PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Mateo21

Coś poszło nie tak, jak powinno

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim, 

W lipcu 2018 poznałem świetną dziewczynę, tak naprawdę poznaliśmy się przez to, że dołączyła jako nowa do naszej klasy. Praktycznie od pierwszego spotkania (wspólny wypad z całą ekipą) wpadliśmy sobie w oko. Mijały miesiące, coraz bardziej się poznawaliśmy, czasami lubiła mi dokuczać i nie przestawała się śmiać. Byliśmy kilka razy w kinie, mogliśmy rozmawiać na wszystkie tematy, mieliśmy do siebie zaufanie. Byliśmy ze sobą bliżej, niż ona sama ze swoimi przyjaciółkami. Nie będę się dokładnie rozwijał, bo prawdopodobnie nie starczyłoby mi miejsca. Można powiedzieć, że po 5 miesiącach znajomości, posunęliśmy się wspólną decyzją krok dalej od bycia przyjaciółmi i zaczęliśmy ze sobą chodzić, oczywiście nikt nikogo nie poganiał, żeby tylko być pseudo parą, bo taka jest moda. Rzeczywiście dzieliliśmy się wspólnym zaufaniem i "tym czymś". Wspólne wypady, odprowadzanie do domu itp, itd. Tak nasza znajomość pięknie toczyła się przez miesiące, aż do końca grudnia. Wraz z nowym rokiem bańka niespodziewanie pękła. Skończyły się buziaki, w dziwny sposób unika ze mną rozmów, w porównaniu do tego, jak jeszcze niedawno całe dnie potrafiliśmy słuchać siebie nawzajem z pełnym zainteresowaniem, wszystko stało się totalnie surowe. Zachowuje się dziwnie w mojej obecności, ale przy innych znajomych z klasy jest normalna. Nie wiem co poszło nie tak. Nie było między nami żadnej kłótni, sprzeczki. Cofnęliśmy się do dnia pierwszego spotkania, a nawet dalej.

Napiszcie co myślicie o tej całej sytuacji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co mogę dodać, wiadomości prywatne przez np. Facebooka jeszcze przejdą, ktoś rzuci jakims żartem, porozmawiamy, posmiejemy się, ale dalej nie jest to to samo, co było dosłownie miesiąc temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są dwie opcje, albo ktoś jej coś nagadał na twój temat, albo (co bardziej prawdopodobne) ona coś odwaliła. Jeśli byliście razem to możesz oczekiwać od niej szczerej rozmowy i zapytać co się nagle stało. Jeśli będzie cię unikała, to powinieneś jak najszybciej odciąć się od niej z kilku powodów. Po pierwsze, najpewniej wpadł jej w oko inny gościu, a ty poszedłeś w odstawkę, albo już coś zrobiła. Twoje starania w znalezieniu kontaktu z nią będą odbierane jako akt desperacji (pewnie tak jest) i tylko tracisz w jej oczach. No i chyba najważniejsze. Nie buduje się szczęśliwego związku z kimś, kto z dnia na dzień potrafi zmienić do ciebie podejście. Najlepsze co możesz zrobić, to zadbać o szacunek do własnej osoby i usuń się z tej relacji. Wiem, że to może być trudne, ale na zewnątrz musisz grać twardego, takie jest życie.

 

Jeśli się tak zachowasz, to sytuacja może się wyjaśnić. Dziewczyny mają to do siebie, że potrzebują wiedzieć co się dzieje. Jeśli ty odpuścisz i pójdziesz własną drogą, to ona sama może chcieć kontaktu i wytłumaczyć co i jak, ale pamiętaj, musisz być twardy. Jeśli nagle znowu stanie się miła, a ty po prostu się z nią dogadasz i uwierzysz w jakieś błahe powody to jesteś stracony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli przez kilka następnych dni nic się nie zmieni, to pozostaniemy w stosunkach czysto zawodowych ;) Może ją coś ruszy, może nie, ja już zaczynam tracić jakiekolwiek chęci, nerwy i nadzieje co do tej relacji. Była jedną z niewielu osób które mogłem darzyć takim zaufaniem i szkoda, że skończy się to w tak bezsensowny sposób. Jak ktoś ma jeszcze jakieś przemyślenia co do tej sprawy to chętnie przeczytam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może kogoś poznała i relacje z Tobą uważa za zdradę.

Może widziała, że się angażuje ona, albo Ty i chciała to schłodzić,

Może nie doczekała się czegoś bliższego (seksu) i uznała, że to nie ma większego sensu.

To tak na szybko, a możliwości może być wiele. Myślę, że nie ma sensu o nic jej pytać. Będzie chciała, to się odezwie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się