PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Rekomendowane odpowiedzi

No to troszkę historii na początek:)

Fiat 126 (centoventisei) - samochód osobowy skonstruowany w zakładach Fiat, produkowany we Włoszech w latach 1972-1980, a w Polsce od 6 czerwca 1973 do 22 września 2000 roku (Polski Fiat 126p). Polska wersja licencyjna produkowana była przez Fabrykę Samochodów Małolitrażowych "Polmo" Bielsko-Biała w Bielsku-Białej oraz w Tychach. Jego poprzednikiem był Fiat 500, następcą Fiat Cinquecento.

Przez wiele lat był jednym z najczęściej spotykanych samochodów na polskich drogach, doczekał się też bardzo wielu nazw potocznych i zwyczajowych, z których najpopularniejsza – Maluch, stała się pod koniec produkcji tego modelu (1997) jego oficjalną nazwą.

Łącznie wyprodukowano 4 671 586 sztuk Fiatów 126, z czego we Włoszech powstało 1 352 912 sztuk. W Polsce wyprodukowano łącznie 3 318 674 sztuk Fiatów 126, z czego w Bielsku-Białej – 1 152 325 szt., a w Tychach – 2 166 349 sztuk.

Historia modelu

22 września 2000 roku, po 27 latach produkcji, zakończono montaż "Malucha", w Polsce powstało 3 318 674 egzemplarzy modelu.

* I 1972 – powstała Fabryka Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej.

* IX 1972 – początek produkcji w zakładzie w Cassino, pierwsze 100 sztuk.

* 9 IX 1972 – oficjalna prezentacja na salonie motoryzacyjnym w Turynie.

* 6 czerwca 1973 – pierwszy, zmontowany z włoskich części Polski Fiat 126p. Kosztował 69 tys. złotych (średnie miesięczne zarobki w owym czasie wynosiły ok. 3,5 tys. złotych).

* 22 lipca 1973 – oficjalne uruchomienie linii produkcyjnej (do końca roku powstało 1500 "maluchów").

* 18 września 1975 – uruchomiono produkcję w zakładzie nr 2 w Tychach.

* 1977 – zwiększenie pojemności silnika do 652 cm³ z dotychczasowych 594 cm³. Uzyskano wzrost mocy do 17,7 kW. Prądnicę prądu stałego zastąpiono alternatorem, powiększono średnicę hamulców bębnowych do 185 mm oraz wprowadzono nowe obręcze kół jezdnych.

* 1978 – wycofanie silnika o pojemności 594 cm³, zmiany nadwozia, w tym zderzaków (min. wydłużenie auta o 55 mm).

* 8 czerwca 1979 – umowa "O sprzedaży i modernizacji samochodu 126" zawarta na 10 lat między Pol-Motem a FIAT-em.

* 1980 – zakończenie produkcji Fiata 126 we Włoszech. Pozostawienie FSM jako jedynego producenta Fiata 126.

* 15 października 1981 – zostaje wyprodukowany 1.000.000 Polski Fiat 126p.

* listopad 1982 – wprowadzenie Polskiego Fiata 126E (ekonomiczny).

* kwiecień 1985 – zmiany mechaniczne i kosmetyczne, wariant FL ("face lifting" – eliminacja ostrych krawędzi – dostosowanie do wymogów europejskich.

* 1985 – zostaje wyprodukowany 2.000.000 Polski Fiat 126p.

* 1987 – rozpoczęcie produkcji Fiata 126p Bis (703 cm³) w Bielsku-Białej.

* 1991 – prezentacja i produkcja modelu Fiat 126 Cabrio z nadwoziem typu kabriolet (Bosmal).

* 1991 – zakończenie produkcji Fiata 126p Bis.

* 20 lipca 1993 – zostaje wyprodukowany 3.000.000 Polski Fiat 126p.

* wrzesień 1994 – modernizacja nadwozia, wersja "el" (elegant) z wykorzystaniem podzespołów z Cinquecento.

* grudzień 1996 – wprowadzenie modelu elx (katalizator spalin – norma Euro 1).

* styczeń 1997 – wprowadzenie oficjalnej nazwy Maluch.

