PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Patryk24

Odnawianie kontaktu z dawną znajomą....

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim :)
Mam drobny problem. Odnowiłem znajomość z pewną dziewczyną na messengerze i nie wiem jak to popchnąć dalej....
Ona wydaje się być zainteresowana, śmieszki, heheszki itd.nie chciałem wyjeżdżać z propozycją spotkania od razu.
Piszemy hmmm, krótko, przyznam się szczerze, że nam nie wyszło za pierwszym razem i zniknąłem z jej życia, teraz chcę wrócić "lepszy", spróbować jeszcze raz...
Pojawiam się i znikam, trochę ją zlewam, ona lata jak głupia xD, zlewki nie dostałem, momentalnie odpisuje mi na wiadomości...
Planuję się z nią spotkać: Wyjechać z tekstem po kilku dniach przerwy:
Słuchaj spotkajmy się, czy stworzyć pozory najpierw dlaczego do niej napisałem....
To akurat mam, sporo rzeczy się dowiedziałem, co u niej się będzie działo w kolejnych dniach :)
Dać sobie luz, z 5-7 dni od niej ?
Dobry pomysł ? Nie chcę tego zj***ać....
Nie chcę być chłopcem do popisania, chcę być jej kochankiem/facetem itd... w przyszłości, jakby to wszystko wyszło oczywiście
Czy inicjować kontakt fizyczny na spotkaniu, o ile się zgodzi, (dotyk, zresztą wiecie o co chodzi...), seks raczej nie , chyba za szybko by było..

Spotkanie chciałbym krótkie, żeby nakręcić emocje, jakiś pocałunek w szalony sposób, czy bardziej odnowić to wszystko na stopie przyjacielskiej początkowo i przechodzić dalej ?
PS: Nie chcę komentarzy, że nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki..
Ja zj****em, także biorę wszytko na klatę, co będzie to będzie....

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie tak chcę zrobić, nie chcę pisać w nieskończoność, piszemy z przerwami, tak kilka wiadomości w ciągu dnia, ja ją zlewam, a ona pisze jak głupia...
Tylko jak to zrobić, konkret dać, od razu, czy poczekać kilka dni, niech się nakręci, zatęskni, pomyśli dlaczego nie pisze...
Dałem jej emocje, dobry sposób ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałeś już odpowiedź wcześniej i nadal pytasz..... Tak poza tym to Tobie się tylko wydaje że ją zlewasz, bo tak naprawdę siedzi Ci w głowie. Inaczej nie miał byś tylu rozkmin i niepewności działania. Jak ktoś zlewa to zwyczajnie jest mu obojętna reakcja drugiej osoby.

16 godzin temu, Patryk24 napisał:

Czy inicjować kontakt fizyczny na spotkaniu, o ile się zgodzi, (dotyk, zresztą wiecie o co chodzi...), seks raczej nie , chyba za szybko by było..

Spotkanie chciałbym krótkie, żeby nakręcić emocje, jakiś pocałunek w szalony sposób

Generalnie tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak, nie chcę przesłodzić, tak jak zrobiłem to ostatnio...
Nie chcę tego popsuć, za dużo nerwów mnie to kosztowało.

Zależy mi na niej, nie chciałbym, żeby ona poszła w długą, podobno tego kwiatu jest pół światu, tylko ponad połowa to chwasty (jak nie panny z wysokim ego, to lachociągi, blachary itd.) ja zawiniłem i chciałbym to naprawić, tyle w temacie, a przynajmniej spróbować, w głowie to ona mi będzie siedzieć do końca życia xD
Weź tu znajdź "dobrą" dziewczynę, pójdę i pierwszą lepszą wyrwę, ale nie interesuje mnie znajomość na kilka godzin/minut itd. To nie jest w moim stylu.
Chciałbym to zrobić dobrze wszystko i nie zj***ć tej szansy, dlatego tyle rozkmin....
Dobra, ogarniam spotkanie, zgodzi się to się zgodzi, nie to kiedy indziej
Dzięki Panowie za dobre słowo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co Panowie, szkoda czasu i nerwów.
Lepiej zamknąć tę książkę i spalić, żeby nie było śladu po niej.
Okazała się puszczalską i dalej się puszcza, zresztą dowiedziałem się o tym w innych okolicznościach, także nie warto było podejmować żadnej akcji
Zły materiał, skreślam po całości....
Ale to jest przerażające, że kobiety mają maski, dobrej, miłej , a po drugiej stronie puszczającej się lali, oszustki, manipulantki itd.
Nie mówię oczywiście, że wszystkie, ale dobrej dziewczyny, to trzeba się naprawdę naszukać...
Pozdrawiam wszystkich :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kurt napisał:

Kobiet nie można idealizować.

Zgodzę się z tym, podobnie jak niektórzy stawiają "je" na piedestale....
Nie chcę nic mówić, ale jak "cipka" ją zaswędzi to pewnie się odezwie, tak czuje/ może niekoniecznie teraz, ale np. za kilka lat, może 3-4, jak sobie poużywa, i nikt nie będzie już jej chciał...
Gdyby nawet wróciła po tych kilku latach (wiadomo, związku na tym materiale nie warto budować), puścilibyście ją w długą, niech idzie w jasną cho**rę, czy dalibyście pokazówkę, 100% szczerości, jaka była, jak się zachowała, tak nawrzucać, (w sumie nic to nie zmieni)
Ja mam w nią wylane tak, czy tak, nie warto marnować czasu, mimo że wydawała być się całkiem w porządku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że za kilka lat będzie Ci na tyle obojętna (bardziej prawdopodobne że sam o niej zapomnisz), że nie będziesz potrzebował żeby jej nawrzucać. Taki typ kobiety, i lepiej że się wcześniej przekonałeś co z niej jest. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że będzie mi ona całkowicie obojętna, w sumie już jest...
Ale wiecie, teraz to taka lampeczka już się sama w głowie zapala.
Człowiek całe życie się uczy...
Także Panowie uważajcie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się