PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

VenoM

Na rozstaju

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich, mam 21 lat, towarzyszy mi okres w życiu, który chyba każdy świadomy człowiek wcześniej czy później musi przejść, ale nim przejdę do sedna, chce się podzielić z wami moja historią( może dzięki temu oczyszczę swój umysł przynajmniej na te chwile). Moje życie, nie różniło się od życia innych nastolatków, imprezy, nauka, rozwijanie pasji... do czasu gdy w moim życiu pojawiła się dziewczyna w której zakochałem się taką pierwszą prawdziwą miłością... po pieknych pierwszych miesiącach, związek ten zaczął przypominać przymusową kare, codzienne kłótnie,wyzwiska itp itd... w konsekwencji okres ostrego chlania po nocach i zawalona matura... to co się działo po drodze jest w sumie nieważne bo nie oto tu chodzi... za rok poprawiona matura z dobrym wynikiem, chodź w stanie podobnym, bo wtedy właśnie się rozstaliśmy :) ogrom bólu i cierpienia jaki przeżywałem teraz wspominam z lekkim politowaniem, 8 miesięcy siedziałem zawieszony pomiędzy światem realnym, a wyobraźnią, skamlałem o odrobinę ulgi... najwięcej zawdzięczam moim przyjacielom oraz rodzinie, dzięki nim cały czas miałem motywacje i nadzieje... wreszcie szybka decyzja z kumplami- wyjeżdżamy do Angli.. fascynacja była, owszem, zmiana otoczenia inne życie, sporo pieniędzy odłożonych... jednak wyjeżdżając, wiedziałem, że chce wrócić na studia, chciałem tam poznać jeszcze więcej osób, przede wszystkim znaleźć w końcu swoją drugą polówkę, tak tez zrobiłem( ciężko było mi się rozstawać z Anglia bo poznałem tam wielu wspaniałych ludzi, ale i zycie tam wydawało się zupełnie dużo barwniejsze niż tu) zapisałem sie na studia dzienne- kierunek dziennikarstwo.. jednak ludzi jakich tam spotkałem oraz głębsza analiza tego kierunku sprawiła, że siedzę teraz i poważnie zastanawiam się nad powrotem do Angli na kolejne parę miesięcy... to chyba nie jest jeszcze mój czas, chce jeszcze zwiedzić, przeżyć, spełniać swoje marzenia(przyziemne typu samochód, tatuaż, zmiana sylwetki,) zrobić tak abym wyglądał i zachowywał się jak zawsze chciałem, niestety do tego potrzeba pieniędzy. Myślicie, że ta decyzja odbiega od racjonalnego i logicznego myślenia ? Chciałbym wrócić za rok jako nowy człowiek, pewny tego co chce robić i rozwijać się w tym co chce robić, zakończyć tutorial i być w pełni gotowy na nowy rozdział... Czy myślicie, że nie będzie za późno wrócić za rok na studia ? Jestem na rozstaju i pierwszy raz czuje tak wielką odpowiedzialność za swoje życie i powiem wam, że pomimo smutnego wyrazu twarzy i przygnębienia,w głowie rodzi się fascynacja i lekka doza patosu :D Nie chce żebyście pomyśleli, że podejmę decyzje od tego co kto mi powie, ale jako człowiek świadomy zawsze starałem się poznać opinie ludzi, bo otwiera to czasami oczy na pewne plusy i minusy :) 

3majta sie pany i panie ;) z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi ;) 

 

Edytowane przez VenoM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie uważam, by którakolwiek z decyzji była tą złą. Każda natomiast przyniesie konsekwencje, których powinieneś być świadomy. Wyjazd do Anglii może sprawić, że nie podejmiesz już studiów, natomiast jeśli zostaniesz, to będziesz musiał się zmierzyć właśnie z tym ciekawym wyzwaniem. Szkoda, że dziewczyna tak bardzo na ciebie wpłynęła, ja miałem podobną sytuację, ale zawsze matura i przyszłość byłą ważniejsza niż dziewczyna. Może to brutalnie brzmi, ale zawsze stawiaj siebie na pierwszym miejscu w relacji partnerskiej. Dziewczyna zawsze może cię oszukać i zostawić, a silna podstawa w postaci własnych idei, pasji i znajomych to najlepsza obrona przed załamkom i takim właśnie sytuacjom. Nie mówiąc już o tym, że kobiety na ogół wolą silne charaktery. Co się zaś tyczy zmiany lifestyle-u. Nie potrzebujesz wyjeżdżać nigdzie, wystarczy, że będziesz do tego dążył i dasz radę nawet w Polsce, mając niewiele na koncie. Wymaga to olbrzymiej determinacji i odpuszczenia sobie wielu rzeczy, ale efekty są tego warte :)

 

Życzę ci wszystkiego dobrego i pamiętaj, że nie warto żałować decyzji, bo każda może okazać się strzałem w dziesiątkę, a przecież od pieniędzy ważniejsza jest samorealizacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyjazd do Anglii to dobry pomysł, pod względem finansowym, kulturowym, mentalnym - wyrywasz się z naszego polskiego bagienka. Odnośnie studiów, to są tacy, którzy pracują za granica, a jednocześnie zaocznie tu robią studia. Myślę, że na dzienne studia, to trochę szkoda czasu. 

Odnośnie kobiety na całe życie. Czyś Ty chłopie na głowę upadł? W tym wieku? Tu trzeba żyć, zarabiać pieniądz, rozwijać się. Kobiety w tym wieku tylko do zabawy. Może gdzieś tam koło 30. Może. :) 

 

Edytowane przez balin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się