PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

arek82

Zakochałem się w koleżance z pracy o której nic nie wiem

Rekomendowane odpowiedzi

OK, ogarnąłem się trochę, więc piszę. Od X pracuje z nami na zastępstwo fajna dziewczyna. Jest z wyglądu może nawet 15 lat młodza ode mnie ale mmniejsza o to. Siedzi w tym samym pokoju co ja. Od początku patrzyłem na nią jak po prostu na bardzo ładną pannę o inteligentnym wyglądzie. Ale teraz patrzę już nieco inaczej... W pewnym momencie zmieniła miejsce, ale jest nadal w pokoju i teraz mam ją - dosłownie - na plecach. I chyba zaczęła mi jakieś feromony wydzielać bo jest teraz dla mnie niecio bardziej atrakcyjniejsza od atrakcyjnych dziewczyn. Zacząłem bardziej zwracać uwagę na jej włosy, tyłek, piersi...Ale nie rozmawiam z nią, zresztą ona  prawie w ogóle się nie odzywa, non stop pracuje, tak jak ja. A gdzieś na korytarzu - naprawdę uwierzcie, cięźko by było żeby ktoś nie nakrył, w ogóle czasu nie ma, roboty jest sporo. Z wrodzonej więc nieśmiałości jedynym pomysłem - to Wy powiedzcie czy słusznym - było napisanie do niej na fb- oczywiście bez jej wiedzy. Konto ma, więc puściłem krótką wiadomość że pewnie jest zaskoczona że piszę, napisałem wprost że mi się podoba i żeby odpowiedziała w dogodnej dla siebie chwili - czyli zachowałem się bardzo grzecznie. Wysłałem zaproszenie do grona znajomych, odp od piątku nie dostałem, więc albo mnie olała, albo się boi albo chce mnie przetrzymać. Ja lubię jak ktoś konkretnie do mnie mówi, choćby to miało być bolesne, a tak nie wiem na czym stoję. Pytam więc czy mam podjąć  inicjatywę, czy na fb jeszcze raz napisać i po jakim czasie, a jeżeli mam z nią zagadać to jak, czy poczekać aż mi przejdzie, bo kiedyś musi. Zapraszam do rozmowy i z góry przepraszam jak odp będą się opóźniać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałem jeszcze dodać że wpadłem na pomysł żeby jej puścić oko bo to podobno zawsze działa (?), ale dzisiaj jakoś się nie udało, nia patrzyła za bardzo. Dobre, czy zbyt dziecinne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się