacja była inna. Żona zmarła. Więc wtedy się inaczej to przechodzi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

współczuje Ci  .. Ahh... na pewno masz racje ze inaczej czlowiek to przechodzi . i na pewno masz racje ze ona tak mysli ze nie rokuje, i ze dawno moglem podjac inne kroki .. nie wiem czy dam rade tak mocno pokochac inna osobe , i boje sie ze zawsze bedzie mi to drazyc ze spieprzylem sobie fajne zycie , i ze spieprzylem jej tez kawal zycia .. . 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się