* styczeń 1999 – każdy Maluch opuszczający fabrykę posiada zagłówki na tylnym siedzeniu.

* 22 września 2000 – zakończenie produkcji; limitowana seria 1000 aut o nazwie Happy End, 500 sztuk żółtych i 500 czerwonych. Ostatni egzemplarz jest żółty (nr nadwozia SUF126A0037301725) i trafił do muzeum Fiata w Turynie. Ostatni samochód, który trafił na polskie drogi, to Fiat Ostatni Maluch Happy End. W Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie można obejrzeć nieużywany egzemplarz Happy End o numerze 0979 koloru żółtego, a w Muzeum Przemysłu w Warszawie również nieużywany egzemplarz nr 0001 w kolorze czerwonym.

Modele prototypowe

Fiat 126p BOMBEL

Z chwilą uruchomienia seryjnej produkcji Malucha rozpoczęto prace nad wersjami pochodnymi tego samochodu. Nawiązano współpracę z warszawską Akademią Sztuk Pięknych, gdzie pod kierunkiem doc. Cezarego Nawrota opracowano projekty bryły samochodu dostawczego, samochodu wydłużonego oraz wersji kombi. Jako pierwszy do realizacji został skierowany furgon. Zmianie uległa tylna część pojazdu. Przestrzeń ładunkową przykryto sztywną nadbudową wykonaną z żywicy poliestrowej wzmocnionej włóknem szklanym. Jej obły kształt spowodował, że otrzymał on nazwę "Bombel". Budowę prototypu rozpoczęto i niestety zakończono w 1974 roku. Mimo umieszczenia z tyłu samochodu zespołu napędowego uzyskano przestrzeń ładunkową o objętości 1 m³. Miała ona dwa poziomy: górny o płaskiej powierzchni dostępny przez tylne drzwi i dolny, który tworzyła wnęka za przednimi fotelami. Między dachem a górnym poziomem rozpięta była siatka chroniąca kierowcę i pasażera przed możliwym przemieszczeniem się ładunku. Istniała możliwość łatwego zamontowania kanapy tylnej z PF 126p po usunięciu siatki i półki górnego poziomu. Ładowność "Bombla" wynosiła 300 kg. Wykonano również wersję tego pojazdu z dodatkowymi oknami bocznymi.

Fiat 126p KOMBI

W 1976 roku rozpoczęto prace nad samochodem PF 126p Kombi pod kierunkiem inżyniera Leopolda Kuhna. Zdecydowano się na szeroki zakres zmian – głównie w nadwoziu i silniku. Rozstaw osi zwiększono o 10 cm, a zwis tylny o 7 cm, przez co uzyskano więcej miejsca dla pasażerów tylnego siedzenia oraz dodatkową przestrzeń bagażową. Opracowano nową wersję silnika o poziomym układzie cylindrów, co pozwoliło na obniżenie głównej pokrywy komory silnika i powiększenie przestrzeni bagażowej. Silnik o objętości skokowej zwiększonej do 652 cm³ miał nową skrzynię korbową dostosowaną do poziomego układu cylindrów. Zmieniono większość zespołów osprzętu silnika takich jak gaźnik, pompa paliwa, filtr powietrza, pompa oleju, dmuchawa układu chłodzenia oraz aparat zapłonowy i tłumik. Powiększony został stopień sprężania. Nowy silnik osiągał moc 18,4 kW przy 4500 obr/min. Zmieniono również charakterystykę zawieszenia tylnych kół. Nadwozie o estetycznej sylwetce wyposażone zostało w unoszone do góry drzwi tylne. Objętość przestrzeni bagażowej za tylnym oparciem wynosiła 500 dm³, a po złożeniu kanapy tylnej wzrastała do 1000 dm³. Wydłużenie pojazdu spowodowało zwiększenie masy własnej do 630 kg. Ładowność dopuszczalna tej wersji "malucha"' wynosiła 4 osoby i 80 kg bagażu. Niekorzystny wpływ zwiększonej masy pojazdu na jego dynamikę zrekompensowany był wzrostem mocy silnika. Prędkość maksymalna modelu Combi wykosiła 105 km/h. Prototyp tego pojazdu zbudowany został w 1977 r.

