PoMesku.org.pl

Zarejestruj się, aby móc brać udział w dyskusji. Uwaga, każdy spam linkowy jest traktowany banem na adres IP, a każdy wątek z linkiem WYMAGA akceptacji moderatora.

magdalenka156

Mecz Polska- Kamerun

Rekomendowane odpowiedzi

etoo_obraniak_fabianski_polska_2010_470.jpeg

Reprezentacja Polski przegrała w Szczecinie z Kamerunem 0:3. Dwie bramki dla "Nieposkromionych Lwów" zdobył Samuel Eto'o zaś jedno trafienie dołożył Aboubakar. To czwarty kolejny mecz reprezentacji Franciszka Smudy bez strzelonej bramki i pierwsza w historii porażka kadry z Kamerunem.

Pierwszą groźną sytuację stworzyli już w 3. minucie goście. W idealnej sytuacji znalazł się Samuel Eto'o, zdecydował się przerzucić piłkę nad Fabiańskim jednak zrobił to zbyt lekko i bramkarz Arsenalu złapał piłkę.

W 30. minucie ofensywna gra Kamerunu przyniosła skutek. W rzutu rożnego dośrodkowywał Ndjeng, do przedłużonej piłki dopadł Eto’o i dał swojej drużynie prowadzenie 1:0. Chwilę później mogliśmy wyrównać, ale piękny strzał Murawskiego trafił w poprzeczkę.

Minutę później blisko zdobycia bramki był Lewandowski, ale po jego sytuacyjnym strzale futbolówka o centymetry minęła słupek Kamerunu.

W 46. minucie świetną akcją popisał się Kuba Błaszczykowski. Pomocnik Borussii Dortmund ograł Assoue-Ekotto i wyłożył piłkę jak na tacy Marcinowi Kowalczykowi, jednak ten uderzył nad poprzeczką.

Siedem minut po przerwie niestety goście podwyższyli prowadzenie. Piękną akcją popisał się Eto’o, który ograł jednego z naszych piłkarzy i potężnie uderzył zza pola karnego. Przemysław Tytoń nie miał najmniejszych szans na skuteczną interwencję.

Grę Polaków cechował chaos. Najlepszy w naszej drużynie, Jakub Błaszczykowski sam niewiele mógł zdziałać choć bardzo się starał. Zupełnie bezużyteczny był Robert Lewandowski, który był odcięty od podań. W 75. minucie napastnik Borussii Dortmund padł w polu karnym, jednak arbiter nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego.

Po chwili dobrze uderzał z dystansu Peszko, jednak bramkarz Kamerunu nie miał problemów z wyłapaniem tego strzału. W 84. minucie świetną okazję miał Lewandowski, ale w sytuacji „sam na sam” trafił prosto w Guya N'Dy Assembe!

Goście szybko odpowiedzieli na tę sytuację. Piękną solową akcja popisał się Aboubakar i pokonał bezradnego Tytonia. Po stracie trzeciej bramki przez Polaków rozgoryczeni kibice skandowali "jeszcze jeden", a wielu z nich zaczęło opuszczać trybuny stadionu w Szczecinie. Mimo iż nie można było naszym zawodnikom odmówić ambicji, to widać było różnicę klas pomiędzy nami, a zespołem, który jako pierwszy odpadł z minionego mundialu..

Czas upływa, a nadziei na lepszą grę niestety nie widać. Jeden Kuba Błaszczykowski to za mało by liczyć na dobry występ na Euro 2012. Pomimo że są to dopiero mecze towarzyskie, to cierpliwość kibiców powoli się kończy..

Polska - Kamerun 0:3

Bramki: 0:1 Samuel Eto (30), 0:2 Samuel Eto (52), Vincent Aboubakar (85)

Żółte kartki: Ludovic Obraniak (Polska), Henri Ntsama Bienvenu (Kamerun).

Sędzia: Tony Asumaa (Finlandia).

Widzów: 17 000.

Polska: Łukasz Fabiański (46-Przemysław Tytoń) - Grzegorz Wojtkowiak (38-Marcin Kowalczyk), Michał Żewłakow, Kamil Glik, Maciej Sadlok - Jakub Błaszczykowski, Dariusz Dudka (72-Adam Matuszczyk), Rafał Murawski (57-Adrian Mierzejewski), Ludovic Obraniak (78-Sławomir Peszko) - Robert Lewandowski, Paweł Brożek (46-Maciej Rybus).

Kamerun: Guy Assembe Ndy - Benoit Ekotto Assou, Sebastien Bassong, Nicolas Nkoulu (65-Stephane Mbia), Augustin Binya - Aurelien Chedjou (76-Joel Matip), Jean II Makoun (70-Gorges Mandjeck), Henri Bedimo (82-Geatan Bong) - Marcel Ndjeng, Eric Choupo-Moting (59-Henri Ntsama Bienvenu), Samuel Eto'o (80-Vincent Aboubokar).

źródło:wp.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach