PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

Blackhawk

Elementy które wpływają na żywotność silnika

Rekomendowane odpowiedzi

Szybsze zużywania się poszczególnych elementów silnika oraz zwiększone spalanie to często wynik zaniedbań, które wydają nam się z pozoru błahe i bez znaczenia. Fot. Maciej Pobocha

Bardzo często przyczyną większego zużycia paliwa jest hamowanie na luzie. Zgodnie z techniką kierowania, standardowe hamowanie powinno odbywać się przy wrzuconym biegu, kiedy silnik wspiera hamulce. Wbrew obiegowej opinii, takie połączenie powoduje zmniejszenie zużycia paliwa. Gdy hamujemy silnikiem odcinany jest dopływ paliwa, natomiast, gdy hamujemy przy wyłączonym sprzęgle, silnik potrzebuje paliwa, aby podtrzymać pracę na biegu jałowym.

Hamowanie silnikiem zmniejsza ponadto obciążenie elementów układu hamulcowego, co wpływa na wydłużenie jego żywotności. Sprzęgło powinno być dociśnięte dopiero poniżej prędkości ok. 20 km/h, kiedy to zatrzymujące się koła samochodu mogłyby zdławić silnik.

Kolejna sprawa to obroty silnika. Niewskazane jest tzw. „wkręcanie” silnika na bardzo wysokie obroty, gdy wskazówka wędruje aż na czerwone pole obrotomierza, gdyż powoduje to szybsze zużycia elementów silnika, prowadzi do mniej efektywnego rozprowadzania oleju, a tym samym utrudnia odpowiednie smarowanie.

Z drugiej jednak strony, zbyt niskie obroty powodują, że silnik jest przesilony, potrzebuje relatywnie więcej paliwa, aby utrzymać obroty przy większym obciążeniu i ma tendencje do przegrzewania się.

Najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie się do zaleceń producenta, który z reguły podaje w instrukcji obsługi pojazdu, jaki zakres obrotów dla danego silnika jest najbardziej ekonomiczny oraz jakie prędkości przypisane są do każdego biegu.

Stare powiedzenie, że „kto smaruje ten jedzie” w przypadku kierowcy jest wyjątkowo ważne. Silnik samochodu potrzebuje oleju silnikowego. Przy doborze oleju należy kierować się zaleceniami producenta pojazdu, zwracając uwagę na lepkość oleju, jego rodzaj (syntetyczny, półsyntetyczny, mineralny) oraz jego przeznaczenie np.: do silników benzynowych, diesla lub jednostek zasilanych z instalacji LPG.

Olej silnikowy zmienia swoje właściwości wraz z przebiegiem auta, dlatego nowy samochód będzie miał w misce olejowej przeważnie olej syntetyczny, ale wraz z upływem kilometrów (po ok. 100 tys. km) będzie konieczność wymiany oleju na półsyntetyczny. Spowodowane jest to naturalnym zużyciem się elementów silnika. Z czasem powiększają się luzy pomiędzy współpracującymi elementami, co wymaga stosowania coraz gęstszych olejów. Dlatego tak ważna jest regularna kontrola poziomu oleju oraz jego okresowa wymiana.Fot. Archiwum

- Kierowcy z reguły pamiętają o wymianie oleju zgodnie ze wskazaniami producenta. Jednak pomiędzy wymianami nie kontrolują jego poziomu. Cykliczna kontrola poziomu oleju to gwarancja właściwej i bezawaryjnej eksploatacji silnika. Zbyt niski poziom oleju w silniku samochodu może doprowadzić do jego zatarcia i w konsekwencji do kosztownej naprawy. Trzeba podkreślić, że także zbyt wysoki poziom oleju w misce olejowej może doprowadzić do uszkodzenia uszczelnień silnika. - wyjaśnia Andrzej Tippe, specjalista Shell Helix. Eksperci zalecają regularną kontrolę poziomu oleju w silniku raz w miesiącu, aby w razie potrzeby dokonać dolewki, która zagwarantuje właściwe smarowanie oraz chłodzenie części silnika samochodu.

Właściciele aut z turbosprężarką, która również jest smarowana oraz chłodzona olejem silnikowym powinni pamiętać o odpowiednim wyhamowaniu przed wyłączeniem silnika samochodu. Jeśli po jeździe na wysokich obrotach od razu po zatrzymaniu wyłączymy silnik, olej silnikowy spłynie do miski olejowej, a turbina będzie pracować na sucho, co radykalnie przyśpiesza jej zużycie, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do zniszczenia. Przydatna jest zasada, że po jeździe ze średnią prędkością 100 km/h wyhamowujemy turbinę na wolnych obrotach przez około minutę.