W roku 1975 także włoscy konstruktorzy zaprojektowali model 126 w wersji combi, po dwóch latach produkcji modelu podstawowego zdecydowano o próbach wprowadzenia do produkcji dłuższej wersji zwanej "Giardiniera". Miała to być kontynuacja zamysłu realizowanego przez Fiata w modelu Fiat 500 Giardiniera czyli kombi, zaprezentowanego pierwszy raz w roku 1968, sprzedawanego również pod marką Autobianchi. W przypadku modelu 126 Combi zdecydowano o zastosowaniu synchronizacji wszystkich biegów, choć przewidywano pozostawienie silnika o pojemności 600 cm³ i mocy 23 KM. Do produkcji seryjnej nie doszło ze względu na wprowadzenie do oferty Fiata modelu 128 Combi. Zdjęcia Fiata 126 Giardiniera można zobaczyć w czasopiśmie QUATTRORUOTE, tam jednak widoczny jest wczesny model, wyposażony w felgi i hamulce starego typu. Kolejne fotografie zostały wykonane w roku 1980, a samochód na nich widoczny posiada już zmodernizowany układ hamulcowy.

Fiat 126p LONG

W roku 1975 w OBR SM wykonano pod kierunkiem mgr inż. Wiesława Wiatraka prototyp wydłużonego malucha o nazwie "Long" (ang. długi). Zwiększono rozstaw osi i długość pojazdu o 100 mm. Zmiana ta wpłynęła na zwiększenie przestrzeni dla pasażerów siedzących z tyłu, a ponadto zmniejszyła się tendencja do tzw. galopowania samochodu. Powiększone wnętrze zachęcało do częstszego używania pojazdu z pełnym obciążeniem, wobec tego zastosowano silnik o zwiększonej mocy i wzmocniono zawieszenie kół tylnych. Silnik o objętości skokowej 0,594 dm³ osiągał moc 19 kW przy 4600 obr/min, tj. o 2 kW większą niż w modelu podstawowym. Zwiększono stopień sprężania, powiększono średnicę zaworów dolotowych oraz zmieniono fazy rozrządu i regulację gaźnika. Masa własna samochodu "Long" zwiększyła się do 610 kg, a mimo to właściwości dynamiczne uległy poprawie. Prędkość maksymalna wynosiła 110 km/h.

Fiat 126p NP (Traction Avant lub Ryjek)

