PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

VonM

Kobiety sukcesu - czy nadają się do związku

Rekomendowane odpowiedzi

Już sam tytuł prowokuje, więc podam argumenty, z którymi można się zgodzić lub nie:

 

  1. Wysokie wymagania, którym nikt nie jest w stanie podołać
  2. Podświadomy lęk przed porażką w związku, z którą nie mogła by się pogodzić, perfekcjonizm
  3. Szewc bez butów chodzi - czyli osoba, która nieustanie udziela rad innym, sama nie potrafi ich zastosować we własnym życiu.

 

Zapraszam do dysput.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem, nadają się do związku, ale są strasznie wymagające. Przykład znajomej, gdy tylko awansowała, zaczela się obraca w bardziej zamoznym srodowisku, wśród takich bardziej lanserów, to od razu relacje w domu z męzem sie pogorszyły. Moim zdaniem ona nawet zaczęła się go trochę wstydzić, bo nagle przestali razem chodzić na imprezy, jakies wspólne wyjścia z jej znajomymi z pracy itp. Widać, że pani miała ogromne aspiracje i niestety odbiło się to na ich małzeństwie. Dziś prawie ze sobą nie gadają, a mieszkają razem tylko dlatego, że są dzieciaki. Ja koledze mocno współczuję i sam nigdy bym się nie związał z żadną kobietą sukcesu....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spotkalem dwie bizneswoman, niestety trzeba byc przynajmniej równie zamożnym, mimo iz na poczatku zachwycone. Lepiej poszukac kogoś blizej ziemi, no chyba ze ktos lubi hardcore.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hipergamia, w zasadzie więcej w temacie nie trzeba. Jeśli kobieta zarabia 2 miliony $ to i tak będzie chciała kogoś kto zarobi 6 milionów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doprawdy, nie wiem co Was dziwi w tym, że kobieta sukcesu zwiąże się TYLKO z facetem sukcesu i nie chce zejść "niżej".  Może i ma "wysokie wymagania" ale to tylko Twój punkt widzenia. Mężczyzna, który podobnie jak taka kobieta jest człowiekiem sukcesu sprosta. I to na luzie.  Dla mnie to oczywiste. 

Ogólnie zazwyczaj jest tak, że ludzie (na stałe) wiążą się z ludźmi podobnymi do siebie tzn. podobne aspiracje, poziom życia, finanse, oczekiwania itp. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brawo Szwagier, sedno sprawy. Poza tym czy wysokosc zarobków to jedyny mianownik dla kobiet sukcesu/bizneswoman?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, kobieta25 napisał:

Doprawdy, nie wiem co Was dziwi w tym, że kobieta sukcesu zwiąże się TYLKO z facetem sukcesu i nie chce zejść "niżej".  Może i ma "wysokie wymagania" ale to tylko Twój punkt widzenia. Mężczyzna, który podobnie jak taka kobieta jest człowiekiem sukcesu sprosta. I to na luzie.  Dla mnie to oczywiste. 

Ogólnie zazwyczaj jest tak, że ludzie (na stałe) wiążą się z ludźmi podobnymi do siebie tzn. podobne aspiracje, poziom życia, finanse, oczekiwania itp. 

Nie dziwi. Co do równości to bzdura, kobieta z reguły będzie szukała  poziomu wyższego niż ten który sama prezentuje. 

Jest tylko jedno ale, mężczyzna z zasobami, reprezentujący wysoki poziom, będzie celował w młode dziewczęta, a nie w bizneswoman 40+. Dla mnie to oczywiste, natury szanowna pani nie oszuka

Edytowane przez Kurt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pisałam o równości 1 do 1 tylko o podobieństwie w swojej płaszczyźnie. Typu bogaci łączą się z bogatymi, biedni z biednymi itp. Ludzie o podobnych aspiracjach czy możliwościach.. Mezalianse z ogromną przepaścią między ludźmi zdarzają się barrrrdzo rzadko.

No ale ogólnie zgadzam się z Tobą. Z "ale" też się zgadzam ale moim zdaniem ma inne podłoże ;) 

Jak sam trafnie zauważyłeś, kobiety z reguły szukają wyższego poziomu niż ten które same reprezentują. Dlatego kobieta która zarabia milion będzie "chciała" faceta który zarabia jeszcze więcej, mniej ogarnięta bardziej ogarniętego niż ona sama itp. 

