PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Andrewandrzej

Druga szansa? Zwrot akcji

Rekomendowane odpowiedzi

Jakis czas temu byłem zauroczony w pewnej dziewczynie z pracy. Bardzo fajnie nam się rozmawiało w momencie, gdy zastanawiałem się w jaki sposób dalej rozwinąć te znajomość, okazalo się, ze kogos poznała. Wiadomo takie sytuacje nigdy nie są dla czlowieka miłe, ale po jakims czasie "wyleczylem" się z tego. W miedzyczasie zmienilem pracę, także owa dziewczyna sila rzeczy w ogóle zniknela z mojego zycia.

 

W tym roku kończę studia, pojawiam się pierwszy raz po wakacjach na uczelni i spotkalem właśnie te dziewczyne.  Oboje bylismy zdziwieni, ze tutaj na siebie trafiliśmy. Porozmawialismy standardowo co tam słychać, o bylych znajomych z pracy itd. Żegnając się uzylem zformulowania  to do zobaczenia pa, ona tylko się uśmiechnęła i powiedziała ,, pa i, ze teraz będziemy się czesciej widywac"

Gdybym nie znal tej dziewczyny mialbym wrażenie, ze serio moze jej zalezy na tej relacji itd., ale wydaje mi się, ze powtarza się taki schemat w stylu. Jako znajomi jestesmy dla siebie mili, fajnie się rozmawia, ale chyba na tym koniec i jest to friendzone.

 

Oczywiście mogę się mylić, ale z drugiej strony pojawia  się mysl, że moze byc to taka druga szansa od losu(jesli oczywiście juz z tym gosciem nie jest, albo z innym. Na ten temat nic nie wiem)

Jak waszym zdaniem najlepiej rozegrac te sytuacje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Ci się podoba i spotkasz ją następnym razem na uczelni to zaproponuj spotkanie i tak pokieruj aby nie wyglądało na koleżeńskie pitu pitu zobaczysz co ona na to 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za dużo kolego kombinujesz. Jak rozegrać? A najprościej jak się da. Z resztą szansę już jedną zmarnowałeś. Skoro zaczęliście gadać o starych czasach, no to prosi się próbować umówić się na taką właśnie rozmowę. To musi wyglądać niezobowiązująco. Gdy się uda, poobserwować, wyczaić co i jak tam u niej. Z resztą student ostatniego roku powinien umieć korzystać ze swojej inteligencji. Tylko bez myśli o jakichś zonach, czy zachowaniach białorycerskich. 

Edytowane przez balin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się