"Ryjek" z powodu nieproporcjonalnie wydłużonej maski. Umieszczenie zespołu napędowego w tylnej części samochodu Polski Fiat 126p ograniczało funkcjonalność pojazdu oraz utrudniało budowę wersji pochodnych. Postanowiono więc w OBR SM opracować samochód z przednim napędem przy założeniu maksymalnego wykorzystania elementów dotychczas produkowanego modelu. Prace nad tym samochodem rozpoczęto w maju 1977 r. Prowadzącym temat był mgr inż. Zdzisław Poździak. Przeniesienie do przodu układu napędowego spowodowało konieczność wydłużenia przedniej części pojazdu. Nawiązano współpracę z krakowską Akademią Sztuk Pięknych, gdzie pod kierunkiem dr inż. Jerzego Ginalskiego opracowano projekty bryły tego samochodu. Nad konstrukcją nadwozia i podwozia pracowali inżynierowie: Bogdan Kocoń, Ryszard Węgrzyn, Ryszard Śmiertka, Zbigniew Michniowski oraz Lesław Dudek i Józef Nowak. Adaptacją zespołu napędowego typu 126 do nowego samochodu z przednim napędem kierował mgr inż. Jerzy Winogrodzki. W grudniu 1978 r. ukończono budowę pierwszego egzemplarza samochodu PF 126p-650 NP. Silnik umieszczony został wzdłużnie przed osią kół przednich. Przy stopniu sprężania 7,6 osiągał on moc 19,1 kW przy 4800 obr/min. W układzie chłodzenia zastosowano nową dmuchawę osiową. Zmianę kierunku obrotów zespołu napędowego, niezbędną z uwagi na jego odwrócenie o 180°, uzyskano przez umieszczenie koła talerzowego z drugiej strony zębnika przekładni głównej. Półosie napędowe wyposażono w równobieżne przeguby typu Bierfielda – Rzeppa. Przednie koła pojazdu zawieszone były niezależnie na zwrotnicach kolumnowych typu MacPherson współpracujących z dolnymi poprzecznymi wahaczami jednoramiennymi i sprężynami śrubowymi. W tylnym zawieszeniu zmieniono jedynie charakterystykę sprężyn i amortyzatorów teleskopowych. Zastosowano nową zębatkową przekładnię kierowniczą oraz hamulce tarczowe przy kołach przednich. Pierwszy prototyp miał nadwozie dwudrzwiowe ze zmienioną częścią przednią. Wydłużona pokrywa silnika zawieszona była na tylnej krawędzi. W tylnej części powstała przestrzeń bagażowa o objętości ok. 200 dm³. Wykonano też prototyp samochodu oznaczonego symbolem 126-650NP-C o nadwoziu trzydrzwiowym i składanej kanapie tylnej, przez co jeszcze bardziej wzrosły walory użytkowe tego modelu. Przy rozstawie osi powiększonym do 1960 mm długość samochodu wynosiła 3290 mm. Masa własna wzrosła do 630 kg, a w wersji 3-drzwiowej do 650 kg. Osiągi samochodów Polski Fiat 126-650NP były zbliżone do osiągów seryjnych "maluchów". W późniejszym okresie prowadzenie tego tematu objął inż. L. Kuhn. W latach 1979-1981 zbudowano kilka dalszych samochodów tego typu z różnymi wersjami silnika, zmienionymi przełożeniami w skrzyni biegów i przekładni głównej oraz różnymi wariantami zawieszeń tylnych kół. Ostatnia wersja tego samochodu miała zmienioną stylizację tylnej części nadwozia. Podwyższono linię dachu, zastosowano szerokie drzwi tylne i nowe lampy zespolone w układzie poziomym.

Fiat 126 LPT

Skrót LPT oznaczał "Lekki Pojazd Terenowy". Ta odmiana Malucha powstała do zastosowań wojskowych, istniała też wersja na gąsienicach. W latach 1979-1981 kilka egzemplarzy było testowanych w 16 Kołobrzeskim Batalionie Powietrzno Desantowym w Krakowie. Wyprodukowano zaledwie kilkadziesiąt sztuk. Prototyp powstał w Koszalinie i został sprzedany w roku 1992 do Dretynka koło Miastka w woj. pomorskim. Pojazd ten miał elektryczną blokadę na środkową i tylną oś. Wersja "Amfibia" posiadała śrubę do pływania. Napęd na śrubę można było podłączyć tylko poprzez środkową oś. Nadwozie wykonane było z włókna szklanego. W oplandekowanym dachu znajdowały się szyby z pleksi. Model ten miał trzy wycieraczki. Środkowa oś nie posiadała zawieszenia. Przez to pojazd ten mógł się zawieszać na środkowej osi. Za przeniesienie napędu na osie odpowiadał łańcuch. Pojazd posiadał dwie skrzynie biegów, pierwsza jak w oryginale. Druga zaś odwrócona, napędzała dwie osie i poprzez tę redukcję pojazd pokonywał strome wzniesienia. Hamulec ręczny hamował tylko środkową oś. LPT był siedmiomiejscowy – kierowca plus dwie poprzeczne ławki po trzy miejsca każda.

Fiat 126p DIESEL

Najbliższy realizacji był pomysł wstawienia do malucha silnika wysokoprężnego. W tym przypadku prowadzono już nawet analizy technologiczne. Idea zrodziła się w początku lat 80., w epoce kartek na benzynę w Polsce. W grę wchodziły dwa przemysłowe silniki japońskiej firmy Kubota, chłodzone cieczą: trzy- i czterocylindrowy. Ostatecznie wybrano jednostkę większą. Z pojemności 800 cm³ osiągała ona moc 24 KM. Samochód z nią stał się nie tylko bardziej dynamiczny, ale i bardziej komfortowy ze względu na mniejsze drgania silnika. Mimo zaawansowania prac nie doszło do seryjnej produkcji, ponieważ japoński jen zaczął gwałtownie zwyżkować i całe przedsięwzięcie przestało mieć ekonomiczny sens.