Natomiast faceci, zazwyczaj "wyżej siebie nie podskoczą" więc patrzą w dół a nie w górę. Wiek nie ma aż takiego znaczenia, choć wiadomo, młode ciało zawsze wygra a większość facetów (niestety!) nie wymaga nic więcej, takie teraz płytkie społeczeństwo.... Każdy z Was (panów!) chce imponować swojej kobiecie, może nawet dominować, być zwyczajnie lepszym od niej tzn lepiej zarabiać, mieć szersze horyzonty itp. Młodą łatwiej zbajerować. O taką kobietę sukcesu, czy babkę z doświadczeniem trzeba byłoby się postarać a taką niełatwo zaskoczyć - dobra pensja i bajer na szybkie auto nie wystarczy by zobaczyła w facecie "boga". Młoda poleci i będzie można ją urobić "pod siebie". A faceci z reguły wolą "łatwiejsze rozwiązanie" a później plotą bzdury, że taka a taka kobieta "miała wymagania nie do spełnienia" ;) 

Smutne, ale prawdziwe. 

8 godzin temu, Szwagier napisał:

Tylko nie każdy facet sukcesu chce mieć w domu partnera biznesowego ;)

Jak pisałam niewielu jest facetów, którzy chcą mieć ambitne kobiety. Wolą patrzeć w dół, byle kobieta nie była lepsza od niego samego. Smutne. 

Edytowane przez kobieta25

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, kitt78 napisał:

Poza tym czy wysokosc zarobków to jedyny mianownik dla kobiet sukcesu/bizneswoman?

Myślę, że liczy się jeszcze obycie, czytanie książek czy zaradność. Dlatego większość panów nie daje rady ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, kobieta25 napisał:

Natomiast faceci, zazwyczaj "wyżej siebie nie podskoczą" więc patrzą w dół a nie w górę. Wiek nie ma aż takiego znaczenia, choć wiadomo, młode ciało zawsze wygra a większość facetów (niestety!) nie wymaga nic więcej, takie teraz płytkie społeczeństwo.... Każdy z Was (panów!) chce imponować swojej kobiecie, może nawet dominować, być zwyczajnie lepszym od niej tzn lepiej zarabiać, mieć szersze horyzonty itp. Młodą łatwiej zbajerować. O taką kobietę sukcesu, czy babkę z doświadczeniem trzeba byłoby się postarać a taką niełatwo zaskoczyć - dobra pensja i bajer na szybkie auto nie wystarczy by zobaczyła w facecie "boga". Młoda poleci i będzie można ją urobić "pod siebie". A faceci z reguły wolą "łatwiejsze rozwiązanie" a później plotą bzdury, że taka a taka kobieta "miała wymagania nie do spełnienia" ;) 

Smutne, ale prawdziwe. 

I o to wychodzą podwójne standardy. Kobieta która chce wyższy poziom finansowy, niż ten który sama prezentuje, nie jest przecież zwykła materialistką, ona ma tyko swoje wymagania i to powinno być oczywiste. Kasa w pierwszej kolejności,  piękne wnętrze nie ma znaczenia 😪, póki nie zarabia więcej.

Natomiast facet który wybiera młode dziewczę jest zwykłym prymitywem, wybierającym najłatwiejsze rozwiązania. Bo on przecież nie postępuje tak jak kobieta by sobie życzyła, więc jest zwykłym płytkim gościem. Nie weźmie grubej, bo woli szczupłe,wspaniałe wnętrze niewiasty nie ma znaczenia? Jest zwykłym prymitywem. I tak można by wiele wymieniać. Bo facet przecież nie może mieć swoich wymagań.

Bo widzisz, ktoś mający zasoby w jakim celu ma sie uganiać za panią bizneswoman, sporo po 40/50, gdzie jedynie skalpel utrzymuje wszystko na swoim miejscu i w dodatku nie wiecznie. Skoro związek z taką jest niepewny, jest ciągła rywalizacja, taka kobieta nie da mu ciepła domowego, którego być może oczekuje.  Bilans zysków i strat...

Tak samo jak pani która będzie gardziła mężczyznami o niższej pozycji niż jej, nikt nie ma o to pretensji, taka natura. 

