PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

VonM

Samodecydowanie

Rekomendowane odpowiedzi

Już po raz kolejny, miałem okazję doświadczyć sytuacji, gdzie osoba niepotrafiąca podejmować samodzielnych decyzji zarzuciła mi emocjonalną niedojrzałość. Przypadek ten miał miejsce w moim życiu już 2 albo i 3 razy, kiedy moje byłe kobiety zostały uświadomione przez koleżanki, że nie jestem odpowiednim partnerem dla nich. I ciągle ten sam zarzut. Myśleliście kiedyś nad tą zależnością?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak ktoś mi coś mówi pierwszy raz to czasem słucham a czasem olewam. Drugi raz: jeśli myśle że nie ma racji to olewam ale jest moment zastanowienia się. Ale jak to się zdarza trzeci raz to sie zastanawiam nad sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Krovitz, zauważ że jest coś takiego, że u innych najbardziej drażnią nas własne wady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@VonM czasem tak jest. Ale jeśli u 3 twoich byłych, ich koleżanki miały o tobie takie samo zdanie to nie uważasz że jest to warte przynajmniej zastanowienia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedojrzałe, ale nie to jest najważniejsze. Istotne jest to, aby nie brać tego do siebie. Jak przestaniesz postrzegać swoją wartość w odniesieniu do tego co kto powie albo co kto zrobił, to zaczniesz w końcu być zadowolony z życia bez względu na to czy aktualnie jesteś sam czy w związku. Oczywiście warto się zastanowić nad swoimi niedociągnięciami (i jeśli są warte poprawy, to je próbować zmienić) i żyć dalej na spokojnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@VonM to ma dwie strony. Dojrzałe jest wysłuchac rad. Mało jest kobiet które są lane w domu i nie odejdą chocby im całe otoczenie to doradzało? 

 

Ale tak całkowicie poważnie: pierwsze dwa razy naprawde bym olał. Ale jakby kolejne kolezanki kolejnej panny doradzały jej zerwanie ze mną to przemyślałbym ich argumenty. Bo nawet po twoich wpisach tu czasem tą niedojrzałość widać ( i na pewno nie jesteś wyjątkiem bo ktoś to samo mógłby napisać mi ;-D)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dojrzałość nie jest pojęciem jednorodnym. Pytanie, ile osób (sądzę, że niewiele ich jest) faktycznie potrafi odróżnić dojrzałość od czerpania z doświadczeń. Dla mnie pojęcie dojrzałości jest niemal tożsame z pojęciem stabilności. A doświadczenia zbieramy przez całe życie. Przerabiam w tej chwili rozstanie. I jest mi bardzo ciężko. I naprawdę, może się nie zgodzicie ze mną, ale jeśli kobieta mówi "jesteś niedojrzały" to myśli "przyjaciółka zakończyła mój związek z tobą". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@VonM są ludzie stabilni i totalnie niedojrzali ;).

Wydaje mi sie że za wszelką cenę chcesz przerzucić wine za rozstanie na laskę. Spokojnie. Trzymam kciuki żeby następnym razem było lepiej.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wina leży zawsze pośrodku. Jednak klasyk o treści "koleżanka uświadomiła mi, że jesteś niedojrzały" jest hipokryzją i sprzecznością samą w sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może jest hipokryzją ale i tak ja skreśla. Po co być z kimś podatnym na zazdrosną koleżankę. Po co?

Odpuść i zapomnij. Szkoda życia, szkoda nerwów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@ojapitole prawda leży faktycznie zawsze pośrodku. My od naszego forumowego kolegi wiemy że zerwanie było przez kolezanke jego laski. A jak było to tylko oni wiedzą. Natomiast dalej sie bede upierał że 3 razy pod rząd to już za dużo. Problem jest albo z  @VonM albo z jego wyborami. 3 razy wykluczają tu już przypadek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, przyznam się, najwyżej mnie zbanujecie. Wszystkie te trzy przypadki łączy to, że seks miał być dopiero po ślubie. Uczcie się więc na moich błędach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@VonM bez dramatyzowania. Wiesz już gdzie popełniłeś błąd, wyciągnij nauczke żeby się to nie powtórzyło 4 raz. I do przodu. Bez tego samoumartwiania się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się