PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

VonM

Między pantoflarstwem a szowinizmem

Rekomendowane odpowiedzi

Też macie wrażenie, że w ostatnich czasach sporo kobiet podchodzi w taki sposób, że jak mężczyzna nie jest despotycznym szowinistą, to jest pantoflarzem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja spotkałem się z kobietami, które wszystkie moje wypowiedzi filtrują poprzez swój szowinizm i przypisują coś takiego moim wypowiedziom. Nie warto z nimi za wiele gadać, bo są strasznie męczące. Trzeba po kilka razy tłumaczyć co autor miał na myśli, żeby nie patrzyły na mnie za barykady.

Chcące zrobić ze mnie pantoflarza jakoś rzadziej, ale to też uciążliwe, bo to też kosztuje dużo pracy.

Najlepsze są te inteligentne, otwarte, mające swoje zdanie. Ale chyba faktycznie mało takich. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A, że w sensie "nie ma normalnych facetów, albo palant albo pantofel"? W sumie to nic nowego... Kobiety lubią narzekać :D Bo zarówno szowinista jak i pantofel ma wady więc zawsze jest się do czego przyczepić :happy:

Edytowane przez UsteczkaDoOczu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Często szowinimem czy seksismem jest nazywane po prostu zauważanie ról płciowych. Zauważylam, że wiele kobiet jest na to bardzo wyczulonych. Bo nie wiem dlaczego mają zaprogramowane, że to co kobiece jest gorsze. I moim skromnym zdaniem lepszy lekki szowinista niż pantoflarz. Bo umówmy się, pantlarze kobiet nie kręcą i one ich często nie szanują. 

 

I to co zauważylam i jest mocno denerwujące. Nazywanie mężczyzn nie rozgarniętych, strachliwych " cip*ami", tak samo jak sformułowanie " mieć jaja" bo takie powiedzenie podkreślają nierówność płci i wspierają paradksalnie ten niezdrowy feminizm. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kobietą. Mająca skłonności do popadania w skrajności. I czasem patrzę przez własny pryzmat, czasami przez pryzmat praw kobiet. Dużo rozmawiałam z przeciwnikami praw kobiet ostatnio i coś mi się chyba od nich przyjęło. Sorki. Generalnie byłam bardzo aktywną feministką, nawet w sztabie organizacyjnym czarnego protestu. Ale widzę też femniźmie coraz więcej luk, przesady i wielu sprawach nie ma jednego dobrego rozwiązania. To co napisałam bo odbicie w stosunku do mnie, ale wiem że większość kobiet ma inne zdanie na ten temat. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tzw obrońcy praw mężczyzn - The Red Pill, MGTOW czy nazywane męską sektą forum " bracia samcy". To jest jak najbardziej zagorzały feminizm tylko w drugą stronę. Każdy ustrój ma wady, żeby ludzie bez względu na epokę mieli na co narzekać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam się zgadzam, że skrajności zawsze prowadzą do tragedii dlatego czasem warto poczytać sobie i jedną i drugą stronę, aby uświadomić sobie jakim zaje***m jestem człowiekiem. Samopoczucie +1000 :yahoo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie tak - nic nie jest całkowicie czarne ani całkowicie białe i z tego musimy sobie zdawać sprawę. Dlatego tak ważne jest znalezienie równowagi i wyrobienie sobie własnego zdania, zamiast ślepego podążania za tym, co mówią inni.

Mam kolegę, skrajnego katolika. Jak zaczyna mi mówić (w kontekście czarnego protestu), że się modli za moje nawrócenie i to nic, że jest za śmiercią kobiet czy dzieci podczas porodu, bo to aborcja jest przecież zła, a śmierć to dopiero początek, to mam ochotę nim potrząsnąć. Bo jasne, że nie dowiedział się na czym te czarne protesty polegały, jemu się wydaje, że walczymy o aborcję na życzenie i on wie najlepiej. I wiecie co? Właśnie przed takimi niemyślącymi istotami, które ślepo podążają za tym, co ktoś im powiedział, trzeba chronić siebie i świat, bo wszyscy skończymy marnie.

Dlatego zawsze trzeba zapoznać się z założeniami obu stron, żeby potem nie powielać dziwnych i nieprawdziwych stwierdzeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Tiril napisał:

 nic nie jest całkowicie czarne ani całkowicie białe i z tego musimy sobie zdawać sprawę. 

Czerń i biel czują się urażone ;)

 

Cytuj

Bo jasne, że nie dowiedział się na czym te czarne protesty polegały

Warto się dowiedzieć, że jest to chaos (jedne nie wiedzą dokładnie po co przyszły, inne przyszły po aborcję na życzenie, inne po abrocję na niepełnosprawnych, a te co przyszły tylko po ratowanie matki w razie zagrożenia się tylko wydurniły). Jest to ruch antyrządowy, jeden z wielu ale jak widać najbardziej szołmeński. 

Cytuj

jemu się wydaje, że walczymy o aborcję na życzenie i on wie najlepiej.

Mów za siebie a nie „my” bo jak się możesz przekonać ogrom kobiet przyszło właśnie po aborcję na życzenie. Tylko posłuchaj co mówią. 

 

Cytuj

Właśnie przed takimi niemyślącymi istotami, które ślepo podążają za tym, co ktoś im powiedział, trzeba chronić siebie i świat

Bardzo mi się nie podoba ta ocena. Nie wiem jak ten kolega się wypowiada i mam nadzieję, że odnosisz się do niego ze względu na osobistą niechęć a nie ogólnie do również myślących jednostek tylko myślących nie po myśli pań z wieszakami.

Cytuj

Dlatego zawsze trzeba zapoznać się z założeniami obu stron, żeby potem nie powielać dziwnych i nieprawdziwych stwierdzeń.

Otóż to. 

 

Jeszcze jedna sprawa. W poprawce tej było napisane o tym, by rodzice dzieci niepełnosprawnych dostawali dużo większa pomoc finansową niż do tej pory. Jeśli niektóre kobiety poszły po to by rodzice dostali pomoc finansową to ja nie mam pytań. Chaos i gównoburza.

Edytowane przez UsteczkaDoOczu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po jednej stronie byłam 2 lata. Drugą interesuję się od 2 miesięcy. I idealnie by było wziąć z każdej co dobre, resztę wyrzuć i stworzyć coś fajnego. Ach ten mój idealizm :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@UsteczkaDoOczuJa uważam, że co do prawa aborcyjnego powinno zostać jakie jest. Zmuszania do rodzenia dziecka, które umrze zaraza po porodzie albo którym trzeba się zajmować całe życie sobie nie wyobrażam. Ale zmienić powinna się mentalność ludzi, żeby nie było przepełnionych domów samotnej matki, żeby dzieci nie było "robione" w ubikacji na imprezie i żeby mężczyźni poczuwali się do odpowiedzialności, a kobiety nie przekładały wszystkiego ponad rodzinę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@samiczka

Rozumiem. Wyrażam swoje zdanie a eugenika jest mi obmierzła. Nie będę próbowała nikogo przekonywać. Każdy ma swoje sumienie. Moje sumienie, moja sprawa :haha: Ale prawo to również edukacja a mi się nie podoba edukacja eugeniczna. Brrr... mam ciarki na plecach. Poza tym... czytajcie baby z czym walczycie, bo wstyd tak na ślepo lecieć za tłumem rebeliantów.

 

Do tego czerń, wieszak... symbol czego? No proszę bardzo drogie Panie. Co to symbolizuje? 

Edytowane przez UsteczkaDoOczu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.