Fiat 126 CABRIO

Najmłodszym prototypem (który wkrótce po powstaniu przeszedł do historii i stał się muzealnym eksponatem) jest Fiat 126 el w wersji kabriolet. OBR już wcześniej wykonywał auta bez dachu (na bazie wersji FL, produkowany od 1991 do 1995 r., dopuszczony do ruchu, wyprodukowano 500 sztuk), więc gdy Fiat zaczął produkcję modelu el, przygotowano też nowy kabriolet. W Unii Europejskiej zaczęły jednak obowiązywać zaostrzone normy hałasu, których ten samochód nie mógł już spełnić.

Fiat 126 PINGWIN

Jest to znakowarka, która malowała pasy na drogach. By dostosować Fiata 126p do tej funkcji, wycinano całość na wysokości dolnej krawędzi oraz pas przedni wraz z maską. Po zakończeniu kształtowania karoserii wyposażano PINGWINA w zbiornik na farbę, sprężarkę i pistolety natryskowe. Powstało około 20 PINGWINÓW[6].

Potoczne nazwy Fiata 126p

W Polsce nazywany jest Maluchem lub małym Fiatem, w przeciwieństwie do Fiata 125p, zwanego dużym Fiatem. W niektórych regionach, jest także nazywany Kaszlak (dźwięk silnika przypomina kaszel, gdy jest uruchamiany).

W Albanii jest znana jako Kikirez. W Chorwacji i Serbii to znane jest jako Peglica (zdrobnienie Pegla = "żelazko"), w Słowenii, jak bolha ("pchła"), Pici-poki (w luźnym tłumaczeniu jako "wolne i głośne") lub KALIMERO na wybrzeżu słoweńskim (sł. "karton"). W języku węgierskim, jest znany jako kispolszki ("mały Polski", 125p jest nazywany "nagypolszki", co oznacza "duże Polski"), kispolák lub torpe-Polyak, gdzie "kis" oznaczają małe, "torpe" karzeł, a "Polák" lub "Polyak" jest archaizmem określającym Polaków. Samochód miał tam też przydomek "egérkamion", czyli "myszy ciężarówki".

W Niemczech i Irlandii (i w Wielkiej Brytanii, jednak w mniejszym stopniu) Fiat 126 był znany jako "Bambino" (wł. "dziecko")

Maluszki dalej są spotykane na polskich drogach, chociaż może w mniejszym stopniu. Jak wspominacie ten samochodzik. A może to było Wasze pierwsze autko?

fiat_126_2.jpgfiat_126p_maluch_vt_by_hitman

Źródło: wikipedia.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem 3 maluszki i na żadnego nie narzekałem. Super mi się tym jeździło i jakbym znalazł model w dobrym stanie to chyba bym się skusił ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maluch - mam sentyment do tego samochodu, chociaż nie jestem pełnoletni to miałem okazję już takim jeździć wraz z kumpel coś nie do opisania jak dla mnie..

Trzymać tradycję..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maluszki są fajne, mój ojciec miał. Ale ja ze swoim zwrostem bym się nie zmieścił chyba żebym siedział na miejscu pasażera ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maluszki są fajne, mój ojciec miał. Ale ja ze swoim zwrostem bym się nie zmieścił chyba żebym siedział na miejscu pasażera ;D

Miałem takiego kolegę co jeździł maluchem na tylnym siedzeniu bo się nie mieścił ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klasyk Polskiej motoryzacji, nic dodać nic ująć. Chociaż swoją drogą spalanie przy tak małych gabarytach jest wręcz nie do przyjęcia ;

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam takiego maluszka :) Bo uczę się dopiero jeździć to mi tato zakupił, tylko jest mały problem ja się nie mieszczę w nim ... ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się