 

12 godzin temu, kobieta25 napisał:

Myślę, że liczy się jeszcze obycie, czytanie książek czy zaradność. Dlatego większość panów nie daje rady ;) 

No z pewnością, pewnie dlatego jest taka przytłaczająca przewaga kobiet wśród noblistów, upsss.... a nie sorry, jest na odwrót. 

No co kobiety głównie czytają? Bajeczki romantyczne, 50 twarzy greya i inne gówna. 

Pewnie bez waszej myśli technologicznej wciąż byśmy tkwili w jaskiniach.

Edytowane przez Kurt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O matko Kurt, ale wyszła z Ciebie "samcza" natura, to pewnie przez "mądrości" z Twojego ulubionego forum jakie tu reklamujesz ;) A moderator śpi zamiast dać bana lub ostrzeżenie ;)

Ja tu podwójnych standardów nie widzę. Nie przeczę, że kobiety uganiające się za kasiastymi facetami mogą być materialistkami. Mogą być. Ludzie są różni. Ale przynajmniej są ambitne, patrzą wyżej, chcą więcej niż same mają i do tego dążą. Natomiast faceci często (za często!) osiadają na laurach i jednocześnie chcą być podziwiani przez swoją kobietę a im młodsza tym mniej wymagająca i łatwiejsza bajera. To proste. A jak kobieta okazuje się lepsza? To się dąsają zamiast się cieszyć, że mają inteligentną dziewczynę. Ja wiem, że dla większości facetów młody zgrabny tyłek wystarcza. Ale jak napisałam - wiem też, że często wynika to z kompleksów, bo faceci nie lubią być (czuć się) gorsi od kobiety. Ale żeby się postarać... To już się nie chce. A młodej dziewczynie wiele nie trzeba by zawrócić w głowie. Tzn. Potrzeba mniej niż tej starszej. 

20 minut temu, Kurt napisał:

Bo widzisz, ktoś mający zasoby w jakim celu ma sie uganiać za panią bizneswoman, sporo po 40, gdzie jedynie skalpel utrzymuje wszystko na swoim miejscu i w dodatku nie wiecznie. Skoro związek z taką jest niepewny, jest ciągła rywalizacja, taka kobieta nie da mu ciepła domowego, którego być może oczekuje.  Bilans zysków i strat...

Skąd wiesz, że taka kobieta też nie pragnie ciepła domowego ogniska? I dlaczego niby związek ma być niepewny? Bo kobieta rozwinie się tak bardzo, że spodoba się komuś innemu? A młoda to co? Dzieci narodzi i zaklepana? Tak samo związek może być niepewny. Tego nie przewidzisz. 

29 minut temu, Kurt napisał:

No co kobiety głównie czytają? Bajeczki romantyczne, 50 twarzy greya i inne gówna. 

Pisałam o KOBIETACH i KSIĄŻKACH a nie o idiotkach i 50twarzy greja. 

Jeśli obracasz się w takim gronie... Współczuję. Widzisz - młody tyłek to nie wszystko, jak po seksie nie ma o czym pogadać... I mądry facet o tym wie! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na przyszłość prośba, jeśli wypowiadasz jakąś opinię na mój temat, popieraj to argumentami, konkretnymi. Uważam, że wyszła z Ciebie samcza natura, bo.......

Moderator być może nie zachowuje się jak zazdrosna nastolatka, dlatego nic nie zrobił

A czy facet z zasobami, ale z młodszą partnerką u boku nie jest ambitny? Nie zapracował na swój sukces? On ma też ma to co chciał. Dyskredytuje go jedynie młode dziewczę?

I nie wiem dlaczego starasz się wmówić, że facetem który wybiera młodą partnerkę, kierują jedynie kompleksy. Albo udajesz, albo faktycznie nie dostrzegasz prawdziwych powodów takich wyborów.

Taki model funkcjonował przez wiele wieków i  co? Ludzie budują wieżowce, latają samolotami, wysyłają sondy kosmiczne, widocznie to działało.

Na koniec, skoro facet się nie stara to pewnie znaczy, że albo wie że jest poza jego możliwościami, albo zwyczajnie wie że mu się nie opłaca.

Pojedź na giełdę, spróbuj sprzedać 20 letniego passata za 50 tys. Jak się nie uda to wmawiaj wszystkim naokoło że to przez ich kompleksy, że powinni się bardziej postarać etc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się