PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

VonM

Zaczynam bać się kumpla - czy nie przesadzam?

Rekomendowane odpowiedzi

Poruszałem już tu ten wątek jakiś czas temu

 

https://pomesku.org.pl/topic/5721-czy-to-fałszywy-przyjaciel/

 

A ostatnio sprawa się na tyle pokomplikowała, że zaczynam mieć obawy wobec tej osoby. Facet od dłuższego czasu próbuje robić ze mnie mizogina. O każdej naszej znajomej, która wchodzi ze mną w jakąś kokieterię twierdzi, że się mną bawi i manipuluje - tyle o tej stronie, ale sprawa rozwija się w coraz bardziej niepokojącym kierunku. Niemal na każdym spotkaniu słyszę od niego, że jestem ładny, słysząc coraz bardziej precyzyjne opisy mojego wyglądu zewnętrznego - za brzydala wprawdzie się nie uważam, ale słuchanie tego raz po raz od faceta trochę mnie zastanawia. Do tego dochodzi nieustanna "łaska" z jego strony, że nie zastosuje na mnie chwytów ze sztuk walki, które miał okazję latami trenować i praktykować. Plus twierdzenie, że jest w stanie czytać ze mnie jak z otwartej księgi i że zawsze wie kiedy kłamię. Są powody do obaw?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sęk w tym, że potrafi wydobywać informacje o mnie nawet, gdy kontaktu nie mamy. Pomijając fakt, że udaje dyskretnego, a plotkuje na mój temat na prawo i lewo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko ograniczenie kontaktów. Niech sobie weźmie kogoś innego na obiekt swoich manipulacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.02.2019 o 08:34, VonM napisał:

Sęk w tym, że potrafi wydobywać informacje o mnie nawet, gdy kontaktu nie mamy. Pomijając fakt, że udaje dyskretnego, a plotkuje na mój temat na prawo i lewo.

To nie zwierzaj mu się i utnij znajomość, skoro nie masz zaufania do tego człowieka. 

 

Wybacz @VonM ale ten temat nie ma najmniejszego sensu. Bo rozumiem, że nie jest łatwo odciąć się od kogoś kogo mimo toksyczności się kocha, od kogoś z rodziny, czy kogoś kto jest zależny od nas czy my jesteśmy zależni od niego itp. ale w takiej sytuacji? Co Cię ten człowiek obchodzi? Łączy Was coś (rodzina/interesy?)? Bo jeśli nie, to skoro się tak zachowuje, nie jest godny zaufania to ucinasz znajomość i już. I tyle w temacie. Nie wiem po co chcesz o tym debatować. 

 

PS.

W dniu 19.02.2019 o 14:16, VonM napisał:

Facet od dłuższego czasu próbuje robić ze mnie mizogina.

Tak na marginesie - biorąc pod uwagę treść Twoich wypowiedzi i tematów jakie zakładasz to trochę w tym racji jest. Prawdę pisząc, ja też Cię tak odbieram. Bez urazy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, kobieta25 napisał:

Tak na marginesie - biorąc pod uwagę treść Twoich wypowiedzi i tematów jakie zakładasz to trochę w tym racji jest. Prawdę pisząc, ja też Cię tak odbieram. Bez urazy. 

Przykład proszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się