PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

wrc116

Problem z notorycznym odrzuceniem przez kobiety

Rekomendowane odpowiedzi

Witam... nie wiem, gdzie napisać, więc zdecydowałem się po długim czasie napisać tutaj... Mam całkiem niefajne życie obecnie i problem ze znalezieniem kogoś, kto mnie zaakceptuje i moją sytuację życiową. Przez 13 lat bylem oszukiwany przez swoja ex, ktora obecnie siedzi w areszcie.... Ja splacajac wiele dlugow, narobionych między innymi przez nią, musze pracowac zagranicą, w związku z czym moja dwójka dzieci jest porozsyłana od miesięcy po dziadkach.... gdyż nie dam rady ich wychować, przynajmniej chwilowo na czas spłaty długów.... Jednak nie w tym rzecz do końca.... Chciałem od dawna poznać normalną kobietę, która zaakceptuje moją sytuację i to zrozumie, pokocha mnie mimo to.... Jednak oprócz mojej sytuacji życiowej, którą mało która kobieta chce zaakceptować (nikt nie chce faceta z cudzymi dziećmi) dochodzą inne fakty.... Mojego wyglądu, wszystkiego.... Jestem notorycznie odrzucany przez kobiety. Czasami po kilku randkach i spotkaniach znikają bez znaku życia (bez odpowiedzi na telefony,sms, wiadomosci)... Mam rowniez kompleksy na punkcie swojego wygladu... Choroba AZS, z ktora zwiazana jest blizna po wycieciu kawalka skory do badania... ktorej według lekarzy niezbyt da sie zaleczyc. AZS, które czasami nawraca w sytuacjach stresowych i które jest niezależne ode mnie.... Krzywy zgryz i krzywy ząb.... Parę kobiet mi to już wypomniało, że nie chce ze mną być przez tylko TE NIEDOSKONAŁOSĆI... tak samo to, że się nie najlepiej ubieram, nie mam jakiegoś stylu.... Moje pytanie główne brzmi: do kogo się z tymi wszystkimi problemami udać? (nie do psychologa, bo to mi nic nie pomogło) Nie dam rady tak żyć sam, czuję, że mam fajny charakter dobre serce, ale mam sytuację życiową jaką mam, wyglądam jak wyglądam, mam wielkie kompleksy, a nie wiem, gdzie ktos mi może pomóc w tym, bym poznał kogoś, kto pomoże mi przejść przez życie i zmienić sytuację życiową, pokochać mnie, moje dzieci, sprawić, by razem stworzymy normalną rodzinę? By kobiety zwracały na mnie uwagę? Bym wiedział również jak lepiej wyglądać i dać się przyciągnać jakoś? Te komppleksy wszystkie mnie dobijają po prostu i ciągle słyszę tylko "nie jesteś w moim typie". Jak to zmienić? Jak sprawić bym czuł się w końcu facetem z krwi i kości? Kto może pomóc w tym? Nie chcę żyć sam, tylko z dwójką dzieci, lecz w powiększonej rodzinie.... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz wbudowany pewien obraz związków i kobiet, który mocno się gryzie z rzeczywistością, skrzętnie zaprzeczaną przez 99% kobiet.

Wysłałbym ci kilka linków do artykułów po angielsku, które by cię naprostowały.

Tak w skrócie to kobiety są bardzo wybredne w wyborze partnera. Będą to negować ale ich rzeczywiste wybory temu przeczą. Oznacza to, że proste zęby, styl ubierania, wysławiania sie, stan paznokci, czy skóry ma duże znaczenie.

A to dopiero podstawa, "ciekawie" robi się dalej. Innymi słowy, nie będę ci ściemniał, że wygląd nie ma znaczenia, bo ma i to ogromne.

Kolejna sprawa to dzieci. Większość kobiet oburza się, jak faceci nie chcą być z samotnymi matkami ale w drugą stronę jest to również skrupulatnie egzekwowane. Facet z dzieckiem, to problem. Twoje związki będą z tego powodu raczej krótkotrwałe (tak jak były do tej pory).

Trzecia sprawa to długi. Warto zrobić przed ślubem intercyzę (czas przeszły, odpada) albo rozdzielność majątkowa po ślubie (ale małżonka musi się zgodzić). Jeśli nie chce, to trzeba sprawę skierować do sądu. Jeśli ona teraz siedzi w areszcie, to masz dużą szansę na pozytywny werdykt.

Ale długi, które już narobiła musicie solidarnie spłacić (czyli tak na prawdę będziesz musiał to zrobić ty).

Żal mi cię chłopie. Taka sytuacja jak twoja jest przyczyną bardzo wysokiego współczynnika samobojst mężczyzn w Polsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się