Źródło: motofakty.pl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za informacje, może dla niektórych to nic nowego (to nie jest złośliwa uwaga w kierunku Bartas, żeby nie było, że się czepiam :) ), dla mnie cenne informacje, bo żaden facet jeszcze tak dokładnie mi tego nie wytłumaczył. Robię prawko i to są cenne rady, ponieważ na kursie takich informacji nie dostałam, tak samo od instruktora jazdy. Skorzystam z podanego źródła i proszę o więcej porad albo proszę o następne źródła. Oglądam ostatnio dużo TVN Turbo, ale brakuje mi czasu aby nadrabiać braki w wiedzy z motoryzacji, więc za wszelkie rady będę wdzięczna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Etna, nie złośliwa uwaga, tylko uwierz że to kropla w morzu. Stan silnika można ocenić już po dymku z rury wydechowej.

Sam w sobia artykuł dobry, ale dla nowicjuszy, bo same podstawy tu mamy i to bardzo okrojone. Np. Inaczej się dba o diesla, inaczej o benzyne a jeszcze inaczej o hybryde. A jak ktoś ma silnik Wankla? Ani słowa o tym nie ma a nie wspomnę o innych układach doładowanych np kompresorem. Także sama widzisz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Etna, nie złośliwa uwaga, tylko uwierz że to kropla w morzu. Stan silnika można ocenić już po dymku z rury wydechowej.

Sam w sobia artykuł dobry, ale dla nowicjuszy, bo same podstawy tu mamy i to bardzo okrojone. Np. Inaczej się dba o diesla, inaczej o benzyne a jeszcze inaczej o hybryde. A jak ktoś ma silnik Wankla? Ani słowa o tym nie ma a nie wspomnę o innych układach doładowanych np kompresorem. Także sama widzisz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sorry Bartas, przed chwilą źle wysłałam post skierowany do Ciebie. Twojej uwagi nie potraktowałam jako złośliwej, a już tym bardziej Ciebie nie uważam za złośliwego człowieka. Byłabym wdzięczna za doradzenie mi artykułów, stron internetowych, które są dobre, trochę mi szkoda czasu, a też tym bardziej, nie jestem merytorycznie przygotowana do ocenienia, czy dany artykuł jest dobry czy też nie. Moim zdaniem brakuje mi dobrych podstaw w wiedzy o motoryzacji, którą zresztą uwielbiam. Całkiem zielona nie jest, wiem co jest pod maską auta, czy bez problemów rozpoznawanie marek czy modeli dla to już za mało i mój poziom wiedzy na ten temat mnie nie zadawala. Będę Ci wdzięczna za doradzenie, bo zdaję sobie sprawę, że może nie będziesz miał na to ochoty albo po prostu czasu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Etna, artykułów na ten temat jest sporo. Są fora tematyczne, w czasopismach motoryzacyjnych często są poruszane takie kwestie.

Od siebie dodam, że ważniejsze jest jak użytkuje się dany motor niż jak dba, bo nawet nowe autko z salonu, z nowym silnikiem idzie zarżnąć w kilka chwil.

Osobiście uważam, że ludzie w większości nie mają pojęcia:

1. Jak kupić auto i na co zwracać uwagę przy zakupie

2. Jak nim jeździć.

O dbaniu nie wspomnę.

Osobiście widziałem jak gość zarżną bmw po dwóch okrążeniach toru, a silnik miał świeżo po remoncie.

Powiem tak, zależy od danego modelu auta i motoru, wtedy należy szukać porad. Pisanie ogółem uniwersalnego poradnika mija się z celem i może wprowadzić w kosztowny błąd. Inaczej się użytkuje diesla, inaczej benzyne. Stare diesle bez turbin i na oleju od frytek pojadą i nic im nie będzie, benzyna już nie.

Osobiście twierdzę, że najlepszym rozwiązaniem jest zapoznanie się ze specyfiką silnika we własnym aucie i wyprzedzać o krok naprawy (np. Do wymiany filtry nie długo, wymienię teraz. Olej wymieniać np co 8k km a nie 10 itd).

Ja np w swoim olej zmieniam nie dalej jak co 8tyś.km i na bierząco wymieniam elementy i jak narazie nigdy autko mnie nie zawiodło, a każdy mówił że będzie skarbonką bez dna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za rady, zastosuję się do nich. Jak czegoś nie będę rozumieć, to niestety dla Ciebie, będę o to pytać, ponieważ jeszcze żaden facet nie odpowiadał mi tak rzeczowo i konkretnie na temat, no i nie zbył mnie, tylko potraktował poważnie. Jeszcze raz dzięki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobranie dobrego oleju i odpowiednie użytkowanie auta to podstawa. Co do wyboru oleju to niestety dużo osób nie patrzy na swój silnik tylko an reklamy w TV, które pokazują różne nieprawdziwe cuda a potem skutki są takie, że się coś psuje. Osobiście uważam, że teraz bardzo dobrą marką olei jest Revline. Jestem kierowcą Tira i wlewam Revline od dłuższego czasu a tutaj sporo zabawy bo nie można emisji przekroczyć itp.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się